gdzie ci mężczyźni...


  • Użytkownik archiwalny

    uhhh, co się porobiło. <img src="/images/graemlins/zolta.gif" alt="" /> tydzień temu moje małe śmigadełko odmówiło mi posłuszeństwa, na światłach niestety, ja mu brumm, a on ani dudu... <img src="/images/graemlins/foch.gif" alt="" /> za mną facet w Tirze drze facjatke, że czemu dopiero teraz włączam awaryjne - palant <img src="/images/graemlins/czerwona.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/klotnia.gif" alt="" /> - jak mi się zepsuło to włączam, zresztą i tak dobrze że zadziałały bo mi alternator siadł. Tirak wsciekle <img src="/images/graemlins/tuk.gif" alt="" /> bo stał o 3mm ode mnie i nie umiał zjechać na lewy pas - kołek, <img src="/images/graemlins/cfaniaczek.gif" alt="" /> ale to nie moja wina, że nie przestrzegał odległosci. No a ja cóż? obdzwoniłam znajomych, żeby ustalić co robić ewentualnie, ale że nie było szans na rychłą pomoc, <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> ani nadziei, że to coś błahego, <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" /> wylazłam z woza i nuże go spychać na pobliski parking <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />- ale musiało się paru kierowców uchachać - blondyna na obcasie pchająca Tico - ruch jak w Rzymie i ... ani jednego gentelmena!! <img src="/images/graemlins/czerwona.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/wsciekly1.gif" alt="" /> Nikt nawet nie zatrzymał się, żeby spytać czy nie potrzebuję pomocy!! Dobrze, że Ticaczu nie jest za ciężki i było z górki... na parkingu pod Lidlem jakiś manager zaproponował pomoc, ale musztarda po obiedzie <img src="/images/graemlins/032.gif" alt="" />... Ehhh... to przykre, choć feministki pewnie by sie ucieszyły, <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> no ale żadna kobieta też mi nie pomogła... w środku miasta minęło mnie z 50 samochodów conajmniej!!! Gliwice... cholera... nieciekawe czasy... ciekawe co musiałoby mi sie stać żebym doczejkała sie jakiejś reakcji oprócz pyskówki <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> może pożar <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Współczuje, ja jak zawsze wiedze blondynke <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> i nie tylko pchajacą samochód a wszczególnosci Tik-Tak-a to pomagam.
    pozdr i zycze jak najmniej takich przypadków


  • Użytkownik archiwalny

    uhhh, co się porobiło. tydzień temu moje małe śmigadełko odmówiło mi posłuszeństwa, na
    światłach niestety, ja mu brumm, a on ani dudu... za mną facet w Tirze drze facjatke, że
    czemu dopiero teraz włączam awaryjne - palant - jak mi się zepsuło to włączam, zresztą i
    tak dobrze że zadziałały bo mi alternator siadł. Tirak wsciekle bo stał o 3mm ode mnie i
    nie umiał zjechać na lewy pas - kołek, ale to nie moja wina, że nie przestrzegał
    odległosci. No a ja cóż? obdzwoniłam znajomych, żeby ustalić co robić ewentualnie, ale że
    nie było szans na rychłą pomoc, ani nadziei, że to coś błahego, wylazłam z woza i nuże go
    spychać na pobliski parking - ale musiało się paru kierowców uchachać - blondyna na
    obcasie pchająca Tico - ruch jak w Rzymie i ... ani jednego gentelmena!! Nikt nawet nie
    zatrzymał się, żeby spytać czy nie potrzebuję pomocy!! Dobrze, że Ticaczu nie jest za
    ciężki i było z górki... na parkingu pod Lidlem jakiś manager zaproponował pomoc, ale
    musztarda po obiedzie ... Ehhh... to przykre, choć feministki pewnie by sie ucieszyły, no
    ale żadna kobieta też mi nie pomogła... w środku miasta minęło mnie z 50 samochodów
    conajmniej!!! Gliwice... cholera... nieciekawe czasy... ciekawe co musiałoby mi sie stać
    żebym doczejkała sie jakiejś reakcji oprócz pyskówki może pożar


    Jest mi przykro, że Ci się to przytrafiło i jednocześnie wstyd za wszystkich facetów, którzy nie zrobili nic poza wybauszniem gał. Nie wyobrażam sobie abym w takim przypadku mógł obojętnie koło Ciebie przejechać, tym bardziej, że jesteś "tikaczka". Pozdrawiam Cię gorąco i proszę o wybaczenie tym wszystkim nieudacznikom. <img src="/images/graemlins/serce.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny


    Jest mi przykro, że Ci się to przytrafiło i jednocześnie wstyd za wszystkich facetów, którzy
    nie zrobili nic poza wybauszniem gał. Nie wyobrażam sobie abym w takim przypadku mógł
    obojętnie koło Ciebie przejechać, tym bardziej, że jesteś "tikaczka". Pozdrawiam Cię gorąco
    i proszę o wybaczenie tym wszystkim nieudacznikom.

