Niskie obroty na biegu jałowym



  • Silnik po rozgrzaniu i gdy wyłączy się ssanie obroty silnika są za niskie i silnikiem zaczyna trząść, ale nie gaśnie.
    Silnik ma moc i przyspiesza bez problemu, sprawdziłem wężyki podciśnieniowe i wszystkie są na swoim miejscu.
    Do wczoraj wszystko chodziło idealnie, problem pojawił się dziś.
    Możliwe ze winny jest moduł aparatu zapłonowego ? czy raczej stawiać na gaźnik.


  • Moderator

    Należy zwrócić uwagę że zrobiło się chłodniej.. czy problem ustaje gdy silnik nabierze już temperatury roboczej? Pojeździj, sprawdź termostat na początek.
    Przyspiesza normalnie?



  • Przyspiesza i odpala na dotyk, na rozgrzanym to samo, jak włączę światła mijania to napięcie spada do 13V na klemach akumulatora i jeszcze bardziej spadają obroty.
    Może to łożysko alternatora się zaciera i stawia coraz większy opór i stąd spadek obrotów ? alternator nie wydaje żadnych podejrzanych dźwięków.



  • @cezar
    Wątpię aby alternator dawał taki duży opór. Zdejmij pasek klinowy alternatora i sprawdź czy jest lepiej.
    Może trochę pomóc przełączenie przełącznika wlotu powietrza z pozycji lato na zima
    Czy masz instalację gazową?



  • Gazu nigdy w nim nie było, przełączenie dźwigni lato/zima nie daje żadnych efektów.
    Gaźnik nie był regulowany od nowości, do teraz wszystko było w porządku, czy podniesienie obrotów biegu jałowego śrubką regulacyjną w gaźniku może go jeszcze bardziej rozregulować ?
    Dodatkowo po zdjęciu filtra powietrza na chodzącym silniku słychać świst powietrza w gaźniku, to normalne ?



  • @cezar
    Pytałem o gaz bo sam miewam takie problemy jak zatankuję gaz kiepskiej jakości - powstaje niestechiometryczna zbyt uboga mieszanka i spadają obroty. Na benzynie praktycznie nie jeżdżę ale mogą wystąpić podobne problemy.
    Gaźnik raczej sam się nie rozlegowywuje, bo śrubki regulacji pozostają w niezmienionej pozycji, natomiast może się zanieczyścić ale zdarza się to rzadko. Regulacja gaźnika, w tym regulacja wkrętem obrotów biegu jałowego to ostateczność - wpierw trzeba wyeliminować inne przyczyny.
    Zdjęcie filtra powietrza zmienia trochę warunki pracy silnika.



  • @cezar i ja tak miałem w lecie , i uszczelniałem podciśnienie i wymieniałem sparciałe przewody gumowe , tak nie zobaczysz czy nie jest pękniety wężyk - ja ściągałem wszystkie podejrzane ,dodatkowo wymieniłem zaworki PCV i podciśnienia servo który jest w rurce .Dzisiaj był przymrozek ten z podciśnienia lubi się zawiesić



  • Przewody podciśnienia wymieniałem na nowe rok temu, ten od serva też, podmieniłem tez zaworek PCV na stary i jest tak samo.
    Czy w tym gaźniku jest dysza wolnych obrotów która mogła by się przytkać ?



  • @cezar poszukaj tutaj na forum na ten temat , ja tak szukałem i jest sposób że trzeba coś zatkać i włączyć silnik -dokładnie nie pamiętam chyba filtr powietrza wlot , a 2 sposób to z powietrzem -trójnikiem i manometrem - nabić ciśnienie i obserwować gdzie jest nieszczelność



  • Pożyczyłem obrotomierz elektroniczny od znajomego i po podpięciu pod przewód od cewki obroty na biegu jałowym po nagrzaniu oscylowały wokół 820, przekręciłem śrubkę regulacyjna o pół obrotu w prawo i obroty ustawiłem na około 930, teraz przy włączonych światłach napięcie ładowania wynosi 13.8V i silnikiem już nie trzęsie, wiec problem chyba rozwiązany.


  • Moderator

    @cezar Moim zdaniem to półśrodki, musi być jakiś powód tego że nagle masz problem z wolnymi obrotami.

