Malowanie zderzaków - BOLL
-
Jaki masz rozmiar tych Twoich 13-stek?
-
Miałem juz ich nie mam. Ale chyba miały szerokość 5cali a opony były 155/70 na tyle 145/70. Różnicę wysokości było widać gołym okiem między 13 a 12.
-
Miałem juz ich nie
mam. Ale chyba miały szerokość 5cali a opony były 155/70 na tyle 145/70. Różnicę
wysokości było widać gołym okiem między 13 a 12.Policzmy:
fabryczna opona 135/80R12 - średnica 520,80 mm
opona 155/70R13 - średnica 547.20 - różnica 26,4 mm - zmiana wysokości o 13,2 mm
opona 145/70R13 - średnica 533.20 - różnica 12,4 mm - zmiana wysokości o 6,2 mm
(wszystko w oparciu o nowe gumy - używane, ze startym bieżnikiem, podniosą auto jeszcze mniej; obliczenia w oparciu o przelicznik stąd: http://www.opony.pl/ )Jeżeli chcesz mnie przekonać, że gołym okiem stwierdzisz różnicę wysokości samochodu o 1,32 cm z przodu i 0,62 cm z tyłu, i że to "uterenowiło" samochód tak, iż przejeżdżał wszystko (a wcześniej - nie), to...
Przedborzak, to było jedynie Twoje wrażenie po zmianie i niewiele więcej... Jeżeli zaś piszesz o doznaniach optycznych, to z jednym się mogę zgodzić: owszem, felga 13-stka daje się "na oko" odróżnić od felgi 12-stki. Ale to tylko mowa o wrażeniach wizualnych - oprócz felg są jeszcze gumy, które - jak sam widzisz - specjalnej rewolucji w kwestii podniesienia autka nie zrobiły.
Moim zdaniem więcej osiągnąłbyś np. wymieniając sprężyny na nowe. -
Jeśli masz Tico to
dziwię się, że Cię to dziwi. To auto terenowe.Bez przesady .
A tak całkiem
serio, była zima i zaspy na krawężnikach takie, że nikt wjechać nie chciał. Ja
wjechałem, ale kawałek auta zostawiłemMasz za swoje .
Jak się uprzesz to
Tico wjedziesz wszędzie.To wjedź na Mount Everest.
-
To wjedź na Mount Everest.
Ok, przełączę silnik w tryb zimowy i jadymy -
Na samym początku chciałem Ci doradzić, żebyś poszukał jakiegoś całego używanego zderzaka na szrocie. Wlazłem na Allegro i ceny mnie zszokowały, szczególnie wysyłka...
Tym bardziej, że sam na wiosnę kupowałem przedni zderzak do Swifta i wysyłka wyszła 20 zł kurierem...
Jedź na jakiś szrot w okolicy, może coś dobierzesz do 50 zł, sporo Tico już na żyletki poszło, a plastik przecież nie koroduje
Za spawanie tego zderzaka dasz ze 20 zł ( ze sztukowaniem ubytku może więcej), do tego ten Boll ze 20 zł - lepiej dorwać ładną używkę na miejscu, albo na tablica.pl
-
"Za spawanie tego zderzaka dasz ze 20 zł" To załatwię sam, więc koszt całkowity to te 20zł za farbę, lecz o opinię ciężko
-
"Za spawanie tego
zderzaka dasz ze 20 zł" To załatwię sam, więc koszt całkowity to te 20zł za farbę,
lecz o opinię ciężkoA dobierzesz ten plastik na łatę, żeby po trysnięciu Bollem nie było widać?
-
To załatwię sam, więc koszt całkowity to te 20zł za farbę,
lecz o opinię ciężkoOpinię farby? Farba jak farba. Pomalujesz przedni to zobaczysz że tylny i inne elementy plastikowe nadwozia też by się przydało pomalować.
-
A dobierzesz ten
plastik na łatę, żeby po trysnięciu Bollem nie było widać?Nawet jak dobierze to i tak będzie widać że jest ,,spawane,, nawet po malowaniu.
-
Lepiej spawane niż dziura Nikt nie przygląda się tak dokładnie, a dziurę zaś widać.
Tak, myślałem pomalować też boczne listwy i tylny zderzak jeśli przedni będzie się bardzo wyróżniał. Ale jak farba okaże się beznadziejna i zacznie odchodzić/niszczyć się to jest bez sensu. -
Opinię farby? Farba
jak farba. Pomalujesz przedni to zobaczysz że tylny i inne elementy plastikowe
nadwozia też by się przydało pomalować.Dokładnie. Ja bym nie kombinował, tylko wymienił zderzak na inny, nie zniszczony. Używka nie będzie droga, a wymiana to max 10 minut pracy
-
Nikt nie przygląda się tak dokładnie,
Żebyś się nie zdziwił.
Tak, myślałem
pomalować też boczne listwy i tylny zderzak jeśli przedni będzie się bardzo
wyróżniał. Ale jak farba okaże się beznadziejna i zacznie odchodzić/niszczyć się to
jest bez sensu.Kupisz inną .
-
Weź sobie te zderzaki i listwy odnów opalarką elektryczną
-
Weź sobie te
zderzaki i listwy odnów opalarką elektrycznąNiedawno ktoś o tym pisał.
-
Niedawno ktoś o tym
pisał.Ano pisał ktoś, w necie jest sporo filmików, tak czy inaczej potwierdzam, działa - sprawdzone na aucie kumpla Tylko oczywiście nie można przetrzymać w jednym miejscu, jedziesz jednostajnie opalarką powoli i plastiki jak nowe
-
"metoda na opalarkę niestety nie przynosi w ich przypadku efektu"
Czytał ktoś z Was to co napisałem?
Tak odnowiłem lusterka, ale w przypadku zderzaków - nie pomaga. -
Znajomy kiedyś odnawiał zderzaki w swoim wv takim specyfikiem w sprayu z tego co mi opowiadał sprawowało się ok
Podstawa to porządnie odtłuścić malowany element i jazda tyle że nie nadaję się to chyba do plastików z PE (z polietenu i polietylenu ), no i myślę że lepiej psikać mniej, ale za to więcej warstw i powinno długo służyć. Tym bardziej że miejsce w którym masz ubytek, wbrew pozorom nie rzuca się tak bardzo w oczy
.. acha no i plusem jest że nie musisz stosować, żadnych primerów itp ( podkładów do tworzyw sztucznych ).. chociaż przyznam szczerze, że sam malowałem swój przedni zderzak zwykłym akrylem w spraju, bez żadnych podkładów na plastiki, a miałem podobny problem do twojego ( pęknięty i z ubytkiem od spodu,żywica, szpachla,akryl pod kolor..) i do dziś nic się nie stało..ps. a tak gwoli ścisłości.. za tydzień będę przejazdem przez Cz-Dz :)) a przedni zderzak mam akurat na zbyciu ( przysłowiowe grosze ) jak co wal śmiało na PW :))