przekładnia kierownicza



  • Na początku chcę pochwalić moje tiko... które dzielnie zawiozło mnie ze śląska na Mazury, potem nad morze i z powrotem Łącznie blisko 2 000 km bez awaryjnej jazdy. Spalanie na drodze powrotnej (odcinek 650 km) to 4,44l/100km więc jestem zadowolony.

    Ale do rzeczy... wcześniej pisałem o stukach z przodu auta... wydaje mi się, że winna jest przekładnia kierownicza (na pewno są luzy, ale nie jestem pewny, że te stuki to z tego).
    W każdym razie chcę wymienić przekładnie. Ktoś już to robił?

    Jest z tym jakiś większy problem? Czy da się ją jakoś bezproblemowo wykręcić (jak z dostępem do śrub sprawa wygląda).

    No i drugi problem... zastanawiam się czy kupić nową czy używaną przekładnie.
    Obawiam się, że nowe mogą być kiepskiej jakości, natomiast z używanymi nie wiem na co trafię...

    Czekam na Wasze opinie


  • Użytkownik archiwalny

    a może zastanów sie nad regeneracja?



  • Jakoś regeneracji nie biorę pod uwagę... nie przekonuje mnie to, przecież luzy są z wytarcia przekładni.
    Nie chcę zostawić komuś auta na czas regeneracji... poza tym koszt chyba będzie podobny jak nowej przekładni.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja bym przed wymianą całej przekładni kierowniczej sprawdził czy owe drążki kierownicze kulowe nie są wyrobione i one stukają. U mnie jeden był mocno zużyty i stukał tak jakby przekładnia. Po co wymieniać całą jeśli wystarczy może tylko to a chyba na przekładni jest śruba do dokręcania małych luzów.Może się mylę ale w maluchu była to w tikaczu też powinna być.



  • a wyciągałeś całą przekładnie? można ją bezpośrednio wykręcić czy trzeba najpierw coś innego zdemontować?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    Jeśli chodzi o przekładnię kierowniczą to zwymianą nie ma wiekszego problemu, oczywiście jeśli masz dostep do kanału.
    Musisz odkręcić koła odpiąć grążki kierownicze. Przekładnia trzyma się na dwóch opaskach które przykręcone są czterema śrubami do karoserii. Z 3 śrubami nie ma problemu, dostep do nich jest łatwy problem jest jedna sruba od strony kierowcy ze wzgledu na mała ilośc miejsca, pomaga odkręcenia drążka zmiany biegów oraz odkręcenie jednej poduszki szkrzyni biegów. W kabinie przekładnia połączona jest z kolumną kierownicy frezem i wystarczy odkręcić jedną śrubę. Przekładnię można wyciągnąć wysuwająć ją od strony kierowcy. Dużo Ci pomoże popsikanie wczesniej srub wd 40 albo innym odrdzewiaczem bo po latach pewnie sruby trochę się zastały.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia


  • Użytkownik archiwalny

    Nie trzeba demontować całej, da się o zmienić choć mało miejsca troszkę. Sprawdzić łatwo jest czy ta kulka nie lata w przegubie ruszając kołem.Trzymając ręką mocno na tej gumowej osłonie można wyczuć luz.u mnie po wymianie zero stuków choć należy nasmarować dobrze by wytrzymało dłużej.


  • Admin

    Ja bym przed
    wymianą całej przekładni kierowniczej sprawdził czy owe drążki kierownicze kulowe
    nie są wyrobione i one stukają. U mnie jeden był mocno zużyty i stukał tak jakby
    przekładnia. Po co wymieniać całą

    Zgadzam się. Najpierw warto dokładnie zdiagnozować przyczynę. Ból będzie, gdy wydasz kasę na przekładnię, wykonasz robotę, a potem okaże się, że co innego stuka...

    jeśli wystarczy może tylko to a chyba na
    przekładni jest śruba do dokręcania małych luzów.Może się mylę ale w maluchu była to
    w tikaczu też powinna być.

