tico klima


  • Użytkownik archiwalny

    Odbudowalem oryginalna klime do tico. Jakies pytania?


  • Moderator

    Pewnie że są! Po pierwsze gratulujemy, a po drugie napisz dokładniej jak to wyglądało - ile części oryginalnych (używane czy nowe), ile musiałeś dorabiać z innych źródeł. Podziel się zdjęciami. Ile Cię to kosztowało?



  • Odbudowalem
    oryginalna klime do tico. Jakies pytania?

    Również Cię serdecznie witamy.
    Pytanie brzmi - czy jesteś w stanie przeczytać następujący tekst: "JESTEŚ TU NOWY? Dekalog Nowego -instrukcja obsługi"?



  • Odbudowalem
    oryginalna klime do tico. Jakies pytania?

    Przychylam się do pytań przedmówców Z niecierpliwością czekamy


  • Użytkownik archiwalny

    Jakies pytania?

    Czujesz dumę? Sorki, musiałem



  • Masz zamiar się odezwać, czy tylko z nudów coś napisałeś


  • Użytkownik archiwalny

    Nie do mnie, to edytowałem, co napisałem



  • Ja odpowiadałem autorowi wątku, a nie Tobie



  • Masz zamiar się
    odezwać, czy tylko z nudów coś napisałeś

    Nie chcę krakać, ale ten temat kojarzy mi się z forum onetu... "jestem ekspertem od f1 i astronautyki, zadawajcie pytania"

    A jednak tylko krakałem
    Przepraszam


  • Admin

    Odbudowalem
    oryginalna klime do tico. Jakies pytania?

    Będę grzeczny i się przywitam: witaj.
    Mam identyczne odczucia, co Mariuz.
    Robmort, poświęć po prostu troszkę czasu i opisz swoje działania (fotki będą również mile widziane). Potem pytania się pojawią, bo na razie mógłbym tylko spytać: która godzina?


  • Użytkownik archiwalny

    No więc,dorwałem niemożliwie zaniedbanego tikacza z oryginalną klimą,tylko od 3 lat nie działającą. Ryzyko, ale warto bo oryginał, coś musi działać. Zacząłem rozpinać po kolei. A więc przeciwnie do wskazówek zegara od dolnego lewego rogu komory silnika: sprężarka, jej mocowanie, odpięcie kostki elektromagnesu, koło pasowe(bo idzie na 2 paski) i pasek klimy, gruby, okuty gumowy przewód do skraplacza(tzw.chłodnica klimy),podpięty przed chłodnicą wody z przodu,od skraplacza do osuszacza(prawy dolny róg) cienki aluminiowy przewód, od osuszacza przez cały prawy bok do góry i w lewo pod cewką do lewego górnego rogu cienki aluminiowy przewód który wchodzi pod nogi posażera(są zaślepki),nst.powrót tam gdzie była sprężarka od kórej idzie gruby okuty gumowy przewód i również wchodzi przez grodź pod nogi pasażera. I ostatni element to wyjęcie parownika spod nóg pasążera, do którego schodzą się cienki i gruby przewód które wspomniałem. Parownik jest w sporej czarnej plastikowej puszce która jest na miejscu tej czarnej gómowej charmonijki pod nogami pasażera łączacej chwyt powietrza z nagrzewnicą.Do obudowy parownika przypięty jest na klik mały wielkości paczki chusteczek do nosa system sterowania+czujnik temperatury+wiązka przewodów kórą wpinamy we włącznik klimy na który jest miejsce zaślepione bezpośrednio pod obrazkiem nawiewu powietrza na twarz.Przewody aluminiowe delikatne, szczególnie łączenia,trzeba mieć czucie w palcach jak ginekolog.Sprężaarka
    walnieta, kupiłem nową oryginalną(190zł), jeszcze jedna jest na allegro,skraplacz 7 dziór, pospawałem ale puszczał(to nie woda,tam są ciśnienia 15-20 atmosfer), kupiłem na allegro używany(100zł). Osuszacz, trzeba zmienić tak jak każdy filtr (90zl),wszędzie kupisz.Przewody zdrowe.Układ jest zaprojektowany(tzn.zawór rozprężny) na czynnik R12(niestety trudny do znalezienia, ale można), a nie 134a. Zchładza mi na centralnym nawiewie do 2-3stopni.Nie zauważyłem spadku mocy, czuć tylko jak się załącza i wyłącza sprężarka. Natomiast wzrosło znacznie zużycie paliwa. Miasto 2,3 ,stop- 8litrów, (coś za coś), trasy nie robiłem jeszcze.To z grubsza tyle.Zdjęcia wrzucę.Cdn.



