Nagłe zwiekszenie spalania!!


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!!od razu informuje ze uzywalem opcji SZUKAJ:)
    Problem jak w temacie: moj ticacz normalnie jak wlalem 24 litry to robilem glownie po miescie jakies 450 km....po ostatnim tankowaniu przejechalem tylko jakies 320km!!!
    wymienilem filtr paliwa, powietrza, olej i nadal to samo....
    nic nie cieknie, nie czuc benzyny, nic nie przerywa wiec mysle ze kable WN i swiece sa ok...
    jakie ssugestie co moze byc przyczyna ????


  • Użytkownik archiwalny

    jakie ssugestie co moze byc przyczyna ????

    Jakieś trefne paliwo <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    lub

    opory toczenia:

    • niskie ciśnienie w oponach
    • nie odbija tłoczek hamulcowy lub nie odbija ręczny

    <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    było tak u mnie, właśnie jestem po wymianie pompki paliwa, przegniła u góry, przy zaworkach, małe ślady rdzy, podczas wymiany płynu chłodniczego i przepłukiwaniu układu wodą jak przegazowywałem aby się szybciej zagrzał zauważyłem, na pompce nie było mocno widać jak się zaglądało pod mache, bo to co wyciekło zaraz odparowało...


  • Użytkownik archiwalny

    zapomniale dodac pompe paliwa tez wymienialem w wakacje!! wiec to nie to....cisnienie w oponach jest ok, a szczeki dopiero wczoraj wymienilem wiec zobaczymy...


  • Użytkownik archiwalny

    Może to po prostu kwestia zmiany pogody. Dużo jeździsz po mieście? I czy często pokonujesz krótkie odcinki? Może zmieniłeś opony na zimowe? I wszystkie przyczyny skumulowały się dając wyraźnie wyższe spalanie.


  • Użytkownik archiwalny

    było tak u mnie, właśnie jestem po wymianie pompki paliwa, przegniła u góry, przy zaworkach,
    małe ślady rdzy, podczas wymiany płynu chłodniczego i przepłukiwaniu układu wodą jak
    przegazowywałem aby się szybciej zagrzał zauważyłem, na pompce nie było mocno widać jak się
    zaglądało pod mache, bo to co wyciekło zaraz odparowało...

    Możesz powiedzieć jak ją zlokalizować? Bo mam ten sam problem co kolega - Duże spalanie! Wciągnął mi teraz aż 8 L.
    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli wyreguluję zawory, bo tak chcę zrobić - nie były regulowane od ok. 50 tyś kilometrów. to czy musze na nowo analizować skład mieszanki ?? Niedawno był ustawiany gażnik!


  • Użytkownik archiwalny

    Sprawdź przewód masowy przy zderzaku-pod maską z przodu,gruba plecinka-czy nie urwany.


  • Użytkownik archiwalny

    Panowie,
    Zrobiło się chłodno... na trasach do 4 km auto pali do 70% więcej. Jak jeszcze zmieniliśmy opony na zimowe... nie dziwmy się, że na trasach 7-10 km, czasem w korkach, spalanie naszego bolida wyniesie ponad 7 litrów...


  • Użytkownik archiwalny

    Wciągnął mi teraz aż 8 L.

    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli wyreguluję zawory, bo tak chcę zrobić - nie były
    regulowane od ok. 50 tyś kilometrów. to czy musze na nowo analizować skład mieszanki ??
    Niedawno był ustawiany gażnik!

    Zasadniczo sama regulacja luzów zaworowych nie powoduje konieczności analizy składu spalin, bo w zasadzie gaźnika się przy tym nie rusza.

    A od siebie tylko dodam, że jak kupiłem tico w listopadzie 2 lata temu to do sylwestra '05 palił mi 8,5 litra jeżdżac do 6 km w mieście i 7,5/100 w jeździe do 15 km z przewagą miasta. Po regulacji ssania (samodzielnym zmniejszeniu) już nigdy zimą nie przekroczył 6,5 litra/100.

    Przy obecnej temperaturze z włożoną przed chłodnicę tekturką ciepłe powietrze zaczyna lecieć po 3-4 kilometrach; bez tekturki po 6-ciu. To też ma znaczenie. Zakładam, że przestawiliście sobie dolot powietrza z summer na winter.



  • Panowie,
    Zrobiło się chłodno... na trasach do 4 km auto pali do 70% więcej. Jak jeszcze zmieniliśmy opony
    na zimowe... nie dziwmy się, że na trasach 7-10 km, czasem w korkach, spalanie naszego
    bolida wyniesie ponad 7 litrów...

    To jest najsensowniejsza odpowiedź.Jeszcze nie tak dawno na pełnym zbiorniku pokonywałem ponad 650 km a teraz o 200 mniej. Jest chłodno i nasze Ticusie potrzebują dłużej się rozgrzać. Nawet pół godzinne postoje skutecznie wychładzają silnik.


