Wiosenne postanowienie
-
Użytkownik archiwalnynapisał 16 maj 2007, 09:01 ostatnio edytowany przez Pitbul 11 sie 2016, 17:30
Z uwagi na to ze zaczelo robic sie cieplej, zaczelem zastanawiac sie co by tu wymienic w moim
Tico. Po namysle i ogledzinach autka wyszlo mi tak:Ja też zrobiłem pewne postanowienia, część udało mi się juz zrealizować
- wymiana oleju i filtru oleju (gotowe <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" />)
- wymiana filtru powietrza (załatwione <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" />)
- wymiana zaworku PCV i usprawnienie przez to pracy silnika (załatwione <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> działa jak igiełka, dodatkowo musiałem przewody naprawić <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />)
- wymiana pasków rozrządu i klinowego (załatwiłem za 100zł <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" />)
- zamontowanie brzęczyków przypominających o zapalonych światłach i zapaleniu( działa w połowie, tzn działa ten który przypomina o wyłączeniu) <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />
- przerobienie instalacji elektrycznej pod radio samochodowe (działa ładnie <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" />)
Do zrealizowania: - pokrowce na siedzenia w kolorku czerwonym , oraz obicie tapicerki, podsufitki i półeczki podobnym materiałem
- przeróbka deski rozdzielczej( zmiana podświetlenia na czerwony, dodanie kontrolek)
- wymiana katalizatora (niestety coś z nim nie tak i silnik głośno chodzi <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> )
- montaż anteny ( poprzedniemu właścicielowi ktoś złamał)
- drobne poprawki lakiernicze (miejscami bierze rdza <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> )
- wymiana amorków
To na razie tyle <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" /> większość mam zamiar robić w wakacje <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> jak potworze to dam znać
-
Użytkownik archiwalnynapisał 16 maj 2007, 11:52 ostatnio edytowany przez marcin186 11 sie 2016, 17:30
2 x blotniki: kazdy ok 100 zl
2 x drzwi: kazde po ok 250 zl
1 x maska: ok 400
To juz daje 1000 zl... A z postow wynika ze to dopiero poczatekWole wydac te 1000 zl, niz oddac do blachaza by powycinal blache i wstawil nowa. Po kilku latach znow wyjdzie ruda i bedzie powtorka z rozrywki. A tak mam juz pewna blache na ladnych pare jak nie kilkanascie lat.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 16 maj 2007, 11:54 ostatnio edytowany przez marcin186 11 sie 2016, 17:30
O rety chlopie, zaraz wymienisz prawie caly samochod ... Ja rozumiem, gdyby to byl jakis
klasyk... Oplaca Ci sie???Jeszcze nie wymieniam wszystkiego, tylne drzwi i klapa bagarznika jest OK. A co oplaca sie sprzedac autko za pare tysiecy czy lepiej wyremontowac i jezdzic dalel? Ja postawilem na ta druga wersje.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 16 maj 2007, 13:48 ostatnio edytowany przez arturl 11 sie 2016, 17:30
Witam,
u mnie też klekocze drążek zmiany biegów. Raczej przy wyższych obrotach, tak jakby poluzowała
się jakaś nakrętka i dźwięczała podkładka pod nią. Odkręciłem osłonę w kabinie, ale nie
zauważyłem żadnych luźnych elementów. Chyna trzeba będzie zerknąć od spodu.
Byłbym wdzięczny za wszelkie uwagi dotyczące pozbycia się klekotania drążka.
Pozdrawiam
kuczekU mnie klekotał drążek i klekotał, aż pewnego dnia wpadł w podłogę. Nieprzyjemny wypadek <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. Teraz jest tak zamocowany, że atom nie ruszy, ale drgania powoduja dość duży hałas przede wszystkim przy rozpędzaniu. Radzę sprawdzić, bo u mnie po "wpadnięciu" w podłogę, cały drążek utrzymywał się tylko na bodajże tłumiku środkowym.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 16 maj 2007, 14:33 ostatnio edytowany przez marcin342 11 sie 2016, 17:30
[...] Radzę sprawdzić, bo u mnie po "wpadnięciu" w podłogę, cały
drążek utrzymywał się tylko na bodajże tłumiku środkowym.To nie czułeś luzu? Przecież on musiał latać jak po... znaczy się opętany <img src="/images/graemlins/032.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 18 maj 2007, 18:40 ostatnio edytowany przez kuczek 11 sie 2016, 17:30
... a w archiwum szukałeś
Przeczytałem posta i skojarzyłem, że mam podobny problem. Teraz juz przeszukałem archiwum i znalazłem pomoc.
