[moje auto] Swift GL 1.0 Mk IV '98r. by BPX33
-
napisał 4 maj 2021, 09:54 ostatnio edytowany przez
Jeśli chodzi o odkręcanie to nie ma już takiej możliwości, bo jest koniec gwintu, a musi być nakrętka kontrująca. :( Teoretycznie można zdjąć kontrę, ale wtedy będzie lekka "rosyjska ruletka". XD
Sądziłem, że dokręcając będę skracał skok sprzęgła, a wychodzi, że robiłem odwrotnie... :PAle zmieniając temat. Jako, że w domu już się nasiedziałem w ostatnim czasie aż nadto to nie zważając na pogodę cały weekend majowy miałem w rozjazdach (1300 km pękło). Najgorzej było oczywiście w niedzielę, ale co poradzić. ;) Ponoć taki mamy klimat! :D
Jak się ogarnę z tematem to mogę wrzucić fotorelację jeśli ktoś zainteresowany?
-
Jeśli chodzi o odkręcanie to nie ma już takiej możliwości, bo jest koniec gwintu, a musi być nakrętka kontrująca. :( Teoretycznie można zdjąć kontrę, ale wtedy będzie lekka "rosyjska ruletka". XD
Sądziłem, że dokręcając będę skracał skok sprzęgła, a wychodzi, że robiłem odwrotnie... :PAle zmieniając temat. Jako, że w domu już się nasiedziałem w ostatnim czasie aż nadto to nie zważając na pogodę cały weekend majowy miałem w rozjazdach (1300 km pękło). Najgorzej było oczywiście w niedzielę, ale co poradzić. ;) Ponoć taki mamy klimat! :D
Jak się ogarnę z tematem to mogę wrzucić fotorelację jeśli ktoś zainteresowany?
@BPX33 napisał w [moje auto] Swift GL 1.0 Mk IV '98r. by BPX33:
Sądziłem, że dokręcając będę skracał skok sprzęgła, a wychodzi, że robiłem odwrotnie... :P
Tak właśnie myślałem. :-)
Spoko, można się pomylić. Po prostu zawsze przed taką robotą warto się skoncentrować i pomyśleć, jak to działa. ;-)Jak się ogarnę z tematem to mogę wrzucić fotorelację jeśli ktoś zainteresowany?
Dawaj, popaczamy. Ja siedziałem w domu i w robocie...
-
napisał 8 maj 2021, 15:24 ostatnio edytowany przez
Fotki z majówki :)
-
napisał 8 maj 2021, 17:43 ostatnio edytowany przez
O, ładne, fajne, podobają mi się :) dislajk leci.
-
napisał 11 maj 2021, 15:10 ostatnio edytowany przez BPX33 5 lis 2021, 15:11
Badanie techniczne zaliczone pozytywnie! :)
Choć Pan diagnosta ostrzegł mnie, że jak trafię na zbyt nadgorliwego policjanta mogę stracić DR za wydech... Ups! :P
P.S. Padło mi kolejne łożysko. XD Tym razem lewy tył...
-
Badanie techniczne zaliczone pozytywnie! :)
Choć Pan diagnosta ostrzegł mnie, że jak trafię na zbyt nadgorliwego policjanta mogę stracić DR za wydech... Ups! :P
P.S. Padło mi kolejne łożysko. XD Tym razem lewy tył...
napisał 11 maj 2021, 16:48 ostatnio edytowany przez@BPX33 mi kiedyś pan policjant znalazł katalizator w bagażniku, stwierdziłem że wymieniłem na sprawny :p pojechałem dalej na robotę. Wydech był już "ten głośny".
-
@BPX33 mi kiedyś pan policjant znalazł katalizator w bagażniku, stwierdziłem że wymieniłem na sprawny :p pojechałem dalej na robotę. Wydech był już "ten głośny".
napisał 12 maj 2021, 07:11 ostatnio edytowany przez@likaon napisał w [moje auto] Swift GL 1.0 Mk IV '98r. by BPX33:
@BPX33 mi kiedyś pan policjant znalazł katalizator w bagażniku, stwierdziłem że wymieniłem na sprawny :p pojechałem dalej na robotę. Wydech był już "ten głośny".
No z tego co pamiętam to Twój bardziej darł japę, ale może mnie już pamięć myli... :P
Ale u Ciebie chyba dało się wsadzić wkładkę wyciszającą od ręki czy mi się coś miesza? Bo u mnie się nie da. XD -
napisał 12 maj 2021, 15:54 ostatnio edytowany przez likaon 5 gru 2021, 16:17
Cały czas z wkładką, dobrałem sobie przez internet a na dokładkę wsadziłem druciaki do mycia naczyń z Lidla. Nie dało się jeździć po nocy bez, dodatkowo dając odcinkę na parkingu w autach uruchamiał się alarm. Aby uruchomić auto i nie budzić sąsiadów musiałem wytaczać go za bramę posesji :p
-
Cały czas z wkładką, dobrałem sobie przez internet a na dokładkę wsadziłem druciaki do mycia naczyń z Lidla. Nie dało się jeździć po nocy bez, dodatkowo dając odcinkę na parkingu w autach uruchamiał się alarm. Aby uruchomić auto i nie budzić sąsiadów musiałem wytaczać go za bramę posesji :p
napisał 13 maj 2021, 07:04 ostatnio edytowany przez@likaon napisał w [moje auto] Swift GL 1.0 Mk IV '98r. by BPX33:
Cały czas z wkładką, dobrałem sobie przez internet a na dokładkę wsadziłem druciaki do mycia naczyń z Lidla. Nie dało się jeździć po nocy bez, dodatkowo dając odcinkę na parkingu w autach uruchamiał się alarm. Aby uruchomić auto i nie budzić sąsiadów musiałem wytaczać go za bramę posesji :p
Nie, no to u mnie jest cichutko... XD
-
napisał 18 maj 2021, 07:27 ostatnio edytowany przez
Aktualizacja listy prac v2:
- Czyszczenie, ew. łatanie/obspawywanie i zabezpieczenie wszystkich mocowań wahaczy (kupa $$$).
