Wyjechał na 4 wrócił na 8 czli przywitanie sięFF z lawetą


  • Użytkownik archiwalny

    Od roku fokus wersja 2011 jeździła sobie całkiem nieźle. Pierwszym problemem była przy 40kkm informacja o niskim poziomie płynu hamulcowego. Zbiegło się to z przeglądem 40kkm. Po przeglądzie auto normalnie jeździło do wczoraj. W czasie jazdy zniknęło - dosłownie sprzęgło (41kkm). Przy zmianie biegu z 5 na 6 nie chciał wejść bieg, zjechałem na parking na luzie. Po wyłączeniu silnika biegi wskakiwały. Można było więc wypróbować procedurę ford asistance. W godzinę była laweta, ale ze względu na późną porę nie udało się załatwić zastępczego... w sumie znalazłby się, ale też zależało mi na tym by na rano został podstawiony pod dom i tak został obiecany. Co do samej procedury, jeśli ktoś ma nową furę warto zapoznać się z warunkami asistance, bo jak dojdzie co do czego to każdy patrzy po najniższej linii oporu pozbyć się tematu. W moim przypadku wszystko załatwiłem po swojej myśli, ale gdybym był 500km od domu zapewne byłyby schody...
    Kolejne spostrzeżenia

    • koledze w renalult megane 2010 przy przebiegu 32kkm zdechła skrzynia biegów - też wrócił na 8 kołach
    • po rozmowie z pomocą drogową i obserwacją ulicy (w końcu godzinę czekałem na poboczu i patrzyłem która laweta po mnie jedzie) wygląda na to, że na lawetach jeżdżą głownie nowe samochody, a nie rozbite. Wczoraj były to jeep libery lub compas, skoda fabia, astra 4.
    • warunki asistance miej zawsze w samochodzie, przeczytaj co się należy zanim wykręcisz numer alarmowy.

  • Użytkownik archiwalny

    To nie jest tajemnicą, że teraz nowe samochody psują się o wiele częściej od starych. Co sami mechanicy o tym mówią w prost.
    Kolega też kupił nowego focusa ropniaka. Jeździ nim sporo i faktycznie malutko spala ropy nawet dochodzi do 2,6L. Ale ma go z 1,5 roku i już dwa razy lawet go zabierała do ASO. Na razie jest na gwarancji i nówka a co będzie po.


  • Użytkownik archiwalny

    U nas w firmie są 3 1.6 TDCi ogólnodostępne wszystkie mają przeloty powyżej 170kkm i ani razu żaden nie wracał na lawecie


  • Użytkownik archiwalny

    Kolega też kupił
    nowego focusa ropniaka. Jeździ nim sporo i faktycznie malutko spala ropy nawet
    dochodzi do 2,6L.

    Taaa moze jeszcze produkuje rope? W IX Narodowym Tescie Ekonomii wygrala Panda 1.3JTD z wynikiem 3,27l, kolejnym dieslem byla Fabia z wynikiem 3.70 cos, a tutaj ciezki Focus i 2.6l? Kurcze to nic tylko powiedz koledze zeby startowal w konkursach, skoro ociera sie o rekord swiata dla samochod produkcyjnych (2.3l?), albo zeby przestac pisac bajki dla dzieci



  • może spalanie podał w litrach, a nie w galonach przez pomyłkę


  • Użytkownik archiwalny

    2.6l/h może


  • Użytkownik archiwalny

    Benzynowe Focusy 1.6 bez turbo biorą dyszkę w cyklu cięższym mieszanym albo bezkorkowym miejskim) i siódemkę na trasie, diesle na trasie ponad 4,5 l/100km (i to jak ktoś ma bardzo stopę niczym piórko, bo na autostradzie bez problemu wciągną siódemkę albo i ósemkę - ale tutaj tylko niebo jest granicą ). Średnio wychodzi koło 6 (te 2,7l/100km to może jak zjeżdżał cały czas z górki). Raporty spalania od znajomych oraz z autocentrum (na tym drugim dużo szerszy przekrój).



  • Kolega też kupił
    nowego focusa ropniaka. Jeździ nim sporo i faktycznie malutko spala ropy nawet
    dochodzi do 2,6L.

    Taki duży chłopak a w bajki wierzy

    Ale ma go z 1,5 roku i już dwa razy lawet go zabierała do ASO. Na
    razie jest na gwarancji i nówka a co będzie po.

    Potem za koszt wizyty w ASO będzie można niezłe autko kupić


  • Użytkownik archiwalny

    Taaa moze jeszcze
    produkuje rope? W IX Narodowym Tescie Ekonomii wygrala Panda 1.3JTD z wynikiem
    3,27l, kolejnym dieslem byla Fabia z wynikiem 3.70 cos, a tutaj ciezki Focus i 2.6l?

    No bo to jazda na hak była


  • Użytkownik archiwalny

    Już po naprawie...
    Padło sprzęgło, a dokładniej jakaś sprężyna w docisku strzeliła. Na gwarancji wymieniony docisk i tarcza sprzęgła. Muszę przyznać, ze aso stanęło na wysokości zadania - usługa ekspres, a nawet zdążyli go jeszcze umyć.
    Zastępczakiem była toyota auris 1,4. Muszę przyznać, że jak wsiadłem z powrotem do forda, poczułem, że mam auto...
    co do spalania... zależy na jakim odcinku mierzyć.
    Np Kraków - Poronin. Z Krakowa poniżej 5l nie zejdę. W drugą stronę rekord był 4,2. Ale to się praktycznie nie zdarza. Średnio 5,5-6l na autostradzie ponad 7, z klimą po mieście nawet ponad 7,5


  • Użytkownik archiwalny

    Taaa moze jeszcze
    produkuje rope? W IX Narodowym Tescie Ekonomii wygrala Panda 1.3JTD z wynikiem
    3,27l, kolejnym dieslem byla Fabia z wynikiem 3.70 cos, a tutaj ciezki Focus i 2.6l?
    Kurcze to nic tylko powiedz koledze zeby startowal w konkursach, skoro ociera sie o
    rekord swiata dla samochod produkcyjnych (2.3l?), albo zeby przestac pisac bajki dla
    dzieci

    A podobno jakiś passacik jest co do dwójki z groszami potrafi zejść
    tutaj


  • Użytkownik archiwalny

    A podobno jakiś
    passacik jest co do dwójki z groszami potrafi zejść
    tutaj

    Pomijam fakt ile to spaliło, ale na pewno przeciętny kowalski go nie prowadził


  • Użytkownik archiwalny

    Pomijam fakt ile to
    spaliło, ale na pewno przeciętny kowalski go nie prowadził

    Przeciętny czy nie... poprostu wyczuł te auto. Ja na początku przygody z Omegą miałem problem zejść poniżej 9,5l. Troszkę praktyki i w 7l dało się zmieścić na autostradzie przy prędkościach 150-170km/h.


Log in to reply