Regulacja hamulca recznego


  • Użytkownik archiwalny

    Jak to zrobic?
    Jutro wybieram sie na badanie diagnostyczne i chcialbym sobie go wyregulowac


  • Użytkownik archiwalny

    Jak to zrobic?
    Jutro wybieram sie na badanie diagnostyczne i chcialbym sobie go wyregulowac
    Cześć masz dwie morzliwości:jedna to zdjąć bębny i tam są reguratory,albo druga,zdjąć obudowe ręcznego w kabinie i tam terz jest regulacja.Pozdrawiam
    <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Cześć masz dwie morzliwości:jedna to zdjąć bębny i tam są reguratory

    <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" /> ... to tam też jest regulacja hamulca ręcznego <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    ,albo druga,zdjąć obudowe ręcznego w kabinie i
    tam terz jest regulacja.Pozdrawiam

    No tak, ale nie odpowiedziałeś na pytanie, jak to wykonać samodzielnie <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Cześć masz dwie morzliwości:jedna to zdjąć bębny i tam
    są reguratory,albo druga,zdjąć obudowe ręcznego w
    kabinie i tam terz jest regulacja.Pozdrawiam

    Niezupełnie... Jedyna regulacja ręcznego to ta w kabinie, czyli regulacja naciągu linki. Linkę naciągamy gdy ręczny bierze "zbyt wysoko" czyli gdy hamowanie następuje jak dźwignia ręcznego jest zaciągnięta o więcej niż 6-8 ząbków. Natomiast gdy ręczny przy zaciągnięciu dźwigni do oporu nie bierze w ogóle lub bierze słabo to nie czeka nas wtedy regulacja lecz naprawa i konserwacja mechanizmu szczęk po zdjęciu bębnów hamulcowych. Wspominane regulatory to regulatory luzu między szczękami a bębnem i działają zarówno na ręczny jak i na zasadniczy hamulec hydrauliczny.
    A jak naciągnąć linkę? Proszę <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    1.Odkręcamy jeden wkręt mocujący małą, plastikową osłonę na tunelu środkowym, między fotelami za dźwignią ręcznego i zdejmujemy ją. Widać końce pancerzy linki ręcznego.
    2.Luzujemy nakrętki na lince po obu stronach i odkręcamy te będące od przodu samochodu o kilka zwojów.
    3. Dokręcamy nakrętki "tylne" tak aby oba pancerze linki wysunęły się po równo do tyłu bardziej niż były poprzednio.
    4.Sprawdzamy ręczny i ewentualnie poprawiamy regulację.
    5.Zakładamy osłonę.


  • Użytkownik archiwalny

    3. Dokręcamy nakrętki "tylne" tak aby oba pancerze linki wysunęły się po równo do tyłu bardziej
    niż były poprzednio.
    4.Sprawdzamy ręczny i ewentualnie poprawiamy regulację.

    Czy w ten sposób mogę naciągnąć tylko jedną linkę ? W zeszłym roku robiłem kompleksowo tylne hamulce i już po roku prawa strona zupełnie nie trzyma ręcznego a i hamulec zasadniczy jest tam ponoć słaby. Czy naciągnięcię tej jednej linki powinno pomóc ?


  • Użytkownik archiwalny

    Czy w ten sposób mogę naciągnąć tylko jedną linkę ?

    Raczej nie! Linka hamulcowa jest w Tico jedna: końce przy szczękach a w środku "jeździ" na kółeczku przymocowanym do dźwigni ręcznego a więc siła wyrównuje się jakby automatycznie i nie ma możliwości większego naciągnięcia strony prawej lub lewej. A więc przygotuj się do zdjęcia bębnów <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Raczej nie! Linka hamulcowa jest w Tico jedna: końce przy szczękach a w środku "jeździ" na kółeczku przymocowanym do
    dźwigni ręcznego a więc siła wyrównuje się jakby automatycznie i nie ma możliwości większego naciągnięcia
    strony prawej lub lewej. A więc przygotuj się do zdjęcia bębnów

