[GTi] Wałki świątka 262 czy 272 a kompresja
-
Użytkownik archiwalnynapisał 22 sie 2010, 10:19 ostatnio edytowany przez Bzyku 11 paź 2016, 23:19
Witam jak to jest z tymi wałkami, na seryjnych wałkach mam idealnie po 15 na każdym z cylindrze na zimnym silniku. po założeniu świątków mam około 13 na każdym czy po wyregulowaniu kółkami rozrządu wałków dobiję do tej samej wartości co na serii wałkach czy będę miał zawsze niższe sprężanie na świątkach i należałoby splanować głowicę?
Pozdrawiam
-
Użytkownik archiwalnynapisał 22 sie 2010, 16:14 ostatnio edytowany przez fetorman 11 paź 2016, 23:19
Witam jak to jest z
tymi wałkami, na seryjnych wałkach mam idealnie po 15 na każdym z cylindrze na
zimnym silniku. po założeniu świątków mam około 13 na każdym czy po wyregulowaniu
kółkami rozrządu wałków dobiję do tej samej wartości co na serii wałkach czy będę
miał zawsze niższe sprężanie na świątkach i należałoby splanować głowicę?
Pozdrawiamja serie mialem cos ok 14bar, po zamianie walkow wyszlo 16bar :totalszok:
pytalem kilku znawcuf to stwierdzili ze to nagar na cylindrach podniosl mi kompreche
ale prawdo jest tako ze walki obnizaja kompresje i dlatego sadzi sie glowice w dol
-
Użytkownik archiwalnynapisał 22 sie 2010, 16:34 ostatnio edytowany przez dawidczaju 11 paź 2016, 23:19
Odbiegając lekko od tematu słyszałem, że te wałki Świątka to loteria. Jednym służą a drugim się szybko psują lub też na dzień dobry są do du.y ;p Prawda to?
Chociaż cenowo są dwa razy tańsze niż CatCams
-
Użytkownik archiwalnynapisał 22 sie 2010, 21:08 ostatnio edytowany przez Hellsin 11 paź 2016, 23:19
Chociaż cenowo są
dwa razy tańsze niż CatCamsto kup sobie Pipercams ... proste, kompromis pomiędzy ceną a jakością ...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 sie 2010, 14:54 ostatnio edytowany przez Qcharz 11 paź 2016, 23:19
Nigdy nic takiego nie robiłem ale pomądrze się :
Wydaje mi się, że jak nie masz wyregulowanych tych wałków to na pewno może dojść do sytuacji kiedy zawór dolotopwy jest za długo otwarty i wtedy nie zbierze się odpowiednio duże ciśnienie.
Jeżeli to są ostre wałki to polegać to ma chyba na tym żeby zawory były krócej otwarte i charakterystyka była agresywniejsza. Czyli wręcz sprężanie powinno wzrosnąć ale chyba minimalnie.
Teoria nie poparta żadną literaturą ani praktyką - czyli tak mnie się zdaje
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 sie 2010, 17:52 ostatnio edytowany przez Toydols 11 paź 2016, 23:19
Jeżeli to są ostre
wałki to polegać to ma chyba na tym żeby zawory były krócej otwarte i
charakterystyka była agresywniejsza. Czyli wręcz sprężanie powinno wzrosnąć ale
chyba minimalnie.
Teoria nie poparta
żadną literaturą ani praktyką - czyli tak mnie się zdaje.
Źle Ci się zdaje. Ostre wałki wbrew powszechnemu mniemaniu mają krzywki o kształcie bardziej obłym. Zawory na ostrych wałkach otwierają się wyżej i na dłuższy czas.
Kompresja nie powinna się raczej zmienić, bo podczas suwu sprężania oba zawory będą zamknięte i wznios zaworu czy czas jego otwarcia nie ma tu wpływu. Chyba, że część krzywki, która nie powinna powodować wzniosu zaworów powoduje go jednak...
Inna rzecz, że może trzeba by dotrzeć zawory? Albo wyczyścić głowicę? Albo gniazda zaworowe wymienić, może uszczelniacze też?
Według mnie wałki nie powinny mieć w każdym razie wpływu na ciśnienie w cylindrze.
...a jak tam popychacze u Ciebie? Może już wszystkie są tak zatarte, że nie ruszają się i po założeniu innego wałka nie pozwalają domknąć się zaworom? -
Użytkownik archiwalnynapisał 23 sie 2010, 19:34 ostatnio edytowany przez Qcharz 11 paź 2016, 23:19
Aha, to nie wiedziałem. W takim razie wydaje mi się, że i sprężyny zaworowe w teorii trzeba by było zmieniać oraz trzonki, ale może to jest tak niewielka różnica, że wystarczy na seryjnych - nie znam się w sumie.
