Jubileusz prawa jazdy
-
Bryka, która kiedyś bardzo przypadła mi do gustu i spełnia chyba do tej pory wszystkie moje
wymagania co do przyjemności z jazdy itd...... to stary Mercedes 124 w trzysecie dieseluwygodny samochod
-
Prawko mam od 1972 roku.
Najbardziej zapadło mi kierowanie transporterem opancerzonym Scot
<img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> -
Prawko mam od 1972 roku.
Najbardziej zapadło mi kierowanie transporterem opancerzonym Scotno niedziwie sie <img src="/images/graemlins/bravo.gif" alt="" /> tez bym tym pokierowal
-
Prawko mam od 1972 roku.
<img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" /> 35-lecie w tym roku
Najbardziej zapadło mi kierowanie transporterem opancerzonym Scot
Hmmm, a jaką kategorię trzeba mieć, żeby do niego wsiąść? Bo ja mam tylko B, niestety <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
-
prawko od 9 lat
najlepiej i najciekawiej jezdzilo mi sie starem 6x6 <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />
a iloma samochodami jezdzilem , ciezko bylo by zliczyc
7 lat zawodowo pracuje jako kierowca -
ja mam prawko od 6 lat; 4 latka woziłem się maluchem zrobiłem nim mało bo ze 27000km i przyznam, że były to nie zapomniane wrażenia. Od 2 lat swift a w pracy najpierw renault kangur, wygodny samochód, a od niedawna nowy hyundai Getz. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Prawko od '93.
Przekulałem ok. 250 kkm, z czego kaszlem 80kkm, drugie tyle skodą.Najfajniej się jeździło subaru legacy 2.2 z napędem na 4 koła - prawie miesiąc miałem do dyspozycji.
A z przejażdżek po parkingu to jaguar XKR z 99 roku - bajka.
-
Prawko już 11 rok (4 egzamin pozytywny <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> - wszystkie pamiętam - zawsze było coś <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />)
Najbardziej pamiętam podróż Ursusem C330, kiedy to ruszyłem z miejsca, ale już nie wiedziałem jak go zatrzymać... miałem wtedy 6, może 7 lat <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
-
Muszę się pochwalić, że właśnie mojemu prawku jazdy stuknęło 20 latek
Moje prawko ma 6 lat. Zdałem za pierwszym razem. Samochodami jeżdżę od dwunastego roku zycia. Do tego czasu przejechałem około 200 000 km. Miałem okazję prowadzić kilkadziesiąt różnych modeli samochodów. Najbardziej nietypowym samochodem jakim jeździłem to Mercedes 409 z wieeeelką paką <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
A tak swoja droga, to dzis mialem pierwsze jazdy (bo robie kat. A) i powiem ze bawilem sie miodnie... Kiedys sporo jezdzilem na motorynce i Wuesce ale to co dzisiaj sie dzialo to normalnie "miszczostwo" swiata... <img src="/images/graemlins/serduszka.gif" alt="" /> Juz sie nie moge doczekac kolejnych jazd... <img src="/images/graemlins/food.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/serduszka.gif" alt="" />
-
A tak swoja droga, to dzis mialem pierwsze jazdy (bo robie kat. A) i powiem ze bawilem sie
miodnie... Kiedys sporo jezdzilem na motorynce i Wuesce ale to co dzisiaj sie dzialo to
normalnie "miszczostwo" swiata... Juz sie nie moge doczekac kolejnych jazd...ile płacisz za kurs?
-
ile płacisz za kurs?
1100 zl w Promotorze... Podobno najlepsza szkola w Polsce... Zreszta to co dzis widzialem na placu mnie w tym utwierdza... <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
-
1100 zl w Promotorze...
Bardzo drogo macie w Warszawie. U nas w A kosztuje 600zł a gdy się robi razem z B to 500zł.
-
Bardzo drogo macie w Warszawie. U nas w A kosztuje 600zł a gdy się robi razem z B to 500zł.
Tanio nie jest, ale jeszcze zalezy co oferują w takiej nauce jazdy... Bo jesli tylko ucza jak zdac egzamin (czyli wykuc: osemke, wjazd pod gorke i zapamietac trase egzaminacyjna) to ja dziekuje... W Pro-Motorze ucza miedzy innymi:
prowadzenie motocykla za pomocą ciała(slalom bez trzymanki), przeciwskręt.
zmiana biegów, oraz redukcja z międzygazem
zabawa w terenie na SUZUKI DR 125 - muldy, koleiny, kopny piachczego nie bylo np. w innych osrodkach... W kilku, w ktorych sie dowiadywalem, uczyli tylko tego zeby zdac, ze juz nie wspomne o tym ze instruktorzy zamiast tlumaczyc to rozmawiali przez telefon albo pili kawke w przyczepie kempingowej... Tutaj pelna profeska, instruktor caly czas obserwuje co robisz, jak robisz i daje odpowiednie wskazowki jednoczesnie zmuszajac cie do przelamania strachu np. kladzenia sie na zakretach (mniejwiecej w polowie tej strony sa fotki z takich cwiczen http://pro-motor.pl/401.html ). Takze szkola jest naprawde konkretna. Wiekszosc z instruktorow poza tym udziela sie i daje rady na http://forum.motocyklistow.pl (np. Tomek Kulik)
-
Tanio nie jest, ale jeszcze zalezy co oferują w takiej nauce jazdy...
Dla kogoś, kto nigdy nie prowadził motocykla (czyli ja <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> ), to taka propozycja jest lepsza <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />
Wolałbym dopłacić kilka stówek więcej, żeby dobrze opanować sprzęt <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />Kiedyś i tak zrobię prawko kat. A <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
P.S.-popraw linka <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Dla kogoś, kto nigdy nie prowadził motocykla (czyli ja ), to taka propozycja jest lepsza
Nigdy??? <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />
Wolałbym dopłacić kilka stówek więcej, żeby dobrze opanować sprzęt
Wlasnie dlatego poszedlem do tego osrodka szkoleniowego <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
Kiedyś i tak zrobię prawko kat. A
Polecam... Zabawa przednia... <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />
P.S.-popraw linka
Poprawiony...
-
Nigdy???
No a co w tym dziwnego? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
Wlasnie dlatego poszedlem do tego osrodka szkoleniowego
Polecam... Zabawa przednia...Kusi mnie to już od jakiegoś czasu <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
Poprawiony...
-
No a co w tym dziwnego?
Nawet na jakiejs motorynce...?? <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
Kusi mnie to już od jakiegoś czasu
Mnie tez kusilo, to sie w koncu wzialem... Dobrze ze mam pelna akceptacje zony... Gorzej z mama... Ona nie moze sie pogodzic z tym ze robie ta kategorie... <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />
-
Nawet na jakiejs motorynce...??
Nawet <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
Mnie tez kusilo, to sie w koncu wzialem... Dobrze ze mam pelna akceptacje zony... Gorzej z
mama... Ona nie moze sie pogodzic z tym ze robie ta kategorie...Moja <img src="/images/graemlins/serce.gif" alt="" /> też panikuje jak czasami wspominam, że z chęcią bym zrobił prawko A <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Bardzo drogo macie w Warszawie. U nas w A kosztuje 600zł a gdy się robi razem z B to 500zł.
W Chorzowie ok 1200.