Polo 6n2 by Jaco
-
Ja nie widzę pęknięcia. Może ten olej z góry spływa na połączeniu obudowy skrzyni z blokiem silnika, a dopiero na dole wypływa na bardziej widoczną część?
-
napisał 30 sty 2020, 15:45 ostatnio edytowany przez
Udało mi się umówić na poniedziałek do mechanika. Powiedział że ogranie.
-
napisał 30 sty 2020, 15:47 ostatnio edytowany przez
@Jaco napisał w Polo 6n2 by Jaco:
Udało mi się umówić na poniedziałek do mechanika. Powiedział że ogranie.
Ma jakąś wstępną dniagnozę? Uszczelniacz tak jak podejrzewałeś, czy coś innego?
-
@Jaco napisał w Polo 6n2 by Jaco:
Udało mi się umówić na poniedziałek do mechanika. Powiedział że ogranie.
Ma jakąś wstępną dniagnozę? Uszczelniacz tak jak podejrzewałeś, czy coś innego?
napisał 30 sty 2020, 16:33 ostatnio edytowany przez Jaco-@Gooral uszczelniacz bo co tu innego mogło paść. Pytanie tylko czy na skrzyni (bardziej prawdopodobne po kolorze oleju) czy na wale.
Rozbierze się to się okaże.
Napiszę tylko że dziś obdzwoniłem 3 mechaników i właśnie jednego udało mi się ugadać bo pozostali kazali dzwonić za 2-3 tygodnie. Tyle mają roboty.
A mam tzw ,,okienko,, dwóch tygodni że nie potrzebuję samochodu.
Postawili i w końcu uruchomili paczkomat w mojej dziurze więc po przesyłki nie muszę już jeździć.
-
@Gooral uszczelniacz bo co tu innego mogło paść. Pytanie tylko czy na skrzyni (bardziej prawdopodobne po kolorze oleju) czy na wale.
Rozbierze się to się okaże.
Napiszę tylko że dziś obdzwoniłem 3 mechaników i właśnie jednego udało mi się ugadać bo pozostali kazali dzwonić za 2-3 tygodnie. Tyle mają roboty.
A mam tzw ,,okienko,, dwóch tygodni że nie potrzebuję samochodu.
Postawili i w końcu uruchomili paczkomat w mojej dziurze więc po przesyłki nie muszę już jeździć.
@Jaco napisał w Polo 6n2 by Jaco:
@Gooral uszczelniacz bo co tu innego mogło paść. Pytanie tylko czy na skrzyni (bardziej prawdopodobne po kolorze oleju) czy na wale.
Widzisz - a winiłeś odmę, która prawdopodobnie nie ma z tym nic wspólnego.
Postawili i w końcu uruchomili paczkomat w mojej dziurze więc po przesyłki nie muszę już jeździć.
Łooo, nowoczesność zawitała do Twojej mieściny... :-) Znaczy pewnie ruch "paczkowy" jest u Ciebie spory, skoro zdecydowali się postawić paczkomat.
A dokąd jeździłeś dotychczas? -
napisał 31 sty 2020, 04:31 ostatnio edytowany przez Jaco-
Odma byla przyczyna zapocenia silnika.
Po paczki jeździłem najpierw do Zelechowa a później do Krzywdy.
Sam pisałem kilka razy o paczkomat. W końcu jest. -
Odma byla przyczyna zapocenia silnika.
Po paczki jeździłem najpierw do Zelechowa a później do Krzywdy.
Sam pisałem kilka razy o paczkomat. W końcu jest.@Jaco napisał w Polo 6n2 by Jaco:
Odma byla przyczyna zapocenia silnika.
Jak to? Znaczy jednak dziurawa była?
Sam pisałem kilka razy o paczkomat. W końcu jest.
I dobrze, bo to wygodna opcja. teraz nie musisz ganiać kilkanaście km w jedną mańkę. :-)
-
@Jaco napisał w Polo 6n2 by Jaco:
Odma byla przyczyna zapocenia silnika.
Jak to? Znaczy jednak dziurawa była?
Sam pisałem kilka razy o paczkomat. W końcu jest.