  • Nie chcę krakać,
    ale ten temat kojarzy mi się z forum onetu... "jestem ekspertem od f1 i
    astronautyki, zadawajcie pytania"
    A jednak tylko
    krakałem
    Przepraszam

    Poczekam na dalszy ciąg. Jak nie pojawi się tu nic konkretnego i w temacie, wątek pozamiatam do kosza


  • Moderator

    No więc,dorwałem
    niemożliwie zaniedbanego tikacza z oryginalną klimą,tylko od 3 lat nie działającą.

    Ten z Allegro sprzed kilku tygodni?

    Ryzyko, ale warto bo oryginał, coś musi działać. Zacząłem rozpinać po kolei. A więc
    przeciwnie do wskazówek zegara od dolnego lewego rogu komory silnika: sprężarka, jej
    mocowanie, odpięcie kostki elektromagnesu, koło pasowe(bo idzie na 2 paski) i pasek
    klimy, gruby, okuty gumowy przewód do skraplacza(tzw.chłodnica klimy),podpięty przed
    chłodnicą wody z przodu,od skraplacza do osuszacza(prawy dolny róg) cienki
    aluminiowy przewód, od osuszacza przez cały prawy bok do góry i w lewo pod cewką do
    lewego górnego rogu cienki aluminiowy przewód który wchodzi pod nogi posażera(są
    zaślepki),nst.powrót tam gdzie była sprężarka od kórej idzie gruby okuty gumowy
    przewód i również wchodzi przez grodź pod nogi pasażera. I ostatni element to
    wyjęcie parownika spod nóg pasążera, do którego schodzą się cienki i gruby przewód
    które wspomniałem. Parownik jest w sporej czarnej plastikowej puszce która jest na
    miejscu tej czarnej gómowej charmonijki pod nogami pasażera łączacej chwyt
    powietrza z nagrzewnicą.Do obudowy parownika przypięty jest na klik mały wielkości
    paczki chusteczek do nosa system sterowania+czujnik temperatury+wiązka przewodów
    kórą wpinamy we włącznik klimy na który jest miejsce zaślepione bezpośrednio pod
    obrazkiem nawiewu powietrza na twarz.Przewody aluminiowe delikatne, szczególnie
    łączenia,trzeba mieć czucie w palcach jak ginekolog.Sprężaarka
    walnieta, kupiłem
    nową oryginalną(190zł), jeszcze jedna jest na allegro,skraplacz 7 dziór, pospawałem
    ale puszczał(to nie woda,tam są ciśnienia 15-20 atmosfer), kupiłem na allegro
    używany(100zł). Osuszacz, trzeba zmienić tak jak każdy filtr (90zl),wszędzie
    kupisz.Przewody zdrowe.Układ jest zaprojektowany(tzn.zawór rozprężny) na czynnik
    R12(niestety trudny do znalezienia, ale można), a nie 134a. Zchładza mi na
    centralnym nawiewie do 2-3stopni. Nie zauważyłem spadku mocy, czuć tylko jak się
    załącza i wyłącza sprężarka. Natomiast wzrosło znacznie zużycie paliwa. Miasto 2,3
    ,stop- 8litrów, (coś za coś),

    Coś za coś, lepiej stać w korku w chłodnym samochodzie i zapłacić przy tankowaniu kilka złotych za ten luksus niż męczyć się w nagrzanej puszce. Ile przedtem Ci palił bez klimy w tych samych miejskich warunkach?

    trasy nie robiłem jeszcze.To z grubsza tyle.Zdjęcia
    wrzucę.Cdn.

    Raz jeszcze gratuluję i czekam na zdjęcia. Przyjechałbyś kiedyś na jakiś zlot to zobaczylibyśmy to cudo na żywo.


  • Użytkownik archiwalny

    Odpowiadam: Ten sam z allegro sprzed paru tygodni. Spalanie bez klimy miasto 5.5-6l, trasa do 120km/h- 4.7l, powyżej do 6l. To są zloty? Kiedy następny?. A tak nawiasem mówiąc, sprawdziłem w FSO w Wwie, że na Polskę wyszło ogólnie 450 sztuk z klimą, nie wiele mniej w automacie i z lampką rezerwy paliwa. Dlaczego nikt się nie odzywa i nie omawia problemów i nie radzi? Pozdro.


