Swift nie odpala-problem. prosze o pomoc
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 cze 2009, 07:45 ostatnio edytowany przez MaciekB 11 paź 2016, 21:50
Witam! jestem posiadaczem suzuki swift II 1.6.Wczoraj chcialem odpalic moj samochod i przekrecilem kluczyk, rozrusznik pokrecil sie przez sekunde i zgasl.Po ponownym przekreceniu kluczyka zapala sie tylko lampka hamulca recznego i rozrusznik sie w ogole nie kreci, przezto auto nie odpala w ogole nie daje znaku zycia.swiatla dzialaja , akumulator naladowany.ktos wie moze czego to moze byc wina i jak mozna sobie z tym poradzic? dziekuje
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 cze 2009, 08:51 ostatnio edytowany przez MaciekB 11 paź 2016, 21:50
czy moze to byc immobilizer?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 cze 2009, 09:46 ostatnio edytowany przez sojer_25 11 paź 2016, 21:50
czy moze to byc immobilizer?
Przy braku immo w kluczyku rozrusznik kręci, ale nie odpala. Przynajmniej tak jest u mnie.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 cze 2009, 10:02 ostatnio edytowany przez Karol_Sieradz 11 paź 2016, 21:50
czy moze to byc immobilizer?
tak,jeśli rozrusznik kręci i miga kontrolka CHECK ENGINE
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 cze 2009, 13:08 ostatnio edytowany przez SuziMk1 11 paź 2016, 21:50
Sprawdz jeszcze raz akumulator czy napewno, zobacz może na kable od rozrusznika, moze stracił mase albo plusa gdzieś lub moze jakieś bezpieczniki przestały puszczać hmm <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 4 cze 2009, 20:29 ostatnio edytowany przez Ejnoej 11 paź 2016, 21:50
Witam! jestem posiadaczem suzuki swift II 1.6.Wczoraj chcialem odpalic moj samochod i
przekrecilem kluczyk, rozrusznik pokrecil sie przez sekunde i zgasl.Po ponownym
przekreceniu kluczyka zapala sie tylko lampka hamulca recznego i rozrusznik sie w ogole nie
kreci, przezto auto nie odpala w ogole nie daje znaku zycia.swiatla dzialaja , akumulator
naladowany.ktos wie moze czego to moze byc wina i jak mozna sobie z tym poradzic? dziekujeA inne kontrolki oprócz hamulca nie świecą? Sprawdź bezpieczniki...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 cze 2009, 13:42 ostatnio edytowany przez DawideGP 11 paź 2016, 21:50
Podepnę się pod wątek.
1.3 8V zgasł podczas jazdy i już nie odpalił.
Dokładnie przy prędkości ok 30km/h w prawym zakręcie,
po redukcji z 2 na 1. Na jedynce pociagnął ok 1-2s i koniec.
Ważne - podczas zgaśnięcia nic nie walnęło <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />Wstępne oględziny wykazały:
-Iskra na świecach jest
-Wtrysk podaje paliwo
-Rozrusznik kręci
-diagnostyka pokazuje wszystko OK!
-pompa paliwa działa
-pasek rozrządu nie jest zerwany.I takie pytanko...
Czy możliwe jest żeby pasek przeskoczył o kilka zębów?
Objaw podobny jakby rozrząd był źle ustawiony - przeskoczył <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 9 cze 2009, 15:07 ostatnio edytowany przez Karol_Sieradz 11 paź 2016, 21:50
Czy możliwe jest żeby pasek przeskoczył o kilka zębów?
oczywiście,że tak
-
Użytkownik archiwalnynapisał 11 cze 2009, 11:37 ostatnio edytowany przez DawideGP 11 paź 2016, 21:50
oczywiście,że tak
Wciągnęło sprężynkę napinacza i pasek przeskoczył o 16 zębów.
Po ustawieniu rozrządu wszystko działa jak należy <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />