Remont hamulców z tyłu.



  • Pomimo że nie mam jeszcze przeglądu wczoraj byłem na zakupach. W drodze powrotnej coś stuknęło i zaczęło lekko ocierać w którymś kole. Pomyślałem sobie że pewnie łożysko w tym co zmieniałem. Nie. Przód ok. Zatem tył i wypadło na prawą stronę.

    Dziś zajrzałem co tu się stało. A stało się to że ukruszył się bęben i część wypadła podczas jazdy a okruchy zostały w środku. Ruda już tu dobrze się wszystkim zajęła.

    Czeka mnie generalny remont tylnych hamulców bo na pewno nie przejdzie przeglądu.

    Teraz pytanie. Kasy jak zwykle brak a do wymiany mam z prawej strony tarczę kotwiczną. Wymieniać obie? Z drugiej strony nie zaglądałem ale skoro tu tak jest nie zdziwię się jak z drugiej będzie podobnie.

    Tak wygląda z prawej:

    Dolnego mocowania szczęk nie ma. Szczęki trzymają tylko sprężyny.

    A tak wygląda ukruszony bęben:

    Znalazłem na Allegro parę ofert tarcz jak i kompletów.

    Najtańsze tarcze: http://allegro.pl/nowa-tarcza-kotwiczna-oslona-tyl-daewoo-tico-i4342008298.html
    http://allegro.pl/oslona-bebna-beben-tarcza-tyl-daewoo-tico-komplet-i4279152258.html

    A tu komplety:

    http://allegro.pl/oslona-tarcza-bebny-beben-szczeki-tico-komplet-i4342470843.html
    http://allegro.pl/oslona-tarcza-bebna-beben-daewoo-tico-komplet-i4342506310.html

    Oba bez łożysk i jeden komplet szczękami.

    Znalazłem też coś na moją stronę : http://allegro.pl/tarcz-cylinderek-szczeki-tico-nowa-oryginal-i4315316475.html

    Szkoda że nie ma drugiej na lewe koło. A tu http://allegro.pl/bebny-hamulcowe-daewoo-tico-95-00r-nowe-i4270802829.html może by dokupić od tego bęben. Ale też łożysk nie ma.

    Kupować na Allegro czy szukać po sklepach. Za bardzo czasu i kasy na jazdy nie mam więc chyba najlepsze rozwiązanie to kupno na Allegro.



  • Hej
    Na twoim miejscu wymienił bym obie tarcze kotwiczne...
    Spytasz dlaczego? Demontując tarczę musisz odkręcić przewód hamulcowy i ściągnąć cylinderek a tym samym zapowietrzysz układ.
    Więc jeśli jedną masz do wymiany to druga w lepszym stanie pewnie też nie będzie. Robota jedna, a zaoszczędzisz czasu i nerwów na odkręcaniu przewodów hamulcowych i odpowietrzaniu układu. Jeśli przewody hamulcowe nie były ruszane od dawna, to musisz wziąść pod uwagę iż mogą się ukręcić. Jednak warto mieć specjalny klucz do przewodów, to może uda się je uratować. I jeszcze jedna uwaga...przed założeniem tarcz kotwicznych warto je wcześniej zakonserwować barankiem przynajmniej z zewnątrz:)

    Co do zakupu...nie przyglądałem się tym bębną. Musisz zwrócić uwagę przynajmniej na ich grubość (średnicę wewnętrzną). Kiedyś, chyba nawet na tym forum był temat i okazało się, że bębny bębnom nie równe. Niby nowe a ich średnica po zmierzeniu była mniejsza od tej jaką powinny mieć.

    PS. Straszne rowki masz w tych bębnach jak by szczęki były z kamienia... jakie masz szczęki?



  • Szczęki ? Nie wiem. Od czasu kupna tu nie zaglądałem a minęło już ze 3 lata. Ale mam w garażu szczęki z poprzedniego Tico nowe do założenia.

    Tylko teraz jak piszesz. Kupno bębnów to może być loteria.



  • Tylko teraz jak
    piszesz. Kupno bębnów to może być loteria.

    Więc właśnie, tym bardziej przez internet ciężko będzie sprawdzić jaki jest ich rzeczywisty wymiar. Zwłaszcza te super tanie mogą odstawać od normy (choć nie muszą).



  • Jutro będę w mieście i z orientuję się w cenach części.


