Jak kupić dobrze Tico



  • Witam
    Chce kupić małe autko mojej damie by mogła do pracy jeździć. Rozglądam się za czymś do 3tyś. Dużego wyboru nie ma...Tico albo CC:)Każdy ma swoje wady i zalety...:)
    Znalazłem takie Tico:
    http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6792378
    Nie widać by ruda wychodziła w miejscach najbardziej narażonych ale wiadomo że blacha to nie wszystko...
    Jak poradzić sobie w przypadku gdy nie ma się doświadczenia w kupowaniu aut używanych?
    Czy na pierwszej lepszej stacji diagnostycznej są w stanie mi powiedzieć-ocenić stan auta czy nie był bity i czy silnik nie jest zajechany? Bo tego raczej sam nie będę w stanie stwierdzić:(
    A może zna ktoś dobrą stację w okolicach Katowic-Sosnowca gdzie ocenili by faktyczny stan auta? (Ile taki przegląd kosztuje?)

    Z góry dziękuje za odpowiedz:)
    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    Chce kupić małe autko mojej damie by mogła do pracy jeździć. Rozglądam się za czymś do 3tyś.
    Dużego wyboru nie ma...Tico albo CC:)Każdy ma swoje wady i zalety...:)

    Znalazłem takie Tico:

    http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6792378

    Oryginalne radio Daewoo <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />. Tico chyba nie miało fabrycznego radia <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
    P.S. autko wygląda <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />



  • Oryginalne radio Daewoo . Tico chyba nie miało fabrycznego radia

    Niemialo ale aso montowalo na zyczenie radio marki daewoo

    P.S. autko wygląda

    wyglada ladnie za ladnie , picowane wypolerowane , wyplakowane zderzaki i dotego teksty , ktore mnie osobiscie zniechecaja

    świeże opony....

    Bez wkładu finansowego...,

    Jak dlamnie to handlarz



  • wyglada ladnie za ladnie , picowane wypolerowane , wyplakowane zderzaki i dotego teksty , ktore
    ten zderzak tylny to faktycznie wypolerowany:)


  • Użytkownik archiwalny

    Niemialo ale aso montowalo na zyczenie radio marki daewoo
    wyglada ladnie za ladnie , picowane wypolerowane , wyplakowane zderzaki i dotego teksty , ktore
    mnie osobiscie zniechecaja
    świeże opony....
    Bez wkładu finansowego...,
    Jak dlamnie to handlarz

    Przygotowany do sprzedaży -wypicowany na maxa.

    Zaciekawił mnie boczek prawych drzwi z przodu - siwe wnętrze a boczek czarny? Może koreaniec? a deska siwa? Na sztuke zrobiony?


  • Użytkownik archiwalny

    Niemialo ale aso montowalo na zyczenie radio marki daewoo
    wyglada ladnie za ladnie , picowane wypolerowane , wyplakowane zderzaki i dotego teksty , ktore
    mnie osobiscie zniechecaja
    świeże opony....
    Bez wkładu finansowego...,
    Jak dlamnie to handlarz

    Drugi właściciel - pierwszy co kupił w salonie (pewnie jakiś dziadek), a drugi to handlarz <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" /> <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />



  • Witam

    Chce kupić małe autko mojej damie by mogła do pracy jeździć. Rozglądam się za czymś do 3tyś.
    Dużego wyboru nie ma...Tico albo CC:)Każdy ma swoje wady i zalety...:)

    Znalazłem takie Tico:

    http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6792378

    Nie widać by ruda wychodziła w miejscach najbardziej narażonych ale wiadomo że blacha to nie
    wszystko...

    Jak poradzić sobie w przypadku gdy nie ma się doświadczenia w kupowaniu aut używanych?

    Czy na pierwszej lepszej stacji diagnostycznej są w stanie mi powiedzieć-ocenić stan auta czy
    nie był bity i czy silnik nie jest zajechany? Bo tego raczej sam nie będę w stanie
    stwierdzić:(

    A może zna ktoś dobrą stację w okolicach Katowic-Sosnowca gdzie ocenili by faktyczny stan auta?
    (Ile taki przegląd kosztuje?)

    Z góry dziękuje za odpowiedz:)

    Pozdrawiam

    auto za 3 tysiace nawet tico bedzie wymagalo wkladu finansowego , licz sie z kosztem 2 tysiace w pierwszym roku uzywania samochodu
    i nie piszcie ze nie mam racji bo mam racje , wprawdzie racja jest jak dopa kazdy ma swoja <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    na stacji diagnostycznej nie dowiesz sie czy samochod byl bity czy nie
    sprawdza ci zbieznosc sile hamowania ( nie mylic z faktycznym stanem ukladu hamulcowego )
    stan zawieszenia , poziom emisji co2 ( ze jest w normie nie oznacza ze silnik jest ok , zawsze mogl zazyc motodoktora) , sprawdza tez amortyzatory ale te ich pomiary <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />

    jesli nie masz doswiadczenia nigdy nie kupuj samochodu sam , zabierz ze soba kogos kto z boku spojrzy na samochod


  • Użytkownik archiwalny

    Co mnie najbardziej zastanawia, 2 właściciel a blachy jeszcze stare czarne <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />



  • Drugi właściciel - pierwszy co kupił w salonie (pewnie jakiś dziadek), a drugi to handlarz

    Odnosze takie wrazenie ..



