ROZWIĄZANY - Nierówna praca silnika na biegu jałowym.



  • Witam!

    Mam problem jak w temacie. Wiem, że to dość powszechna bolączka Tico, ale przestudiowałem już mnóstwo tematów, i już skończyły mi się pomysły. Już kiedyś miałem ten problem, ale okazało się, że jeden z przewodów (chyba podciśnieniowy) był lekko, przy samym gaźniku, naderwany. Skróciłem go, nałożyłem i Ticuś zaczął pracować bardzo ładnie.
    Teraz nie mam pojęcia co się dzieje. Zmieniłem kable WN, wyregulowałem zawory, wyczyściłem świece (są prawie nowe, nie wypalone), zmieniłem zaworek PCV, wyczyściłem kanaliki, które idą od odmy do filtra powietrza, zatkałem dolot powietrza i prze gazowałem parę razy i nic. Dalej to samo. Sprawdziłem inne wężyki, ale nie są popękane.
    Gdy zatkam zaworek PCV to silnik pracuje ładnie, co wskazywało by na uszkodzenie zaworka. Zmieniłem go i dalej to samo. Jak wcześniej miałem ten problem, to zanim odkryłem pęknięcie wężyka, też sprawdziłem zaworek, myślałem że to on był winowajcą, zmieniłem go i nic. Teraz dokładnie to samo.
    Podkręcanie na gaźniku obrotów jałowych tylko podnosi obroty, silnik dalej nie równo pracuje.
    Czy psująca się pompka paliwa, też może być przyczyną nierównych obrotów? Bo u mnie już zaczęła lekko lać olejem, i w najbliższym czasie mam zamiar ją zmienić, ale czy to ona może być przyczyną?

    http://ifotos.pl/zobacz/DSC003252_exnswxa.jpg/
    Wyczyściłem element zaznaczony na zielono (w środku był już trochę zabrudzony), ale również bez efektu. Zastanawia mnie tylko, co to za element, który na czerwono oznaczyłem. Do czego on służy?
    Jeszcze takie pytanie. Który element, to zawór EGR, ten: http://img392.imageshack.us/img392/5361/przewodnl6.jpg
    Czy to jest to, co ja zaznaczyłem na swoim obrazku na zielono? Bo na internecie różnie piszą.
    Jak wyjmę czarną puszkę, z tego elementu z powyższego obrazka, to zaczyna strasznie "burczeć".

    Na koniec filmik, który nagrałem, żebyście sami usłyszeli jak silnik pracuje. Na obraz proszę nie patrzeć, nie miałem ręki, żeby trzymać telefon. Jakość dźwięku niestety telefonowa, i nie słychać dokładnie (na żywo dużo bardziej słyszalne jest to, że chodzi nie równo), ale chyba lepsze to niż nic . Po wyłączeniu wentylatora najbardziej słychać. Może ktoś coś wychwyci.
    https://www.youtube.com/watch?v=Jr4NgTn8VVU&feature=youtu.be

    Z góry dziękuję i pozdrawiam!



  • Na koniec filmik
    który nagrałem, żebyście sami usłyszeli jak silnik pracuje. Na obraz proszę nie
    patrzeć, nie miałem ręki, żeby trzymać telefon. Jakość dźwięku niestety telefonowa,
    i nie słychać dokładnie (na żywo dużo bardziej słyszalne jest to, że chodzi nie
    równo), ale chyba lepsze to niż nic . Po wyłączeniu wentylatora najbardziej
    słychać. Może ktoś coś wychwyci.
    https://www.youtube.com/watch?v=Jr4NgTn8VVU&feature=youtu.be
    Z góry dziękuję i
    pozdrawiam!

    Cytat:

    Ten film jest prywatny.

    Jeśli właściciel tego filmu udzielił Ci dostępu, zaloguj się



  • Przepraszam, mój błąd. Już powinno działać .


  • Użytkownik archiwalny

    Czerwony element to siłownik pneumatyczny od małej przepustnicy.

    Zielony - zawór EGR.

    To na różowo z czarną puszką to tylko powietrze z wydechu wtłaczane z powrotem do dolotu. Buczy bo jest nieszczelność w wydechu jak wyciągniesz puszkę.

    Moim zdaniem nawet plująca pompa odpada.

    Sprawdź dokładnie wężyki w koło gaźnika. Sam jestem w trakcie demontażu wszystkiego i widzę, że jest tego naprawdę dużo.