  • Moderator

    IMO, jak już robić remont, to obie strony. Wszystko szrot, do wymiany


  • Użytkownik archiwalny

    Z bębnów kup sobie polskie zameto i nie są aż tak drogie. Sam nie kupowałem na allegro a w sklepie. Jak nie masz kasy to i można jeśli są dobre ponownie nabić stare łożyska.Ale u Ciebie wyglądają na stare i kup lepiej owe cx-y po ok 15zł na koło do nowych bębnów. Sam je używałem i najlepsze chinole bo tanie i wytrzymują bardzo duże przebiegi choć wiele osób pisało o problemach nawet na drogich skf.
    Warto najpierw popatrzeć po sklepach a potem w necie porównać. Te oferty z allegro to standard czyli ładny karton z logo daewoo by ludzie myśleli, że to oryginały



  • Co do bębnów, jeżeli będziesz kupował na miejscu, to weź ze sobą suwmiarkę. Ja żałuję, że tak nie zrobiłem, bo po kupnie z ciekawości zmierzyłem ich średnice i były już o 1mm "zużyte". A że bębny mają do zużycia 2mm, to znaczy, że już są w połowie zużyte. Przy kupnie w internecie lepiej kupić jakieś bardziej firmowe, od pewnego gościa/sklepu, wtedy masz większe prawdopodobieństwo, że trafisz na dobre bębny. Co do proponowanych firm, niech koledzy się wypowiedzą, bo ja bębny zmieniałem tylko raz a nie pamiętam dokładnie jakiej są firmy (i tak bym ich nie polecił, ze względów opisanych wyżej).

    Tarcze kotwiczne mam jeszcze oryginalne, więc nie wiem jakie Ci polecić, ale powiem tak. Jeżeli kupisz nowe, to od razu je wyczyść i pomaluj. Choćby minią. Ja u siebie parę lat temu pomalowałem (inaczej co roku musiałem je czyścić z rdzy przy okazji przeglądu hamulców) i teraz ani śladu rdzy. Wystarczy jeszcze trochę smaru na miejscu styku tarcz ze szczękami, żeby nie wycierały lakieru. Mam pomalowane podkładem i dwiema cienkimi warstwami minii. Podobnie pomalowałem bębny od zewnątrz (stare były tak zardzewiałe, że zaraz by się z nimi zrobiło jak u kolegi). I tak od kilku lat (dwóch albo trzech) przy przeglądzie hamulców, tylko lekko smaruje tarcze i łożyska, ew. podkręcam samoregulator.

    Łożyska też najlepiej zmienić od razu. Ja na początku przebiłem stare i po 2 miesiącach zaczęły huczeć.


  • Moderator

    Mnie też czeka remont tyłu.
    Z tym że dużo wczeniej się do niego przygotowałem kupując w okazyjnych cenach z garażowych wyprzedaży na allegro
    bębny + szczęki (polskie) - 90zł
    dziś dokupiłem łożyska PPL (polskie) - 4 sztuki za 47zł. Stosuje te łożyska nie pierwszy raz i polecam. Warto otworzyć przynajmniej jedną stronę bo różnie smaru dają..



  • Panowie jakby nie było minimum 300zł trzeba by na to wyłożyć ale skąd je wziąć. Byłem dziś w kilku sklepach i ceny mają z kosmosu. Naprawdę taniej jest na Allegro. Najtańsze tarcze kotwiczne po 80zł za sztukę. Bębny w podobnej cenie za sztukę.

    Remont chyba się odwlecze do złapania jakieś dodatkowej gotówki.



  • Tico i tak chyba należy do samochodu najtańszego w naprawie
    Mam małe porównanie z Renault Clio gdzie jeden bęben kosztuje 250zł
    Tarcza kotwiczna 80zł za sztukę to lekka przesada. Ja płaciłem gdzieś za 45zł/szt. A bębny Mikody w internecie są chyba po 80zl. Kupowałem kiedyś Rotinger i też tak jakoś wychodziło.




  • Użytkownik archiwalny

    Chyba jednak
    zdecyduję się na zakup w internecie.

