[moje auto] Dżizasowe biało-żółte GTi
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2012, 18:31 ostatnio edytowany przez none7 11 wrz 2016, 17:02
jeeli nie przeszkadza w widoczności to nie ma obowiązku wymieniać szyby jechać do zakladu i nakleją taką łatkę zeby się pajączej nie powiekszal.
ja w swoim clio mialem 2 pajączki i zaden nie powiekszal się a nie byly klejone
-
napisał 26 kwi 2012, 18:44 ostatnio edytowany przez Dżizas 11 wrz 2016, 17:02
No niby tak ale staram się żeby ten samochód jakoś przyzwoicie wyglądał to ciągle nowe kwiatki wyskakują, irytujące
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2012, 19:31 ostatnio edytowany przez plastekk 11 wrz 2016, 17:02
szyba nordglasa kosztuje ok 240zł , wstawić można samemu
klej 15zł , podkład 10zł
Z jakas tam uszczelka wyjdzie prawie 300zł
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2012, 20:09 ostatnio edytowany przez przemo90lodz 11 wrz 2016, 17:02
Przy wymianie szyby można od razu zweryfikować stan dachu przy szybie i ew tam coś zadziałać
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2012, 21:21 ostatnio edytowany przez dawidczaju 11 wrz 2016, 17:02
Kombinuj szybę ze szrotu za stówkę i oddaj do założenia Ja miałem podobny kwiatek i puki co "nowa" sprawuje się bez problemu Dobrze prawisz, każdą duperele robi się na bieżąco bo to później robi się jeżdżący parch.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 kwi 2012, 10:54 ostatnio edytowany przez MKV 11 wrz 2016, 17:02
Cytat:
No niby tak ale staram się żeby ten samochód jakoś przyzwoicie wyglądał to ciągle nowe kwiatki wyskakują, irytujące
Witam w klubie
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 kwi 2012, 15:04 ostatnio edytowany przez MOKRY 11 wrz 2016, 17:02
W trasie, prawie w
nie ma co kombinowac
jakies 450 nowa szyba przynajmniej bedziesz wszystko widzial
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 kwi 2012, 17:42 ostatnio edytowany przez Toydols 11 wrz 2016, 17:02
Różnica w szybie nastoletniej i nowej jest kosmiczna. Nagle wszystko widać .
-
napisał 27 kwi 2012, 17:51 ostatnio edytowany przez Dżizas 11 wrz 2016, 17:02
Z widocznością nigdy nie było problemu, obecna ma dopiero 3 lata
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 kwi 2012, 22:30 ostatnio edytowany przez MKV 11 wrz 2016, 17:02
Różnica w szybie
nastoletniej i nowej jest kosmiczna. Nagle wszystko widać .Potwierdzam a i najlepiej dechę oflokowac to dopiero w słoneczny dzień widać różnicę
-
Użytkownik archiwalnynapisał 28 kwi 2012, 08:13 ostatnio edytowany przez Toydols 11 wrz 2016, 17:02
A nową szybę dobrze umyć i z zewnątrz starannie zapodać Rain-X'a
-
napisał 28 kwi 2012, 11:00 ostatnio edytowany przez Dżizas 11 wrz 2016, 17:02
Potwierdzam a i
najlepiej dechę oflokowac to dopiero w słoneczny dzień widać różnicęWszystko w swoim czasie
-
napisał 3 maj 2012, 22:59 ostatnio edytowany przez Dżizas 11 wrz 2016, 17:02
Ostatnio jakoś swift nie miewa najlepszych dni i z tego powodu mimo wielkich chęci (zwłaszcza sprawdzenia w akcji TEIN'a Erde'go) nie pojawię się na pikniku klubu suzuki...
Tak więc szyba przez pierwsza noc po uderzeniu kamieniem pękła sobie dalej tak ładnie w poprzek na około 10cm więc chcąc nie chcąc jest już do wymiany.