- Wymiana kompletu amortyzatorów i poduszek amortyzatorów przednich (kolejna kupa $$$). Przednie Magnumy mają już 11 lat, a tylne KYB będą miały w lipcu 10.
Znaleźć przyczynę blokowania się tej cholernej dwójki (nie wiem czy się to w ogóle uda :P).Jeśli powróci to znaleźć źródło drgań z tego wątku: Coś się...No i z takich dupereli to klejenie uszczelek (rozłażą się po tylu latach), załatanie dziury w lewym tylnym nadkolu (wcieka mi w trakcie jazdy woda do bagażnika), wymiana żarówki podświetlenia zegarów.- Ew. oddać maglownicę do regeneracji (obecna nie ma jeszcze luzów, ale kierownica chodzi bardzo lekko).
No to teraz czas wstawić auto do blacharza, a potem walka z amorami... :P
-
Aktualizacja listy prac v2:
- Czyszczenie, ew. łatanie/obspawywanie i zabezpieczenie wszystkich mocowań wahaczy (kupa $$$).
- Wymiana kompletu amortyzatorów i poduszek amortyzatorów przednich (kolejna kupa $$$). Przednie Magnumy mają już 11 lat, a tylne KYB będą miały w lipcu 10.
Znaleźć przyczynę blokowania się tej cholernej dwójki (nie wiem czy się to w ogóle uda :P).Jeśli powróci to znaleźć źródło drgań z tego wątku: Coś się...No i z takich dupereli to klejenie uszczelek (rozłażą się po tylu latach), załatanie dziury w lewym tylnym nadkolu (wcieka mi w trakcie jazdy woda do bagażnika), wymiana żarówki podświetlenia zegarów.- Ew. oddać maglownicę do regeneracji (obecna nie ma jeszcze luzów, ale kierownica chodzi bardzo lekko).
No to teraz czas wstawić auto do blacharza, a potem walka z amorami... :P
@BPX33 to który punkt teraz zaliczyłeś? 🤔
-
napisał 18 maj 2021, 18:28 ostatnio edytowany przez likaon
Punkt 5. Zakitowanie dziury :) patrząc na poprzedni post.
-
napisał 19 maj 2021, 06:48 ostatnio edytowany przez
-
@BPX33 najważniejsze by dobrze oczyścić i uszczelnić takie miejsce a czym to zrobisz to już mniejsze znaczenie jeżeli chodzi o nadkole..
-
@BPX33 najważniejsze by dobrze oczyścić i uszczelnić takie miejsce a czym to zrobisz to już mniejsze znaczenie jeżeli chodzi o nadkole..
napisał 19 maj 2021, 09:24 ostatnio edytowany przez@pacior no ta, pianką montażowa jak zakituje to całe nadkole za rok odpadnie :p
-
@likaon napisał w [moje auto] Swift GL 1.0 Mk IV '98r. by BPX33:
@pacior no ta, pianką montażowa jak zakituje to całe nadkole za rok odpadnie :p
Nie miałem pianki na myśli 😝 wszystko zależy też od konkretnego miejsca
-
napisał 20 maj 2021, 06:44 ostatnio edytowany przez
@likaon Ty byś przestał ze mnie ciągle cisnąć łacha tylko przyjął w gościnę i zrobił porządnie auto... :P
-
@likaon Ty byś przestał ze mnie ciągle cisnąć łacha tylko przyjął w gościnę i zrobił porządnie auto... :P
napisał 20 maj 2021, 12:05 ostatnio edytowany przez@BPX33 zmotywuj się i nie będziesz musiał prosić, nauczysz się sam a i koszta będą mniejsze.
-
@BPX33 zmotywuj się i nie będziesz musiał prosić, nauczysz się sam a i koszta będą mniejsze.
napisał 20 maj 2021, 12:59 ostatnio edytowany przez@likaon napisał w [moje auto] Swift GL 1.0 Mk IV '98r. by BPX33:
a i koszta będą mniejsze.
No tu bym poważnie polemizował. Może w perspektywie dobrych kilku lat i tak, ale nie tu i teraz...
-
@likaon napisał w [moje auto] Swift GL 1.0 Mk IV '98r. by BPX33:
a i koszta będą mniejsze.
No tu bym poważnie polemizował. Może w perspektywie dobrych kilku lat i tak, ale nie tu i teraz...
napisał 20 maj 2021, 14:53 ostatnio edytowany przez@BPX33 tyle że tu i teraz masz szansę coś z tym zrobić a potem rozwinąć, a nie gdybać co by było.