Katalizator


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, czy usunięcie katalizatora w Swift 1.3 GTI poprawi, pogorszym czy zostawi bez zmian osiągi auta? Czy przerobienie całego wydechu na przelotowy coś mi da?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, czy usunięcie katalizatora w Swift 1.3 GTI poprawi, pogorszym czy zostawi bez zmian
    osiągi auta? Czy przerobienie całego wydechu na przelotowy coś mi da?

    w moim seryjnym GTi po wycięciu kata auto dostało lekkiego muła <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czy przerobienie całego wydechu na przelotowy
    coś mi da?

    tak ...

    ból głowy w trasie
    <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    tak ...
    ból głowy w trasie

    Ja też mam pytanie dotyczące katalizatora, czy Sedan 1,3 16V z 2001r też ma katalizator ? Bo nie zauważyłem go ...


  • Użytkownik archiwalny

    Ja też mam pytanie dotyczące katalizatora, czy Sedan 1,3
    16V z 2001r też ma katalizator ? Bo nie zauważyłem
    go ...

    z tego co pamiętam wszystkie roczniki od 1995 sprzedawane w PL musiały mieć katalizator, wcześniej wklepywali tylko kat. do dowodu jak miał jakiś samochód ( bo nie wszystkie go posiadały przed 1995 )


  • Użytkownik archiwalny

    z tego co pamiętam wszystkie roczniki od 1995 sprzedawane w PL musiały mieć katalizator,
    wcześniej wklepywali tylko kat. do dowodu jak miał jakiś samochód ( bo nie wszystkie go
    posiadały przed 1995 )

    zdaje się że masz rację, a mi się jeszcze wydaje że gdzieś czytałem że od modelu mk3 wszystkie Swifty miały już katalizator, ale głowy nie dam sobie uciąć <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    zdaje się że masz rację, a mi się jeszcze wydaje że gdzieś czytałem że od modelu mk3 wszystkie
    Swifty miały już katalizator, ale głowy nie dam sobie uciąć

    moj byly mk3 z 93 roku mial katalizator


  • Użytkownik archiwalny

    w moim seryjnym GTi po wycięciu kata auto dostało lekkiego muła
    Czyli kat zostaje.:) chyba że na próbe wyciągne cały kat i wstawie rure przelotową a potem spowrotem kat jak coś będzie nie tak. Dzieki na opd.


  • Użytkownik archiwalny

    moj byly mk3 z 93 roku mial katalizator

    no mój mk3 '92 też ma, ale przykładowo kuzyna Swift mk2 '90 z Niemiec tez już posiadał <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czyli kat zostaje.:) chyba że na próbe wyciągne cały kat i wstawie rure przelotową a potem
    spowrotem kat jak coś będzie nie tak. Dzieki na opd.

    Jeśli masz sprawny katalizator, to w ogóle tego nie ruszaj. Będzie Ci się wydawało, że lepiej idzie bo będzie miał "weselsze" brzmienie <img src="/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> ale w rzeczywistości moc może nieznacznie spaść. Inna sprawa jak kat jest już zapchany, wtedy ogranicza przepływ i faktycznie wycięcie go "uwolni" wydech.


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli masz sprawny katalizator, to w ogóle tego nie ruszaj. Będzie Ci się wydawało, że lepiej
    idzie bo będzie miał "weselsze" brzmienie ale w rzeczywistości moc może nieznacznie
    spaść. Inna sprawa jak kat jest już zapchany, wtedy ogranicza przepływ i faktycznie
    wycięcie go "uwolni" wydech.

    no a ja się podłącze do tematu..mam dziurki od razu za łączeniem kata z kolektorem <img src="/images/graemlins/crazy.gif" alt="" /> i mam 2 wyjścia..spawać dziurki (nie wiem jak wygląda od str podłogi),kupić rurę kolektorową(cena coś koło 8 dyszek na allegro) czy macie jakieś inne propozycje?


  • Użytkownik archiwalny

    no a ja się podłącze do tematu..mam dziurki od razu za
    łączeniem kata z kolektorem i mam 2
    wyjścia..spawać dziurki (nie wiem jak wygląda od
    str podłogi),kupić rurę kolektorową(cena coś koło 8
    dyszek na allegro) czy macie jakieś inne
    propozycje?

    spawanie - parę zł, wymiana trochę więcej, ale wiesz, że jak nim będziesz jeździć parę lat to nic Ci nie pójdzie w tym miejscu ... przy spawaniu pewnie nie przetrwa roku ...


  • Użytkownik archiwalny

    Czyli kat zostaje.:) chyba że na próbe wyciągne cały kat i wstawie rure przelotową a potem
    spowrotem kat jak coś będzie nie tak. Dzieki na opd.

    Mam doswiadczenie z usunieciem kata. U kimpla byl zapchany, jak go wywalilismy i dostal rure to ganial az miło a na seryjnym wydechu nie było wcale głosno.


  • Użytkownik archiwalny

    Mam doswiadczenie z usunieciem kata. U kimpla byl zapchany, jak go wywalilismy i dostal rure to
    ganial az miło a na seryjnym wydechu nie było wcale głosno.

    W moim 1.0 miałem zamiast kata wspawaną puszkę przelotową (tak już kupiłem),
    no i wcale nie było głośno, a powiem, że dodawało na wyższych obrotach ładniejszego brzmienia.


  • Użytkownik archiwalny

    W moim 1.0 miałem zamiast kata wspawaną puszkę
    przelotową (tak już kupiłem),
    no i wcale nie było głośno, a powiem, że dodawało na
    wyższych obrotach ładniejszego brzmienia.

    muszę złożyć mój film z dzisiaj <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    To jest dopiero ładniejsze brzmienie <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, czy usunięcie katalizatora w Swift 1.3 GTI poprawi, pogorszym czy zostawi bez zmian
    osiągi auta? Czy przerobienie całego wydechu na przelotowy coś mi da?

    W moim GTi mam zamiast kata jakiś malutki tłumiczek, do tego na końcu standardowy wydech (bez tłumika środkowego) - chyba Swifciak mocy na tym za wiele nie stracił, bo radzi sobie z niejedną niezłą furką <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    A za jakiś czas zobaczę, jak będzie sprawa wyglądała po zastąpieniu końcowego tłumika tłumikiem przelotowym - mam nadzieję, że na mocy nie straci <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> A brzmienie pewnie ciekawsze będzie <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Pozdr.


  • Użytkownik archiwalny

    Powiem tak. Ogólnie układ wydechowy mam jak sito. Kat nie jest w ogole przepalony ale za nim nie ma dosłownie nic. Końcowy tłumik można powiedzieć nie jest nawet podłączony do układu, zresztą i tak nic do niego nie dolatywało bo wzdluz od kata układ od przepalenia był przecięty. Było głośno jak w traktorze. I tymczasowo wykąbinowałem że za katem wstawiłem prawie nowy tłumik o golfa II. troche jest nisko. <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />( Co radzicie zrobić? wymienić cały wydech na nowy? Bo sadząc po całej reszcie kat też chyba nie będzie w zbyt dobrym stanie?


  • Użytkownik archiwalny

    W moim GTi mam zamiast kata jakiś malutki tłumiczek, do tego na końcu standardowy wydech (bez
    tłumika środkowego) - chyba Swifciak mocy na tym za wiele nie stracił, bo radzi sobie z
    niejedną niezłą furką

    A za jakiś czas zobaczę, jak będzie sprawa wyglądała po zastąpieniu końcowego tłumika tłumikiem
    przelotowym - mam nadzieję, że na mocy nie straci A brzmienie pewnie ciekawsze będzie

    Pozdr.

    od razu kupuj stopery do uszu <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    od razu kupuj stopery do uszu

    Zostanie jeszcze ten mały tłumiczek zamiast kata <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" /> To chyba jakoś strasznie głośno nie będzie <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Pozdr.


  • Użytkownik archiwalny

    spawanie - parę zł, wymiana trochę więcej, ale wiesz, że jak nim będziesz jeździć parę lat to
    nic Ci nie pójdzie w tym miejscu ... przy spawaniu pewnie nie przetrwa roku ...

    a ta cała rura kolektorowa to z czym to się je? to jest zwykła rura tylko z puszką,że niby jest kat? <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />


Log in to reply