Zmień opony na letnie!
-
napisał 19 lis 2006, 12:07 ostatnio edytowany przez stach 11 paź 2016, 03:12
Moim zdaniem ten artykuł to kupa bredni z idiotycznym tytułem
Też tak uważam,ale artykuł przytoczyłem jako ciekawostkę. <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 19 lis 2006, 12:10 ostatnio edytowany przez PanJarosław 11 paź 2016, 03:12
Ciekawe?
Ja jeżdżę na zimówkach przez cały rok od jakichś 2 lat. Nie zauważyłem szybszego zużycia, ani znacząco słabszej przyczepności. Jedynym minusem jest to że w lecie potrafią piszczeć na zakrętach
-
Użytkownik archiwalnynapisał 19 lis 2006, 12:10 ostatnio edytowany przez mik 11 paź 2016, 03:12
co za bzdura. juz nie mowiac o tym, ze na zimowki miekna
przy wyzszej temperaturze, wiec przyczepnosc moze
byc nawet wieksza:hmm :ja nie widze tam zadnej bzdury
wszystko to troche przejaskrawione ale nie od dzis wiadomo, ze zimowki gorzej sie zachowuja na suchym asfalcie(i to nie tylko w temp. dodatninch) , na mokrym zreszta tez.
Droge hamowania np. ze 100 masz kilka metrow dluzsza na zimowce -
Użytkownik archiwalnynapisał 19 lis 2006, 13:53 ostatnio edytowany przez Huq0 11 paź 2016, 03:12
Ja jeżdżę na zimówkach przez cały rok od jakichś 2 lat. Nie zauważyłem szybszego zużycia, ani znacząco słabszej
przyczepności. Jedynym minusem jest to że w lecie potrafią piszczeć na zakrętachPiszcza bo traca pzyczepnosc <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
napisał 19 lis 2006, 16:30 ostatnio edytowany przez stach 11 paź 2016, 03:12
Ja jeżdżę na zimówkach przez cały rok od jakichś 2 lat. Nie zauważyłem szybszego zużycia, ani
znacząco słabszej przyczepności. Jedynym minusem jest to że w lecie potrafią piszczeć na
zakrętachMam kolegę,który przez cały rok jeździ na zimówkach.Jest wędkarzem,który jeździ po błocie i bezdrożach,fiatem Uno.Twierdzi,że nic tak lepiej nie radzi sobie w błocie,jak zimówki.
Też nie obserwuje szybszego zużycia opon.[jak twierdzi]
Ja też wczesnie zakładam zimówki i późno je zdejmuję. -
napisał 19 lis 2006, 16:56 ostatnio edytowany przez zipek 11 paź 2016, 03:12
Mam kolegę,który przez cały rok jeździ na zimówkach.Jest wędkarzem,który jeździ po błocie i
bezdrożach,fiatem Uno.Twierdzi,że nic tak lepiej nie radzi sobie w błocie,jak zimówki.
Też nie obserwuje szybszego zużycia opon.[jak twierdzi]
Ja też wczesnie zakładam zimówki i późno je zdejmuję.Mój kolega tez jeżdził cały rok na zimówkach twierdzi że na zimę musi kupić 2 nowe opony na oś napędową bo się zdarły natomiast na tyle nie widzi nadmiernego zużycia.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 20 lis 2006, 20:12 ostatnio edytowany przez urbi 11 paź 2016, 03:12
Mój kolega tez jeżdził cały rok na zimówkach twierdzi że na zimę musi kupić 2 nowe opony na oś
napędową bo się zdarły natomiast na tyle nie widzi nadmiernego zużycia.tak trzymać, ja też tak jeżdze z przodu wielosezonówki a z tyłu zimówki
i nie ma szans żeby mnie zima zaskoczyła <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 20 lis 2006, 23:44 ostatnio edytowany przez Sawek 11 paź 2016, 03:12
Ciekawe?
http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/zmien-opony-na-letnie,818130,415
po niedzielnej jeżdzie z prędkościami min 2x przekraczajacymi dopuszczalna predkość na trasie "Katowickiej", i to na zimówkach, i dwa razy dość mocnym hamowaniu - stwierdzam że ten artykuł kłamie. No chyba że jeszcze na to co oni piszą ma wpływ auto, kierowca i wreszcie marka i model opony.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 20 lis 2006, 23:56 ostatnio edytowany przez Dismas 11 paź 2016, 03:12
po niedzielnej jeżdzie z prędkościami min 2x przekraczajacymi dopuszczalna predkość [...]