    Nie mam książki pod ręką, a w przekładni nigdy nie grzebałem. Ale wydaje mi się, że całkiem niedawno było coś o jakiejś śrubce do kasowania luzów... Horn, sprawdź sobie szukajką albo przeleć ostatnie tematy związane z przekładnią kierowniczą i stukami.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie mam książki pod ręką, a w przekładni nigdy nie grzebałem. Ale wydaje mi się, że całkiem niedawno było coś o jakiejś śrubce do kasowania luzów... Horn, sprawdź sobie szukajką albo przeleć ostatnie tematy związane z przekładnią kierowniczą i stukami.

    Taka śruba regulacyjna jest na przekładni jest ona koloru białego i jest plastikowa. Jest ona ukryta pod osłoną gumową spod samochodu dostep utrudniony Ja żeby skasować luz musiałem obciąć klucz 17 żeby mi podszedł. Należy uważać tylko żeby jej za mocno nie dokręcić bo przy skręcaniu kierownica będzie cieżko chodzić. Najlepiej na początek 1-2 obroty i spawdzić czy luz się skasował.



  • dzięki za pomoc

    najpierw spróbuję skasować ten luz tą magiczną białą śrubą...

    dam znać jakie efekty...

    ps: podejrzewam że to stuka układ kierowniczy, bo:
    1. podczas gdy jest stuk czuję to także na pedałach... gdy stoję w miejscu i zacznę ruszać szybko kierownicą w małym zakresie na kołach czuć luz, słychać delikatny stuk a na pedałach czuję taki sam efekt jak podczas stuku wczasie jazdy
    2. z tego co zaobserwowałem stuków nie ma, gdy pokonuję łuki (kierownica skręcona - likwidacja luzu)
    3. na stacjach diagnostycznych nie znaleźli żadnych luzów w zawieszeniu


  • Użytkownik archiwalny

    1. podczas gdy jest
    stuk czuję to także na pedałach... gdy stoję w miejscu i zacznę ruszać szybko
    kierownicą w małym zakresie na kołach czuć luz, słychać delikatny stuk a na pedałach
    czuję taki sam efekt jak podczas stuku wczasie jazdy
    2. z tego co
    zaobserwowałem stuków nie ma, gdy pokonuję łuki (kierownica skręcona - likwidacja
    luzu)
    3. na stacjach
    diagnostycznych nie znaleźli żadnych luzów w zawieszeniu

    W sumie objawy podobne jak u mnie, najłatwiej jest sprawdzić luz skręcając kierownicę maksymalnie w jadną strone, u mnie przy pełnym skręcie koła reagowały dopiero po przekręceniu kołem kierownicy jakiś 3-4 cm. Zanim wymieniłem przekładnię luz kasowałem 2 razy, ważne jest tak jak pisałem wcześniej żeby śrubę wkręcić nie za dużo (brak możliwości krecenia kierownicą,a także nie za mało (luz zaraz wróci przy jeżdzie na nierównościach. A ile ma przejechane twoje tico?, bo u mnie przekładnia wytrzymała 250 tyś.



  • moje ma właśnie bardzo mało przejechane... bo 75 tys. (od nowości w rodzinie)
    Więc dziwne wydaje mi się, że przekładnia już padła.
    We wcześniejszym tiko miałem przebieg 145 tys i żadnych problemów.


  • Moderator

    moje ma właśnie
    bardzo mało przejechane... bo 75 tys. (od nowości w rodzinie)
    Więc dziwne wydaje
    mi się, że przekładnia już padła.
    We wcześniejszym
    tiko miałem przebieg 145 tys i żadnych problemów.

    Moze sprawdz jeszcze kolumne kierownicza - ja ostatnio zmienialem na nowa. Stara miala luzy w dolnej czesci. Znajduje sie tam tuleja (niewymienna), co dyskwalifikuje jakakolwiek regeneracje. A stuki maglownicy mozna z nia latwo pomylic.
    Stuki po wymianie w wiekszosci ucichly. W wiekszosci, bo mam lekkie luzy na maglownicy (nie slychac ich za bardzo). Przebiegu mam prawie 200000, maglownica jeszcze fabryczna, raz tylko byl kasowany luz za pomoca tej bialej srubki.