Dzięki. <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 18 maj 2007, 20:23 ostatnio edytowany przez arturl 11 sie 2016, 17:30
To nie czułeś luzu? Przecież on musiał latać jak po... znaczy się opętany
Teraz wiem, że nie należy odwlekać jak coś za bardzo lata :-). Wkrótce dostanę nowy drążek i będzie ok. Pozdrawiam
-
Użytkownik archiwalnynapisał 22 maj 2007, 14:55 ostatnio edytowany przez sloniupl 11 sie 2016, 17:30
Zainspirowany i troche zawstydzony Waszymi działaniami, korzystajac z chwili wolnego czasu i Ja postanowiłem zajrzeć po dłuzszej przerwie pod maske.
I okazało sie że to był dobry moment.
Mianowicie: pęknięty węzyk ( w sumie to nie wiem od czego- poniżej zdjecie),
pasek klinowy do wymiany,
przewód łaczacy silnik z masą przerwany,
wszystko zrobione oprócz tego wymieniłem filtr powietrza i wyczyściłem zaworek EGR o którym tyle tu pisaliscie, a i jeszcze wyczyściłem końcówki kabli rozruchowych i palec rozdzielacza
Efekt -idzie jak burza <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 22 maj 2007, 14:56 ostatnio edytowany przez sloniupl 11 sie 2016, 17:30
-
Użytkownik archiwalnynapisał 22 maj 2007, 15:13 ostatnio edytowany przez marcin186 11 sie 2016, 17:30
.... ale autko będzie jak nowe
Pewnie zaraz bedzie nastepny komentarz typu - "czy mi sie oplaca", ale i tak napisze <img src="/images/graemlins/cfaniaczek.gif" alt="" />. Wczoraj doszly drzwi do Tico, teraz szukam lakiernika. I moje pytanie ile wezma za polakierowanie jednego elementu (tak plus, minus), jesli ktos wie to prosze o info <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" />.
A tak na marginesie autko zyskalo pokrowiec na kierownice i na drazek zmiany biegow <img src="/images/graemlins/palacz.gif" alt="" /> (to nie bylo w planach <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />) -
Użytkownik archiwalnynapisał 22 maj 2007, 17:32 ostatnio edytowany przez Mabeo 11 sie 2016, 17:30
Kolejne zadanie dla Was - demontujemy zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodzącego, szorujemy go proszkiem od zewnątrz i od środka, usuwając kamień ze ścianek. <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Efekt murowany. <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 22 maj 2007, 19:03 ostatnio edytowany przez misiek775 11 sie 2016, 17:30
Pewnie zaraz bedzie nastepny komentarz typu - "czy mi sie oplaca", ale i tak napisze . Wczoraj
doszly drzwi do Tico, teraz szukam lakiernika. I moje pytanie ile wezma za polakierowanie
jednego elementu (tak plus, minus), jesli ktos wie to prosze o info .W moich stronach cena oscyluje pomiedzy 200-300 zł z dobraniem farby i farbą właściwą
-
napisał 22 maj 2007, 22:26 ostatnio edytowany przez Sharky 11 sie 2016, 17:30
... Wczoraj doszly drzwi do
Tico, teraz szukam lakiernika. I moje pytanie ile wezma za polakierowanie jednego elementu (tak plus, minus),
jesli ktos wie to prosze o info .W moim mieście malowanie za element kosztuje od 350zł <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 maj 2007, 19:57 ostatnio edytowany przez Su2 11 sie 2016, 17:30
I moje pytanie ile wezma za polakierowanie
jednego elementu (tak plus, minus), jesli ktos wie to prosze o info .W Tarnowie rok temu 200 zl za element. W tej cenie bylo cienowianie sasiednich alementow jezeli jest ta potrzeba.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 maj 2007, 21:45 ostatnio edytowany przez piotrofff 11 sie 2016, 17:30
W Tarnowie rok temu 200 zl za element. W tej cenie bylo cienowianie sasiednich alementow jezeli
jest ta potrzeba.<img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" /> W Wawie to raczej malo realne..