  • Użytkownik archiwalny

    Panowie,
    Zrobiło się chłodno... na trasach do 4 km auto pali do 70% więcej. Jak jeszcze zmieniliśmy opony
    na zimowe... nie dziwmy się, że na trasach 7-10 km, czasem w korkach, spalanie naszego
    bolida wyniesie ponad 7 litrów...

    Jeszcze mi się nie zdarzyło przez 4 lata eksploatacji, aby spalanie przekroczyło 6l. <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Panowie,
    Zrobiło się chłodno... na trasach do 4 km auto pali do 70% więcej. Jak jeszcze zmieniliśmy opony
    na zimowe... nie dziwmy się, że na trasach 7-10 km, czasem w korkach, spalanie naszego
    bolida wyniesie ponad 7 litrów...

    Nie jestem znawcą ale nie moge sie do konca z toba zgodzic....
    jezdze tym autkiem juz kilka lat i nigdy zima mi tak duzo nie palil....max 6.5 litra w zimie
    a teraz wychodzi na to ze pali mi kolo 8 litrow a w sumie nawet jeszcze mrozu nie bylo!!



  • Witam!!od razu informuje ze uzywalem opcji SZUKAJ:)
    Problem jak w temacie: moj ticacz normalnie jak wlalem 24 litry to
    robilem glownie po miescie jakies 450 km....po ostatnim
    tankowaniu przejechalem tylko jakies 320km!!!
    wymienilem filtr paliwa, powietrza, olej i nadal to samo....
    nic nie cieknie, nie czuc benzyny, nic nie przerywa wiec mysle ze
    kable WN i swiece sa ok...
    jakie ssugestie co moze byc przyczyna ????

    A czy tankowałeś w tym samym miejscu? Jeżeli tak to zatankuj gdzie indziej, może im sie liczniki w dystrybutorach poprzestawiały.


  • Użytkownik archiwalny

    A czy tankowałeś w tym samym miejscu? Jeżeli tak to zatankuj gdzie indziej, może im sie liczniki
    w dystrybutorach poprzestawiały.

    Gratuluje pomysłu ! To napewno jest przyczyna !! <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />


  • Admin

    Gratuluje pomysłu ! To napewno jest przyczyna !!

    Owszem, to może być "przyczyną" <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />.
    Dystrybutor może fałszować wskazania, przez co klient dostaje w rzeczywistości mniej paliwa, płacąc za teoretycznie większą ilość litrów. Jest przekonany, że ma tyle i tyle benzyny, zaś naprawdę ma mniej (i mniej km przejeżdża). W ten oto prosty sposób nic się w silniku nie zmieniło, ale zużycie w cudowny sposób wzrosło... <img src="/images/graemlins/wino.gif" alt="" />
    Dlatego wszelkie pomiary (i ich porównania) należy robić tankując zawsze na tej samej stacji i przy tym samym dystrybutorze. <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Dlatego wszelkie pomiary (i ich porównania) należy robić tankując zawsze na tej samej stacji i
    przy tym samym dystrybutorze.

    Zawsze tankuje w chorzowie na BP ul.katowicka!!!!!

    Wiec to nie to........


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!!od razu informuje ze uzywalem opcji SZUKAJ:)
    Problem jak w temacie: moj ticacz normalnie jak wlalem 24 litry to robilem glownie po miescie
    jakies 450 km....po ostatnim tankowaniu przejechalem tylko jakies 320km!!!
    wymienilem filtr paliwa, powietrza, olej i nadal to samo....
    nic nie cieknie, nie czuc benzyny, nic nie przerywa wiec mysle ze kable WN i swiece sa ok...
    jakie ssugestie co moze byc przyczyna ????

    Przerdzewialy bak?

    U mnie tez wzroslo spalanie, dopoki bylo cieplo i oponki letnie to na jednym baku przejedzalo sie 530km, troche ponad tydzien temu wymienilem oponki na ziwowe i przestawilem dolot na winter.... jutro tankowanie sie zbliza, a przejechane 450km...

    Zastanawiam sie czy nie lepiej zostawic summer i zaslonic chlodnice, tak zeby jej zimne powietrze nie wialo <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Zastanawiam sie czy nie lepiej zostawic summer i zaslonic chlodnice, tak zeby jej zimne
    powietrze nie wialo

    Jak zostawisz na "summer" to będziesz miał wiecznie niedogrzany silnik i nawet zasłonięcie chłodnicy tekturką Ci nie pomoże <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Jak zostawisz na "summer" to będziesz miał wiecznie niedogrzany silnik i nawet zasłonięcie
    chłodnicy tekturką Ci nie pomoże

    Jaki ma związek przestawienie dolotu na zima/lato z niedogrzaniem silnika?


  • Użytkownik archiwalny

    Jaki ma związek przestawienie dolotu na zima/lato z niedogrzaniem silnika?

    No wlasnie tez sie zastanwiam... bo na spalanie to napewno ma wplyw, w koncu silniki nie lubia cieplego powietrza <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    Jak wy jezdzicie zima?


Log in to reply