Jak wcześniej było dobrze to czemu teraz mają zawory psuć kompresje. Może to ustawienie rozrządu? Nie domyka się na czas zawór dolotowy i część pracy na suw sprężania wychodzi przez dolot. No ale jeżeli te wałki mają powodować otwarcie na dłuższy czas to może tak musi być, ale nie sądzę.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 sie 2010, 20:46 ostatnio edytowany przez Bzyku 11 paź 2016, 23:19
Szklanki dobrze działają głowica i zawory wszystko było na nowo pasowane dotarte jak należy, zakładam serię wałki 15 a na tych około 13 . Muszę koniecznie skołować reg. kółka rozrządu, bo pewnie gdybym przeskoczył o ząbek na pasku mogłoby się to źle skończyć chociaż kusi mnie zawsze mogę na sucho sprawdzić ale chyba nie zaryzykuję.
Do zwykłych kółek kolega dorobił mi blachy które dałem do jednej firmy żeby zrobili mi fasolki i gwinty jak mogłobyć inaczej robotę spier.... jak tłumaczyłem jak głąbom że dziury mają być idealne pod śruby 6stki to pier... takie dziury że poezja bez fasolek mogę regulować zaryzykowałem przeciąłem ramiona oryginalnych kółek poskręcałem wszystko i co mogło się okazać nic jak zaje... bicie kółka mimo że się kręcą to jeszcze chodzą góra dół
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 sie 2010, 21:15 ostatnio edytowany przez Erde 11 paź 2016, 23:19
Źle Ci się zdaje.
Ostre wałki wbrew powszechnemu mniemaniu mają krzywki o kształcie bardziej obłym.
Zawory na ostrych wałkach otwierają się wyżej i na dłuższy czas.
Kompresja nie
powinna się raczej zmienić,Szybsze wałki chyba zawsze obniżają kompresję (zwłaszcza na wolnych obrotach) bo czasy współotwarcia zaworów są inne... Dlatego do szybszych wałków się planuje główkę i dopręża motor
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 sie 2010, 21:20 ostatnio edytowany przez Hellsin 11 paź 2016, 23:19
Szybsze wałki chyba
zawsze obniżają kompresję bo czasy współotwarcia zaworów są inne... Dlatego do
szybszych wałków się planuje główkę i dopręża motorto po co do turbo pakuje się inne wałki w takim wypadku ?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 sie 2010, 21:25 ostatnio edytowany przez Erde 11 paź 2016, 23:19
to po co do turbo
pakuje się inne wałki w takim wypadku ?Wałki dobierasz do tego jaką chcesz mieć charakterystykę silnika i przebieg momentu. Zwiększenie / zmniejszenie kompresji to efekt uboczny.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 sie 2010, 21:26 ostatnio edytowany przez Erde 11 paź 2016, 23:19
Witam jak to jest z
tymi wałkami, na seryjnych wałkach mam idealnie po 15 na każdym z cylindrze na
zimnym silniku. po założeniu świątków mam około 13 na każdym czy po wyregulowaniu
kółkami rozrządu wałków dobiję do tej samej wartości co na serii wałkach czy będę
miał zawsze niższe sprężanie na świątkach i należałoby splanować głowicę?
PozdrawiamTo normalne. Jak chcesz docelowo jeździć na tych 262 to warto splanować.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 23 sie 2010, 21:37 ostatnio edytowany przez Hellsin 11 paź 2016, 23:19
Wałki dobierasz do
tego jaką chcesz mieć charakterystykę silnika i przebieg momentu. Zwiększenie /
zmniejszenie kompresji to efekt uboczny.bo to tak zabrzmiało, jak by do doładowanych silników nie opłacało się wkładać wałków i kółek
-
Użytkownik archiwalnynapisał 24 sie 2010, 06:38 ostatnio edytowany przez Colin 11 paź 2016, 23:19
Dokladnie. Jak masz dluzszy czas otwarcia zaworu, to zwykle otwiwera sie on wczesniej i zamyka pozniej Wiec tymsamym wspolotwarcie sie zwieksza i cisnienie ucieka...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 24 sie 2010, 17:49 ostatnio edytowany przez Bzyku 11 paź 2016, 23:19
Czyli wyregulować kółkami
-
Użytkownik archiwalnynapisał 24 sie 2010, 21:40 ostatnio edytowany przez Erde 11 paź 2016, 23:19
Czyli wyregulować
kółkamiNo trzeba regulować kółkami ale to Ci też sprawy kompresji nie załatwi do końca bo jakbyś go nie przyspieszył / opóźnił to czas otwarcia zaworu jest dłuższy i bez doprężenia silnika tego nie przeskoczysz. Ja mam po kapitalnym remoncie silnika ok 15 bar na każdym cylindrze na wałkach 262 ale główka poszła w dół o jakieś 0,7 - 0,8 mm