Ale czy w czasie próby(włączanie i wyłączanie wtyczki)słychać pracę elektrozaworu ?
Można też sprawdzić czy po włączeniu stacyjki w jednym z tych czerwonych przewodów(biegnącym do
elektrozaworu) jest napięcie.
Nie robiłem takiej próby, ale nie wydaje mi się, żeby to mogło być przyczyną, ale jak dalej będę miał problemy to sprawdzę.
No to masz górna granicę rezystancji. Ale jak masz pod ręką drugie Tico (lepsze przewody), to
wystarczy przełożyć je do Twojego i sprawdzić czy to one są powodem usterki.Ja używam
przewodów f-my SENTECH S-40(dedykowane do Tico).Są dość dobre, i w IC kosztują 40 zł. Jest
gdzieć firma , która sprowadza super przewody z USA, ale nie mogę jej znaleźć.
Znalazłem wczoraj jeszcze mnóstwo wątków tu na forum dotyczących mojego przypadku. Z tego co inni pisali, po wymianie kabli WN nic nie pomagało, czuję, że u mnie byłoby to samo. Może lepiej by się jeździło, ale jakby już zaczęło szarpać to i nowe kable by nie pomogły.
W ogóle to po tych sprawdzaniach w niedziele przez przwie 2 dni miałem dobrze, dopiero później znowu zaczął się ten problem. Dziś do południa też jeździło się ok. Cały czas mi się kojarzy, że to coś z podciśnienem, powietrzem i zalewaniem świec. Chyba powinienem przeczyścić wszystkie wężyki, a tamten zaolejony wymienić.
A czy przy okazji sprawdziłeś,sprawność regulatora podciśnieniowego ?
Nie sprawdziłem regulatora podciśnieniowego, ale chyba to zrobię.
A wężyk to zaolejony jest chyba tylko z zewnątrz ?
Tak, niby tylko z zewnątrz, ale nie podoba mi się on, dlatego chcę wymienić. Jak był wyjmowany, przedmuchiwany to przez prawie 2 dni miałem spokój.