Tylne sprężyny z 3d 94' pasują do 5d 98' ?
-
napisał 1 cze 2013, 19:43 ostatnio edytowany przez BPX33 11 lis 2016, 01:12
Przodu nie ruszaj,
bo on tu nie jest problememWiesz jak miałbym brać sprężyny z GTi to nie zostawię przodu z 1.0...
-
napisał 1 cze 2013, 19:57 ostatnio edytowany przez adamo81 11 lis 2016, 01:12
Wiesz jak miałbym
brać sprężyny z GTi to nie zostawię przodu z 1.0...znowu zaczynasz z "dziadkowaniem"?
-
napisał 1 cze 2013, 20:30 ostatnio edytowany przez BPX33 11 lis 2016, 01:12
znowu zaczynasz z
"dziadkowaniem"?Tzn.?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 1 cze 2013, 21:21 ostatnio edytowany przez none7 11 lis 2016, 01:12
tyl: odkręcasz amora u góry, podnosisz auto, ściągasz koło, wyciągasz sprężynę,zakładasz nową sprężynę, zakładasz koło lub wkładasz drugi podnościk pod wahacz (lepsza opcja), celujesz amorem, skręcasz i gotowe.
przód: okręcasz u góry amora, podnosisz auto powoli, wyciągasz spężynę, zakładasz nową, celujesz amorem, opuszczasz auto, skręcasz. -
napisał 1 cze 2013, 21:41 ostatnio edytowany przez adamo81 11 lis 2016, 01:12
Tzn.?
Jak nawet tył będzie troszkę twardszy na springach z GTI, a przodu nie ruszysz to się przecież nic nie stanie
-
napisał 2 cze 2013, 00:24 ostatnio edytowany przez likaon 11 lis 2016, 01:12
U mnie nie dało rady wyciągnąć sprężyny jamexowej bez ściskania jej, tył podniosłem na lewarku, oparłem podłużnicę o kobyłkę, odkręciłem amorka i nie dało rady, musiałem ściskać, a na szybko użyłem łącznie 4 trytytki.
-
napisał 2 cze 2013, 19:34 ostatnio edytowany przez BPX33 11 lis 2016, 01:12
Jak nawet tył
będzie troszkę twardszy na springach z GTI, a przodu nie ruszysz to się przecież nic
nie stanieWolę chyba mieć komplet którychś (w tym przypadku GTi), a nie wszystko z innej parafii...
A odpowie ktoś na moje pytanie zadane trochę wcześniej dotyczące właśnie sprężyn z GTi?
-
napisał 2 cze 2013, 19:35 ostatnio edytowany przez BPX33 11 lis 2016, 01:12
A jak tak na pusto
weźmiesz go rozbujasz góra dół ile razy się jeszcze bujnie do zatrzymania jak
przestaniesz kołysać? Mam nadzieje, że zrozumiałeś o co mi chodziZrobiłem dziś tak jak pisałeś i po rozbujaniu, a następnie puszczeniu nie bujnął się ponownie ani razu.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 2 cze 2013, 19:36 ostatnio edytowany przez zubrowaty 11 lis 2016, 01:12
Wolę chyba mieć
komplet którychś (w tym przypadku GTi), a nie wszystko z innej parafii...
A odpowie ktoś na
moje pytanie zadane trochę wcześniej dotyczące właśnie sprężyn z GTi?Ja się dowiedziałem, że są niewiele niższe, dużej różnicy z litrówkowymi nie mają
-
napisał 2 cze 2013, 19:37 ostatnio edytowany przez BPX33 11 lis 2016, 01:12
Ja się
dowiedziałem, że są niewiele niższe, dużej różnicy z litrówkowymi nie mająA nie wiesz może ile dokładnie?
No i jak z twardością względem litrówkowych? -
Użytkownik archiwalnynapisał 2 cze 2013, 19:40 ostatnio edytowany przez zubrowaty 11 lis 2016, 01:12
A nie wiesz może
ile dokładnie?
No i jak z
twardością względem litrówkowych?Z tego co pisał mi likaon to -2cm, a z twardością to
-
Użytkownik archiwalnynapisał 2 cze 2013, 19:46 ostatnio edytowany przez przemo90lodz 11 lis 2016, 01:12
Zrobiłem dziś tak
jak pisałeś i po rozbujaniu, a następnie puszczeniu nie bujnął się ponownie ani
razu.Czyli potwierdza się, że amortyzatory masz ok, wina sprężyn
-
napisał 2 cze 2013, 19:54 ostatnio edytowany przez BPX33 11 lis 2016, 01:12
Z tego co pisał mi
likaon to -2cm, a z twardością toJeśli tak to dla mnie idealnie!
-
napisał 2 cze 2013, 21:42 ostatnio edytowany przez likaon 11 lis 2016, 01:12
Mam gdzieś zdjęcie jak jeździłem na sprężynach GTi, auto opadło po jamexach jeszcze 2 cm dlatego zasugerowałem się iż GTi mają -2 cm od litrówki.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 2 cze 2013, 23:03 ostatnio edytowany przez Krzemol1994 11 lis 2016, 01:12
ooo, BPX będzie miał chociaż trochę niżej
-
napisał 3 cze 2013, 00:44 ostatnio edytowany przez adamo81 11 lis 2016, 01:12
ooo, BPX będzie
miał chociaż trochę niżejja w to nadal nie mogę uwierzyć
-
napisał 3 cze 2013, 16:20 ostatnio edytowany przez BPX33 11 lis 2016, 01:12
ja w to nadal nie
mogę uwierzyć-2 cm jestem w stanie zaakceptować, ale niżej nigdy nie będzie.