    ........... a mi się coś wydaje, że można spokojnie z kabiny (regulacja opisywana przez Ciebie) wyregulować każde koło osobno i to niezależnie od siebie <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ........... a mi się coś wydaje, że można spokojnie z kabiny (regulacja opisywana przez Ciebie)
    wyregulować każde koło osobno i to niezależnie od siebie

    tez mi sie tak wydaje, tym bardziej ze to juz robilem kiedys <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Niezupełnie... Jedyna regulacja ręcznego to ta w kabinie, czyli regulacja naciągu linki. Linkę naciągamy gdy ręczny bierze "zbyt wysoko" czyli gdy hamowanie następuje jak dźwignia ręcznego jest
    zaciągnięta o więcej niż 6-8 ząbków. Natomiast gdy ręczny przy zaciągnięciu dźwigni do oporu nie bierze w ogóle lub bierze słabo to nie czeka nas wtedy regulacja lecz naprawa i konserwacja
    mechanizmu szczęk po zdjęciu bębnów hamulcowych. Wspominane regulatory to regulatory luzu między szczękami a bębnem i działają zarówno na ręczny jak i na zasadniczy hamulec hydrauliczny.

    A jak naciągnąć linkę? Proszę

    1.Odkręcamy jeden wkręt mocujący małą, plastikową osłonę na tunelu środkowym, między fotelami za dźwignią ręcznego i zdejmujemy ją. Widać końce pancerzy linki ręcznego.

    2.Luzujemy nakrętki na lince po obu stronach i odkręcamy te będące od przodu samochodu o kilka zwojów.

    3. Dokręcamy nakrętki "tylne" tak aby oba pancerze linki wysunęły się po równo do tyłu bardziej niż były poprzednio.

    4.Sprawdzamy ręczny i ewentualnie poprawiamy regulację.

    5.Zakładamy osłonę.

    Przyznam ze bardzo cenna informacja <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> awaj cos jeszcze <img src="/images/graemlins/food.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ........... a mi się coś wydaje, że można spokojnie z kabiny (regulacja opisywana przez Ciebie)
    wyregulować każde koło osobno i to niezależnie od siebie
    A jednak nie :-)
    Tak jak juz kolega napisal wczeniej, przy raczce hamulca jest rolka a linka jest jedna, wiec naciag wyrownuje sie miedzy stronami na wspomnianej rolce.
    Wystarczy spojrzec na rysunek w ksiazce Trzeciaka, na stronie 217.

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    tez mi sie tak wydaje, tym bardziej ze to juz robilem
    kiedys

    Regulacje są osobno dla każdej strony ale ponieważ linka jest wspólna nic to nie daje <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    A jednak nie :-)

    A jednak tak <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    Tak jak juz kolega napisal wczeniej, przy raczce hamulca jest rolka a linka jest jedna, wiec naciag wyrownuje sie
    miedzy stronami na wspomnianej rolce.
    Wystarczy spojrzec na rysunek w ksiazce Trzeciaka, na stronie 217.

    Oczywiście linka jest jedna i za jedną linkę się ciągnie podnosząc dźwignię hamulca ręcznego. Natomiast każde koło poprzez "skracanie i wydłużanie" linki reguluje się osobno. Po to właśnie są dwie osobne regulacje na każdą stronę.


  • Użytkownik archiwalny

    A jednak tak
    Raczej nie.<img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />
    Oczywiście linka jest jedna i za jedną linkę się ciągnie podnosząc dźwignię hamulca ręcznego.
    Natomiast każde koło poprzez "skracanie i wydłużanie" linki reguluje się osobno. Po to
    właśnie są dwie osobne regulacje na każdą stronę.

    Rolka przy raczce hamulca pelni funkcje, skromnego, mechanizmu roznicowego.
    Wystarczy wykonac prosty test:
    Jedna strone zluzowac calkowicie a druga maksymalnie naciagnac. Po zaciagnieciu hamulca obydwa kola beda lekko hamowaly, mimo tego ze tylko jedna strona bedzie calkowicie zluzowana.

    Pozdrawiam
    <img src="/images/graemlins/wino.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Raczej nie.
    Rolka przy raczce hamulca pelni funkcje, skromnego, mechanizmu roznicowego.
    Wystarczy wykonac prosty test:
    Jedna strone zluzowac calkowicie a druga maksymalnie naciagnac. Po zaciagnieciu hamulca obydwa kola beda lekko
    hamowaly, mimo tego ze tylko jedna strona bedzie calkowicie zluzowana.

    Piszemy cały czas o jednym i tym samym.
    Ja nie wnikam w sposób działania samej dźwigni, stwierdzam jednak, że za pomocą nakrętek na końcu pancerzy linki do tylnych kół istnieje możliwość dokładnego wyregulowania momentu "łapania" tylnych szczęk.

