Na drodze.



  • Taki nowy, może ciekawy temat.

    Jeśli posiadacie w aucie wideo rejestrator pokazujcie co was spotkało na drodze.

    Dziś jechałem do Lublina. W miejscowości Łucka z raczej już za nią jest stacja paliw z lewej strony, z której przed moje Tico wyjeżdża poldek i dziwnie zachowuje się na drodze. Całe szczęście że za chwilę skręca.

    Oglądać można całość ale poldek wyjeżdża w 1,18.



  • Ja proponuję wątek przenieść do Motomanii.
    A co do poldka. Masakra... Albo ktoś miał już dość, albo totalnie nie ogarniał auta. Ale raczej to pierwsze...


  • Użytkownik archiwalny

    Raczej z roboty wracał gdzie było po połówce.


  • Admin

    Nie korciło Cię, żeby zadzwonić pod trzycyfrowy numer? Bo ja to poważnie bym rozważył. Trzeba tępić bezmózgowców.



  • Albo był nawalony, albo przez komórkę gadał/pisał SMS-a



  • Nie korciło Cię,
    żeby zadzwonić pod trzycyfrowy numer? Bo ja to poważnie bym rozważył. Trzeba
    tępić bezmózgowców.

    Gdyby dalej jechał być może, ale zaraz skręcił.



  • Już dawno nie widziałem takiego widoku.

    Od 2 minuty się zaczyna.


  • Admin

    No, rzeczywiście, teraz to rzadki widok. A paręnaście lat temu było tak w każdej wiosce - i to nie kilka, a kilkadziesiąt krów maszerowało do domu. Nieraz mowy nie było, żeby się przebić.


  • Moderator

    Miałem tak jakoś w zeszłym roku, gdzieś nawet mam zdjęcia jak jadę za krową


  • Użytkownik archiwalny

    Jak po wsiach ludzie z błoń zganiali czy wyganiali krowy, to każdy wiedział, ze o tej konkretnej godzinie dnia cięzko bedzie przejechac. Ogladajac jednak vlogi podroznicze to w takiej gruzji krowy chodza luzem i skubia rowy, nawet przy szybkich drogach, chowajac sie czasem w tunelach przed upalem


  • Użytkownik archiwalny

    Faktycznie co za nadzwyczajne wydarzenia. Przykłady jak z niczego zrobić coś.



  • http://lukow24.pl/informacje/lokalne/43694/zderzenie_pod_staninem_trzy_osoby_ranne/

    Jechałem akurat tą drogą dziś. Zobaczcie jak Volvo poszło w krzaki od uderzenia przez Hondę



  • Ostatnio wyremontowali u nas jedną drogę. Między innymi poszerzyli pobocze i zrobili ścieżkę rowerową połączoną ze ścieżką dla pieszych. Dziś rano jadę tamtędy a koleś na rowerze jedzie sobie ulicą . Ślisko jak cholera, jak by się wywalił, to mógłby wpaść pod auto, bo nie byłoby szans na wyhamowanie a i tak jedzie dokładnie obok ścieżki dla rowerów . Sami zobaczcie:

    Jeszcze bym zrozumiał, jak by był zostawiony przez pług "wał" śniegu, albo coś w tym stylu, ale w tym wypadku nie mam pojęcia, czemu nie skorzystał ze ścieżki dla rowerów.


  • Admin

    Może łowca ubezpieczeń...



  • Może, o tym nie pomyślałem . A, jeszcze wczoraj nie dopisałem. Jak byłem już blisko jego, to zaczął zjeżdżać na ścieżke... po tych krawężnikach. One są gumowe (podobne do "leżącego policjanta") i strasznie śliskie, zwlaszcza, że wieczorem troche padało a rano był mróz. Już by chyba było lepiej jak by dalej jechał drogą, albo jak by zjechał dopiero jak bym go wyprzedził.


  • Moderator

    Piesi i rowerzyści niestety nie są tak wyedukowani i często nie myślą nad tym co robią, przykład choćby wczorajszy wypadek w Tychach



  • Chyba nie są świadomi, że mogą zrobić krzywdę nie tylko sobie, ale i komuś. A wystarczy czasami ruszyć głową.
    Często "najgorsi" są Ci, który nie jeżdżą autami/motocyklami. Pewnie dlatego, że nie wiedzą jak to wygląda zza kółka i że np. pojazd nie zatrzyma się w miejscu jak wyjdą na pasy 5m przed autem.
    Choć zarówno wśród jeżdżących i niejeżdżących ludzi są wyjątki .



  • Ja dziś zrobiłem blisko 250km jadąc z domu do Łukowa (wizyta u okulisty dziecka) i z Łukowa prosto do Lublina (wizyta żony u lekarza) . Z powrotem z Lublina też przez Łuków po okulary dla dziecka. Dzień wolny (urlop) więc wykorzystać trzeba było na maxa.

    Od rana sypiący śnieg nie sprzyjał jeździe.

    Oczywiście na drodze nie brakuje super kierowców.

    Na tym filmie pokazuję tira który o mało nie zderza się z dostawczakiem a po chwili wyprzedza mnie i tira kombi tuż przed skrzyżowaniem gdzie z przeciwka jedzie auto.

    A tu już w drodze powrotnej kombi skręca w lewo tuż przed skodą.

    Mnie samego też machnęło na jednym z zakrętów. O mało nie zawadziłem nadjeżdżającego z przeciwka auta.

    Oglądajcie od 1:15

    Gdyby w porę chodź trochę tam było odśnieżone myślę że nie było by tego zdarzenia.

    A może jechałem za szybko ?

    Tył Polo naprawdę jest jakiś lekki


  • Moderator

    Musisz podawać dokładniejsze czasy Tir był najlepszy, sam ostatnio miałem taką sytuację w wyjeżdżającym autobusem.
    Czym nagrywasz? Bo ja się mam jakąś chińszczyznę i się poddałem, zbieram na lepszy sprzęt



  • Musisz podawać
    dokładniejsze czasy

    Postaram się w przyszłości.

    Tir był najlepszy, sam ostatnio miałem taką sytuację w
    wyjeżdżającym autobusem.

    Jakby się stuknęli i zablokowali drogę ciężko bym miał dojechać do docelowego miejsca. Oczywiście tir mógł chwilę zaczekać ale co będzie czekał.

    Czym nagrywasz? Bo
    ja się mam jakąś chińszczyznę i się poddałem, zbieram na lepszy sprzęt

    Myślisz że ja mam lepszy ? Już kiedyś pisałem na forum jaką kamerkę kupiłem na Allegro.
    Mam kamerkę firmy Tracer identyczną jak ta: http://www.tracer.pl/product/kamera-samoch-tracer-viewfinder-1280x720-0 tylko może model jest inny. Wygrałem za nieduże pieniądze nietrafiony prezent jak pisał sprzedawca.