Moją Suzi mam od samego poczatku, który datuję na marzec
2002 roku. Rok temu założyłem LPG i sobie od tej
pory śmigam za połowę ceny (już prawie 27kkm na
gaziku). Jak już wielokrotnie pisałem nie widzę
znaczącej różnicy w jeździe na LPG, więc po co
przepłacać (za LPG przemawiają tylko względy
ekenomiczne, więcej plusów nie widzę). Od pewnego
czasu zauważyłem że mój SS trochę nierówno chodzi
na biegu jałowym, a z wydechu dochodzą przez to
dziwne dzwięki (psttttt nierównej pracy silnika).
Gazownik stwierdził, iż trezba wymienic przewody
WN, rozdzielacz i kopułkę - wszystko to zrobiłem i
........... dalej pracuje nierówno.
Cóż pozostaje mi tylko:
świece (mam Iskry do gazu) - kiedyś na nich chodził
super, więc to nie to;
gaz - też nie to bo tankuję tylko Shellowskie i było
dobrze;
wtryskiwacz - ..... i tu może być pies pogrzebany, ale
autko ma tylko 63,5kkm ......
...... co jeszcze nie wiem, ale będę z tym walczył
Może po prostu ten typ tak ma, nie pamiętam jak miałem
tylko PB.
zatankuj na orlenie lub pertochemii (moze zobaczysz róznice) <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />