przerywa/ dusi się (?) przy przyśpieszaniu...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 mar 2009, 18:34 ostatnio edytowany przez Lars 11 sie 2016, 19:35
Moje tiko nie posiada benzyny...
znalazłem ten wątek o którym piszesz... ale mnie chyba nie dotyczy, bo nie posiadam instalacji
gazowej.To co napisałeś , to zrozumiałem tak że masz zasilanie Pb.Czy sprawdzałeś zawór
odpowietrzania komory pływakowej a szczególnie jego membranę ? -
napisał 26 mar 2009, 19:08 ostatnio edytowany przez horn9 11 sie 2016, 19:35
To co napisałeś , to zrozumiałem tak że masz zasilanie Pb.Czy sprawdzałeś zawór
odpowietrzania komory pływakowej a szczególnie jego membranę ?Nie sprawdzałem... nie wiem jak to zrobić i nawet nie wiem gdzie on jest.
Trzeba wyjąć gaźnik do tego? -
Użytkownik archiwalnynapisał 26 mar 2009, 20:12 ostatnio edytowany przez Maciej 11 sie 2016, 19:35
Mam to samo, i odpusciłem sobie naprawde tego, jeżdze na LPG, na którym nie ma tego kłopotu, dodam ,ze nei dotyczy to tylko Tico z LPG, ktoś mial PB tylko i tez to miał. Ja obstawiam, ze winny jest gaźnik, ale ile w tym prawdy to nie wiem. A czym wieksze silnik ma obciązenie (górka, pasażerowie) tym szybciej sie dławi
-
napisał 26 mar 2009, 21:42 ostatnio edytowany przez clavish 11 sie 2016, 19:35
Ja obstawiam,
ze winny jest gaźnik, ale ile w tym prawdy to nie wiem.Sam gaźnik to raczej się nie psuje <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Co najwyżej któryś z jego podzespołów, zaworów etc. Trzeba wszystko dokładnie posprawdzać. W paru wątkach przewinęło się jak sprawdzić elektrozawór (elektromagnes) i zawór odpowietrzania komory pływakowej.
pzdr
-
Macie jakieś propozycje? Co sprawdzić?
Proponuję to, o czym pisał Lars:
-skład mieszanki (na stacji diagnostycznej, za ok. 10 zł, jeśłi regulować nie będą; a jeśli będą, to pewnie następne 20 zł);
-kąt wyprzedzenia zapłonu (jeśli nie masz lampy stroboskopowej, to też na stacji lub u mechanika);
-luzy zaworowe (można samemu, jeśli ma się trochę doświadczenia - odpowiednie porady są na forum).A jak dawno wymieniałeś kable WN - też 5 kkm temu (razem ze świecami)?
Poobserwuj wieczorem pracujący silnik, czy nie masz "dyskoteki" pod maską (znaczy, czy kable nie mają przebić, którymi ucieka prąd). -
Moje tiko nie posiada benzyny...
(...)
nie posiadam instalacji gazowej.Kurcze... to na czym jeździsz? <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 mar 2009, 05:29 ostatnio edytowany przez Slowik8609 11 sie 2016, 19:35
Kurcze... to na czym jeździsz?
moze na popych i szarpie jak chłopaki nie mają już siły pchać <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />
-
napisał 27 mar 2009, 10:26 ostatnio edytowany przez Sharky 11 sie 2016, 19:35
Kurcze... to na czym jeździsz?
Pierwsze w Polsce elektryczne Tico <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
-
napisał 27 mar 2009, 12:28 ostatnio edytowany przez horn9 11 sie 2016, 19:35
A jak dawno wymieniałeś kable WN - też 5 kkm temu (razem ze świecami)?
Poobserwuj wieczorem pracujący silnik, czy nie masz "dyskoteki" pod maską (znaczy, czy kable nie
mają przebić, którymi ucieka prąd).Kabli nie wymieniałem jeszcze ani razu odkąd mam tiko... czyli nie całe 4 lata i 45 tys km <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Zobaczę te kable wieczorem <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
-
napisał 27 mar 2009, 12:29 ostatnio edytowany przez horn9 11 sie 2016, 19:35
Kurcze... to na czym jeździsz?
Sorki... wkradł się błąd <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Już poprawiłem.
Przepraszam <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 mar 2009, 12:58 ostatnio edytowany przez Lars 11 sie 2016, 19:35
Nie sprawdzałem... nie wiem jak to zrobić i nawet nie wiem gdzie on jest.
To jest ten element z przodu gaźnika(jest to uzwojenie cewki)przykręcony do gaźnika
trzema śrubkami, z którego wychodzą dwa przewody czerwony i niebieski.
Po odkręceniu tego bębęnka można zobaczyć membranę tego zaworu. Natomiast
aby dokonać wymiany uszkodzonej membrany niezbędne jest wymontowania i rozebranie
gaźnika. -
Użytkownik archiwalnynapisał 27 mar 2009, 13:04 ostatnio edytowany przez Lars 11 sie 2016, 19:35
auto bez problemu da się przegazować jak jest bez biegu, wkręca się na obroty prawidłowo.
