Kompresja ??
-
Użytkownik archiwalnynapisał 1 wrz 2006, 13:12 ostatnio edytowany przez frost 11 paź 2016, 13:25
Witam,
Mam pytanie odnośnie kompresji co to jest? jak to się je? jak się ją sprawdza? czym sie zła obajwia? czy ma coś wspólnego z osiągami pojazdu? co zrobić aby ją poprawić i ile to kosztuje?
Pozdrawiam!
-
Użytkownik archiwalnynapisał 1 wrz 2006, 13:27 ostatnio edytowany przez kulas 11 paź 2016, 13:25
Witam,
Mam pytanie odnośnie kompresji co to jest? jak to się je? jak się ją sprawdza? czym sie zła obajwia? czy ma coś
wspólnego z osiągami pojazdu? co zrobić aby ją poprawić i ile to kosztuje?
Pozdrawiam!Jest to cisnienie wytwarzone w poszczegolnych cylindrach. Jesli jest prawidlowe, to samochod jedzie. Jesli nie masz dobrej kompresji, to samochod nie jedzie poniewaz cisnienie zamiast dzialac na tloki i je odpychac ucieka bokami (np. wypalony zawor, albo cylinder w jajo itp). Mozna zmierzyc na zimnym silniku, mi wyszlo w okolicach 13-14. Sprawdzasz specjalnym urzadzeniem, pomiar w warsztacie powinien kosztowac okolo 30-50zl. W zaleznosci od przyczyny moze kosztowac kilka stowek w zwyz. Ja mam dosyc pobiezna znajomosc tematu, ale napewno znajda sie bardziej obeznani.
-
napisał 1 wrz 2006, 20:05 ostatnio edytowany przez mati 11 paź 2016, 13:25
Witam,
Mam pytanie odnośnie kompresji co to jest? jak to się
je? jak się ją sprawdza? czym sie zła obajwia? czy
ma coś wspólnego z osiągami pojazdu? co zrobić aby
ją poprawić i ile to kosztuje?
Pozdrawiam!Dawno, dawno temu. Będąc uczniem "samochodówki" wysłano paru kolegów (kotów) na warsztat po wiadro kompresji. Nic nie przynieśli <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
A tak na poważnie wartość ciśnienia sprężania mówi o sprawności/szczelnosci komory spalania na którą wpływ mają: zawory, pierścienie tłokowe, tłoki, gładź cylindra, uszczelka pod głowicą i sama głowica. Obniżone ciśnienie wpływa na obniżenie sprawności silnika, a co za tym idzie obniża się moc. Tuningując silnik można m.in. podwyższyć ciśnienie sprężania poprzez zplanowanie głowicy lub zastosowanie innych tłoków (droższa opcja), ale należy robić to z głową, bo podwyższenie sprężania obniża trwałość silnika z uwagi na podwyższenie panujących ciśnień, temperatur, itp. W przypadku dokładania turbo sytuacja jest odwrotna - należy odprężyć silnik...
Ech, to się rozpisałem, a nawet nie "liznąłem" tematu. <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 1 wrz 2006, 22:01 ostatnio edytowany przez gibsong 11 paź 2016, 13:25
Dawno, dawno temu. Będąc uczniem "samochodówki" wysłano paru kolegów (kotów) na warsztat po
wiadro kompresji. Nic nie przynieśli
A tak na poważnie wartość ciśnienia sprężania mówi o sprawności/szczelnosci komory spalania na
którą wpływ mają: zawory, pierścienie tłokowe, tłoki, gładź cylindra, uszczelka pod głowicą
i sama głowica. Obniżone ciśnienie wpływa na obniżenie sprawności silnika, a co za tym
idzie obniża się moc. Tuningując silnik można m.in. podwyższyć ciśnienie sprężania poprzez
zplanowanie głowicy lub zastosowanie innych tłoków (droższa opcja), ale należy robić to z
głową, bo podwyższenie sprężania obniża trwałość silnika z uwagi na podwyższenie panujących
ciśnień, temperatur, itp. W przypadku dokładania turbo sytuacja jest odwrotna - należy
odprężyć silnik...
Ech, to się rozpisałem, a nawet nie "liznąłem" tematu.w sumie to nawet dobrze opisane i dość przystępnie i wyliczone co sie mogło spier... jesli kompresja za niska jest. a tak swoją drogą czy kompresja samorzutnie może być wyższa niż ta fabryczna. jeszcze pytanko. jak się praktycznie odpręża silnik pod turbo, daje się "grubszą" uszczelke?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 2 wrz 2006, 00:48 ostatnio edytowany przez antoniq 11 paź 2016, 13:25
w sumie to nawet dobrze opisane i dość przystępnie i wyliczone co sie mogło spier... jesli
kompresja za niska jest. a tak swoją drogą czy kompresja samorzutnie może być wyższa niż ta
fabryczna. jeszcze pytanko. jak się praktycznie odpręża silnik pod turbo, daje się
"grubszą" uszczelke?zależy jaki silnik i jakie turbo... czasami nic nie trzeba robić, a czasami cza tłoki inne wsadzić żeby zmniejszyć kompresje...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 2 wrz 2006, 18:35 ostatnio edytowany przez Reno22 11 paź 2016, 13:25
Witam,
Mam pytanie odnośnie kompresji co to jest? jak to się je? jak się ją sprawdza? czym sie zła
obajwia? czy ma coś wspólnego z osiągami pojazdu? co zrobić aby ją poprawić i ile to
kosztuje?
Pozdrawiam!kompresja to nic innego jak ciśnienie w cylindrach.Im kompresja większa tym większa moc silnika(ale oczywiście bez przesady <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> )Jak masz slabą kompresje to zapewne przyczyną moga byc zużyte pierścienie...Bedzie wtedy brało olej i bedzie kopciło z rury wydechowej.Aby ją zmierzyć pojedź do warsztatu samochodowego i poproś o pomiar.Kosztuje to około 40 zł.
Jeśli chcesz poprawić kompresję to trzeba by zrobic staranny remont silnika, a to kosztuje około 2500 PLN. -
Użytkownik archiwalnynapisał 4 wrz 2006, 04:17 ostatnio edytowany przez frost 11 paź 2016, 13:25
kompresja to nic innego jak ciśnienie w cylindrach.Im kompresja większa tym większa moc
silnika(ale oczywiście bez przesady )Jak masz slabą kompresje to zapewne przyczyną moga
byc zużyte pierścienie...Bedzie wtedy brało olej i bedzie kopciło z rury wydechowej.Aby ją
zmierzyć pojedź do warsztatu samochodowego i poproś o pomiar.Kosztuje to około 40 zł.
Jeśli chcesz poprawić kompresję to trzeba by zrobic staranny remont silnika, a to kosztuje około
2500 PLN.Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Z rury nie dymi, oleju nie bierze.. więc chyba ok.Remont za 2,5k mi się nie uśmiecha. Jednak wydaje się być lekko mułowaty.. hmm. Zapłon ustawiony(niby lekko wyprzedzony),palec,olej i inne płyny, kable Wn, świece, aparat zapłonowy wymienione i jakoś niema różnicy. Jedyny plusto to to, że jak jechałem nad morze (a to kawałek był) spalił 6,5l gazu/100km przy prędkości podróżnej 110-120km/h. Aha i gaz też dobrze ustawiony -na stacji mi usawiali podłączając do kompa.
Pozdrawiam! <img src="/images/graemlins/pub2.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 4 wrz 2006, 22:39 ostatnio edytowany przez mlodyboruch 11 paź 2016, 13:25
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Z rury nie dymi, oleju nie bierze.. więc chyba ok.Remont za 2,5k
mi się nie uśmiecha. Jednak wydaje się być lekko mułowaty.. hmm.nie wydaje ci sie, 68 kucy newet przy tak niskiej masie jaka ma swift, nie sprawią ze bedzie cie wciskac w fotel. dlatego tez ja przesiadłem sie na gti, chociaz i ten powoli wydaje mi sie mułowaty...
Zapłon ustawiony(niby
lekko wyprzedzony),palec,olej i inne płyny, kable Wn, świece, aparat zapłonowy wymienione i
jakoś niema różnicy. Jedyny plusto to to, że jak jechałem nad morze (a to kawałek był)
spalił 6,5l gazu/100km przy prędkości podróżnej 110-120km/h. Aha i gaz też dobrze ustawiony
-na stacji mi usawiali podłączając do kompa.Pozdrawiam!