    Zalecam jednak ostrożność. Ostatnio do Matiza kupowałem na Allegro linkę hamulca ręcznego, zestaw rozpieraczy i sprężynek (to samo co w Tico) oraz łożyska. Wiedziałem, że oprócz łożysk wszystko to jakieś koreańskie zamienniki.
    O ile linka i łożyska są OK, to rozpieracz i sprężyny szczęk nie dały się nawet zamontować- rozpieracz za długi, sprężyny za długie, twarde a ich końce wyprofilowane zupełnie inaczej jak w oryginale, blaszki z ogromnym otworem nie rokujące na kontakt z zębatką. Porażka zupełna. Dosłownie kilka złotych więcej i mam w sklepie oryginalnie pakowane sprężynki i elementy rozpieracza z firmy GM...
    Bębny mogę polecić z polskiej firmy MIKODA- takie kiedyś montowałem w swoim Tico.
    Co do tarcz kotwicznych- zwróć uwagę czy tarcze są przed- czy poliftingowe.
    Montowania tych wcześniejszych (bez kołnierza uszczelniającego) nie polecam. Nawet jeśli stare były bez kołnierza warto przy okazji założyć zmodyfikowaną wersję. Ale ze zdjęcia wynika, że miałeś te lepsze.


  • Moderator

    Te tarcze kotwiczne to poprawiona wersja? Bo zdjęcia chyba specjalnie robione z jednej strony, żeby nie było widać


  • Użytkownik archiwalny

    Ta linkowana przez autora kompletna tarcza z zamontowanymi szczękami i całą resztą- niestety jest starego typu.
    Pozostałe podane aukcje- nowy typ, widać dodatkowy kołnierz i charakterystyczną szczelinę odpływową w kołnierzu na obwodzie, od dołu tarczy.
    Tylko wykonanie jakieś dziwne... oryginały, które kiedyś kupowałem były lakierowane na szaro i jakoś mniej obficie



  • Bębny mogę polecić
    z polskiej firmy MIKODA- takie kiedyś montowałem w swoim Tico.

    Mam tarcze Mikoda (standard)- przejechane na nich przeszło ponad 20.000 ale nic złego się z nimi nie dzieje, więc pewnie bębny też będą w porządku.



  • Tylko wykonanie
    jakieś dziwne... oryginały, które kiedyś kupowałem były lakierowane na szaro i jakoś
    mniej obficie

    Na zdjęciu widać przetarcia i tam wydaje mi się, że jest albo goła tarcza (srebrna) albo szary lakier. Tylko po co by ktoś malował na czarno



  • Na moje oko, ten komplet z allegro to tarcze starego typu, te nowsze mają dodatkowy rant ( nie zbiera Ci się tak syf w środku bębna )

    Z tego co pamiętam, swoje kupowałem pod koniec zeszłego roku za ok 60 zł, w sklepie motoryzacyjnym, bębny jakoś ok. 50 zł. Poszukaj dobrze po sklepach u siebie, może będzie jednak coś tańszego.. U mnie w mieście co sklep to inaczej "śpiewają" cenami Prym w e wszystkim wiedzie LOCO na Powstańców śląskich.. NIE POLECAM!! W jeden dzień odpowietrznik do cylinderka tylnego tico ( jeszcze się okazało że dali mi zły!! ) był za 7 zeta, na drugi dzień już za 1 złotówkę!! ( a sprzedawca zdziwiony że dzień wcześniej dali mi go za 7zł!!).. z resztą bezcenne w tym sklepie są dyskusje ze sprzedającym.. ( według niego w Tico są 4 odpowietrzniki, te same na każdy cylinderek!!, a uszczelki pokrywy zaworów to są dwie, z korka i z gumy ), ale to taki mały OT

    Tak jak radzili przedmówcy, dobrze zabezpieczyć zewnętrzną część tarczy farbą antykorozyjną. Moje były czarne ( myślałem że to farba "transportowa", ale nie musiałem jej usuwać przed zabezpieczaniem minią ). W środku, zabezpieczałem w niektórych miejscach smarem miedziowym..



  • Tarcza odkręca się razem z cylinderkiem? Bo widzę na zdjęciach że chyba tak.

    Napisałem do sprzedawcy tarcz pytanie czy to są starszego typu czy nowszego i poprosiłem o zdjęcia z drugiej strony.

    Sam remont przeprowadzę jak będę miał gotówkę. Muszę wpierw sprzedać telefon żony aby mieć na części. Oj bieda kochani bieda.



  • Tarcza odkręca się
    razem z cylinderkiem? Bo widzę na zdjęciach że chyba tak.

    Cylinderek przykręcony jest jedną śrubą bezpośrednio do tarczy kotwicznej.
    Jeśli cylinderki też wymieniasz, to odkręcasz tylko tarczę kotwiczną i cylinderek schodzi razem z tarczą..


Zaloguj się, aby odpowiedzieć
 

Wygląda na to, że twoje połączenie z Zlosniki.pl zostało przerwane. Proszę czekać, gdy staramy się je odnowić.