    Możesz zatkać jedną ręką wlot powietrza a drugą kilka razy przegazować, podobno pomaga to przetkać dyszę wolnych obrotów.



  • Mi pewnego dnia zdechły zupełnie wolne obroty. Nie pomogło nic, ale nie miałem wtedy pojęcia że któraś guma może być słabej jakości i pęknąć. Wymieniłem gaźnik i przeszło.



  • Czy założenie używanego gaźnika ze szrotu, to tylko odkręcić 4 śruby, linkę gazu i wężyki podciśnieniowe i powinien chodzić, czy jednak trzeba regulować skład mieszanki ?



  • @cezar no i tu jest problem bo nie pamiętam. Za pierwszym razem jak wsadziłem używany gaźnik to wysadziło mi tłumik końcowy, dosłownie (detonacja mieszanki). Za kolejnym, innym gaźnikiem, auto jeździło do końca bez regulacji.


  • Moderator

    @cezar Czasami przydaje się też nowa uszczelka pod gaźnik. Z używanym to jest loteria, możesz trafić na dobry ale niekoniecznie..



  • @cezar
    Najczęściej Tica trafiają na szrot z powodu przerdzewienia karoserii a nie usterki silnika, który jak wiadomo jest bardzo trwały i niezawodny. Szanse na zakup sprawnego gaźnika na szrocie są zatem bardzo wysokie. W sprawnym gaźniku po przełożeniu go do swojego auta nie musisz regulować składu mieszanki.
    Przed wymontowaniem gaźnika radziłbym oznaczyć wszystkie przewody bo jest ich dużo i może dojść do pomyłki przy instalacji nowego gaźnika. Ja robię to w ten sposób, że na ściągnięty wężyk naklejam kawałek taśmy malarskiej z indywidualnym numerem i z tym samym numerem naklejam taśmę na króciec z którego ściągnąłem przewód. Uszczelkę pod gaźnik co do zasady trzeba wymienić.



  • @ryszard napisał w Niskie obroty na biegu jałowym:

    @cezar
    W sprawnym gaźniku po przełożeniu go do swojego auta nie musisz regulować składu mieszanki.

    Tu się nie zgodzę. Każdy silnik i gaźnik są minimalne inne. Do tego, przez lata, od drgań, śruby regulacyjne się lekko przestawiają. Do tego dochodzi zużycie gaźnika i silnika. Po przekładce gaźnika, trzeba go wyregulować. On może chodzić względnie dobrze, ale regulacja i tak jest potrzebna, żeby skład mieszanki się zgadzał.



  • @likaon napisał w Niskie obroty na biegu jałowym:

    @cezar no i tu jest problem bo nie pamiętam. Za pierwszym razem jak wsadziłem używany gaźnik to wysadziło mi tłumik końcowy, dosłownie (detonacja mieszanki). Za kolejnym, innym gaźnikiem, auto jeździło do końca bez regulacji.

    Tłumik Ci rozsadziło na moim gaźniku, czy innym?



  • @Szarik napisał w Niskie obroty na biegu jałowym:

    @ryszard napisał w Niskie obroty na biegu jałowym:

    @cezar
    W sprawnym gaźniku po przełożeniu go do swojego auta nie musisz regulować składu mieszanki.

    Tu się nie zgodzę. Każdy silnik i gaźnik są minimalne inne. Do tego, przez lata, od drgań, śruby regulacyjne się lekko przestawiają. Do tego dochodzi zużycie gaźnika i silnika. Po przekładce gaźnika, trzeba go wyregulować. On może chodzić względnie dobrze, ale regulacja i tak jest potrzebna, żeby skład mieszanki się zgadzał.

    Nie strasz człowieka. W większości przypadków gdy gaźnik jest sprawny nie trzeba regulować składu mieszanki. Przekładałem gaźniki z innych aut do mojego Tico i nie zauważałem objawów wskazujących na potrzebę regulacji składu mieszanki.



  • Jeszcze się tak zastanawiam, czy przyczyna tego nie jest czasem katalizator.
    Auto ma przejechane 200000km i katalizator od nowości nie ruszany, mógł się wykruszyć wkład i na wolnych obrotach spaliny nie są skutecznie odprowadzane, a na wysokich obrotach jest wyższe ciśnienie i nie ma tego problemu.


Log in to reply