Wiekopomna chwila
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 07:24 ostatnio edytowany przez samar 11 paź 2016, 00:26
Nie wiem jak u Was, ale moja Fela w stosunku do wskazań
odbiornika GPS zawyża prędkość. Prędkościomierz
pokazuje 60km/h, a GPS w tym czasie 55km/h.szczęściaż z ciebie
moja fav kłamie w drugą stronę
a wiesz jak trudno sobie wytłumaczyć że po mieście trzeba jeździć 45 / h? wg wskazań mojego prędkościomieża oczywiście -
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 08:16 ostatnio edytowany przez kriss_tof 11 paź 2016, 00:26
Bez przesady. Jak widzę że będzie ciepło, to nie
przeginam z hamowaniem.ale nigdy nie wiesz jak nerwowo zareaguje ten z tylu.... wystarczy ze blysniesz mu stopem a on sie wystraszy i zablokuje heble. Bo juz ze siedzi Ci 10 cm od zderzaka swiadczy o tym ze nie do konca jest normalny
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 08:22 ostatnio edytowany przez DrACoola 11 paź 2016, 00:26
ale nigdy nie wiesz jak nerwowo zareaguje ten z tylu....
wystarczy ze blysniesz mu stopem a on sie wystraszy
i zablokuje heble. Bo juz ze siedzi Ci 10 cm od
zderzaka swiadczy o tym ze nie do konca jest
normalnyNo to jest jego problem. Jeździć to trzeba umieć.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 10:33 ostatnio edytowany przez kriss_tof 11 paź 2016, 00:26
No to jest jego problem. Jeździć to trzeba umieć.
ale jak gostek przy 120 depnie mocno na hamulce to przedewszystki wpierd... w niego ci z tylu i to oni najmniej winni beda najbardziej poszkodowani bo przy 120 km/h w kolumnie auta gwaltowne hamowanie prowadzi do karambolu.... bo malo kto utrzymuje bezpieczna odleglosc + refleks...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 10:35 ostatnio edytowany przez DrACoola 11 paź 2016, 00:26
ale jak gostek przy 120 depnie mocno na hamulce to
przedewszystki wpierd... w niego ci z tylu i to oni
najmniej winni beda najbardziej poszkodowani bo
przy 120 km/h w kolumnie auta gwaltowne hamowanie
prowadzi do karambolu.... bo malo kto utrzymuje
bezpieczna odleglosc + refleks...W kolumnie tak. W kolumnie nie robię z takim nic, nich se qtas trąbi, mruga, czy cokolwiek... Zwalniał nie będę bo też ucierpią ci z tyłu. Ale jak jesteśmy na trasie, w miarę pusto wokoło to nie przepuszczę okazji.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 10:36 ostatnio edytowany przez kriss_tof 11 paź 2016, 00:26
W kolumnie tak. W kolumnie nie robię z takim nic, nich
se qtas trąbi, mruga, czy cokolwiek... Zwalniał nie
będę bo też ucierpią ci z tyłu. Ale jak jesteśmy na
trasie, w miarę pusto wokoło to nie przepuszczę
okazji.jak jest pusto to looz.....
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 10:37 ostatnio edytowany przez DrACoola 11 paź 2016, 00:26
jak jest pusto to looz.....
W tłumie trąbiąc i mrugająć i tak robi z siebie wariata.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 10:44 ostatnio edytowany przez mate64 11 paź 2016, 00:26
W tłumie trąbiąc i mrugająć i tak robi z siebie wariata.
widze że dyskusja o chamstwie na drodze powraca jak bumerang, znaczy sie jak cham na drodze <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 10:45 ostatnio edytowany przez DrACoola 11 paź 2016, 00:26
widze że dyskusja o chamstwie na drodze powraca jak
bumerang, znaczy sie jak cham na drodzeTemat rzeka niestety...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 10:47 ostatnio edytowany przez mate64 11 paź 2016, 00:26
niestety....