  • Co mnie najbardziej zastanawia, 2 właściciel a blachy jeszcze stare czarne

    moja teoria o handlarzu zaczyna nabierac wyraźniejszych kształtów <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />



  • moja teoria o handlarzu zaczyna nabierac wyraźniejszych kształtów

    edyta:

    w opisie napisane radio CD , gdzie ta plyte wcikac <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    edyta:
    w opisie napisane radio CD , gdzie ta plyte wcikac

    Pewnie handlarz, który wali opisy jeden za drugim nie patrząc się na stan faktyczny <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    na stacji diagnostycznej nie dowiesz sie czy samochod byl bity czy nie

    ale facet będzie widział jeśli miało większego dzwona,zresztą...u mnie przed kupnem swifta facet sprawdzał go pod tym kątem <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> z tego co pamiętam to rachunek był za taki przegląd przed zakupowy na 50 zł.



  • ale facet będzie widział jeśli miało większego dzwona,zresztą...u mnie przed kupnem swifta facet
    sprawdzał go pod tym kątem z tego co pamiętam to rachunek był za taki przegląd przed
    zakupowy na 50 zł.

    dowie sie czy byl mocno bity ale co do mniejszych dzwonkow mam watpliwosci



  • Wg mnie za 3 tysiące nie kupi się idealnego auta... a trzeba kupić takie w które opłacało się będzie jeszcze zainwestować...

    Sam wiek auta (11 lat) mówi swoje... niestety auta się starzeją... np wszystkie elementy gumowe i wg zawsze będzie coś nie tak... ale z tym trzeba się liczyć...

    a na tej fotce auto wygląda fajnie... ale może za fajnie nawet...
    wg mnie nawet jak sprzedawcą będzie handlarz a auto okiem osoby postronnej będzie się wydawało warte uwagi to warto zaryzykować... 3 tysiące to za auto przecież znowu nie tak duźo...


  • Użytkownik archiwalny

    Tapicerka na drzwiach nie jest oryginalna. Jeśli deska rozdzielcza jest szara to tapicerka drzwi również powinna być w takim samym kolorze. Auto podpicowane i zamaskowana korozja. W tico z tym wiekiem korozja musi występować. Handlarz jak nic.



  • Tapicerka na drzwiach nie jest oryginalna. Jeśli deska rozdzielcza jest szara to tapicerka drzwi
    również powinna być w takim samym kolorze.

    Zgadzam się mam identyczne tico z tego samego roku i tapicerka na drzwiach jest szara.

    pzdr


  • Admin

    Napisz mi na PW, to moze sie umowimy, pojezdzimy. Ostatnio mam sporo czasu wolnego, chetnie pomoge, a Tico dosc dobrze znam.


  • Użytkownik archiwalny

    dajcie spokój z taką filozofią, a może to a może tamto...
    A może poprostu sie komuś wybrudziła tapicerka, pojechal na szrot i kupił inną używaną akura ze starszego ticusia.

    Wypicowany, wypolerowany, wyPLAKowany...

    A wy jakbyście sprzedawali auto to co? Brudnego, uwalonego w błocie popstrykacie?

    Dajcie looz, auto trzeb obejżeć z bliska i tyle, przyjrzeć sie posłuchac, poszarpać, potrzaskać drzwiami, pozaglądać pod dywany, pod klape i maske, oblookać śruby mocujące zderzaki i błotniki i wszystko wtedy można zobaczyc. Kierownica, pedały, lewarek...itp itd

    Ja na przykładzie podam swoim, z fotek autko było super, 99r, zajechałem na miejsce do komisu i okazało sie że wszystkie drzwi były pozdzewiane, i jak sie potem okazało na wylot nawet, tak samo klapa, maska(rant), poza tym kontakt słowny wszystko zdradza, pytać , rozmawiać zagadywać, podpuszczać... jak sie okazało moj model był zwykłym pozostawionym w rozliczeniu autem, nawet z komisu wyrwałem kontakt do poprzedniego własciciela, osobiscie sie z nim spotkałem, dostarczał mi faktury, poprzednim włascicielem była jego matka, i co? 2 własciciel i nic do zarzucenia z kobietą też rozmawiałem telefonicznie i wszystko cacy.

    Poprostu trzeba wejść "z butami" i działać, a wszystko wyjdzie w trakcie:)

    POwodzenia,



  • Dziękuje za wszystkie odpowiedzi, muszę faktycznie z kimś pooglądać samochód zanim dokonam wyboru. Ze zdjęć zwróciliście na wiele rzeczy uwagę czego ja nie dostrzegłem <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />


Log in to reply