Poczytalem i sam nie wiem, albo i sie nie znam.
U mnie tez jest pyrkanie, w dodatku, jak przycisne pedal hamulca to pyrknie mocniej.
Ale do rzeczy.
W grudniu gdzie mowilem mechanikowi zeby wyregolowal zawory.
On na to, ze mam przebica na kablach, wiec wymienie i bedzie mi chodzil ladnie i rowno. Wymienilem kable, swiece ale dalej silnik dziwnie chodzi. Odpale go to lubi zgasnac, wcisne pedal gazu to czasem tak szarpnie ze az siedzeniem ruszy. Dlawi sie silnik.
Chyba mam rozleciany katalizator bo wlasnie wyczytalem, ze jego resztki moga sie tluc w rurze, i sa takie wlasnie odglosy wskazujace na to.
No ale mi chodzi o to, zeby silnik zacza rowno chodzic
Mam wyregolowac zawory? Czemu dlawi?