Dziwny problem z odpalaniem gdy zimny


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Posiadam Swifta MKIV z 98 roku, 993cm wersja GLS.
    Ostatnimi dniami pojawił mi się dziwny problem, gdy auto jest zimne, wczesnym rankiem czy nocą nie idzie go odpalić, czasem się udawało ruszając kablem który prowadzi od aparatu zapł. wymieniłem go i to nic nie daje.
    Ale może opiszę co udało mi się zaobserwować.
    Rozrusznik kręci żywo, iskra jest na wszystkich świecach, paliwo dopływa. Wczoraj z rana gdy holowano moje auto odpalił dopiero po jakiś 300 metrach <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />
    Wymieniłem kabel idący z aparatu do cewki, filtr paliwa oraz wszystkie świece i nie pomogło to nic, przypominam że po południu albo już po pierwszym odpaleniu auto działa bez zarzutu.
    Dziwne to dla mnie bo cała zimę śmigał na kopa, nawet przy -28.

    Bardzo proszę o porady <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Sprawdź czujnik temperatury. Chodzi o ten dwuprzewodowy podłączony do komputera. Drugi dwuprzewodowy to wyłącznik termiczny wentylatora, a jednoprzewodowy podłączony jest do wskaźnika temperatury na desce rozdzielczej. Jeżeli komputer myśli że jest ciepło, to da zbyt ubogą mieszankę. Sam miałem taką usterkę 2 lata temu.


  • Użytkownik archiwalny

    Sprawdź czujnik temperatury. Chodzi o ten dwuprzewodowy podłączony do komputera. Drugi
    dwuprzewodowy to wyłącznik termiczny wentylatora, a jednoprzewodowy podłączony jest do
    wskaźnika temperatury na desce rozdzielczej. Jeżeli komputer myśli że jest ciepło, to da
    zbyt ubogą mieszankę. Sam miałem taką usterkę 2 lata temu.

    Napisałeś że gdy zbyt ciepły to komputer podaje złą mieszankę, nie wiem czy mnie zrozumiałeś ale ja nie mam problemu gdy jest ciepły, tylko jak zimny, gdy jest ciepły wszystko jest ok.

    Wracając do czujnika temperatury to mam pytania:

    • gdzie on się znajduje? Przy komputerze? Czy komputer znajduje sie tam gdzie piszą w tym wątku http://zlosniki.pl/showflat.php?Cat=&...o=&vc=1
      niestety nigdzie nie znalazłem gdzie może być ten czujnik temperatury
    • Jak mam sprawdzić ten czujnik? Sprawdzić w sensie czy styki są ok itp czy ulega on uszkodzeniu i można to jakoś sprawdzić?

    Dziękuję za odpowiedź!


  • Użytkownik archiwalny

    Nikt mi nie napisze gdzie znajdę czujnik temperatury oraz komputer? <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nikt mi nie napisze gdzie znajdę czujnik temperatury oraz komputer?

    Ja wiem gdzie jest w GTi a nie wiem gdzie w 1.0 <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nikt mi nie napisze gdzie znajdę czujnik temperatury oraz komputer?
    błyskałeś błędy?? Jeśli wyskoczy Ci 14 to znaczy, że urwałeś kabel od czujnika. Pewnie przy wymianie filtra powietrza, lub grzebaniu w jego okolicy.
    Tutaj masz pokazane zdjęcie.
    U mnie przy urwanym kablu błyskało check engine gdy hamowałem silnikiem (głównie przy nierozgrzanym silniku)


  • Użytkownik archiwalny

    Nikt mi nie napisze gdzie znajdę czujnik temperatury oraz komputer?

    kompa masz tutaj w tym linku dobierasz się do niego od spodu(czyli od pedałów)i gdzieś w okolicach tego pręta z kierownicy będziesz go mieć,ja miałem na wysokości może zaraz za zegarami <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Dziękuje za wszystkie odpowiedzi

    błyskałeś błędy?? Jeśli wyskoczy Ci 14 to znaczy, że urwałeś kabel od czujnika. Pewnie przy
    wymianie filtra powietrza, lub grzebaniu w jego okolicy.
    Tutaj masz pokazane zdjęcie.
    U mnie przy urwanym kablu błyskało check engine gdy hamowałem silnikiem (głównie przy
    nierozgrzanym silniku)

    Dziękuję, zrobię jak na tym linku, mam nadzieję że mi coś "wybłyska"!