    A ja ostatnio mialem taka sytuacje na swiatlach PAni ruszyla i zrobila tzw."zabke" silnik zgasl wlaczyla awaryjne i chechla silnikem , wiec wlaczam swoje awaryjne ide do pani czy cos nie pomoc ona mowi chyba zepchniemy na bok , mowie okey wolam kuzyna bo jechal ze mna , wysiada kuzyna a z tylu Pan znaczy jaki tam pan chlopaczek moze 18-19 lat " eee..kur** nudzi wam sie na srodku ulicy" ???
    no w kuzyna jak by cos wstapilo i juz nie podrozowal pomoc milej Pani tylko "pomoc" Panu doszlo do rekoczynów a ze kuzyn jak to sie nazywa "niebieski" (jechal defakto do pracy , zawsze ze mna jezdzi ) poczekal na swoich kolegow w radiowozie i co sie okazalo "mily Pan co tak kzyczal" zostal zlawetowany za Brak dokumentow OC , przyciemiane szybki , stan techniczny.

    Moral ?? Bylo pomoc milej Pani a nie sie wydzierac <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    A ja ostatnio mialem taka sytuacje na swiatlach PAni ruszyla i zrobila tzw."zabke" silnik zgasl
    wlaczyla awaryjne i chechla silnikem , wiec wlaczam swoje awaryjne ide do pani czy cos nie
    pomoc ona mowi chyba zepchniemy na bok , mowie okey wolam kuzyna bo jechal ze mna , wysiada
    kuzyna a z tylu Pan znaczy jaki tam pan chlopaczek moze 18-19 lat " eee..kur** nudzi wam
    sie na srodku ulicy" ???
    no w kuzyna jak by cos wstapilo i juz nie podrozowal pomoc milej Pani tylko "pomoc" Panu doszlo
    do rekoczynów a ze kuzyn jak to sie nazywa "niebieski" (jechal defakto do pracy , zawsze ze
    mna jezdzi ) poczekal na swoich kolegow w radiowozie i co sie okazalo "mily Pan co tak
    kzyczal" zostal zlawetowany za Brak dokumentow OC , przyciemiane szybki , stan techniczny.
    Moral ?? Bylo pomoc milej Pani a nie sie wydzierac

    ===============
    Tak trzymać, KULTURA MUSI BYĆ !


  • Użytkownik archiwalny

    ===============
    Tak trzymać, KULTURA MUSI BYĆ !

    Kultura Kultura, CZLOWIEKIem trzeba byc.

    Powime z doswiadczenia jako tzw.mlody ratownik drogowy (pelen zakres kursów pierwszej pomocy) uczestnictwo conajmniej w 150 zdarzeniach losowych po drogach naszej Polski (troszke podruzuje) powiem ze dobrze nam wychodzi jeszcze bycie CZLOWIEKIEM , no coz podczas wypadku drogowego gdy nie ma jeszcze slużb medycznych itd.. ale SA JESZCZE LUDZIE ktorzy zrobia cos co wyplywa z ich chyba charakterow <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> , ale inna strona medalu wszystko sa to ludzie pow 30-40 roku zycia , dzie ta mlodziez ?? <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

    Z innej beczki, kobiety czasem potrafia zaskoczyc nie tylko siebie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Pozdrawiam mile Panie <img src="/images/graemlins/cmok1.gif" alt="" />


  • Admin

    A ja ostatnio mialem taka sytuacje na swiatlach PAni
    ruszyla i zrobila tzw."zabke" silnik zgasl wlaczyla
    ----------------------c i a c h--------------------------
    Moral ?? Bylo pomoc milej Pani a nie sie wydzierac

    <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" /> Dobre, dobre!
    To fajnie, że udało się "pomóc" miłemu panu, co tak krzyczał. Czasami aż się nóż w kieszeni otwiera, patrząc na takie sytuacje... Może chociaż ten jeden bałwan zastanowi się chwilę, zanim japę otworzy. <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
    Pozdrowienia dla kuzyna... <img src="/images/graemlins/piwo.gif" alt="" />


  • Admin

    Kultura Kultura, CZLOWIEKIem trzeba byc.
    SA JESZCZE LUDZIE ktorzy
    zrobia cos co wyplywa z ich chyba charakterow ,
    ale inna strona medalu wszystko sa to ludzie pow
    30-40 roku zycia , dzie ta mlodziez ??

