Samochód - widmo?



  • Spójrzcie:

    http://youtu.be/k2_t6v0zrIw

    Jak się on tam pojawił? Oglądałem ze 20 razy i nadal nie mam pojęcia...



  • Ja również, nieprawdopodobne.



  • Ja też nie wiem skąd się to auto wzięło


  • Admin

    Wyjechał ze środkowego pasa z naprzeciwka, z prawej strony tramwaju. Kamera go nie "widziała", bo skubaniec wciąż był zasłonięty przez dwa, a potem jedno auto z przodu (BMW). Kierowca BMW zagapił się, nie zauważył wyjeżdżającego zza tramwaju samochodu (ciemno, deszczowo, poza tym samochód jadący z jego prawej też zasłonił chwilowo widok z prawej) i trzasnął, kierowca auta z kamerą w ogóle nie miał szans zobaczyć cokolwiek.
    Najlepsze, że auto-widmo najprawdopodobniej "uciekło" z miejsca kolizji...


  • Admin

    A skoro już... tu są najprawdziwsze "widma" (choć można przypuszczać, że to auto z kamerą nieraz staje się "widmem").
    Drogi, po których bardzo często jeżdżę. Przyznam, że autorowi filmu wyjątkowo często trafiają się dziwne sytuacje - choć nie jest odosobniony. Takie sytuacje dziś każdy przeżywa na własnej skórze...
    Relaksujący filmik 10-minutowy, z fajnym podkładem muzycznym i bez bluzgów (ewenement, jeśli chodzi o tę gałąź kinematografii ):



  • A skoro już... tu
    są najprawdziwsze "widma" (choć można przypuszczać, że to auto z kamerą
    nieraz staje się "widmem").

    Mi kiedyś taki sam matiz widmo przeskoczył przed maską w odległości 20cm, w nocy w Lublinie (miał czerwone światło) Nawet nie zdążyłem zdjąć nogi z gazu, a co dopiero zatrąbić



  • A tam nie widać, pod autem widać światła tego pojazdu


Log in to reply