    Ps. Na przyszłośc dla innych, wymiana kopułki z palcem nic nie dała:(


  • Użytkownik archiwalny

    Witam ponownie.

    Zrobiłem dzisiaj test check engine zwierając dwa kable w kostce która jest w komorze silnika (przyczepiona na górze zapory przeciwogniowej po stronie kierowcy), przekręceniu kluczyka i wymrugało 23 czyli czujnik temperatury ale zrobiłem następnie tak aby potwierdzić ten wynik, zdjąłem klemę z akumulatora na jakieś dwie minuty, założyłem z powrotwem, ponownie zrobiłem test i już wymrugało 12... co o tym myśleć? Który wynik jest bliższy prawdzie i czemu są dwa rożne wyniki?


  • Użytkownik archiwalny

    To znowu ja.
    Teraz gdy ranek chłodny próbowałem go odpalić, oczywiście bez sukcesu, próba mrugania i mruga 12 <img src="/images/graemlins/mad.gif" alt="" />
    Po przejrzeniu kilku złączek, po kilku próbach nieudanego odpalenia ponownie spróbowałem mrugania i wymrugało 3 razy 14 i 3 razy 23, i tak w kółko, 3 po 14 i 3 23. Może ktoś napisać czy dobrze zrobiłem ten test?


  • Użytkownik archiwalny

    To znowu ja.
    Teraz gdy ranek chłodny próbowałem go odpalić, oczywiście bez sukcesu, próba mrugania i mruga 12
    Po przejrzeniu kilku złączek, po kilku próbach nieudanego odpalenia ponownie spróbowałem
    mrugania i wymrugało 3 razy 14 i 3 razy 23, i tak w kółko, 3 po 14 i 3 23. Może ktoś
    napisać czy dobrze zrobiłem ten test?

    Po odłączeniu akumulatora komp wykasował błędy, więc to logiczne, że niczego nie wykazał. Sprawdź czy nie zaśniedziały złączki na obu czujnikach ewntualnie weź miernik i zobacz czy nie są przerwane kable <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Po odłączeniu akumulatora komp wykasował błędy, więc to logiczne, że niczego nie wykazał.
    Sprawdź czy nie zaśniedziały złączki na obu czujnikach ewntualnie weź miernik i zobacz czy
    nie są przerwane kable

    Dzięki za odpowiedź.
    Co do sprawdzania kabli to nie sądzę że to jest przyczyna ponieważ auto odpali w okolicy godziny 10-11 rano gdy już będzie cieplej. Gdyby problem leżał w zaśniedziałych stykach czy kablach to nie było by takiej regularności.

    Ps. czy kody na Tym linku zgadzają się z moim rocznikiem z roku 98? Bo na tym linku pisze są to kody do roczników 89-95?


  • Użytkownik archiwalny

    Na tej stronie pod filtrem powietrza są dwa czujniki

    natomiast u mnie wygląda to trochę inaczej, czy może ktoś opisać miejsca które zaznaczyłem na zdjęciu?

    i czy komputer to to coś widoczne za skrzynką bezpieczników?

    Przepraszam za tyle postów jeden pod drugim ale staram się znaleźć problem ale najpierw muszę wiedzieć co i jak <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Na tej stronie pod filtrem powietrza są dwa czujniki
    natomiast u mnie wygląda to trochę inaczej, czy może ktoś opisać miejsca które zaznaczyłem na
    zdjęciu?
    i czy komputer to to coś widoczne za skrzynką bezpieczników?
    Przepraszam za tyle postów jeden pod drugim ale staram się znaleźć problem ale najpierw muszę
    wiedzieć co i jak

    Przede wszystkim szukałbym w nr 1, później nr 2. U mnie było tak, że kabel z czujnika 1 był przełamany i nawet nie dało się tego dobrze zauważyć. Nie grzebałeś ostatnio przy filtrze??

    Co do godziny. Rano jest zimniej i może być tak, że komputer nie widząc temperatury z czujnika podaje wyższą, przez co daje skład mieszanki przystosowany do wyższej (logika wskazuje, że tak jest)


  • Użytkownik archiwalny

    zmien kopulke - styki moga byc juz tak wyrzarte ze bedzie za duza przerwa miedzy stykami a palcem i bedzie bardzo ciezko odpalic samochod
    jak to nie pomoże to zmien kable WN
    jak to nie pomoże to sprubuj inny komplet swiec

    od tego bym zaczal

    pozdro


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.
    Kopułka z palcem zmieniona, świece wymienione. Nie dało to zupełnie nic.
    Iskra jest, paliwo jest. Wczesnym rankiem czy późnym, chłodnym wieczorem jak dzisiaj, auto nie odpaliło. Parę dni temu psikałem kable i wszystkie styki sprayem na wilgoć, nie pomogło nic.
    Nie mam już pomysłów. Wiem że jutro około godziny 9-10 i późniejszej auto odpali bez problemu "na strzała", wcześniej gdy chłodno nie ma o tym mowy.
    Nie wiem już co robić <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.
    Kopułka z palcem zmieniona, świece wymienione. Nie dało to zupełnie nic.
    Iskra jest, paliwo jest. Wczesnym rankiem czy późnym, chłodnym wieczorem jak dzisiaj, auto nie
    odpaliło. Parę dni temu psikałem kable i wszystkie styki sprayem na wilgoć, nie pomogło
    nic.
    Nie mam już pomysłów. Wiem że jutro około godziny 9-10 i późniejszej auto odpali bez problemu
    "na strzała", wcześniej gdy chłodno nie ma o tym mowy.
    Nie wiem już co robić

    no a zrobileś coś z tymi czujnikami temperatury?????? proponuje sprawdzic je miernikiem czy są sprawne, bo na 100% to wina któregoś z nich <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    no a zrobileś coś z tymi czujnikami temperatury?????? proponuje sprawdzic je miernikiem czy są
    sprawne, bo na 100% to wina któregoś z nich

    Zakupiłem czujnik temperatury cieczy jednak nie mogę go zmienić ponieważ dostałem taki i sprzedawca mówi że na pewno taki jest do mojego, przeszukałem cały silnik i za cholerę nie mogłem go znaleźć. Na zdjęciu wygląda na duży w rzeczywistości śruba jest chyba na klucz 10tkę.
    Jak ktoś może to niech wskaże w którym miejscu jest ten czujnik i czy w ogóle taki czujnik istnieje.


  • Użytkownik archiwalny

    To jest jednoprzewodowy czujnik, który podłącza się do wskaźnika temperatury na desce rozdzielczej. Niedaleko niego jest dwuprzewodowy (ale nie ten podłączony do wentylatora!), to ten należy sprawdzić i ewentualnie wymienić.


  • Użytkownik archiwalny

    To jest jednoprzewodowy czujnik, który podłącza się do wskaźnika temperatury na desce
    rozdzielczej. Niedaleko niego jest dwuprzewodowy (ale nie ten podłączony do wentylatora!),
    to ten należy sprawdzić i ewentualnie wymienić.

    Niestety nie wiem gdzie mam ich szukać, możesz zaznaczyć na zdjęciu o których mówisz i którego w końcu mam szukać?
    Zakupiłem ten jednokabelkowy jednak nie wiem gdzie on idzie, teraz jeszcze wspominasz o innym. W ogóle się nie łapie:(


Log in to reply