-
W Wawie to raczej malo realne..
No, to już 100 km od Warszawy można się spotkać z takimi kwotami. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 25 maj 2007, 17:47 ostatnio edytowany przez marcin186 11 sie 2016, 17:30
W moim mieście malowanie za element kosztuje od 350zł
Obdzwonilem troche lakiernikow, jeden za calosc wolal ok 1500 PLN <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />, inni od 200 do 300 PLN. Teraz uzbierac kaske i lakierowac, przynajmniej Tico bedzie jak nowy <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 maj 2007, 21:46 ostatnio edytowany przez siquce 11 sie 2016, 17:30
Ja już w swoim autku pare rzeczy zrobiłem. Ciężko jest u mnie z kanałem, ale dogadałem się z kumplem i moge u Niego robić. Niestety kiepsko u niego z narzędziami. I bede musiał cościk wykominować .
więc
Zrobione: (od razu podam ceny za jakie kupiłem części w Suwałkach)Pompa paliwa - 59 zl + 20 zl robocizna (niestety nie mialem kluczy - a i mechanik troche się męczył z tą glupią jedna śrubką <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
- Filtr powietrza - 17 zl
- Filtr paliwa - 7.50 zl
- Zaworek PCV - 18 zl
- Czyszczenie zaworka EGR - bezcenne
- Pasek rozrządu 39 zl + napinacz 40 zl i pasek klinowy 11 zl (niestety 10mm, ale szumi fajnie <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />)
(mechanik wymieni mi to za 100 zl)
W najbliższym czasie:
- Sprawdzenie chłodzenia (prawdopodobnie wymiana termostatu - 29 zl i płynu (Petrygo)32 zl za 5l...i oczywiście oczyszczenie tegoż układu,.. aa i jeszcze nie wychyla mi się wskazówka - hmm, ciekawe dlaczego <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> )
- Sprawdzenie układu hamulcowego (prawdopodobnie tylko tył - ale kto wie)
- Wymiana świec 3x12 zl NGK, przewodów (Elckie) - 35zl, kopułki i palca.
- i wreszcie może anteny (ale gosc w pobliskim sklepie powiedzial "59 zlotych" - podziękowalem)
A i Wam dziękuje za info o problemach tego modelu nazwanego "Tico" - naprawdę są tu bezcenne informacje na jego temat. <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" /> <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 maj 2007, 00:51 ostatnio edytowany przez Pavlo 11 sie 2016, 17:30
witam.
moje postanowienie to wymiana butów w moim autku (4 sztuki)na Sava EFFECTA + 145/80R12, co o nich sadzicie?
wymiana wahacza lewego bo delikatnie stuka i wypranie wykładziny podlogowej -
Użytkownik archiwalnynapisał 27 cze 2007, 18:54 ostatnio edytowany przez Dismas 11 sie 2016, 17:30
O niektórych rzeczach myślałem wcześniej ale czasu jakoś brakło... właściwie to autko samo zmusiło mnie żeby się nim wreszcie zająć i dopieścić <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />
A co było powodem? Dość natarczywa woń benzyny dolatująca przy włączonym nawiewie. Po bliższych oględzinach okazało się, że pompa paliwa dokonała żywota. Już mi się wcześniej wydawało, że tej bynzyny coś za szybko ubywa, jeśli liczyć, że używam jej tylko do rozruchu i rozgrzania silnika. Przy okazji wymieniłem kable WN, świece, klemy (masa była kontrowana blachowkrętem, a plus po zdjęciu plastikowej nakładki zszedł bez użycia siły i odkręcania czegokolwiek <img src="/images/graemlins/NO.GIF" alt="" />), dysza spryskowacza. Jutro pierwsza przejażdżka po naprawie, sprawdzę, czy wszystko jest ok. Po wymianie pompy musiałem dolać trochę oleju, bo mimo postawienia tyłu na krawężniku sporo go uciekło <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />.
W planach na wakacje: filtr antyliściowy i walka z wiewiórą, która zaczyna powoli dobierać się do dolnej części drzwi i maski. A, jeszcze przeguby... jak będą częściej i mocniej stukać <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />