Polo 6n2 by Jaco
-
@szarik żeby nawet przy zamówieniu tego droższego okazało się że przyszedł tylko w pudełku z napisem LEMFÖRDER a jest jakaś podróba . Nie wiem czy są na takich częściach jakieś znaki producenta ?
@jaco Niestety praktyki z podrobionymi pudełkami się zdarzają, myślę jednak że przy tak renomowanym producencie części są sygnowane w jakiś sposób.
-
napisał 17 lis 2018, 16:49 ostatnio edytowany przez
Zmieniłem dziś koła z letnich na zimowe.
-
napisał 22 lis 2018, 16:49 ostatnio edytowany przez
-
U mnie też już jakiś czas jest możliwość płacenia zbliżeniowo kartą, choć ja mogę korzystać dopiero od 2 tygodni bo wcześniej nie miałem takiej karty :D
-
napisał 23 lis 2018, 20:59 ostatnio edytowany przez
Od paru dni miałem problem z zamkiem przednich drzwi pasażera. Centralny nie do końca otwierał drzwi. Dziś rozebrałem tapicerkę i okazało się że ułamało się jedno mocowanie siłownika. Niestety przykręcić już to się nie dało dłuższą śrubą ale w takich sytuacjach są nie zastąpione try-tytki i szybko uporałem się z usterką. Teraz zamek działa prawidłowo.
W razie czego mam nowy siłownik gdyż kiedyś okazyjnie kupiłem dwa . Master i Slave . Pierwszy jest zamontowany w drzwiach kierowcy, drugi czeka .
Fotek nie robiłem
-
napisał 18 gru 2018, 14:47 ostatnio edytowany przez
-
napisał 18 gru 2018, 17:54 ostatnio edytowany przez
podoba mi się to że konstruktorzy myślą - nakrętki mocowane do podkładki , bo w skodzie jak miałem to było luzem i 2 razy rozbierałem -bo śruby źle włożyłem , tutaj się nie pomylisz ,czy śruba ma być na górze czy na dole
-
napisał 7 sty 2019, 21:47 ostatnio edytowany przez
-
Moderatornapisał 8 sty 2019, 05:03 ostatnio edytowany przez pacior 1 sie 2019, 05:05
@jaco ładne te zegarki, odmładzają kokpit 😍
Ps. Zastanawiałem się gdzie zniknąłes 😜
-
napisał 8 sty 2019, 07:27 ostatnio edytowany przez
@pacior zegarki jeszcze do poprawy ale to już jak będzie wiosna.
Nigdzie nie zniknąłem. Ferie świąteczne syna i musiałem oddać mu biurko .
-
napisał 10 sty 2019, 17:43 ostatnio edytowany przez Jaco- 1 paź 2019, 17:45
Dziś już mnie nerwy poniosły i wymontowałem w swoim Polo zamek drzwi kierowcy. Wymontowałem bo zamarzał nawet w garażu. Otwierałem drzwi i gdybym wchodził do auta i je zamknął to już musiał bym wyjść tyłem a tak bywało w zimie.
Wymontowanie zamka nie jest bardzo skomplikowane ale trochę pomęczyć się trzeba . Zwłaszcza z uwolnieniem zamka od klamki.
Ja dodatkowo musiałem odkręcić siłownik od centralnego aby wyjąć zamek.
Po wyjęciu można tylko zdjąć białą plastikową obudowę pod którą jest mechanizm. Akurat tu wody nie było. Wszystko spryskałem smarem w sprayu i złożyłem. Podczas montażu zamka nie wiem jakim cudem ułamałem wiosełko . Teraz mam już drugą robotę.
Zamek przy -10 działa. Mogę otworzyć i zamknąć drzwi w aucie. Zobaczę rano jak będzie. Do takiego rozebrania czeka mnie strona pasażera ale poczekam aż będzie cieplej. Garaż mam blaszak (w styropianie) ale to i tak nie pozwala na grzebanie w aucie.
Zamknięcie całkowite samochodu tylko mogę zrobić centralnym który działa bez problemów.
Muszę tylko zamówić zestaw naprawczy do zamka.
Aby wyjąć zamek demontujemy tapicerkę, piankę na drzwiach można do połowy zdemontować. Klamkę wewnątrz przesuwamy w prawo i wyjmujemy. Wówczas da się odpiąć cięgno.
Dalej odkręcamy trzy śruby zamka i jedną od klamki.
Teraz klamkę przesuwamy do ,,tyłu,, i odciągamy . Powinna wyjść cała razem z wiosełkiem (fotki nie zrobiłem).
Teraz wystarczy wyjąć zamek razem z cięgnami od otwierania i zamykania .
Jak już wymontujecie można wyjąć cięgna i odpiąć biały plastik.
Zrobiłem parę fotek. Sory ale może są odwrócone .
