Group Details Private

administrators

Member List

  • RE: Daewoo Musso 2.2 TD (Ssangyong Musso 2.3 TDCI)

    @pacior napisał w Daewoo Musso 2.2 TD (Ssangyong Musso 2.3 TDCI):

    Póki co zbieram na belki do relingów i uchwyty rowerowe.
    Ps. Rower do środka już wkładałem ale to niewygodne

    Daj sobie spokój.
    Po pierwsze: dopiero zobaczysz, jak NIEWYGODNE może być wkładanie rowerów na dach tak wysokiego samochodu. Nie dość, że musisz rower podnieść, założyć, ułożyć, to jeszcze naskakać się przy mocowaniach. O zdejmowaniu nie wspomnę. No i weź pod uwagę, jak bardzo wysokim zestawem przyjdzie Ci jeździć. Toż to już normalna ciężarówka będzie na wysokość. Absolutnie nie pakowałbym rowerów na dach musso.
    Jeśli nie pasuje Ci wkładanie rowerów do bagażnika, może przemyśl zakup stelaża na hak. Przynajmniej się nie oszarpiesz za każdym razem, a i zgubienie w drodze mniej prawdopodobne.

    posted in MOTOMANIA... i nie tylko
  • RE: Daewoo Musso 2.2 TD (Ssangyong Musso 2.3 TDCI)

    @pacior napisał w Daewoo Musso 2.2 TD (Ssangyong Musso 2.3 TDCI):

    Cześć! prezentuję Wam mój nowy nabytek, to Daewoo Musso z 101 konnym silnikiem diesla.

    NARESZCIE! 😁
    Ale długo trzeba było Cię męczyć. 😎

    Musso jest bardzo fajnie wyposażone, nowe w Polsce kosztowało od 85 tysięcy złotych.

    Pamiętam takiego z ASO w Górze Puławskiej, dokąd jeździłem tikiem na przeglądy gwarancyjne. Ależ był wielki i wypasiony... Jednak cena robiła swoje - wtedy kosztował tyle, co 4 tika lub 3 lanosy... 🤔

    Ten Twój to który rocznik?

    posted in MOTOMANIA... i nie tylko
  • RE: Wymiana ogniw w baterii .

    @drzonca napisał w Wymiana ogniw w baterii .:

    @Jaco Do wkrętów to kilka lat temu kupiłem w Ikei za niecałe 40 zł maleńką wkrętarkę z wbudowanym jednym ogniwem 3,6V. Kupowałem do mebli, myśląc, że zaraz padnie, ale idzie jak burza i nie chce się zepsuć.

    Hehe, ja też kilka lat temu kupiłem taką w Ikei. Niewiele kosztowała, była poręczna, bardzo mała. Użyłem kilka razy, potem wrzuciłem na pawlacz i zapomniałem o niej. Przeleżała parę lat, niedawno wyciągnąłem i używałem do wykręcania wielu wkrętów od dybli w niedawno zakupionym garażu. A sporo ich było... Pod koniec zaczęła szwankować, przestawała kręcić mimo naładowania. Rozebrałem i wszystko sprawdziłem: przewody, włącznik, bateria OK. Skończyło się na zrobieniu mostka i ominięciu tranzystora, który nie puszczał prądu. No i maleństwo z Ikei działa znowu.

    posted in MAJSTERKLEPKA - kącik majsterkowicza
  • RE: Tico kopci ,i śmierdzi .

    @Kris Skąd jesteś? Kilku z nas ma manometry, więc może szybciej i taniej będzie się umówić...

    posted in DAEWOO TICO - forum KlubTico
  • RE: Tyrkotanie przy mocnym skręcie w prawo

    Zgadzam się z Paciorem. W pierwszej kolejności zmieniłbym przegub zewnętrzny. Wydatek niezbyt duży, robota też nietrudna (w porównaniu z wewnętrznym).

    posted in DAEWOO TICO - forum KlubTico
  • RE: Ile pozostało jeżdżących aut Daewoo

    @esen napisał w Ile pozostało jeżdżących aut Daewoo:

    @leo widziałeś kiedyś żeby się siostra uśmiechała jadąc nim?
    ;)

    JabyCito... :-) Wiesz, to był jej pierwszy własny samochód. Kupiony jako dwulatek, więc na tamte czasy (okolice 2005 r.) całkiem nieźle... Ogólnie zadowolona była, jak to z pierwszego własnego auta. Ale po paru latach zmieniła na usportowioną ibizę. :-)
    Pamiętam, że `więcej grzebałem przy tym matizie niż przy swoim tico. :-) Nie były to jakieś spektakularne awarie, lecz rzeczy bardziej eksploatacyjne, które jakoś częściej prosiły się o wymianę. Jednego tylko nie rozumiem do tej pory: dlaczego linki sprzęgła domagały się wymiany co ok. 30 kkm, podczas gdy w moim tico wciąż fabryka (ponad 202 kkm).

    posted in MOTOMANIA... i nie tylko