    I tu muszę się chyba zgodzić...
    Dziwna rzecz: zauważyłem, że ludzie powyżej 30-stki, gdy zdarzy im się podobna sytuacja, jakby podświadomie oczekują pomocy ze strony innych, bo jest to dla nich normalne (chyba chodzi o to, że sami by pomogli komuś - oczywista sprawa). Jeśli zaś chodzi o młodszych, w sytuacjach awaryjnych często godzą się chyba ze swoim przypadkiem, próbują sami coś zdziałać, a jak im się nie udaje - potrafią np. zejść na chodnik, zostawiając auto na środku ulicy i niech się dzieje, co chce... Mam wrażenie, że czują się totalnie osamotnieni w środku miasta, wśród tysięcy innych ludzi... Dlatego chyba obca im jest konieczność pospieszenia innym z pomocą. Na pewno te różnice to sprawa wychowania i postrzegania świata, bo nie wierzę, że chodzi o różnicę wiekową (w końcu niewielką).
    Oczywiście nie można generalizować, są i tacy młodzi, którzy potrafią się zachować <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />, trafiają się też starsi - buraki... Ale generalnie bywa tak, jak powyżej... Szkoda. Ci młodsi też kiedyś będą starszymi, to jakie wtedy będzie najmłodsze pokolenie?
    Daję to obecnym i przyszłym rodzicom pod rozwagę. <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

    Pozdrawiam mile Panie

    Dołączam się.


  • Użytkownik archiwalny

    No no no wreszcie znalzał sie właściwy człowiek na własciwym miejscu <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" />
    Jak czytam lub słyszę o podobnych sytuacjach, nie tylko związanych z brakiem kultury ze strony młodych ludzi siedzących za kólkiem to od razu jestem za wprowadzeniem prawka co najmniej od 21 roku zycia. Zresztą to i tak jeszcze zbyt młody wiek aby przestać się popisywa. Ale w końcu niektórzy nigdy z tego nie wyrastają.
    Nie mniej brawura, niefrasowbliwość, konsumcyjny styl bycia/życia nie pozwala młodym ludziom "hańbić"się pomocą gdy sami z tego nie czerpią korzyści.

    Brawa dla Kuzyna <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />

    A co do zdjęcia to nawet ja się tak zaparkowac nie potrafię <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />
    Nie mniej bycie kobietą nie dowodzi że jest ona gorszym kierowcą od mężczyzny. Co prawda nie mówię tu o sobie bo przede mną jeszcze wiele kilometrów nauki ale znam przypadki małżeństw w których Ona prowadzi lepiej wóz od Niego
    UPSSSSSSSS czyzbym włożyła kij w mrowisko? <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />



  • ....

    Oczywiście nie można generalizować, są i tacy młodzi, którzy potrafią się zachować , trafiają się też starsi -
    buraki... Ale generalnie bywa tak, jak powyżej... Szkoda. Ci młodsi też kiedyś będą starszymi, to jakie wtedy
    będzie najmłodsze pokolenie?
    Daję to obecnym i przyszłym rodzicom pod rozwagę.

    ....... a ja Ci napiszę, coś co mnie bardzo zabolało. Otóż niedawno miałem stłuczkę Astrą, po czym auto zostało już naprawione. Niestety na Święta auto było w warsztacie i do teściów jechaliśmy Tico. Rodzina generalnie była zdziwiona, szczególnie że mieliśmy dużo pakunków i i większym samochodem podróżowało by się dużo wygodniej. Tłumaczę więc, że byliśmy zmuszeni przyjechać Tico, bo Astra jest aktualnie w naprawie. Sądziłęm, że będzie to dla wszystkich duże zdziwienie, a tu szwagierka, która mieszka dosłownie 500m od nas mówi, że wie o mojej stłuczce od swojego syna (22 lata), który właśnie przejeżdżał obok mnie, jak staliśmy rozbici na skrzyżowaniu.
    Normalnie nie mogłem uwierzyć, że się nie zatrzymał i nie zapytał chociażby, czy potrzebuję pomocy, czy mam tel. kom. aby wezwać policję, może kogoś powiadomić itp.

    Tak więc zrobiło mi się olbrzymie przykro, szczególnie że okazało się, że nie mogę liczyć nawet na pomoc ze strony jakby nie było rodziny <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />
    Skoro syn szwagierki, który nawet jest chrześniakiem mojej żony nie wykazał minimum zainteresowania, to co dopiero wymagać od zupełnie obcych osób <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />



  • ....

