Foto przestroga - Tico
-
napisał 4 sty 2009, 18:01 ostatnio edytowany przez zipek 11 sie 2016, 19:14
--ciach--
Poczekaj chwile a milosnicy tico wyprowadza cie z "bledu" i udowodnia ci ze tico jest najlepszym
autem ktore jezdzi po naszych drogach, cud motoryzacji po prostu"Milosnicy" tico byli ciekawi czy kolega czasem nie powołuje sie na nieistniejące testy zderzeniowe , jak to często robią "przeciwnicy" tico
Co do bezpieczeństwa to im wyższy samochód tym bezpieczniejszy , po prostu w razie czołówki niższy samochód jest wprasowywany pod wyższy
-
napisał 4 sty 2009, 18:01 ostatnio edytowany przez mariuz 11 sie 2016, 19:14
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo czynne, to w książce dla użytkowników Tico jej autor (nazwiska nie
pamiętam) wyszczególnił zalety oraz wady tego samochodu, gdzie napisał m.in. o słupkach
przednich, zwłaszcza lewym. Słupek ten znajduje się akurat w linii patrzenia na tor jazdy
przy ostrzejszych zakrętach, przez co można np. potrącić pieszego przechodzącego przez
jezdnie za skrzyżowaniem.
Baaardzo naciagana opinia. Jak kierowca nie umie prowadzić, to może i tak.. Według mnei myślący kierowca na skrzyżowaniu skręca z taką prędkością, że zobaczy pieszego zanim ten wpadnie mu na maskę... Poza tym co za problem lekko poruszyć głową w bok przy skręcie? Poza tym ten słupek wcale nie jest taki gigantyczny, żeby zasłaniał aż tak dużą przestrzeń. inne samochody mają większe słupki, a ludzie nie potrącają nimi pieszych na każdym skrzyżowaniu <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />Ponadto tico na łukach ma tendencje do udawania żaglówki poprzez swoją dużą wysokość w stosunku
do szerokości i masy, przez co trzeba bardziej niż w innych autach zwalniać na zakrętach.Bo to autko było projektowane do jazdy miejskiej a nie w trasę, o czym wszyscy wiemy <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Bezpieczeństwo bierne: przede wszystkim miękka, cienka blacha. (...)nie raz widział jak po uderzeniu w tył Tico wyglądało raczej na akordeon niż na samochód.
Raz, ze miękka, a dwa, ze często niezadbana, o czym było wspominane na kąciku niedawno... Wiadomo, ze podrdzewiała blacha poddaje się jeszcze łatwiej.p.s. Podkreślam, że jak już pisałem wcześniej znacznie istotniejsza jest dyspozycja kierowcy,
warunki drogowe, dodać jeszcze należy sprawność pojazdu. O marce samochodu wspomniałem
jedynie w ramach dygresji, jednak teraz napisałem więcej, gdyż zostałem spytany.Dokładnie. W pierwszej kolejności za bezpieczeństwo odpowiadają kierowca i właściciel (na równi), dopiero potem inne czynniki.
-
napisał 4 sty 2009, 18:05 ostatnio edytowany przez zipek 11 sie 2016, 19:14
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 sty 2009, 18:07 ostatnio edytowany przez chris2233 11 sie 2016, 19:14
Baaardzo naciagana opinia. Jak kierowca nie umie prowadzić, to może i tak.. Według mnei myślący
kierowca na skrzyżowaniu skręca z taką prędkością, że zobaczy pieszego zanim ten wpadnie mu
na maskę... Poza tym co za problem lekko poruszyć głową w bok przy skręcie? Poza tym ten
słupek wcale nie jest taki gigantyczny, żeby zasłaniał aż tak dużą przestrzeń[...]Powiem tak - dobrego kierowcę poznaje się po tym, czy potrafi skręcać w lewo...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 sty 2009, 18:12 ostatnio edytowany przez grzesbeton 11 sie 2016, 19:14
Poczekaj chwile a milosnicy tico wyprowadza cie z "bledu" i udowodnia ci ze tico jest
najlepszym autem ktore jezdzi po naszych drogach, cud motoryzacji po prostuAle ja sam jestem zwolennikiem tego autka, a jego cechy powodujące pogorszenie bezpieczeństwa uznałem za drugoplanowe już na samym początku. (-:
-
napisał 4 sty 2009, 18:15 ostatnio edytowany przez mariuz 11 sie 2016, 19:14
Z drzewkiem się spotkał? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 sty 2009, 18:15 ostatnio edytowany przez grzesbeton 11 sie 2016, 19:14
Powiem tak - dobrego kierowcę poznaje się po tym, czy potrafi skręcać w lewo...
