26 lipca strajk paliwowy!


  • Użytkownik archiwalny

    26 lipca strajkujemy i omijamy stacje paliwowe. Szczegóły na Interii


  • Użytkownik archiwalny

    26 lipca strajkujemy i omijamy stacje paliwowe. Szczegóły na Interii
    ja robie to od 2 lat <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> tankuje zagraniczna <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    26 lipca strajkujemy i omijamy stacje paliwowe.

    A 27 wszyscy sie rzucą na stacje i ceny wzrosną <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    26 lipca strajkujemy i omijamy stacje paliwowe. Szczegóły na Interii

    Ja proponuję zastrajkować nie tylko 26-go, ale i w pozostałe dni w roku <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    26 lipca strajkujemy i omijamy stacje paliwowe. Szczegóły na Interii

    Coraz głupszych dziennikarzy zatrudniają <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Takiego idiotyzmu dawno nie czytałem <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />



  • A 27 wszyscy sie rzucą na stacje i ceny wzrosną

    No chyba, że przezorni zatankują się wcześniej <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />



  • 26 lipca strajkujemy i omijamy stacje paliwowe.
    Szczegóły na Interii

    Nie ma problemu. Mam prawie full i starczy mi jeszcze na jakiś tydzień bo mało jeżdżę <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    26 lipca strajkujemy i omijamy stacje paliwowe.
    Szczegóły na Interii

    ciekawe co na to stacje LPG <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    26 lipca strajkujemy i omijamy stacje paliwowe.
    Szczegóły na Interii

    Że co - na złość mamie nie włożę czapki i mnie przewieje? 26 na pewno nie zastrajkuję, a to dlatego, że jeszcze mam pół baku i nigdzie nie wyjeżdżam <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    dobrze ze dzisiaj tankuje do pelna to jutro nie bede musial <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Admin

    dobrze ze dzisiaj tankuje do pelna to jutro nie bede musial

    A ja tankuje codziennie, bo taka mam prace. Jak nie kupie paliwa, nie wiem ile zarobilem.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie ma problemu. Mam prawie full i starczy mi jeszcze na jakiś tydzień bo mało jeżdżę

    hehe, mało....ca.25 litrów na tydzień to mało?



  • hehe, mało....ca.25 litrów na tydzień to mało?

    Lubie jeżdzić. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    A że okres wakacyjny, to jakieś wypady się robi. Choć ta pogoda ostatnio studzi me zapały <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />



  • Że co - na złość mamie nie włożę czapki i mnie przewieje? 26 na pewno nie zastrajkuję, a to
    dlatego, że jeszcze mam pół baku i nigdzie nie wyjeżdżam

    To znaczy, że zastrajkujesz, bo nie kupisz paliwa 26.
    Ja też nie kupię paliwa w czwartek! <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    To znaczy, że zastrajkujesz, bo nie kupisz paliwa 26.
    Ja też nie kupię paliwa w czwartek!

    Ja moge strajkować- mam pol baku <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    To znaczy, że zastrajkujesz, bo nie kupisz paliwa 26.
    Ja też nie kupię paliwa w czwartek!

    Nie, nie zastrajkuję, bo i tak go nie miałem kupić do przyszłego tygodnia. To nie jest jak z wyborami, że jak nie pójdę, to zagłosują inni.

    Natomiast "strajkuję" jeśli chodzi o zużycie paliwa - rok, czy dwa lata temu wlewałem do baku "standardowo" 50 litrów U95 co tydzień, teraz przeciętnie jest to 70 litrów na miesiąc. Między innymi przesiadłem się na rower <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    26 lipca strajkujemy i omijamy stacje paliwowe. Szczegóły na Interii

    Bardzo mądrze ktoś wymyślił <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />

    Jeśli nawet (co jest niemożliwe) spora większość społeczeństwa zastosowałaby się do "strajku", to na zdrowy chłopski rozum co to da? Kierownictwa dystrybutorów paliw zaczną płakać i rozsyłać rozporządzenia po stacjach żeby paliwo było po złotypiątka? Głupota wielka, jeśli ktoś myśli że takie akcje cos dają. Tankować i tak musimy, bo trzeba jeździć. Nie tankujesz - nie jeździsz - nie zarabiasz - tracisz <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

    Kto ma jeździć i tak będzie lał paliwo, a kto jeździ sporadycznie niech sobie strajkuje. Dla mnie to głupota. Prawda jest taka, że gdybyśmy jeszcze więcej jeździli to paliwo byłoby tańsze - bardziej chłonny rynek - większe nakłady inwestycyjne na rozwój sektora - większy popyt - większa konkurencja - niższe ceny. Proste.


  • Użytkownik archiwalny

    To znaczy, że zastrajkujesz, bo nie kupisz paliwa 26.
    Ja też nie kupię paliwa w czwartek!

    Trochę bez sensu ta argumentacja.
    To znaczy że ja też zastrajkuję, bo od prawie tygodnia nie używam auta - stoi na parkingu pod pensjonatem a my z <img src="/images/graemlins/serce.gif" alt="" /> śmigamy na nóżkach po górach.
    I co - jeśli uważam że to bezsens to mam na siłę wyciągać auto i jechać zastrajkować ? Nie - bo nie będe jeździł jeszcze przez tydzień. Ale to nie strajk bo uważam go za bezcelowy. Jak bym miał potrzebę to bym zatankował.


  • Użytkownik archiwalny

    Kto ma jeździć i tak będzie lał paliwo, a kto jeździ sporadycznie niech sobie strajkuje. Dla
    mnie to głupota. Prawda jest taka, że gdybyśmy jeszcze więcej jeździli to paliwo byłoby
    tańsze - bardziej chłonny rynek - większe nakłady inwestycyjne na rozwój sektora - większy
    popyt - większa konkurencja - niższe ceny. Proste.

    może i w normalnych krajach by tak było bo znając naszych rządzących to poprostu by się ucieszyli że jest więcej kasy w kieszeni i tyle. Niestety jako kierowcy jesteśmy uzależnieni od paliwa i zgadzam się że to bez sensu troche takie strajkowanie. Co innego bojkot konkretnej sieci paliwowej tylko czy to one są tak naprawde winne?


  • Użytkownik archiwalny

    Prawda jest taka, że gdybyśmy jeszcze
    więcej jeździli to paliwo byłoby tańsze - bardziej
    chłonny rynek - większe nakłady inwestycyjne na
    rozwój sektora - większy popyt - większa
    konkurencja - niższe ceny. Proste.
    To działa tylko, kiedy jest wolny rynek. W przypadku paliwa większość ceny to akcyza i VAT... Ceny na paliwa mamy europejskie, podobnie na większość towarów (w tym dużą część żywności). Zarobki nie za bardzo (odpowiednik w DE w mojej firmie na tym samym stanowisku zarabia 6-8 razy więcej, co oznacza, że stać go na znacznie więcej paliwa niż mnie)...


Log in to reply