    Jeżeli nie wierzysz, to zluzuj wszystkie nakrętki, po czym wyreguluj np. prawą stronę, po czy zupełnie niezależnie od tego ustawienia wyregulujesz hamulec drugiego koła.


  • Użytkownik archiwalny

    Raczej nie.
    Rolka przy raczce hamulca pelni funkcje, skromnego, mechanizmu roznicowego.

    no to zostalem sprowadzony na ziemie <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />

    Wystarczy wykonac prosty test:
    Jedna strone zluzowac calkowicie a druga maksymalnie naciagnac. Po zaciagnieciu hamulca obydwa
    kola beda lekko hamowaly, mimo tego ze tylko jedna strona bedzie calkowicie zluzowana.
    Pozdrawiam

    czyli tak czy siak trzeba sie pieprzyc z regulatorami w bebnach zeby ustawic dla kazdego kola indywidualnie sile hamowania dla recznego <img src="/images/graemlins/wino.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    czyli tak czy siak trzeba sie pieprzyc z regulatorami w bebnach zeby ustawic dla kazdego kola indywidualnie sile
    hamowania dla recznego

    Jeżeli samoregulatory działają poprawnie, to pozostaje tylko regulacja z kabiny - trzeba jedynie zdjąć ten plasticzek między fotelami (jeden wkręt), a następnie odpowiednio wyregulować linkę dla lewego i prawego koła.


  • Użytkownik archiwalny

    przepraszam, że się wtrącam, ale naprawdę nie da się wyregulować każdej strony osobno. linka naprawdę przechodi przez kółko i na każde koło ma teoretycznie działać jednakowa siła. jeśli w bębnach wszystko pracuje jak powinno, jeśli obydwa bębny hamują z taką samą skutecznościa itd to nie może wystąpić różnica o której mówicie. jakiekolwiek położenie nakrętek będzie prawidłowe, liczy się tylko całkowita długość linki. Wiem, bo niedawno grzebałem w ręczym, rozbierałem bębny i wymieniałem linkę. Może tak nie było, bo linka ma już parę lat i zamiast obracać się na bloczku zachowywała się jak pręt zgięty w kształt U nałożony na bloczek? Myślę, że jeśli jedno koło hamuje słabiej, trzeba zajrzeć do bębna.


  • Użytkownik archiwalny

    witam:)
    Podpisuję się pod wypowiedzia poprzednika. Regulatory w kabinie są do ustawienia pancerza a nie linki. Dla poprzwanie działających hamulców nie ma znaczenia w jakim położeniu są naprężacze pancerza a nie linki. Jeżeli linki byłyby dwie to wtedy ma to rację bytu. Sprawę naprężenia linki reguluje owa rolka.


  • Użytkownik archiwalny

    czyli tak czy siak trzeba sie pieprzyc

    Khemmm.... <img src="/images/graemlins/tuk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    przepraszam, że się wtrącam, ale naprawdę nie da się wyregulować każdej strony osobno. linka naprawdę przechodi
    przez kółko i na każde koło ma teoretycznie działać jednakowa siła. jeśli w bębnach wszystko pracuje jak
    powinno, jeśli obydwa bębny hamują z taką samą skutecznościa itd to nie może wystąpić różnica o której mówicie.
    jakiekolwiek położenie nakrętek będzie prawidłowe, liczy się tylko całkowita długość linki. Wiem, bo niedawno
    grzebałem w ręczym, rozbierałem bębny i wymieniałem linkę. Może tak nie było, bo linka ma już parę lat i
    zamiast obracać się na bloczku zachowywała się jak pręt zgięty w kształt U nałożony na bloczek? Myślę, że jeśli
    jedno koło hamuje słabiej, trzeba zajrzeć do bębna.

    No dobra, skoro tak twierdzisz, to po co w ogóle zrobiono regulację, skoro i tak liczy się długość linki, która i tak przecież jest stała <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> Nie ma tu regulacji, jak w starych Skodach, gdzie przesuwało się całą dźwignię do przodu lub tyłu uzyskując w ten sposób większe lub mniejsze naciągnięcie linki hamulca ręcznego.

    Gdyby tak było, jak piszesz nie było by żadnej regulacji, a jednak można dokonać spokojnie regulacji hamulca awaryjnego każdego koła - wiem bo idealnie wyregulowałem niezależnie oba koła <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />