Za komuny tego nie było!




  • Użytkownik archiwalny

    Z rynkiem praw jazdy jest jak z polskim futbolem. Wszyscy wiedzą, że od lat jest skorumpowany. I
    co? I nic.

    Ameryki nie odkryles, tak w polsce jest i zawsze pewnie bedzie. Taka mentalnosc ludzi. W polsce za pieniadze wszystko sie da, no moze jedynie otworzyc parasola w d..pie sie nie da...


  • Użytkownik archiwalny

    za pieniadze wszystko sie da, no moze jedynie otworzyc parasola w d..pie sie nie da...

    chcesz się założyc?? <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    chcesz się założyc??

    <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" /> mamy pierwszego ochotnika? <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Z rynkiem praw jazdy jest jak z polskim futbolem. Wszyscy wiedzą, że od lat jest skorumpowany. I co?
    I nic.

    Było, było <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    <p>Czy uczciwie zdałeś egzamin na Prawo Jazdy ?
    tak
    nie


  • Użytkownik archiwalny

    chcesz się założyc??

    hehe mozemy, na bzie daleko nie mam to sie przejade do ciebie i sprawdzimy <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Było, było
    Czy uczciwie zdałeś egzamin na Prawo Jazdy ?
    tak
    nie

    Tu wypadaloby zaznaczyc, z ejako administrator dokladasz wszelkich staran, aby ankieta byla anonimowa a jej glosy nie wydostaly sie nigdy na zewnatrz <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Z rynkiem praw jazdy jest jak z polskim futbolem.
    Wszyscy wiedzą, że od lat jest skorumpowany. I co?
    I nic.

    Twierdzenie, ze za komuny bylo z czyms lepiej jest bardzo przesadzone , mowiac delikatnie.


  • Użytkownik archiwalny

    Twierdzenie, ze za komuny bylo z czyms lepiej jest
    bardzo przesadzone , mowiac delikatnie.

    za komuny mowili, ze prawo jazdy za maslo ktos zrobil jak nie umial jezdzic <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />



  • za komuny mowili, ze prawo jazdy za maslo ktos zrobil jak nie umial jezdzic

    Tak mówili, ale łapówek się za prawko nie dawało, bo egzamin nie był drogi i zdawało się maksymalnie za trzecim razem. Krócej czekało się też na egzamin.
    Za komuny to mnie za pierwszym razem oblali na kartę rowerową.
    Zdałem na kartę za drugim, ale musiałem się douczyć.
    To nie były przelewki!


  • Użytkownik archiwalny

    Twierdzenie, ze za komuny bylo z czyms lepiej jest
    bardzo przesadzone , mowiac delikatnie.

    A że tak zapytam - ile masz lat by takie sądy głosić że nic nie było lepsze ?



  • A ja z zupełnie innej beczki: w Twoim podpisie - który to ja <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />



  • Podczas egzaminu na prawko byłem szczegółowo wypytywany przez egzaminatora o status majątkowy rodziców. Niby tak przypadkowo, ale domyślałem się do czego zmierzała ta rozmowa (to było moje czwarte podejście <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" /> ). Powiedziałem prawdę, że się nie przelewa i wogóle... I po jakichś trzech kwadransach jazdy po mieście (o dziwo bezbłędnej z mojej strony) w końcu zjechaliśmy do bazy. Pan egzaminator tylko się zdziwił dlaczego czwarty raz podchodziłem (a pewnie już miał w planach jakąś lewą premię). <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />



  • Z rynkiem praw jazdy jest jak z polskim futbolem. Wszyscy wiedzą, że od lat jest skorumpowany. I
    co? I nic.

    Artykuł wielce przesadzony według mnie. Za nieznajomość świateł nie obleje egzaminu :|
    Wiem, bo dwa razy podchodziłem bez przypomnienia sobie "prawidłowych" nazw świateł <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" /> Noi raz kłóciłem się z egzaminatorem na temat "czy po włączeniu drogowych światła mijania gasną"



  • Artykuł wielce przesadzony według mnie. Za nieznajomość świateł nie obleje egzaminu :

    Obleje i to nie tylko na kategorię B, ale i na kategorię B+E.
    Byłem tego światkiem.
    Dużo ludzi poległo na przygotowaniu samochodu do jazdy na B+E.
    Naprawdę!

    Noi raz
    kłóciłem się z egzaminatorem na temat "czy po włączeniu drogowych światła mijania gasną"

    A ja znam samochody, gdzie światła mijania nie gasną, jak przełączymy na drogowe.
    To nasz poczciwy Duży Fiat i Polonez w wersji z podwójnymi reflektorami.
    Gdy włączamy drogowe, to światła mijania palą się nadal.
    Są w osobnych reflektorach.
    Na pierwszym zdjęciu Duży Fiat z włączonymi światłami mijania i drogowymi razem.
    Na drugim zdjęciu Fiat z włączonymi tylko światłami mijania.


  • Użytkownik archiwalny

    Tu wypadaloby zaznaczyc, z ejako administrator dokladasz wszelkich staran, aby ankieta byla anonimowa
    a jej glosy nie wydostaly sie nigdy na zewnatrz

    Oczywiście że dokładam <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    A że tak zapytam - ile masz lat by takie sądy głosić że
    nic nie było lepsze ?

    A czy trzeba miec 40,50, 60 lat,zeby wiedziec co sie dzialo? Jest rodzina, sa znajomi , sa opisy, wcale nie trzeba byo zyc w tych czasach.



  • A czy trzeba miec 40,50, 60 lat,zeby wiedziec co sie dzialo? Jest rodzina, sa znajomi , sa
    opisy, wcale nie trzeba byo zyc w tych czasach.

    Motomania to nie jest kącik gdzie się pisze: "Jak było za komuny", a jak jest teraz.
    Może dałem niefortunnie tytuł wątku, za co przepraszam, ale już za późno chyba na zmianę. <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Mnie tez pytal powiedzialem, ze tata jest dyrektorem w MSWiA (co oczywiescie nijak ma sie do rzeczywistosci) i zdalem <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Tu wypadaloby zaznaczyc, z ejako administrator dokladasz
    wszelkich staran, aby ankieta byla anonimowa a jej
    glosy nie wydostaly sie nigdy na zewnatrz

    czyzby Twoj byl ten jeden glos? <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />


Log in to reply