Co dziś dłubałem w tico? (2016 i 2017)
-
napisał 22 cze 2016, 21:10 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 22:25
Przeglądając na
szybko sklepy internetowe nie znalazłem nic, ciekawe czy matiz nie miał
identycznego,
na szybko włożyłem
z auta z którego wziąłem silnik, bez rewelacji ale zjedzony nieco mniej. Pierwsza
wycieczka już za mnąKiedyś miałem okazję wymienić na używany, a nowego nie mogłem znaleźć.
Czemu nie silikon?
ja dałem na silikonBo będzie ciekł olej, po krótkim czasie zresztą Sprawdzone.
-
W planach mam wymianę miski olejowej
A wykminiłeś już sposób na jej wymianę?
-
napisał 23 cze 2016, 04:30 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 22:25
Mniej więcej tak
Trzeba zdemontować osłonę skrzyni, sanki silnika (przy okazji wymiana poduszek), a wcześniej podwiesić silnik. Prawdopodobnie trzeba zdemontować i tłumik. Myślę, że da się to zrealizować bez demontażu silnika.
-
napisał 24 cze 2016, 06:54 ostatnio edytowany przez Bryza 11 sie 2016, 22:25
Bez problemu da radę bez demontażu silnika Sąsiad kiedyś wymieniał miskę w Tico swej siostry ( będzie już z 5 lat ). Uszczelniał silikonem wysokotemperaturowym, czarnym z tego co pamiętam. Wycieków brak do dziś. Tyle że auto po wymianie miski stało ze dwa dni w garażu. Wolał żeby silikon lepiej " związał "
-
Moderatornapisał 28 cze 2016, 19:00 ostatnio edytowany przez pacior 11 sie 2016, 22:25
Regulacja zapłonu, auto trochę muliło a ustawiając zapłon standardowo na umownym środku okazało się że jest około 20 stopni
Podejrzewam że obróciłem o 180 stopni oś aparatu zapłonowego, jutro ją przekręcę, ustawię jak zwykle i zobaczymy ile wyjdzie.
Po dzisiejszej regulacji wreszcie rakieta -
Moderatornapisał 29 cze 2016, 15:01 ostatnio edytowany przez pacior 11 sie 2016, 22:25
Podejrzewam że
obróciłem o 180 stopni oś aparatu zapłonowego, jutro ją przekręcę, ustawię jak
zwykle i zobaczymy ile wyjdzie.Jednak jest tylko jedna pozycja w jakiej można zamontować aparat zapłonowy.
Ustawiłem na 10 stopni, czyli wynika z tego że bebechy w silniku mogły się nieznacznie różnić bo jest to zupełnie inne położenie niż w moim poprzednim silniku, a nawet poprzednim tico. -
Moderatornapisał 4 lip 2016, 09:00 ostatnio edytowany przez pacior 11 sie 2016, 22:25
-
napisał 4 lip 2016, 12:18 ostatnio edytowany przez horn9 11 sie 2016, 22:25
Niestety standard w tico.
Ja podczas remontu mojego egzemplarza podobny widok zastałem.
Nie ma co się dziwić, że tico po delikatnym uderzeniu się składa,
nie dość, że blacha jest cienka to często jest w takim stanie i nie pełni żadnej funkcji. -
Moderatornapisał 4 lip 2016, 13:32 ostatnio edytowany przez pacior 11 sie 2016, 22:25
Niestety standard w
tico.wiedziałem, że te elementy zawsze są skorodowane ale że aż tak..
tico zaskoczyło mnie po raz kolejny -
napisał 4 lip 2016, 20:32 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 22:25
Dla mnie to wcale nie jest dziwne. Pewnie są to jeszcze elementy fabryczne, a więc stare. Dodatkowo po stłuczce narażone na szybszą korozję. No i blacha jak w konserwie
-
wiedziałem, że te elementy zawsze są skorodowane ale że aż tak..
Rzeczywiście, rdza zeżarła je konkretnie.
U mnie też podżerało, co zobaczyłem przy "robieniu" nowej wiązki tylnej (bez kostek). Zdejmowałem przy tym zderzak i ujawniła się korozja na tych wspornikach (na szczęście jeszcze powierzchniowa). Oczyściłem dokładnie, zabezpieczyłem i pomalowałem - jeden Hammeritem, a drugi aluminium w sprayu. Gdy znowu kiedyś zdejmę zderzak, zobaczę, co trwalsze...
Na szczęście są to elementy wymienne, które można kupić lub nawet samodzielnie dorobić z solidniejszej blachy.tico zaskoczyło mnie po raz kolejny
Ale zderzak się trzymał, co nie?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 5 lip 2016, 01:37 ostatnio edytowany przez dieludolfs 11 sie 2016, 22:25
Niestety standard w
tico.Potwierdzam, moje poprzednie Tico, które na zewnątrz wyglądało naprawdę przyzwoicie wystawiłem na sprzedaż zaraz po tym, jak zdemontowałem tylny zderzak w celu naprawy podświetlenia tablicy rejestracyjnej
-
napisał 17 lip 2016, 20:03 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 22:25
-
napisał 17 lip 2016, 20:16 ostatnio edytowany przez Szarik 11 sie 2016, 22:26
Nie za "grube" te oczka w siatce?
Z zewnątrz wygląda, jak by siatka była montowana oryginalnie -
napisał 17 lip 2016, 20:30 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 22:26
Taka siatka mi została z montażu u kolegi. Wcześniej miałem siatkę z nieco większymi oczkami i dawała radę Liście praktycznie wcale nie występują w kabinie, podobnie z owadami
-
napisał 18 lip 2016, 12:33 ostatnio edytowany przez Jaco- 11 sie 2016, 22:26
No mucha nie siada
Nie wiem czy jak będą upały ten klej na gorąco nie puści
-
Moderatornapisał 18 lip 2016, 12:47 ostatnio edytowany przez pacior 11 sie 2016, 22:26
dużo kosztuje takie nowe podszybie? u mnie strasznie razi ta szarość
-
Nie wiem czy jak będą upały ten klej na gorąco nie puści
Ja kleiłem Poxipolem co parę cm, wytrzymuje i temperatury wysokie, i mrozy.
-
napisał 19 lip 2016, 20:10 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 22:26
To poxipol, nie klej na gorąco. Trzyma dobrze, w poprzednich plastikach nie było problemów
-
napisał 19 lip 2016, 20:12 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 22:26
Z tego, co pamiętam mniej niż 40zł za komplet.