I dobrze, bo to wygodna opcja. teraz nie musisz ganiać kilkanaście km w jedną mańkę. :-)
napisał 31 sty 2020, 21:33 ostatnio edytowany przez@leo jak odma sie zapcha to olej wywala wszystkim. U mnie nie wiem jak ale zamiast bagnetem wywaliło uszczelnieniami. Być może wyciek który mam też jest tego przyczyna.
A dziś odebrałem dwie paczki w 'moim" paczkomacie.
-
napisał 2 lut 2020, 17:47 ostatnio edytowany przez
Wczoraj zaprowadziłem auto do mechanika. Miało być jutro ale nie będę mieć czasu więc oddałem go wczoraj. Olej ze skrzyni chyba już całkiem wyleciał bo podczas jazdy (10km) dość głośno było w aucie. Myślę że to był ostatni ,, dzwonek,, aby już nim nie jeździć.
-
Wczoraj zaprowadziłem auto do mechanika. Miało być jutro ale nie będę mieć czasu więc oddałem go wczoraj. Olej ze skrzyni chyba już całkiem wyleciał bo podczas jazdy (10km) dość głośno było w aucie. Myślę że to był ostatni ,, dzwonek,, aby już nim nie jeździć.
napisał 2 lut 2020, 19:14 ostatnio edytowany przez@Jaco napisał w Polo 6n2 by Jaco:
Wczoraj zaprowadziłem auto do mechanika. Miało być jutro ale nie będę mieć czasu więc oddałem go wczoraj. Olej ze skrzyni chyba już całkiem wyleciał bo podczas jazdy (10km) dość głośno było w aucie.
Czyli mechanik jedną robotę mniej ma, bo nie będzie musiał spuszczać oleju ze skrzyni :P
Głośność, głośnością, ale czy zgrzytało i wchodziły z dużo większym oporem gdy zmieniałeś biegi? -
@Jaco napisał w Polo 6n2 by Jaco:
Wczoraj zaprowadziłem auto do mechanika. Miało być jutro ale nie będę mieć czasu więc oddałem go wczoraj. Olej ze skrzyni chyba już całkiem wyleciał bo podczas jazdy (10km) dość głośno było w aucie.
Czyli mechanik jedną robotę mniej ma, bo nie będzie musiał spuszczać oleju ze skrzyni :P
Głośność, głośnością, ale czy zgrzytało i wchodziły z dużo większym oporem gdy zmieniałeś biegi?napisał 3 lut 2020, 04:26 ostatnio edytowany przez Jaco- 2 mar 2020, 04:27@BPX33 biegi normalnie wchodziły.
Nic nie zgrzytalo. -
@Jaco napisał w Polo 6n2 by Jaco:
Wczoraj zaprowadziłem auto do mechanika. Miało być jutro ale nie będę mieć czasu więc oddałem go wczoraj. Olej ze skrzyni chyba już całkiem wyleciał bo podczas jazdy (10km) dość głośno było w aucie.
Czyli mechanik jedną robotę mniej ma, bo nie będzie musiał spuszczać oleju ze skrzyni :P
Głośność, głośnością, ale czy zgrzytało i wchodziły z dużo większym oporem gdy zmieniałeś biegi?napisał 3 lut 2020, 08:38 ostatnio edytowany przez@BPX33 ale brak oleju nie jest wyznacznikiem zgrzytania skrzyni.
-
napisał 3 lut 2020, 09:32 ostatnio edytowany przez
@likaon napisał w Polo 6n2 by Jaco:
@BPX33 ale brak oleju nie jest wyznacznikiem zgrzytania skrzyni.
Ale bez oleju powinny wchodzić bardzo ciężko i może (choć nie musi) zgrzytać. Także moim zdaniem @Jaco jeszcze coś musiało być w skrzyni (olej znaczy się).
-
napisał 3 lut 2020, 14:53 ostatnio edytowany przez
Wszystko okaże się jak rozbiorą.
-
napisał 8 lut 2020, 18:48 ostatnio edytowany przez Jaco- 2 sie 2020, 18:49
Auto już mam w domu.
