Tylne łożyska
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 mar 2006, 13:07 ostatnio edytowany przez Pavlo 11 sie 2016, 15:47
wlasnie zauwazylem ze mam luz w tylnim kole.Nowe lozyska byly zalozone 15000km temu. troche sie zdziwilem ze tylko tyle wytrzymaly.Trzeba bedzie kupic nowe i zalozyc.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 mar 2006, 13:12 ostatnio edytowany przez Baranek80 11 sie 2016, 15:47
wlasnie zauwazylem ze mam luz w tylnim kole.Nowe lozyska byly zalozone 15000km temu. troche sie
zdziwilem ze tylko tyle wytrzymaly.Trzeba bedzie kupic nowe i zalozyc.To i tak trochę wytrzymały. U mnie łożyska padły po ok. 2000 km. albo felerne albo mechanik do d...
Pozdrawiam
Paweł -
Użytkownik archiwalnynapisał 23 mar 2006, 15:29 ostatnio edytowany przez cholody1 11 sie 2016, 15:47
mi też właśnie padły, a niedawno były wymeniane, i to do tego niemieckie.Niech kto przeczyta artykuł w nowym Motorze o tym jak to mechanicy oszukuja na cześciach ( nawet w ASO sie to zdarza).Ale złodziejstwo.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 mar 2006, 19:39 ostatnio edytowany przez Darko 11 sie 2016, 15:47
wlasnie zauwazylem ze mam luz w tylnim kole.Nowe lozyska
byly zalozone 15000km temu. troche sie zdziwilem ze
tylko tyle wytrzymaly.Trzeba bedzie kupic nowe i
zalozyc.Witam!!
Z łożyskami nie ma kłopotu 6204 i 6205 do tylnej piasty.Komplet to 18zł w IC.Wymiana też prosta <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 23 mar 2006, 22:52 ostatnio edytowany przez opornik 11 sie 2016, 15:47
witam <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
z łożyskami robiłem doktorat. A wszystko zaczęło sie po wymianie bębnów. Niestety zakładał mechanik kilka różnych kompletów i wszystkie miały luzy i tak już zostało. -
Użytkownik archiwalnynapisał 24 mar 2006, 21:22 ostatnio edytowany przez Wasylek 11 sie 2016, 15:47
wlasnie zauwazylem ze mam luz w tylnim kole.Nowe lozyska
byly zalozone 15000km temu. troche sie zdziwilem ze
tylko tyle wytrzymaly.Trzeba bedzie kupic nowe i
zalozyc.Chwilunia Panowie! Kwestia: czy mają luz czy hałasują?
Bo jak tylko lekki luz to to samo będzie na nowych łożyskach. Lekki luz jest zawsze przy prostych łożyskach kulkowych- jak w stojącym Tico chwycisz od góry za tylne koło i poruszasz to luz jest wyraźny. U mnie był luz zawsze nawet przy nowiutkich łożyskach <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 25 mar 2006, 18:32 ostatnio edytowany przez opornik 11 sie 2016, 15:47
Chwilunia Panowie! Kwestia: czy mają luz czy hałasują?
Bo jak tylko lekki luz to to samo będzie na nowych łożyskach. Lekki luz jest zawsze przy
prostych łożyskach kulkowych- jak w stojącym Tico chwycisz od góry za tylne koło i
poruszasz to luz jest wyraźny. U mnie był luz zawsze nawet przy nowiutkich łożyskachI o tym Wasylku drogi pisałem kilka pięter niżej. Niestety Tico mają kulkowe i pewnie tak musi być. Natomiast w Matizach są już stożkowe i problem prapał <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
-
napisał 25 mar 2006, 18:43 ostatnio edytowany przez stach 11 sie 2016, 15:47
I o tym Wasylku drogi pisałem kilka pięter niżej. Niestety Tico mają kulkowe i pewnie tak musi
być. Natomiast w Matizach są już stożkowe i problem prapałStożkowe można zawsze dociągnąć i zlikwidować ewentualne luzy.Stosuje się je w kołach na osi która nie jest napędzana.
Takie łożyska stożkowe były nawet z przodu w Maluchu i z tyłu w Syrenie!Można było bez problemu zlikwidować luzy.W Tico z tyłu też mogli dać stożkowe.Ale są to droższe łożyska,a Tico jest tanim samochodem.Ale za to nie trzeba by tak często wymieniać tylnych łożysk.
Z jednej strony był gwint prawo,a z drugiej lewozwojny.Zgodnie z kerunkiem toczenia koła,aby się ewentualnie w skrajmym przypadku łożysko dokręciło niż miałoby się odkręcić.