No, tu się nie ma specjalnie czym chwalić Panie Administratorze <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/tuk.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/zolta.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 lis 2006, 06:48 ostatnio edytowany przez PrezeS 11 paź 2016, 03:12
No, tu się nie ma specjalnie czym chwalić Panie
Administratorzeale Katowicka to dobra trasa chyba teraz. Bliżej Warszawy to zawsze były dwa pasy ale ponoć nawierzchnia nowa jest?
-
napisał 21 lis 2006, 07:31 ostatnio edytowany przez Sharky 11 paź 2016, 03:12
ale Katowicka to dobra trasa chyba teraz. Bliżej Warszawy to zawsze były dwa pasy ale ponoć nawierzchnia nowa jest?
.... a jakie jest tam ograniczenie prędkości <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 lis 2006, 08:28 ostatnio edytowany przez MOKRY 11 paź 2016, 03:12
.... a jakie jest tam ograniczenie prędkości
50 pewnie <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
<img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 lis 2006, 11:22 ostatnio edytowany przez kokeeno 11 paź 2016, 03:12
.... a jakie jest tam ograniczenie prędkości
Domyślnie 100, albo 70 (często, praktycznie przy każdym przejściu dla pieszych i skrzyżowaniu), a czasami i 50...
-
napisał 21 lis 2006, 12:51 ostatnio edytowany przez Sharky 11 paź 2016, 03:12
Domyślnie 100, albo 70 (często, praktycznie przy każdym przejściu dla pieszych i skrzyżowaniu), a czasami i 50...
To dwukrotne przekroczenie prędkości daje nam wynik ponad 200 lub 140km/h <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 lis 2006, 16:52 ostatnio edytowany przez PrezeS 11 paź 2016, 03:12
To dwukrotne przekroczenie prędkości daje nam wynik
ponad 200 lub 140km/hwiecie, 200 to faktycznie za dużo na katowicką, ale 130-140 wydaje się normalną prędkością.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 lis 2006, 18:57 ostatnio edytowany przez Sawek 11 paź 2016, 03:12
wiecie, 200 to faktycznie za dużo na katowicką, ale 130-140 wydaje się normalną
prędkością.140-160 dokładnie <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 lis 2006, 21:27 ostatnio edytowany przez wlochacz 11 paź 2016, 03:12
140-160 dokładnie
dobra predkosc <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 lis 2006, 21:29 ostatnio edytowany przez NaczelnyFilozof 11 paź 2016, 03:12
140-160 dokładnie
Jak kiedyś do Warszawy jechałem, mając od Bielska Białej już dwupasmówke, nie przekroczyłem nigdzie 80 km/h <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 lis 2006, 22:12 ostatnio edytowany przez Sawek 11 paź 2016, 03:12
dobra predkosc
normalnie nie ma się czym chwalić, bo piratem drogowym byłem <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> ale wpspominam o tym w tym wątku bo na zimówkach w temperaturze +9-10 *C jechałem wówczas, była mgła totalna, ok 20-30m widoczności, a ja jechałem w kolumnie czterech dobrych aut (bmw, audi, opel i czwarty jakis) Oni rozpraszali mgłę, jak byłem na koncu peletonu.
I choć 2x było nieciekawie bo czerwone światło na Katowickiej pokrytej mgłą jest zabójcze, to i oni i ja ładnie wyhamowaliśmy.
Na licznik prawie nie patrzyłem, skupiony na max na przeciwmgielnych bmw przede mną.
Ręce spocone, zesztywniałe z wysiłku i wrażenia.
A bez nich, to bym jechał z 60km/h i bał sie o życie bym się z czymś nie zderzyć. Choć mam i światła przeciwmgłowe z przodu i z tyłu.
Potem wspólne podziękowania awaryjnymi pod Piasecznem i odbiłem w swoja stronę. -
Użytkownik archiwalnynapisał 22 lis 2006, 06:25 ostatnio edytowany przez kokeeno 11 paź 2016, 03:12
Jak kiedyś do Warszawy jechałem, mając od Bielska Białej
już dwupasmówke, nie przekroczyłem nigdzie 80 km/hSłusznie, przy 90 km/h puszczają wiązania międzykorozyjne <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
Swoją drogą Katowiczanka jest upierdlliwa nawet do jazdy 130km/h, bo jest często przecinana skrzyżowaniami z ograniczeniami - raz naliczyłem 5 patroli łapiących między Warszawą a zjazdem na Wrocław...