Mechanik zwlekał z zajęciem się autem bo poszedł w cug...Jego pomocnik wymienił mi symering na wybieraku bo tamten powiedział mu że cieknie ze skrzyni. A ten znalazł tylko tu wyciek.
Ale rzeczywiście obecnie nic nie cieknie. Zrobiłem wczoraj autem ze 40km i postawiłem w garażu. Dziś wyjechałem i sucho. Dziwne.
Ale padło mi łożysko z przodu z prawej strony. Waham się czy samemu to robić (brak prasy ale imadło mam) czy lepiej mechanikowi to zlecić.
Trochę dziwne że padło z dnia na dzień.
-
Auto już mam w domu.
Mechanik zwlekał z zajęciem się autem bo poszedł w cug...Jego pomocnik wymienił mi symering na wybieraku bo tamten powiedział mu że cieknie ze skrzyni. A ten znalazł tylko tu wyciek.
Ale rzeczywiście obecnie nic nie cieknie. Zrobiłem wczoraj autem ze 40km i postawiłem w garażu. Dziś wyjechałem i sucho. Dziwne.
Ale padło mi łożysko z przodu z prawej strony. Waham się czy samemu to robić (brak prasy ale imadło mam) czy lepiej mechanikowi to zlecić.
Trochę dziwne że padło z dnia na dzień.
@Jaco Sprawę wycieku zostaw do sprawdzenia przez kilka lub kilkanaście dni. Weź też pod uwagę to, że obecnie są ujemne temperatury - to też może mieć wpływ na występowanie lub nasilenie występowania wycieków.
-
@Jaco Sprawę wycieku zostaw do sprawdzenia przez kilka lub kilkanaście dni. Weź też pod uwagę to, że obecnie są ujemne temperatury - to też może mieć wpływ na występowanie lub nasilenie występowania wycieków.
napisał 8 lut 2020, 19:01 ostatnio edytowany przez@leo dolał oleju więc tak czy inaczej powinno ciec. A tu nic.
-
napisał 9 lut 2020, 14:31 ostatnio edytowany przez
@Jaco
Zależy jaka jest zabudowa łożysk. Z samodzielną wymianą łożysk przedniej piasty w Tico bym się nie zastanawiał. W Skodzie Fabi I oddawałem piastę z z zakupionym przez siebie łożyskiem (czy łożyskami bo już nie pamiętam) do serwisu bo był potrzebny specjalny przyrząd. -
@Jaco
Zależy jaka jest zabudowa łożysk. Z samodzielną wymianą łożysk przedniej piasty w Tico bym się nie zastanawiał. W Skodzie Fabi I oddawałem piastę z z zakupionym przez siebie łożyskiem (czy łożyskami bo już nie pamiętam) do serwisu bo był potrzebny specjalny przyrząd.napisał 9 lut 2020, 15:09 ostatnio edytowany przez@ryszard łożysko siedzi w zwrotnicy razem z piastą. Są trzy sposoby aby sobie z tym poradzić. Ale wymontowując samą zwrotnicę po montażu trzeba by chyba na zbieżność pojechać bo mogą kąty się nie zgadzać. Drugi spo9sób to wymontowanie zwrotnicy razem z kolumną amortyzatora. Tu już nic się nie przestawi ale więcej roboty. No i podobno można to zrobić na aucie mając specjalne ściągacze.
Zobaczę jutro czy uda mi się kupił łożysko .
Wymieniać oba czy tylko to jedno ? Ja myślę tylko to co nawaliło.
-
@ryszard łożysko siedzi w zwrotnicy razem z piastą. Są trzy sposoby aby sobie z tym poradzić. Ale wymontowując samą zwrotnicę po montażu trzeba by chyba na zbieżność pojechać bo mogą kąty się nie zgadzać. Drugi spo9sób to wymontowanie zwrotnicy razem z kolumną amortyzatora. Tu już nic się nie przestawi ale więcej roboty. No i podobno można to zrobić na aucie mając specjalne ściągacze.
Zobaczę jutro czy uda mi się kupił łożysko .
Wymieniać oba czy tylko to jedno ? Ja myślę tylko to co nawaliło.
@Jaco Dobrze myślisz, wymień tylko to nawalone.