    18-19 lat " eee..kur** nudzi wam sie na srodku ulicy" ???
    no w kuzyna jak by cos wstapilo i juz nie podrozowal pomoc milej Pani tylko "pomoc" Panu doszlo do rekoczynów a ze
    kuzyn jak to sie nazywa "niebieski" (jechal defakto do pracy , zawsze ze mna jezdzi ) poczekal na swoich
    kolegow w radiowozie i co sie okazalo "mily Pan co tak kzyczal" zostal zlawetowany za Brak dokumentow OC ,
    przyciemiane szybki , stan techniczny.

    Super, cieszę się, że taki gnój został siłowo skarcony za swoje chamskie zachowanie <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" />
    Brawa dla kuzyna za obywatelską postawę <img src="/images/graemlins/bravo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Hmm... ja staram sie pomagać... ale nie zawsze jest to mozliwe... jak sie spiesze nie moge tak sobie zatrzymac sie pomagać wszystkim na drodze.. akurat pracuje za kółkiem i jeżdze po Gliwicach jako kurier.. <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> strasznie zabiegana robota <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> nie moge sobie pozwolic na postoje <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> ale kulture oczywiście zachowuje <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
    <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />OT<img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Ostatno taka miła pani wjechała mi w bok i zejechała całe drzwi <img src="/images/graemlins/crazy.gif" alt="" /> ( w służbowym <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> całe szczęście) ta pani jechała Tico <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> wyjechała z podoprządkowanej prosto na mnie <img src="/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> nikomu sie nic nie stało ... Tico całe tylko moje drzwi... grzecznie spytałem jak to tak .. a ona "zamysliłam sie" <img src="/images/graemlins/blush.gif" alt="" /> spisaliśmy protokół... pogawedziliśmy, starałem sie ją zrelaksować zanim znowu wsiądzie za kółko <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> zaprosiłem ją na strone klubową <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> i wtej chwili sprawa jest juz załatwiona <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />
    Pozatym mam kable do odpalania z akumulatora i tej zimy mam juz niezły dorobek <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> jedna akcja była dobra: Noc godzina około 1:00 wracam z kumplem z jakiegos koncertu a tu macha mi jakis kolo <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> na zasadzke mi to nie wyglądało wiec sie zatrzymałem. Stał polonezem i niemógł odpalić... pyta sie mnie odrazu czy go nie pociągne jakies 2 km <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> prawie go wyśmiałem, że jak niby mam go pociągnąć.. <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> Ale wysiadłem pytam co jest grane... a on że akumulator no ta ja kabelki i po spraiwe .. mi to zajeło raptem 5 min ... a on by tam pewnie stał do rana ... chciał mi zapłacic ale nie wziołem ... <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
    Co do sprawy wieku to racja... ja mam 20 lat i nie jestem taki zły <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> ale są takie bałwany ... zregóły nawet bez prawka <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />


  • Admin

    ....
    ....... a ja Ci napiszę, coś co mnie bardzo zabolało.
    Otóż niedawno miałem stłuczkę Astrą, po czym auto
    -----------brutalne c i a c h ---------------------------------
    Skoro syn szwagierki, który nawet jest chrześniakiem
    mojej żony nie wykazał minimum zainteresowania, to
    co dopiero wymagać od zupełnie obcych osób

    Sharky, naprawdę szczerze współczuję. Wychodzi na to, że święta miałeś schrzanione podwójnie.
    Ale że też szwagierka z takim spokojem Was informuje, że wie i skąd wie... Ja na jej miejscu po prostu bym już milczał niczym głaz.
    Masz rację, przykra i głupia sprawa... <img src="/images/graemlins/mad.gif" alt="" />
    O tempora, o mores!

    Wyciągnij wnioski na przyszłość po prostu... Nigdy nie wiadomo, co szwagierce lub jej synowi może się jeszcze przydarzyć... Być może będziesz Ty im potrzebny?



  • -----------brutalne c i a c h ---------------------------------
    Sharky, naprawdę szczerze współczuję. Wychodzi na to, że święta miałeś schrzanione podwójnie.
    Ale że też szwagierka z takim spokojem Was informuje, że wie i skąd wie... Ja na jej miejscu po prostu bym już
    milczał niczym głaz.
    Masz rację, przykra i głupia sprawa...
    O tempora, o mores!

    Na szczęście w moim przypadku tak naprawdę nie potrzebowałem pomocy i skutecznie dałem sam sobie radę.
    Chodzi mi tylko o sam gest i zainteresowanie tematem.