A autostrady mają zjazdy tylko w prawo, żeby kiepscy kierowcy też potrafili się po nich poruszać <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
Nie no, żart oczywiście <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> -
napisał 4 sty 2009, 18:17 ostatnio edytowany przez mariuz 11 sie 2016, 19:14
Poczekaj chwile a milosnicy tico wyprowadza cie z "bledu" i udowodnia ci ze tico jest najlepszym
autem ktore jezdzi po naszych drogach, cud motoryzacji po prostuWcale nie jest najlepsze. Ale jaki sens porównywać autko miejskie które waży poniżej tony i ma silnik poniżej litra i dziwić się, że wychodzi ze stłuczki/wypadku gorzej niż dwutonowy potwór, który potrzebuje dwóch litrów lub więcej żeby normalnie jeździć <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 sty 2009, 18:17 ostatnio edytowany przez Rita 11 sie 2016, 19:14
--ciach--
Poczekaj chwile a milosnicy tico wyprowadza cie z "bledu" i udowodnia ci ze tico jest najlepszym
autem ktore jezdzi po naszych drogach, cud motoryzacji po prostuNie przesadzaj - gdyby mnie było stać na inne auto to pewnie bym takie kupiła, ale stać mnie na Tico i takie mam i w sumie się cieszę, bo np:
-mam wystarczająco dużo wyobraźni, żeby nie szaleć tym autem po trasie ( jest tak samo niebezpieczny jak inne, gdy brakuje kierowcy wyobraźni)- nie mogę osiągać wielkich prędkości ( w porównaniu np.ze skodą octavią 1,9tdi, o której myślę, żeby kupić)
Kończąc - każde auto jest niebezpieczne - zresztą zostało to już powiedziane wyżej <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
-
napisał 4 sty 2009, 19:17 ostatnio edytowany przez zipek 11 sie 2016, 19:14
Z drzewkiem się spotkał?
nie tak sie zachowuja tanie 10 latki z malym przebiegiem , spawane z dwoch samochodow <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />
-
napisał 4 sty 2009, 19:25 ostatnio edytowany przez mariuz 11 sie 2016, 19:14
nie tak sie zachowuja tanie 10 latki z malym przebiegiem , spawane z dwoch samochodow
Ty mnei nie strasz... Chociaż w sumie nie bedę kupował 10latka, tylko dojrzałe, usatkowane auto z wcale nie większym przebiegiem <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />
-
napisał 4 sty 2009, 19:27 ostatnio edytowany przez mariuz 11 sie 2016, 19:14
nie tak sie zachowuja tanie 10 latki z malym przebiegiem , spawane z dwoch samochodow
Troszkę poszperałem... I stwierdzam żeś oszust <img src="/images/graemlins/wpysd.gif" alt="" />
http://rozrywka.eurocity.pl/samochody/obrazki_820.html
http://rozrywka.eurocity.pl/samochody/obrazki_821.html
http://rozrywka.eurocity.pl/samochody/obrazki_822.html
http://rozrywka.eurocity.pl/samochody/obrazki_823.html -
Użytkownik archiwalnynapisał 4 sty 2009, 20:03 ostatnio edytowany przez chris2233 11 sie 2016, 19:14
Ty mnei nie strasz... Chociaż w sumie nie bedę kupował 10latka, tylko dojrzałe, usatkowane auto
z wcale nie większym przebiegiemCzyt. spawanego z 2 aut 20-letniego złoma, po nurkowaniu ale z nową tapicerką i jeżdzonego przez niemieckiego emeryta <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />
-
napisał 4 sty 2009, 20:05 ostatnio edytowany przez clavish 11 sie 2016, 19:14
--ciach--
Poczekaj chwile a milosnicy tico wyprowadza cie z "bledu" i udowodnia ci ze tico jest najlepszym
autem ktore jezdzi po naszych drogach, cud motoryzacji po prostuA ciekawe jakim autem porusza się kolega, pewnie najlepszym autem na świecie...
