Kampera chcę kupić



  • Za a nawet przeciw?
    Nagród nie będzie



  • Jak dla mnie, same ZA

    Kiedyś też kupię campera i będę podróżował (w miarę możliwości)


  • Admin

    Przedni pomysł.
    Tylko... trzeba do niego dorosnąć. Lub mieć czas... albo jedno i drugie.



  • A będziesz miał czas Marku, żeby nim jeździć?

    Do tego dochodzi spore OC (kamper to raczej będzie miał diesla o pojemności 2,0-3,0), przeglądy itp.

    IMO lepiej kupić przyczepę kampingową

    Raz na rok poholujesz, potem w kąt podwórka pod jakąś wiatę i niech stoi. OC niewielkie, oleju zmieniać nie trzeba



  • Czas się znajdzie W końcu jestem emerytem (co prawda jeszcze dorabiającym ale...). OC nie takie wielkie, coś koło 500 zeta na rok, dam radę. A przyczepa? Cóż, nie mam haka, awielkość przyczepy, porównywalna z kamperem to trzeba mieć E do B. Myślę o takim, który pomieści sześć osób no i o DCC 3500. Myślę przede wszystkim o wnukach, aby gdzieś z nimi pohasać


  • Admin

    A pomyśl, czy nie znalazłbyś przyjaciela (lub kogoś z rodziny), z kim można byłoby zrobić spółę i nabyć campera, dzieląc się kosztami. Co do wyjazdów: zawsze można się dogadać, przecież nikt nie użytkuje go przez cały rok. A zawsze to o połowę taniej będzie, no i więcej kasy można zainwestować w sprzęt, remonty...



  • No niby mato być kamper "rodzinny" Pierwsza podróż to córcia z rodzinką mają gdzieśtam jechać. Później...


  • Admin

    Znaczy się dziadek kupi, dzieci z wnukami jeździć będą?



  • "...Cóż było robić, Gaweł ani pisnął..."
    Myślę jednak, że czasami też dadzą mi pojechać


  • Użytkownik archiwalny

    Marku wszystko zależy ile wydasz na takowego kampera. Bo jeżeli koszty mają być rzędu 50 tys i wyżej. To wolę co roku jechać cywilnym samochodem i wynająć gdzieś miejscówkę na odpoczynek. Na pewno będzie bardziej komfortowo niż w zamknąć się w blaszanej budce i co roku patrzeć na ten sam wystrój wozidła. Ale jeżeli chcesz to zrobić po taniości np. Fiat Ducato z 1990r za max 20 tys to jeszcze ma jakiś sens. To jest moje zdanie, młody jestem więc może trzeba do tego dorosnąć.



  • Marku wszystko
    zależy ile wydasz na takowego kampera. Bo jeżeli koszty mają być rzędu 50 tys i
    wyżej. To wolę co roku jechać cywilnym samochodem i wynająć gdzieś miejscówkę na
    odpoczynek. Na pewno będzie bardziej komfortowo niż w zamknąć się w blaszanej budce
    i co roku patrzeć na ten sam wystrój wozidła. Ale jeżeli chcesz to zrobić po
    taniości np. Fiat Ducato z 1990r za max 20 tys to jeszcze ma jakiś sens. To jest
    moje zdanie, młody jestem więc może trzeba do tego dorosnąć.

    Już dawno kupiony i nawet już obity



  • Cicho byyyććć!



  • Osobiscie uwaam ze jesli nie planujesz polrocznej podruzy to lepiej wynajac takie autko

    To duzy samochod ktory trzeba utrzymac serwisowac

    i w pierwsza podruz udalbym sie wynajetym camperem zeby zobaczyc czy ten rodzaj podruzowanie ci sie podoba

    co do ciagania przyczepy kempingowej to wogole nie polecam , zabawa tylko dla pasjonatow

    kiedys mialem taki pomysl jak ceny przyczep spadly
    jednak po przeliczeniu wszystkich kosztow parkujac nie na dziko wychodzi taki sam koszt jak wynajem lokalu w miejscu docelowym



  • Osobiscie uwaam ze
    jesli nie planujesz polrocznej podruzy to lepiej wynajac takie autko

    A co to takiego podruz?!