  • Użytkownik archiwalny

    Moze sprawdz
    jeszcze kolumne kierownicza - ja ostatnio zmienialem na nowa. Stara miala luzy w
    dolnej czesci. Znajduje sie tam tuleja (niewymienna), co dyskwalifikuje jakakolwiek
    regeneracje. A stuki maglownicy mozna z nia latwo pomylic.

    Ta tuleja chyba koloru szarego w kolumnie kierowniczej jest wymienialna można ją bez problemu wyciągnąć wystarczy tylko wcisnąć te wypustki, które się tam znajdują. Większy problem może stanowić dostepność tej tuleji. Luz na tuleji można sprawdzić ruszając kolumną kierowniczą góra dół, jeśli ma luzy będzie czuć lekkie drgania. Alternatywą dla owej tuleji może być łożysko o ile jakies by tam podpasował.


  • Admin

    ps: podejrzewam że
    to stuka układ kierowniczy, bo:

    Horn, wobec tego (podejrzewając tulejkę w układzie kierowniczym) przejrzyj jeszcze to (chyba, że już widziałeś):
    raz
    dwa
    trzy
    cztery
    pięć


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.
    Sorki ,że wracam do tematu.
    Czy ktoś z Was w ogóle próbował sam naprawić zregenerować przekładnie??


  • Użytkownik archiwalny

    Podepnę się pod temat. A więc jak kolega mam problem z układem kierowniczym. Mam stuki przy krótkim ruchem kierownicą. Jak panowie mi sprawdzali to powiedzieli że to luz na krzyżaku kolumny kierowniczej, a więc takowy kupiłem. Jak sam sprawdziłem to wydaje mi się że to będzie coś w przekładni i stąd moje pytanie. Naprawiać czy kupować nową przekładnie??? (Tikacz ma już 190000 km przebiegu, a kasa na nową się znajdzie)


  • Użytkownik archiwalny

    Wiesz mi chodzi generalnie żeby sam spróbować naprawić, kupić coś taniego i spróbować rozebrać i naprawić i stąd moje pytanie co do samych części. Trzeciak w książce przedstawia naprawę czyli myślę że części idzie dostać. Ale gdzie?
    Pzdr


  • Użytkownik archiwalny

    Wiesz mi chodzi
    generalnie żeby sam spróbować naprawić, kupić coś taniego i spróbować rozebrać i
    naprawić i stąd moje pytanie co do samych części. Trzeciak w książce przedstawia
    naprawę czyli myślę że części idzie dostać. Ale gdzie?
    Pzdr

    Jeśli chodzi o przekładnię w Tico, to jej budowa nie jest zbytnio skomplikowana. Wymianie podlega tylko jeden element, to jest zębnik przekładni, nie jest to część droga. Ja u siebie założyłem zamiennik przekładni i jestem z niego zadowolony, ale moja ocena nie będzie zbytnio miarodajna, gdyż przejechałem dopiero na niej ok 10-15 tyś. Co do używek to bym odradzał, bo nie wiadomo co się kupi. Jest jeszcze jedna możliwość poprawienia funkcjonowania przekładni, w maglownicy jest teflonowa śruba do kasowania luzu, jest ona koloru białego i dostęp do niej spod samochodu mocno ograniczony. Link do zębnika poniżej.
    http://allegro.pl/zebnik-przekladni-kierowniczej-tico-przekladnia-i1388533579.html


  • Użytkownik archiwalny

    A może stuki są od tek końcówki z przegubem kulowym co znajduje się pod osłoną gumową. U mnie stukało i też myślałem że padła końcówka a okazał się ten drążek wadliwy. U mni wystarczyło poruszać kołem to można wyczuć było ten luz reką. Bo raczej wątpię by przekładnia się tak wytarła by stukała.