pzdr
-
napisał 4 sty 2009, 20:13 ostatnio edytowany przez zipek 11 sie 2016, 19:14
Troszkę poszperałem... I stwierdzam żeś oszust
http://rozrywka.eurocity.pl/samochody/obrazki_820.html
http://rozrywka.eurocity.pl/samochody/obrazki_821.html
http://rozrywka.eurocity.pl/samochody/obrazki_822.html
http://rozrywka.eurocity.pl/samochody/obrazki_823.html
http://rozrywka.eurocity.pl/samochody/kol_samochody.htmlJesteś bardzo grzebiaco cierpliwy , ale i tak wiadomo o co chodzi
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 sty 2009, 21:53 ostatnio edytowany przez vnv_nation 11 sie 2016, 19:14
Wcale nie jest najlepsze. Ale jaki sens porównywać autko miejskie które waży poniżej tony i ma
silnik poniżej litra i dziwić się, że wychodzi ze stłuczki/wypadku gorzej niż dwutonowy
potwór, który potrzebuje dwóch litrów lub więcej żeby normalnie jeździćhm dwutonowy potwor? ale tutaj tico nie jest porownywane do jakiegos SUV-a tylko traktowane jako zwykly samochod... to z czym tico powinno byc porownane? w tym temacie raczej chodzi o to ze tico to po prostu bezpieczne auto nie jest.. bez sensu tez jest gadanie moim zdaniem ze jak na swoja wage i wielkosc to tico jest bezpieczne (tak ktos tu napisal), ale co z tego? skoro w ogolnym rozrachunku wychodzi jednak strasznie blado..
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 sty 2009, 21:56 ostatnio edytowany przez vnv_nation 11 sie 2016, 19:14
A ciekawe jakim autem porusza się kolega, pewnie najlepszym autem na świecie...
pzdrhehe nie najlepszym na swiecie, ale takim ktore napewno zapewnia znacznie wyzszy poziom bezpieczenstwa niz tico <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
-
napisał 4 sty 2009, 22:06 ostatnio edytowany przez horn9 11 sie 2016, 19:14
hehe nie najlepszym na swiecie, ale takim ktore napewno zapewnia znacznie wyzszy poziom
bezpieczenstwa niz ticospróbuję zgadnąć... VW Golf III 1,9 TDi '97 <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
-
napisał 4 sty 2009, 22:08 ostatnio edytowany przez mariuz 11 sie 2016, 19:14
hehe nie najlepszym na swiecie, ale takim ktore napewno zapewnia znacznie wyzszy poziom
bezpieczenstwa niz ticoPewnie dwutonowym SUV-em <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />
A na poważnie, to porównaj koszty zakupu i eksploatacji swojego wozidła i Tico. I jeśli jest tańsze, to daj cynk, przerzucimy się wszyscy <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> -
--ciach--
Poczekaj chwile a milosnicy tico wyprowadza cie z "bledu" i udowodnia ci ze
tico jest najlepszym autem ktore jezdzi po naszych drogach, cud
motoryzacji po prostuDo dziś nieraz zastanawiam się, czy to, że strzelasz na tym kąciku podobnie błyskotliwymi treściami, jest wynikiem głupoty, bezczelności, totalnego braku samokrytycyzmu czy po prostu nagle pojawiających się napadów chęci do zaistnienia (raczej w głupawy sposób, bo jakichś wypowiedzi z wyższej półki nigdy z siebie nie wydaliłeś). I do dziś nie wiem.
Niejednokrotnie prosiliśmy cię, żebyś po prostu przestał tu pisać, bo nie tylko nie jesteś w stanie nikomu pomóc, to jeszcze marnujesz swój czas i energię, która (miejmy nadzieję) miałaby szansę zostać gdzieś indziej w bardziej sensowny sposób spożytkowana. Ile razy można o to samo prosić? Ja rozumiem, że na "swoim starym" kąciku sprowadzają cię co rusz na Ziemię; ale kto, na Boga, dał ci prawo do odreagowywania tutaj? Zrozum wreszcie, że nikt tu za tobą nie tęskni... Zostaw już tych biednych ludzi na tym kąciku w spokoju, nikt nie żąda, abyś składał z siebie ofiarę na ołtarzu krzewienia wiedzy i świadomości wśród maluczkich miłośników Tico. Czy jest jakikolwiek sposób, aby wreszcie to do ciebie dotarło?