    Dawno temu był jeden temat z którym sam miałem problem. Chodziło o szary, cienki wężyk po lewej stronie (jak stoisz i patrzysz pod maskę) między gaźnikiem a silnikiem. Nie wiem czasem czy nie od par paliwa. Wyjęło się go i chodził jakby na jeden gar niedomagał.



  • Sprawdź dokładnie
    wężyki w koło gaźnika. Sam jestem w trakcie demontażu wszystkiego i widzę, że jest
    tego naprawdę dużo.
    Dawno temu był
    jeden temat z którym sam miałem problem. Chodziło o szary, cienki wężyk po lewej
    stronie (jak stoisz i patrzysz pod maskę) między gaźnikiem a silnikiem. Nie wiem
    czasem czy nie od par paliwa. Wyjęło się go i chodził jakby na jeden gar niedomagał.

    Właśnie dzięki tamtemu tematowi rozwiązałem mój problem kiedyś. Dokładnie o ten wężyk chodziło, i były obiawy, jakby nie palił na jeden gar. Teraz na wszystkie pali, a jak wyciągnąłem ten wężyk, to chodził tak jak kiedyś.
    Sprawdziłem te wężyki, ale teraz nie znalazłem, żadnych popękanych...


  • Moderator

    silnik tak pracuje cały czas czy tylko gdy jest jeszcze niedogrzany?

    Prawdopodobnie jakiś przewód podciśnienia lub sam gaźnik do czyszczenia.
    Ssanie działa? U mnie kiedyś na minimalnie szalejące obroty pomogła wymiana skorodowanej już znacznie cewki zapłonowej.



  • Pracuje tak tylko jak się zagrzeje. Na ssaniu chodzi równo. A jak można tę cewkę sprawdzić? Tylko przez podmiane? Trochę skorodowana jest, więc może to...

    A jeszcze takie pytanie: którą stroną macie zawór PCV wsadzony? Bo jak mój odwrócę, to chodzi równiej, ale nie wiem, czy w tedy się po prostu nie zamyka, i jest efekt jak z przytkaniem go palcem. Po południu napiszę jeszcze dokładnie, którą stroną mam go teraz wsadzonego.


  • Użytkownik archiwalny

    Pracuje tak tylko
    jak się zagrzeje. Na ssaniu chodzi równo. A jak można tę cewkę sprawdzić? Tylko
    przez podmiane? Trochę skorodowana jest, więc może to...
    A jeszcze takie
    pytanie: którą stroną macie zawór PCV wsadzony? Bo jak mój odwrócę, to chodzi
    równiej, ale nie wiem, czy w tedy się po prostu nie zamyka, i jest efekt jak z
    przytkaniem go palcem. Po południu napiszę jeszcze dokładnie, którą stroną mam go
    teraz wsadzonego.

    Zawór PCV niebiesko-fioletowym do dołu (dolotu), czarnym do góry (odmy).

    Co do nierównej pracy sprawdź:

    • odmę i zawór PCV
    • obwód kompensatora termicznego biegu jałowego
    • czy zawór EGR się prawidłowo domyka na biegu jałowym
    • jeszcze raz węże podciśnieniowe gaźnika, tym razem czy ciasno się trzymają na swoich króćcach


  • Zaworek PCV wsadzony dobrze.
    Zawór EGR jutro wyjmę i wyczyszczę dokładnie w rozpuszczalniku i przedmucham kompresorem. Wczoraj go tylko z grubsza śrubokrętem przeczyściłem z sadzy, bo nie był zapchany, ale może gdzieś sadza w środku blokuje zawór i się nie domyka. Może kieruje wtedy część spalin do dolotu powietrza nawet na biegu jałowym, a nie jak powinien tylko przy dodawaniu gazu, i przez to silnik pracuje nie równo.

    Jak sprawdzić "obwód kompensatora termicznego biegu jałowego" i gdzie on w ogóle jest?

    Węże ciasno się trzymają.



  • EGR wyczyszczony. Dorobiłem mu nową uszczelkę, bo stara była już troszkę wygnieciona. Niestety - poprawy brak...

    Jeszcze jutro, jak silnik ostygnie, sprawdzę zawory. Jeden słyszę jak by trochę klepał. Ale wątpię, żeby to była przyczyna, bo nierówna praca pojawiła się na długo przed klepaniem. Wyregulować jednak trzeba, żeby później nie mieć dodatkowej roboty .


  • Moderator

    jak nie dojdziesz z tym do ładu to najprościej będzie odwiedzić szrot i szukać gaźnika na podmianke



  • No właśnie tego chciałbym uniknąć... Jednak gaźnik ze szrotu nie jest w 100% pewniakiem. Chyba, że dałoby się go zwrócić, ale jednak podmiana też trochę trwa.

    Zauważyłem, że jak stoję przy tym urządzeniu od powietrza dodatkowego, to jego burczenie pokrywa się mniej więcej z pracą silnika i słychać, jak by co chwilę przerywało. Może być tak, że to urządzenie jest jakoś w środku przytkane, i przez to nie dostaje odpowiedniej ilości powietrza?

    Mam jeszcze takie pytanie. Gdzie jest kompensator termiczny biegu jałowego? I jak go można sprawdzić?

    A jeszcze jedna rzecz, tak trochę poza tematem. Jak można się dostać do zaczepów reflektorów z silniczkiem od regulacji? Kiedyś po delikatnej stłuczce i zmianie zderzaka, przestała działać regulacja elektryczna. Silniczki słyszę, nie zmienia się kierunek światła. Czytałem, że trzeba ściągać nadkole, ale czy jest jakaś inna możliwość?



  • A jeszcze jedna
    rzecz, tak trochę poza tematem. Jak można się dostać do zaczepów reflektorów z
    silniczkiem od regulacji? Kiedyś po delikatnej stłuczce i zmianie zderzaka,
    przestała działać regulacja elektryczna. Silniczki słyszę, nie zmienia się kierunek
    światła. Czytałem, że trzeba ściągać nadkole, ale czy jest jakaś inna możliwość?

    Innej możliwości nie ma. Nie musisz ściągać całego ale tylko tu gdzie jest lampa. Ale bezpieczniej jest ściągnąć całe bo podczas odchylania można połamać. Ponadto na uchylonym ciężko będzie jedną ręką wsunąć gałkę w uchwyt silniczka.



  • A dużo jest z tym roboty? Robiłeś to już kiedyś? Bo nie bardzo wiem, co konkretnie trzeba zrobić .

    A tak kończąc ten offtop, wie ktoś gdzie się ten kompensator znajduje?



  • A dużo jest z tym
    roboty? Robiłeś to już kiedyś? Bo nie bardzo wiem, co konkretnie trzeba zrobić .
    A tak kończąc ten
    offtop, wie ktoś gdzie się ten kompensator znajduje?

    Cienki wężyk od filtra powietrza idzie do kompensatora, patrząc na filtr powietrza z prawej wchodzi odma i cienki wężyk obok



  • Oo, dzięki za odpowiedź! .
    A jak można sprawdzić ten kompensator, czy dobrze działa?



  • Kompensator termiczny biegu jałowego

    Silne nagrzanie się paliwa w gaźniku może spowodować jego wrzenie i w efekcie wytworzenie zbyt bogatej mieszanki paliwowo-powietrznej. Zjawisko to może więc powodować niestabilną pracę nagrzanego silnika na biegu jałowym.
    W celu zachowania właściwego składu mieszanki w wysokiej temperaturze gaźnik został wyposażony w zawór sterowany bimetalem, który przepuszcza dodatkowe powietrze z wlotu gaźnika pod przepustnicę. Zawór rozpoczyna działanie w
    temperaturze 65°C , a pełne otwarcie uzyskuje w 80°C.

    czyli normalnie musi być zamknięty, jak się silnik nagrzeje do 80 stopni to powinien się otworzyć i ciągnąć powietrze z pod filtra powietrza tym cienkim wężykiem.
    Jeśli jest otwarty cały czas lub cały czas zamknięty znaczy że nie działa



  • W takim razie, jutro sprawdzę, i przekażę informację .
    A jest możliwość, że elektrozawór, który odcina paliwo w gaźniku, zepsuł się w pozycji nie do końca otwartej/zamkniętej? Czy jak już, to by został całkiem otwarty/zamknięty?



  • A dużo jest z tym
    roboty? Robiłeś to już kiedyś? Bo nie bardzo wiem, co konkretnie trzeba zrobić .

    Jeśli chodzi o nadkole to zdejmowałem gdy wymieniałem lampę z prawej strony. Parę śrubek bez zdejmowania koła. Samo założenie już później to trochę trzeba się namęczyć ale dasz radę.



  • Nadkole ściągałem tylko od strony zderzaka, jak żarówkę od świateł postojowych zmieniałem, bardziej mi chodziło o mocowanie lampy z silniczkiem .

    Jeszcze mam takie pytanie, jak dostać się do dyszy w gaźniku? Dużo jest z tym roboty?


Log in to reply