Co gorsze wracałem sobie do domu po takich ku*****ich dołach zatrzymałem się na światłach, po czym chciałem ruszyć i swift sobie zgasł, zapalić ponownie nie chciał gdyż rozrusznik w ogóle nie kręcił, tak więc zmuszony byłem o 2 w nocy się holować. (z popychu w ogóle żadnej reakcji nie było) Po fakcie rozrusznik w magiczny sposób zaczął kręcić, ale i tak nie miał siły zapalić jakby z powodu rozładowanego akumulatora, który po wyjęciu miał napięcie 12.5, po naładowaniu na następny dzień 12.7... i w końcu za którymś z kolei razem zapalił (wcześniej sprawdziłem czy pasek rozrządu aby nie przeskoczył i przynajmniej na górnych kółkach wydaje się być w porządku). Aczkolwiek silnik trzęsie się dość mocno (chodzi na wszystkich cylindrach) i około 2.5-3k obrotów słychać jakieś grzechotanie Także przy pierwszej próbie odpalenia z filtra powietrza dym się wydobywał, więc na moje oko może coś na dolnym kółku rozrządu coś się zjebało...
Narazie go nie ruszam i na początku tygodnia oddam do warsztatu.
Aczkolwiek już wcześniej coś mi w jakby kole huczało być może źle zlokalizowałem dźwięk i teraz zaczęło grzechotać albo to 2 różne rzeczy grzechocze sobie coś i nie wpływa zupełnie na osiągi a rozrusznik od dołów gdzieś tam nie styka albo masa albo coś, bo muszę stwierdzić że na tych 16", KONI sporcie, i świeżych wahaczach z polibuszami to jest taki beton, że ja pie**ole.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 3 maj 2012, 23:30 ostatnio edytowany przez Erde 11 wrz 2016, 17:02
Ostatnio jakoś
swift nie miewa najlepszych dni i z tego powodu mimo wielkich chęci (zwłaszcza
sprawdzenia w akcji TEIN'a Erde'go) nie pojawię się na pikniku klubu suzuki...Szkoda... Też bym chętnie obejrzał twojego Swifciora
-
napisał 24 maj 2012, 18:24 ostatnio edytowany przez Dżizas 11 wrz 2016, 17:02
W końcu nie oddałem swifta do warsztatu bo wszyscy mechanicy w okolicy nie traktują 20 letnich samochodów z odpowiednią czcią więc tak sobie stał i stał zapalałem go od czasu do czasu żeby się wsłuchać co tam mu dolega, za każdym razem dźwięk był inny, za każdym razem gorszy Rozrząd się nie przestawił, klin na wale odpada, myślałem że może panewka...
Ale po tym jakie dzisiaj odgłosy wydawał to ja nie wiem, może tłok pękł? Zwłaszcza, że zaraz po awarii z popychu nie chciał się silnik przekręcić.
Eh cóż remoncik się zapowiada, a taki dobry silnik był w życiu bym się nie spodziewał, myślałem, że prędzej rdza go zeżre niż mechanika pójdzie.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 24 maj 2012, 20:18 ostatnio edytowany przez ubek19 11 wrz 2016, 17:02
no lipa, a może jednak panewka wlasnie, co by nie było i tak go trzeba rozpołowić
a oleju Ci nie żarł wiecej?
-
napisał 24 maj 2012, 20:39 ostatnio edytowany przez Dżizas 11 wrz 2016, 17:02
Oleju nigdy nie brał aczkolwiek ostatnio ubywało przez kiepską już podkładkę korka spustowego, ale to nie były znaczne ilości na bagnecie zawsze było ok.
-
napisał 25 maj 2012, 09:53 ostatnio edytowany przez BPX33 11 wrz 2016, 17:02
Ale po tym jakie
dzisiaj odgłosy wydawał to ja nie wiem, może tłok pękł?Panie, toż to chodzi jak jakiś Ursus teraz...
-
napisał 25 maj 2012, 16:57 ostatnio edytowany przez adamo81 11 wrz 2016, 17:02
Panie, toż to
chodzi jak jakiś Ursus teraz...Może tłok pęknięty
-
Użytkownik archiwalnynapisał 6 cze 2012, 13:31 ostatnio edytowany przez ubek19 11 wrz 2016, 17:02
no i jak będzie toto jeździć jeszcze?