-
Dziś już mnie nerwy poniosły i wymontowałem w swoim Polo zamek drzwi kierowcy. Wymontowałem bo zamarzał nawet w garażu. Otwierałem drzwi i gdybym wchodził do auta i je zamknął to już musiał bym wyjść tyłem a tak bywało w zimie.
Wymontowanie zamka nie jest bardzo skomplikowane ale trochę pomęczyć się trzeba . Zwłaszcza z uwolnieniem zamka od klamki.
Ja dodatkowo musiałem odkręcić siłownik od centralnego aby wyjąć zamek.
Po wyjęciu można tylko zdjąć białą plastikową obudowę pod którą jest mechanizm. Akurat tu wody nie było. Wszystko spryskałem smarem w sprayu i złożyłem. Podczas montażu zamka nie wiem jakim cudem ułamałem wiosełko . Teraz mam już drugą robotę.
Zamek przy -10 działa. Mogę otworzyć i zamknąć drzwi w aucie. Zobaczę rano jak będzie. Do takiego rozebrania czeka mnie strona pasażera ale poczekam aż będzie cieplej. Garaż mam blaszak (w styropianie) ale to i tak nie pozwala na grzebanie w aucie.
Zamknięcie całkowite samochodu tylko mogę zrobić centralnym który działa bez problemów.
Muszę tylko zamówić zestaw naprawczy do zamka.
Aby wyjąć zamek demontujemy tapicerkę, piankę na drzwiach można do połowy zdemontować. Klamkę wewnątrz przesuwamy w prawo i wyjmujemy. Wówczas da się odpiąć cięgno.
Dalej odkręcamy trzy śruby zamka i jedną od klamki.
Teraz klamkę przesuwamy do ,,tyłu,, i odciągamy . Powinna wyjść cała razem z wiosełkiem (fotki nie zrobiłem).
Teraz wystarczy wyjąć zamek razem z cięgnami od otwierania i zamykania .
Jak już wymontujecie można wyjąć cięgna i odpiąć biały plastik.
Zrobiłem parę fotek. Sory ale może są odwrócone .
@jaco jeśli dobrze pamiętam to miałeś już problemy z tymi zamkami?
Ja bym poszedł w drugą stronę i wszystko dokładnie wymył ze starych smarów itd.. 🤔 -
@jaco jeśli dobrze pamiętam to miałeś już problemy z tymi zamkami?
Ja bym poszedł w drugą stronę i wszystko dokładnie wymył ze starych smarów itd.. 🤔napisał 10 sty 2019, 19:31 ostatnio edytowany przez@pacior na ostatnim zdjęciu jest to co jest nie rozbieralne w właśnie w tym coś zamarza i nie można otworzyć zamka. Ta reszta co widać nie ma na to wpływu.
Są dwa nity. I to gdyby było rozbieralne można by było zrobić jak piszesz. Nie wiem co tam jest w środku . Mogę kupić taki zamek za 10zł plus wysyłka i go po prostu rozebrać.
-
Popieram propozycję Paciora - dokładne mycie ze starych smarów i syfów wraz z maksymalnym rozebraniem, a potem nowe smarowanie.
Ja pokusiłbym się o zerwanie / rozwiercenie tych nitów, potem można zanitować z powrotem lub skręcić na śrubki (z dwiema nakrętkami skontrowanymi). Jeśli tylko łeb śruby i nakrętki nie będą przeszkadzać po włożeniu w drzwi. -
Popieram propozycję Paciora - dokładne mycie ze starych smarów i syfów wraz z maksymalnym rozebraniem, a potem nowe smarowanie.
Ja pokusiłbym się o zerwanie / rozwiercenie tych nitów, potem można zanitować z powrotem lub skręcić na śrubki (z dwiema nakrętkami skontrowanymi). Jeśli tylko łeb śruby i nakrętki nie będą przeszkadzać po włożeniu w drzwi.napisał 11 sty 2019, 08:17 ostatnio edytowany przez@leo rozwalę zamek a jak go nie złożę ? Lepiej kupić drugi i go testować i chyba tak zrobię.
-
napisał 11 sty 2019, 14:03 ostatnio edytowany przez
Na chwilę obecną klamka nie zamarza czyli wyjęcie i spryskanie smarem pomogło. Jak pisałem czeka mnie to z drugiej strony ale poczekam aż cieplej się zrobi.
Może jutro jak Inpost będzie pracował otrzymam już ułamane wiosełko do zamka. Dziś trenowałem wyjmowanie klamki bez demontażu zamka . Da się tylko trzeba się trochę wysilić. -
napisał 14 sty 2019, 15:29 ostatnio edytowany przez
-
Jakiś lichy, łamliwy i kruchy materiał, zdaje się...
-
napisał 15 sty 2019, 12:27 ostatnio edytowany przez
@leo albo nieumiejętność montażu :)
-
napisał 15 sty 2019, 14:52 ostatnio edytowany przez