  • A co to takiego
    podruz?!

    A co takiego wniosles tym postem do dyskusji



  • Wprawdzie nic nie wniósł, ale jednak przydałoby się zachować podstawowe zasady ortografii. Zwłaszcza, że w większości przypadków przeglądarka sama nam podkreśla źle napisany wyraz, więc nie poprawienie tego to czyste lenistwo



  • Wprawdzie nic nie
    wniósł, ale jednak przydałoby się zachować podstawowe zasady ortografii. Zwłaszcza,
    że w większości przypadków przeglądarka sama nam podkreśla źle napisany wyraz, więc
    nie poprawienie tego to czyste lenistwo

    bla bla bla ...
    ps niektorzy maja wszystko po angielsku w komputerze
    wtedy kazdy wyraz jest podkreslony

    tak czy inaczej moje posty sa czytelne i zrozumiale chyba niektorym znika wyraz napisany z bledem

    nigdy nie bylo potrzeby zebym przedstawial na zlosnilu zaswiadczenia o dysortografi
    takze prosze o minimum wyrozumialosci wobec innych i zakonczenie dyskusji nie na temat



  • Osobiscie uwaam ze
    jesli nie planujesz polrocznej podruzy to lepiej wynajac takie autko

    Półrocznej nie ale dwu, trzytygodniowe co roku

    To duzy samochod
    ktory trzeba utrzymac serwisowac

    Koszty naprawdę niewielkie, miejsce parkingowe mam przy domu

    i w pierwsza podruz
    udalbym sie wynajetym camperem zeby zobaczyc czy ten rodzaj podruzowanie ci sie
    podoba

    Wiesz, koszty wynajmu kampera są gigantyczne. Wychodzi coś około 3 stów za dobę Wtedy faktycznie bardziej opłaca się hotel.

    co do ciagania
    przyczepy kempingowej to wogole nie polecam , zabawa tylko dla pasjonatow
    kiedys mialem taki
    pomysl jak ceny przyczep spadly
    jednak po
    przeliczeniu wszystkich kosztow parkujac nie na dziko wychodzi taki sam koszt jak
    wynajem lokalu w miejscu docelowym

    A przyczep nigdy nie lubiłem ciągać, żadnych


  • Admin

    nigdy nie bylo
    potrzeby zebym przedstawial na zlosnilu zaswiadczenia o dysortografi
    takze prosze o minimum wyrozumialosci

    Owszem, Zipek, ale świetnie pamiętam stare czasy,kiedy to używałeś z dużym powodzeniem "poprawiacza" (bodajże w Mozilli) - i posty Twoje naprawdę było OK. Pamiętam też, że podkreślałeś to, że się starasz - widocznie zależało Ci.
    Czy coś stoi na przeszkodzie, żebyś wrócił do tej praktyki? Ja bardzo chętnie witam Cię z powrotem na forum, i będę szczery: chciałbym, żebyś znów się postarał. O wiele lepiej się wtedy Ciebie czyta. Prawdopodobnie Tobie to wszystko jedno, co widzisz (dyslektycy tak mają), jednak uwierz mi na słowo - przeważającej większości "nie-dysów" brak poprawności NAPRAWDĘ przeszkadza w szybkim (i właściwym) zrozumieniu treści tekstu.
    Już nie wspominam o dbałości o polską mowę - bo o tym już wiesz.



  • Oj szefie dla szefa to wszystko :]
    Zmontowałem już maszyne do poprawek :]
    I masz racje wszystko mi jedno w jaki sposob napisany jest tekst , może byćnawet bez spacji wogóle mi to nie przeszkadza i nie zmniejsza predkości czytania i stopnia zrozumienia .
    Taka ciekawostka .
    Jak zwykle pozdrawiam serdecznie i dziekujeza ciepłe przywitanie .


Log in to reply