Ogromne luzy wycieraczek przednich...



  • Hejka. Dawno nikt tu nic nie pisał to odkurzę trochę stary dział. :P
    Dziś jadąc w deszczu zauważyłem jak gigantyczne wręcz luzy mają cięgna (?) moich wycieraczek. Przy maksymalnym wychyleniu wycieraczka kierowcy momentami zachodziła na drzwi. Z kolei pasażera potrafiła uderzać w maskę w ich dolnym (spoczynkowym) położeniu. Poza tym z powodu owego luzu potrafią skakać po szybie, zamiast się płynnie przesuwać.
    To, że mają luzy wiedziałem już od dawna, bo gdy są wyłączone i ruszam je ręką to potrafię bez problemu przesunąć 2 cm w górę czy w dół względem pozycji spoczynkowej, ale dopiero dziś ujawniły się na taką skalę. Kiedyś parę razy wycieraczka kierowcy wyjechała mi na krawędź drzwi, ale było to na autostradzie i tam pęd powietrza zrobił swoje, a dziś potrafiły robić takie numery nawet na postoju...
    Macie jakiś w miarę prosty patent na "usztywnienie" ich, bo po dzisiejszej akcji mam tego dość? Z góry dzięki za pomoc! :)


  • Moderator

    @BPX33 mam ten sam problem w swoim Ignisem, trochę zmieniłem ustawienie ramion wycieraczek na wielkoklinie ale to tylko prowizoryczne rozwiązanie. Pozostaje poszukać na szrocie mniej zużytego mechanizmu, chodzi szczególnie o tuleje z tworzywa sztucznego, zużywają się jeśli mechanizm nie jest regularnie konserwowany.


  • Admin

    Zgadzam się, chyba tylko wymiana ratuje sprawę. Tu się niczego nie wymyśli.



  • @pacior napisał w Ogromne luzy wycieraczek przednich...:

    trochę zmieniłem ustawienie ramion wycieraczek na wielkoklinie ale to tylko prowizoryczne rozwiązanie.

    U mnie to nic nie da, bo wychodzą "poza skalę" w obu punktach szczytowych... :(

    Pozostaje poszukać na szrocie mniej zużytego mechanizmu, chodzi szczególnie o tuleje z tworzywa sztucznego, zużywają się jeśli mechanizm nie jest regularnie konserwowany.

    Jakiej części konkretnie mam szukać?

    @leo napisał w Ogromne luzy wycieraczek przednich...:

    Tu się niczego nie wymyśli.

    To mnie pocieszyliście... :/

    Edytka: Znalazłem same cięgna i takie z silniczkiem. Lepiej kupić same cięgna i przełożyć sobie silniczek czy od razu z silniczkiem?


  • Admin

    Po zdjęciach nie dojdziesz, w jakim są stanie...
    Ale jeśli różnic cen tylko 9 zł, brałbym z silniczkiem.