    Wyciągnij wnioski na przyszłość po prostu... Nigdy nie wiadomo, co szwagierce lub jej synowi może się jeszcze
    przydarzyć... Być może będziesz Ty im potrzebny?

    Ponieważ nie jestem mściwy, więc dałem sobie już z tym spokój, choć niesmak pozostał <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Skoro syn szwagierki, który nawet jest chrześniakiem mojej żony nie wykazał minimum
    zainteresowania, to co dopiero wymagać od zupełnie obcych osób

    A to nie wiedziales Sharkys ze z rodzina na tychodzi sie najlepeij tylko na zdjeciach <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

    Z innej beczki moj kuzyn to ma takie uczulenie na mlodzikow w wypasionych furach ciety jakis na nich czy jak , a mowi ze ci mlodzi w Tiko to dopiero maja zaciecies sportowe <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> ja zreszta tez. <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ale do pracki to prosi wezmiesz mnie po drodze , nie chce mi sie na parking tyrac , i jak go wioze zawsze przygody.
    A to kaze mi gonic jakos dziwnie jadacy samochod zmusza mnnie zebym zmusil go do zatrzymania , on wymachuje legitymacja, <img src="/images/graemlins/wsciekly1.gif" alt="" /> , warjat nie czlowiek.
    A dusza czlowiek , taki kuzynow kazdemu zycze <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Powime z doswiadczenia jako tzw.mlody ratownik drogowy (pelen zakres kursów pierwszej pomocy) uczestnictwo
    conajmniej w 150 zdarzeniach losowych po drogach naszej Polski (troszke podruzuje) powiem ze dobrze nam
    wychodzi jeszcze bycie CZLOWIEKIEM , no coz podczas wypadku drogowego gdy nie ma jeszcze slużb medycznych
    itd.. ale SA JESZCZE LUDZIE ktorzy zrobia cos co wyplywa z ich chyba charakterow , ale inna strona medalu
    wszystko sa to ludzie pow 30-40 roku zycia , dzie ta mlodziez ??

    Nie pytaj, bo mozesz sie dowiedziec... <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />

    Z innej beczki, kobiety czasem potrafia zaskoczyc nie tylko siebie

    Na moje to fotomontaz... spadl jej ten samochod na kamien czy jak? Sladow nie ma zadnych...


  • Użytkownik archiwalny

    Skoro syn szwagierki, który nawet jest chrześniakiem mojej żony nie wykazał minimum zainteresowania, to co dopiero
    wymagać od zupełnie obcych osób

    Taaak... rozumiem, ze osobiscie serdecznie podziekowales mu za zainteresowanie i okazana pomoc?

    Swietnie, nie ma co... Nawet mnie zaskoczylo...


  • Użytkownik archiwalny

    na bank ktoś sie bawił jakimś graficznym narzedziem, niby jak by miala na niego wjechać?


  • Użytkownik archiwalny

    Kultura Kultura, CZLOWIEKIem trzeba byc.

    Powime z doswiadczenia jako tzw.mlody ratownik drogowy (pelen zakres kursów pierwszej
    pomocy)
    uczestnictwo conajmniej w 150 zdarzeniach losowych po drogach naszej Polski (troszke
    podruzuje) powiem ze dobrze nam wychodzi jeszcze bycie CZLOWIEKIEM , no coz podczas
    wypadku drogowego gdy nie ma jeszcze slużb medycznych itd.. ale SA JESZCZE LUDZIE ktorzy
    zrobia cos co wyplywa z ich chyba charakterow , ale inna strona medalu wszystko sa to
    ludzie pow 30-40 roku zycia , dzie ta mlodziez ??

    Z innej beczki, kobiety czasem potrafia zaskoczyc nie tylko siebie

    Pozdrawiam mile Panie

    =====================
    Jest to fotomontaż. Interesuję się fotografią i czasem bawię się w "te klocki". Pozdrawiam.


  • Użytkownik archiwalny


    Jest mi przykro, że Ci się to przytrafiło i jednocześnie wstyd za wszystkich facetów, którzy nie zrobili nic poza
    wybauszniem gał. Nie wyobrażam sobie abym w takim przypadku mógł obojętnie koło Ciebie przejechać, tym
    bardziej, że jesteś "tikaczka". Pozdrawiam Cię gorąco i proszę o wybaczenie tym wszystkim nieudacznikom.

    nie martw sie kobiety też mi nie pomogły, no ale tak wogóle to ocaliło mi to życie bo jak sie okazało miałam urwany wahacz... ups więc gdyby nie ten przypadek to mogłobyć niewesoło, co do reakcji to smutne i tyle...


Log in to reply