Przegazować sie da bez problemu, gdyż paliwo jest podawane
wtedy przez pompkę przyspieszającą. -
napisał 28 mar 2009, 11:15 ostatnio edytowany przez horn9 11 sie 2016, 19:35
Zatankowałem na BP benzynę noPB 98...
wykręciłem świece, przeczyściłem je... przeczyściłem też kable przy świecachi...
jak na razie autko się naprawiło <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Mam nadzieję, że problem ten już nie powróci a moja radość nie jest chwilowa <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
PS: Co oznacza brązowy nalot na świecach?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 28 mar 2009, 13:15 ostatnio edytowany przez Slavo88 11 sie 2016, 19:35
PS: Co oznacza brązowy nalot na świecach?
To znaczy że wszystko jest OK <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 28 mar 2009, 17:34 ostatnio edytowany przez Wasyl26 11 sie 2016, 19:35
Mam taki problem od jakieś 3 tygodni.
Otóż autko przy przyśpieszeniu przerywa... tzn gdy wcisnę gaz to przyśpiesza do jakiś obrotów i
nagle zaczyna szarpać, jakby benzyny brakowało (w maluchu jak mi brakowało benzyny to był
podobny efekt).Też miałem kiedyś taki problem. Czasami szarpało przy przyspieszaniu, czasami gasł po odpaleniu i łapał za drugim, trzecim razem.
Podejrzewałem paliwo - zmieniłem kilka razy miejsca tankowania, ale nic nie pomogło.
Wymieniłem pompkę paliwa - kapało z niej paliwo gdy komora silnika była zimna (przy rozgrzanym silniku paliwo wyparowywało z powierzchni pompki). To też nie pomogło.
Wymieniłem kable WN. Jeden (idący od cewki do kopułki) przy pomiarach wskazywał inną rezystancję niż powinien. Okazało się, że jest "przegniły" w środku. I to była przyczyna.
Sprawdź na początku to co najtańsze i najczęściej się wymienia: świece, przewody WN, kopułka i palec, cewka. Gdy to nie pomoże zabieraj się za sprawdzanie innych rzeczy (czytaj: drogich). -
Użytkownik archiwalnynapisał 29 mar 2009, 09:00 ostatnio edytowany przez flips 11 sie 2016, 19:35
Jezdze na LPG od paru miesięcy . W piątek nie chciał odpalić na gazie więc odpaliłem go z PB. Zachowanie podobne. Po odpaleniu przygasał , na wysokich obrotach dusił się . Po przełączeniu na 0 przejechałem kilkanaście metrów na resztkach PB . Zwykle robiłem kilkaset zanim gaźnik się opróznił. <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> Gaz nie znajduje się cały czas w gaźniku i go nie przepłukuje jak benzyna konserwując go. Być może pompka zassała jakieś brudy. Podczas jazdy wielokrotnie przełączałem się z PB na LPG i odwrotnie z ulgą obserwując ze za którymś razem liczba przejechanych metrów na resztkach bęzyny zaczęła rosnąć aż wróciła do normy i silnik się nie dławi. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Stąd przestroga dla posiadaczy LPG. Jeśli nie chcecie mieć problemów z gaźnikiem trzeba go co jakiś czas płukać benzyną jezdząc na niej , wystarczy tylko przy rozruchu.
-
napisał 24 cze 2009, 12:40 ostatnio edytowany przez horn9 11 sie 2016, 19:35
Koledzy mój problem dalej jest.... i się nasilił
Auto przy przyśpieszeniu, gdy wcisnę gaz co najmniej do połowy skacze (podobny objaw jak brakuje paliwa). Wymieniłem teraz kable WN, kopułkę, palec, świece a objaw jak był tak był.
A wręcz się nasilił, bo teraz przy każdym przyśpieszaniu jest to samo... nawet jak jest na ssaniu.Bez biegu auto wkręca się na obroty bez problemu...
Sprawdziłem wszystkie przewody przy gaźniku, są całeCo teraz proponujecie sprawdzić? Wymienić?
Myślałem o aparacie zapłonowym, a dokładnie module... ale to spory wydatek gdy nie wiem czy to on jest winny.ps: jeżdżę na PB (auto nie ma instalacji gazowej).
-
Użytkownik archiwalnynapisał 24 cze 2009, 12:50 ostatnio edytowany przez PETEREK 11 sie 2016, 19:35
Też to miałem. Też sprawdzałem świece, kable i Bóg wie co jeszcze po wyminie modułu wszystko wróciło do normy.
-
napisał 25 cze 2009, 19:11 ostatnio edytowany przez horn9 11 sie 2016, 19:35
Niestety to nie moduł... założyłem cały inny aparat zapłonowy (razem z innym modułem).
Niestety przy tym "nowym" aparacie jest to samo zjawisko co przy "starym", tzn. wciąż szarpie przy przyśpieszaniu od pewnych obrotów.
Czyli to nie moduł ani aparat... już mi ręce opadają, bo nie wiem jak uleczyć tiko
Usterka ta jest bardzo kłopotliwa przy wyprzedzaniuMoże jakieś inne sugestie?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 25 cze 2009, 20:48 ostatnio edytowany przez ticott 11 sie 2016, 19:35
Może jakieś inne sugestie?
Jeśli szarpie, możliwe są:
- zbyt uboga mieszanka lub za bardzo wzbogacona ( regulacja gaźnika i aparatu zapłonowego ) jeśli nie masz o tym pojęcia pojedź do zakładu na regulację.
- kiedy wymieniałeś świece zapłonowe.
Pytanie czy masz objaw większego dodania pedału gazu nad prędkością pojazdu na niskich obrotach.