-
Użytkownik archiwalnynapisał 10 sie 2004, 11:14 ostatnio edytowany przez kriss_tof 11 paź 2016, 00:26
niestety....
o wlasnie.. tu mi sie nasuwaja moje spostrzezenia z wakacyjnej jazdy. Tak sobie przemierzajac Chorwacka Republike zauwazylem ze: autostrady maja zajebiste, bo nowe....(Slowenia niby kraj o wiele bardziej cywilizowany to drogi ma do dupy) w HR smiga sie super. Oznakowanie tez maja extra bez zadnych problemow trafialem tam gdzie chcialem. Drogowskazy na kazda mala miescine, na centra miast na parkingi itd itp. Natomiast kultura jazdy pozostawia wiele do zyczenia. Przedewszystkim nie wpuszczaja, mimo dobrego oznakowania zdaza sie stanac na zlym pasie, cos pomylic w koncu jest sie w obcym miescie. Odpowiednio wczesniej probujac zmienic pas nikt mnie nie wpuszcza, wiec jak sie nie wepchniesz na sile to nie wjedziesz, tak samo miejscowi wpychaja sie. Za kazdym razem jak kogos kulturalnie wpuszczalem przed siebie czy przepuszczalem na pasach to widac bylo na ich twarzach zdziwienie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 11 sie 2004, 18:49 ostatnio edytowany przez 135LX 11 paź 2016, 00:26
szczęściaż z ciebie
moja fav kłamie w drugą stronę
a wiesz jak trudno sobie wytłumaczyć że po mieście
trzeba jeździć 45 / h? wg wskazań mojego
prędkościomieża oczywiścieA moja pokazuje dobrze. Teraz już wiem, bo też myślałem że zaniża. A tu <img src="/images/graemlins/dupa1.gif" alt="" />.
Właśnie wróciłem ze śląska. Jechałem wprawdzie nie swoim autkiem, bo babci. Było to TICO. Podsumowanie: wszystko mnie boli, nogi od ciasnoty, <img src="/images/graemlins/dupa1.gif" alt="" /> od siedziska, koszmar no i jeszcze nadwrażliwa babcia <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />. 100 razy wolę swoją skodę niż ten mały samochodzik. A i przy 100 km/h staje się baaardzo niestabilny. No i pochwalę się że nikt w niebieskich mundurkach mnie nie zatrzymał. SUKCES <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
Pozdrowionka <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 11 sie 2004, 18:51 ostatnio edytowany przez 135LX 11 paź 2016, 00:26
o wlasnie.. tu mi sie nasuwaja moje spostrzezenia z
wakacyjnej jazdy. Tak sobie przemierzajac Chorwacka
Republike zauwazylem ze: autostrady maja zajebiste,
bo nowe....(Slowenia niby kraj o wiele bardziej
cywilizowany to drogi ma do dupy) w HR smiga sie
super. Oznakowanie tez maja extra bez zadnych
problemow trafialem tam gdzie chcialem. Drogowskazy
na kazda mala miescine, na centra miast na parkingi
itd itp. Natomiast kultura jazdy pozostawia wiele
do zyczenia. Przedewszystkim nie wpuszczaja, mimo
dobrego oznakowania zdaza sie stanac na zlym pasie,
cos pomylic w koncu jest sie w obcym miescie.
Odpowiednio wczesniej probujac zmienic pas nikt
mnie nie wpuszcza, wiec jak sie nie wepchniesz na
sile to nie wjedziesz, tak samo miejscowi wpychaja
sie. Za kazdym razem jak kogos kulturalnie
wpuszczalem przed siebie czy przepuszczalem na
pasach to widac bylo na ich twarzach zdziwienieJa byłem na Słowacji parę lat temu. Też było przyzwoicie. Drogi oznakowane i bardzo równe. No problemo <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />. No i świetnie ułożone zwłaszcza w górach, noiezła frajda z jazdy. <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 12 sie 2004, 11:56 ostatnio edytowany przez kriss_tof 11 paź 2016, 00:26
. Było to TICO. Podsumowanie:
wszystko mnie boli, nogi od ciasnoty, od
siedziska, koszmar no i jeszcze nadwrażliwa babcia
. 100 razy wolę swoją skodę niż ten mały
samochodzik. A i przy 100 km/h staje się baaardzo
niestabilny.Bez przesady mialem tez TIKAWKE i wcale tak zle nie bylo... prawda jest ze jak przesiadziesz sie z duzego na malego to zawsze roznica na minus. Fotele wcale nie sa takie niewygodne, szczerze mowiac w skodzie tez nie sa super, zalezy tez od czlowieka.
