Rozważania nad zakupem Suzuki Alto i takie tam (temat z ypsa)
-
Popatrzam
I jak wnioski???
-
I jak wnioski???
Jest sens w ogóle to robić? Całość jest tak spróchniała czy jest się do czego przyspawać? Osobiście darowałbym sobie chyba, bałbym się jeżdżąc, że ktoś mi w dupsko wjedzie i zatrzyma się na moich plecach.
-
Jest sens w ogóle
to robić? Całość jest tak spróchniała czy jest się do czego przyspawać? Osobiście
darowałbym sobie chyba, bałbym się jeżdżąc, że ktoś mi w dupsko wjedzie i zatrzyma
się na moich plecach.O takie opinie mi właśnie chodziło dzięki, bo mam podobne zdanie...
-
O takie opinie mi
właśnie chodziło dzięki, bo mam podobne zdanie...Smutne to w sumie i przybijające, ale chyba lepsze to i bycie zdrowym, niż później niemiła niespodzianka tfu tfu odpukać..
-
Prawdopodobnie spaliłem jeżdżąc całkiem bez paliwa.
Też tak swoją, swego czasu, załatwiłem.
-
Też tak swoją,
swego czasu, załatwiłem.No, pany, toście nie wiedzieli, że przy pompie w baku i LPG trzeba pamiętać, aby trochę benzyny chlupało? Albo po prostu odcięcie zasilania pompy, o ile elektronika się drzeć nie będzie...
-
No, pany, toście
nie wiedzieli, że przy pompie w baku i LPG trzeba pamiętać, aby trochę benzyny
chlupało?Dowiedziałem się dopiero wtedy, jak się dowiedziałem , że moja pompa jest inna niż w Tico, czyli zanurzona w zbiorniku.
Albo po prostu odcięcie zasilania pompy, o ile elektronika się
drzeć nie będzie...Tak właśnie jeżdżę od jakiegoś czasu.
-
Obecnie sprzedają
tylko 1.2, więc może lepiej z tym będzieMyślę, że to jedna cholera
-
O takie opinie mi
właśnie chodziło dzięki, bo mam podobne zdanie...Zdanie podobne, ale to aż niepojęte, żeby auto tak zacnej marki miało takie problemy z korozją elementów nośnych Słyszałem opinie, że wcześniejsze modele Merca miały tendencję do przełamywania się na pół, ale w nowszych modelach to aż nie przystoi marce
-
I jak wnioski???
Popatrzałem i sądzę, że jakiś magik by to pospawał. Tak jak niektórzy podpowiadali - szukaj kogoś "w stodole", kto zrobi to za niewielką kasę, ale porządnie. Ja znalazłem u siebie już takiego fachmana. Ogólnie trzymaj merca ile się da, bo to nie do zajechania jest, a coraz trudniej o dobry egzemplarz
-
Zdanie podobne, ale
to aż niepojęte, żeby auto tak zacnej marki miało takie problemy z korozją elementów
nośnych Słyszałem opinie, że wcześniejsze modele Merca miały tendencję do
przełamywania się na pół, ale w nowszych modelach to aż nie przystoi marcePo kolizji i naprawie na "aby aby" korozja zawsze wyjdzie
-
Popatrzałem i
sądzę, że jakiś magik by to pospawał. Tak jak niektórzy podpowiadali - szukaj kogoś
"w stodole", kto zrobi to za niewielką kasę, ale porządnie. Ja znalazłem u siebie
już takiego fachmana. Ogólnie trzymaj merca ile się da, bo to nie do zajechania
jest, a coraz trudniej o dobry egzemplarzMam obok siebie takiego magika, pójdę i pogadam. W przydomowym garażu reanimuję różne wozidła...
-
Mam obok siebie
takiego magika, pójdę i pogadam. W przydomowym garażu reanimuję różne wozidła...No chyba, że znajdziesz zdrową i całą budę
-
No chyba, że
znajdziesz zdrową i całą budęZnalazło by się, ale szkoda kombinować z przekładkami, za dużo roboty...
-
Myślę, że to jedna
choleraMyślę, że w przybliżeniu masz rację. Trochę się te pompy różnią, ale ogólna zasada budowy taka sama.
Jeżeli filtr jest zapchany to pompa ma ciężej, bo regulator ciśnienia jest z wiadomych względów za filtrem. A jak ma za ciężko to wiadomo co się może stać. -
Myślę, że w
przybliżeniu masz rację. Trochę się te pompy różnią, ale ogólna zasada budowy taka
sama.
Jeżeli filtr jest
zapchany to pompa ma ciężej, bo regulator ciśnienia jest z wiadomych względów za
filtrem. A jak ma za ciężko to wiadomo co się może stać. -
Obecnie sprzedają
tylko 1.2, więc może lepiej z tym będzieNo dobra, ustaliliśmy , że w benzyniakach pewnie jest podobnie. A czy ktoś wie, jak jest w pandzie z dieslem (Multijet)?
-
No dobra,
ustaliliśmy , że w benzyniakach pewnie jest podobnie. A czy ktoś wie, jak
jest w pandzie z dieslem (Multijet)?Nie spotkałem jeszcze diesla z filtrem niewymiennym
-
No dobra,
ustaliliśmy , że w benzyniakach pewnie jest podobnie. A czy ktoś wie, jak
jest w pandzie z dieslem (Multijet)?Nowy pojazd z tym silnikiem jest poza zasięgiem finansowym koleżanki (zresztą już nie produkują poprzedniej generacji z dieslem)... Używane-zajechane z przebiegiem >100.000 km
-
Niełotochosi.
Tak sobie przypomniałem, że mam znajomą studentkę z taką pandą właśnie, kupioną ze 2 lata temu. I ma toto dziwną przypadłość, że włącza się nieraz kontrolka check engine i nikt nie wie, czemu. Wtedy trzeba pobujać autkiem silnie na boki , aby przeszło. Chociaż nie zawsze przechodzi.
Auto jest nawet zadbane, choć z dużym przebiegiem (wcześniej we firmie latało). I tak sobie pomyślałem, że jeśli fiat w ramach unifikacji stosował w dizlu tę samą metodę pompowania i filtrowania paliwa (oczywiście sama pompa i filtr mogą się różnić, ale umiejscowienie i zasada ta sama), to... biorąc pod uwagę duży przebieg plus (nie)czystość ropy, może ten czek endżin z powodu tego filtra się zapala?