  • Moderator

    Odpowiadam: Ten sam
    z allegro sprzed paru tygodni.

    Gratuluję udanego zakupu. Widziałem ogłoszenie i byłem przekonany że da się go zrobić.

    To są zloty? Kiedy następny?.

    Pewnie że są. Najczęściej regionalne spoty (info w wątku na samej górze), ale żeby zobaczyć na żywo Tico z klimą to nawet bym się dalej przejechał

    A tak nawiasem mówiąc,
    sprawdziłem w FSO w Wwie, że na Polskę wyszło ogólnie 450 sztuk z klimą, nie wiele
    mniej w automacie i z lampką rezerwy paliwa.

    Dziwne - myślałem że tych w automacie było dużo mniej. Tico z klimą rzadko bo rzadko ale czasem się gdzieś trafia, natomiast oferty sprzedaży Tico z automatem jeszcze nie widziałem. Lampka rezerwy to niewielki rarytas, bo to można tanio samemu dołożyć. Zresztą jeśli chodzi o Tico to teraz można mnóstwo rzeczy tanio podokładać, które kiedyś były nieosiągalne albo drogie (antena automatyczna, konsola, lusterka elektryczne, tylne pasy bezwładnościowe, szufladka pod fotel, zegarek itd.)

    Dlaczego nikt się nie odzywa i nie
    omawia problemów i nie radzi?

    Odnośnie klimy czy automatu? Pewnie nie ma nikogo z takim modelem wśród zlosnikiowców. 450 sztuk na cały kraj to jednak niedużo. O klimie trochę wątków było, nawet były plany sprowadzenia takiego Tico z Rumunii (tam co drugie Tico ma klimę) - jest to opisane w tym wątku, pewnie już to czytałeś: http://zlosniki.pl/ubbthreads.php?ubb=showflat&Number=987028&page=1



  • Ja również cieszę się obecności na naszym forum nowego kolegi, a drugiego po niejakim Hryniu specjalisty w dziedzinie klimatyzacji w tico
    Mam jednak wielką prośbę: chodzi o nieco "przyłożenia się" do edycji postów - jakaś interpunkcja mile widziana, o wiele "wygodniej" będzie to później można przeczytać



  • Mam jednak wielką prośbę: chodzi o nieco "przyłożenia się" do edycji postów - jakaś interpunkcja mile widziana, o wiele "wygodniej" będzie to później można przeczytać

    A ja mam prośbę o zdjęcia, bo z samego opisu niewiele można wywnioskować



  • A ja mam prośbę o
    zdjęcia, bo z samego opisu niewiele można wywnioskować

    A ja poproszę o szczegółową listę podzespołów klimy, wraz z wiązkami przewodów, ich umieszczeniem. Cy dużo pracy trzeba włożyć w sam montaż?


  • Użytkownik archiwalny

    To mój Tikuś, rocznik 2000. Zdjęcia klimy wkrótce z opisem. Pozdro.


  • Użytkownik archiwalny


    Zdjęcie osuszacza z okablowaniem.


    Gumowy przewód wychodzący ze sprężarki i wchodzący w grodź silnika do parownika nad nogami pasażera.


    Parownik w obudowie wraz z okablowaniem i skrzynką sterowników z czujnikiem temperatury, znajdująca sie nad nogami pasażera.


    Włącznik klimatyzacji na panelu sterowania nawiewem.


    Łączenie przewodu idącego od sprężarki do parownika przez zaślepkę w grodzi silnika.


    Sprężarka klimatyzacji przykręcona do wspornika i z dwoma przewodami gumowymi, wychodzącymi lewy w kierunku parownika, prawy w kierunku skraplacza (chłodnicy klimatyzacji)


    Koło pasowe idące na dwa paski, lewy na alternator, prawy na sprężarkę.


    Przewód gumowy łączący sprężarkę klimatyzacji ze skraplaczem (chłodnica klimatyzacji) przypiętym przed chłodnicą wody (rzut z prawego tyłu komory silnika)


    Odsłonięte przewody idące od sterownika klimatyzacji i wpięte kostką we włącznik klimatyzacji w panelu nawiewu.


    Dolne mocowanie parownika nad nogami pasażera wraz z gumowym wężykiem do odprowadzania na zewnątrz nadmiaru wody, ze skrzynki parownika.


Log in to reply