Skada myknalem do wawy i spowrotem i plecy mnie bolaly, w np. w yarisie przejechalem 16 godzin i bylo spoko.
Co do niestabilnosci to sie zgadza.... poza tym nie chce wywolywac tutaj burzy ale musle ze TICO zbiera sie albo tak samo albo lepiej od skody, mam na mysli 1,3. -
Użytkownik archiwalnynapisał 12 sie 2004, 12:01 ostatnio edytowany przez 135LX 11 paź 2016, 00:26
. Było to TICO. Podsumowanie:
Bez przesady mialem tez TIKAWKE i wcale tak zle nie
bylo... prawda jest ze jak przesiadziesz sie z
duzego na malego to zawsze roznica na minus. Fotele
wcale nie sa takie niewygodne, szczerze mowiac w
skodzie tez nie sa super, zalezy tez od czlowieka.
Skada myknalem do wawy i spowrotem i plecy mnie bolaly,
w np. w yarisie przejechalem 16 godzin i bylo
spoko.
Co do niestabilnosci to sie zgadza.... poza tym nie chce
wywolywac tutaj burzy ale musle ze TICO zbiera sie
albo tak samo albo lepiej od skody, mam na mysli
1,3.To fakt po dłuższej jeździe skodzianką plecy mnie też bolą. Co do osiągów potwierdzam, z wielkim żalem i ubolewanie <img src="/images/graemlins/wrrr.gif" alt="" /> że to autko jest zrywniejsze, przynajmniej od mojej favoritki nie wiem jak w felci. A to prawde jak przesiada się człowiek z większego do mniejszego to zawsze narzeka <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 12 sie 2004, 12:29 ostatnio edytowany przez kriss_tof 11 paź 2016, 00:26
To fakt po dłuższej jeździe skodzianką plecy mnie też
bolą.Mysle ze cos tam jest zle wyprofilowane i za nisko sie siedzi.... za nisko tez jest w Tico
-
Użytkownik archiwalnynapisał 12 sie 2004, 13:10 ostatnio edytowany przez DDX 11 paź 2016, 00:26
Co do niestabilnosci to sie zgadza.... poza tym nie chce
wywolywac tutaj burzy ale musle ze TICO zbiera sie
albo tak samo albo lepiej od skody, mam na mysli
1,3.
A jaka konkretnie masz na mysli "Skode 1.3"... bo do tego wzorca psuje co najmniej jakies 10 modeli (a pewnie i wiecej)? -
Użytkownik archiwalnynapisał 12 sie 2004, 13:21 ostatnio edytowany przez kriss_tof 11 paź 2016, 00:26
A jaka konkretnie masz na mysli "Skode 1.3"... bo do
tego wzorca psuje co najmniej jakies 10 modeli (a
pewnie i wiecej)?oj.... kolega ma Fav.... wiekszosc ma tu Felki.... wiem ze 1,3 maja rozna moc ale nie wiele sie roznia zapewne pod wzgledem dynamiki....
-
Użytkownik archiwalnynapisał 12 sie 2004, 14:09 ostatnio edytowany przez DDX 11 paź 2016, 00:26
oj.... kolega ma Fav.... wiekszosc ma tu Felki.... wiem
ze 1,3 maja rozna moc ale nie wiele sie roznia
zapewne pod wzgledem dynamiki....Oj roznia sie i to bardzo zarowno mocami (roznice dochodza do kilkubastu KM), momentami obr. uraz przelozeniami skrzyni biegow, takze roznice w sprincie do 100km/h duchodza czasami do ok. 5s.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 12 sie 2004, 15:02 ostatnio edytowany przez 135LX 11 paź 2016, 00:26
Oj roznia sie i to bardzo zarowno mocami (roznice
dochodza do kilkubastu KM), momentami obr. uraz
przelozeniami skrzyni biegow, takze roznice w
sprincie do 100km/h duchodza czasami do ok. 5s.oj potwierdzam co kolega mówi, choć te z 94 produkowali chyba tylko w dwóch rodzajach, a ja niestety mam ten słabszy <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />