A co to ???
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 06:23 ostatnio edytowany przez NaczelnyFilozof 11 paź 2016, 03:06
Auto ma nowe tłoki, ok 18 tys na nich przejechane, wszystkie uszczelki też nowe. Więc co może
być ??? Ten zaworek ??? Czy koleś cos mi nie do końca dobrze zrobił ???Zaworek nie wydala oleju. On tam ma spełniać bliżej nieokreśloną funkcje... Przyczyna tkwi w silniku, czemu olej wydala odmą.
Czemu byłu grzebane cylindry i tłoki?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 06:24 ostatnio edytowany przez NaczelnyFilozof 11 paź 2016, 03:06
200 - 250 ml na 1000 km. Auto ma ponoć brać olej jezcze przez jakiś czas, bo jest na dotarciu.
A ile już jest na dotarciu kilometrów?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 06:29 ostatnio edytowany przez marqueee 11 paź 2016, 03:06
Zaworek nie wydala oleju. On tam ma spełniać bliżej nieokreśloną funkcje... Przyczyna tkwi w
silniku, czemu olej wydala odmą.
Czemu byłu grzebane cylindry i tłoki?Kupiłem go z uszkodzonym silnikiem. Pęknięte się okazały 2 tłoki - jeden peknięty, drugi totalnie strzelony. Jak wygrzebie to z piwnicy to zapodam foty. Skończyło się tylko na wymianie tłoków. Facet stwierdził, że szlifowanie cylindrów, nie było konieczne - tłok ponoć ich nie uszkodził. Wsadził nowe tłoki i kazał jeżdzić. Teraz mi mówi, że ten zaworek może być niby uszkodzony, i że np jest cały czas otwarty i wypluwa olej ??? <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> Sam już nie wiem. Facet wygląda na takiego co się zna.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 06:30 ostatnio edytowany przez marqueee 11 paź 2016, 03:06
A ile już jest na dotarciu kilometrów?
18 tys. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 06:42 ostatnio edytowany przez NaczelnyFilozof 11 paź 2016, 03:06
18 tys.
To sie już dotarł daaawno <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 06:46 ostatnio edytowany przez NaczelnyFilozof 11 paź 2016, 03:06
Pęknięte się okazały 2 tłoki - jeden peknięty, drugi
totalnie strzelony. Jak wygrzebie to z piwnicy to zapodam foty. Skończyło się tylko na
wymianie tłoków. Facet stwierdził, że szlifowanie cylindrów, nie było konieczne - tłok
ponoć ich nie uszkodził. Wsadził nowe tłoki i kazał jeżdzić.Hmmm. Może jednak cylinder sie zrysował? No i teraz ciśnienia coś puszcza do wewnątrz silnika, wydmuchując tym samym opary oleju? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
Teraz mi mówi, że ten zaworek
może być niby uszkodzony, i że np jest cały czas otwarty i wypluwa olej ??? Sam już nie
wiem. Facet wygląda na takiego co się zna.No sie nie zna coś chyba. Bo ten zaworek PCV nie może wypluwać oleju, bo z drugiej strony jest kolektor dolotowy a nie listwa olejowa <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Olej bije z pokrywy zaworów przecie.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 06:55 ostatnio edytowany przez marqueee 11 paź 2016, 03:06
No sie nie zna coś chyba. Bo ten zaworek PCV nie może wypluwać oleju, bo z drugiej strony jest
kolektor dolotowy a nie listwa olejowa Olej bije z pokrywy zaworów przecie.Też to dla mnie było nielogiczne, ale dowiedziałem się, że olej w odmie to nie jest nic dziwnego, bo się opary tam mogą skraplać jak się silnik schłodzi ??? <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 07:01 ostatnio edytowany przez NaczelnyFilozof 11 paź 2016, 03:06
Też to dla mnie było nielogiczne, ale dowiedziałem się, że olej w odmie to nie jest nic
dziwnego, bo się opary tam mogą skraplać jak się silnik schłodzi ???Wszystko w małych ilościach jest ok. Ale jak oleju mu dolewasz? Ten olej musi gdzieś znikać. No chyba że go spala? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 07:17 ostatnio edytowany przez marqueee 11 paź 2016, 03:06
Wszystko w małych ilościach jest ok. Ale jak oleju mu dolewasz? Ten olej musi gdzieś znikać. No
chyba że go spala?Białego smrodliwego dymu z ruły nie ma, a 4 litrów oleju mi odmą też nie wywaliło. Poza tym nie ma żadnych śladów wycieków. Jeżeli spalałby olej to byłaby to wina pierścieni - cylindra???. Możesz mi wytłumazcyć ten syf w odmie??? Czemu to ma taka konsystencję ???
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 07:24 ostatnio edytowany przez NaczelnyFilozof 11 paź 2016, 03:06
Jeżeli spalałby olej to byłaby to wina pierścieni -
cylindra???.Albo np uszczelniacza gdzies na jakimś zaworze... <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
Możesz mi wytłumazcyć ten syf w odmie??? Czemu to ma taka konsystencję ???
Nie wiem czemu, ale chyba tak jak pisałes, wilgoć+woda+opary. U mnie też robi taką musztardę, ale nie zasyfia pod filtrem....
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 07:32 ostatnio edytowany przez kinek 11 paź 2016, 03:06
Albo np uszczelniacza gdzies na jakimś zaworze...
Nie wiem czemu, ale chyba tak jak pisałes,
wilgoć+woda+opary. U mnie też robi taką musztardę,
ale nie zasyfia pod filtrem....u mnie jest czasem olej pod filtrem ale to tylko wtedy jak sie autko kreci do konca!!!
tak mi pow mechanik i sam to sprawdziłem:)
jak nie przekraczas 5-5,5 tys to jest git, i nie ma oleju:) -
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 07:36 ostatnio edytowany przez marqueee 11 paź 2016, 03:06
u mnie jest czasem olej pod filtrem ale to tylko wtedy jak sie autko kreci do konca!!!
tak mi pow mechanik i sam to sprawdziłem:)
jak nie przekraczas 5-5,5 tys to jest git, i nie ma oleju:)U mnie też się to pojawiło jak mu depłem na 4 do chyba 5,5 tys. Czułem się jakbym odrzutowcem startował.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 09:35 ostatnio edytowany przez bartek 11 paź 2016, 03:06
moja teoria jest taka:
autko na dotarciu - muszą sie ułożyc tłoki i pierścienie.
przez ten okres jak sie docierały były zwiększone przedmuchy stąd olej w obudowie filtra/odmie.
a to ,że jest tam biała maź...niech zgadne auto jeżdzone w wiekszości po mieście,odpalone jechało aż się zagrzało niewiele pózniej gasisz silnik i stygnie...skrapla sie woda i powstaje taka papka. -
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 12:00 ostatnio edytowany przez marqueee 11 paź 2016, 03:06
moja teoria jest taka:
autko na dotarciu - muszą sie ułożyc tłoki i pierścienie.Zgadza się, ale to już prawie 18 tys. km
przez ten okres jak sie docierały były zwiększone przedmuchy stąd olej w obudowie filtra/odmie.
A kiedy wg. Ciebie powinno się zmniejszyc zużycie oleju ??? (200 ml na 1000 km)
a to ,że jest tam biała maź...niech zgadne auto jeżdzone w wiekszości po mieście,odpalone
jechało aż się zagrzało niewiele pózniej gasisz silnik i stygnie...skrapla sie woda i
powstaje taka papka.Right <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 wrz 2005, 12:46 ostatnio edytowany przez bartek 11 paź 2016, 03:06
Zgadza się, ale to już prawie 18 tys. km
no to już jest z 18razy dotarty <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
A kiedy wg. Ciebie powinno się zmniejszyc zużycie oleju
??? (200 ml na 1000 km)
Rightno to trochę za dużo bierze...
czy auto kopci?
niech ktoś za tobą jedzie i patrzy czy kopci przy przyspieszaniu czy jak depniesz po zejściu z obrotów. -
Użytkownik archiwalnynapisał 10 wrz 2005, 11:10 ostatnio edytowany przez gti 11 paź 2016, 03:06
u mnie jest czasem olej pod filtrem ale to tylko wtedy jak sie autko kreci do konca!!!
tak mi pow mechanik i sam to sprawdziłem:)
jak nie przekraczas 5-5,5 tys to jest git, i nie ma oleju:)Oleju nie ma prawa być w filtrze czy sie kreci 5 tys czy ponad 8 tys jak w GTi.
Pojawi sie jak:- zużyte są pierscienie, tłoki, gładzie cylindrów. Ja bym tak zbytnio nie wierzył mechanikowi, który robił kapitalke silnika bez szlifu bloku po wymienie 2 rozprutych tłoków <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />. Najlepiej sprawdzic kompresje na kazdym z baniaków i wszystko wtedy wiadomo o kondycji silnika albo domowym sposobem odkrecic korek wlewu oleju i zobaczyc czy nie ma przedmuchów
2)niedomykajacy sie zawór ssący i wciska olej do komory spreżania- wtedy do wymiany najczesciej usczelniacze zaworów i sposób sprawdzenia taki jak wyzej - niedrozny przewód odpowietrzajacy skrzynie korbowa poprzez pokrywe zaworów albo uszczelka tego nieszczesny zaworka o którym mówi mechanik
Powstaje jeszcze pytanie dlaczego tak dużo zżera oleju?
Albo go spala i jest siwy dym z rury wydechowej albo go wyrzuca przez nieszczelnosci. Tak czy siak powody takie jak wyzej wyminione.
- zużyte są pierscienie, tłoki, gładzie cylindrów. Ja bym tak zbytnio nie wierzył mechanikowi, który robił kapitalke silnika bez szlifu bloku po wymienie 2 rozprutych tłoków <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />. Najlepiej sprawdzic kompresje na kazdym z baniaków i wszystko wtedy wiadomo o kondycji silnika albo domowym sposobem odkrecic korek wlewu oleju i zobaczyc czy nie ma przedmuchów
-
Użytkownik archiwalnynapisał 12 wrz 2005, 05:35 ostatnio edytowany przez marqueee 11 paź 2016, 03:06
Z tego co widzę w lusterku to tylko para wodna, ale sprawdzę jeszcze z kimś kto pojedzie za mną. A miałby kopcić na niebiesko, czy biało???
-
Użytkownik archiwalnynapisał 12 wrz 2005, 05:57 ostatnio edytowany przez marqueee 11 paź 2016, 03:06
domowym sposobem odkrecic korek wlewu oleju i zobaczyc czy nie ma przedmuchów
Tzn, bo się nie znam <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />Jaka powinna być kompresja ??? Zimny, czy ciepły silnik ??? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 12 wrz 2005, 08:08 ostatnio edytowany przez bartek 11 paź 2016, 03:06
Z tego co widzę w lusterku to tylko para wodna, ale
sprawdzę jeszcze z kimś kto pojedzie za mną. A
miałby kopcić na niebiesko, czy biało???jak kopci na niebiesko to spala olej,jak na biało i ubywa płynu chłodniczego,to spala ten płyn.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 12 wrz 2005, 21:22 ostatnio edytowany przez gti 11 paź 2016, 03:06
Tzn, bo się nie znam
Przedmuch sprawdzamy "organoleptycznie " <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> przykładajac dłoń nad wlewem oleju przy pracujacym silniku
Jaka powinna być kompresja ??? Zimny, czy ciepły silnik ???
Kompresja czyli cisnienie sprężania powinno byc podane na stronie klubowej ale zazwyczaj przecietnie w wolnossacych jesli wynosi ok 12 atm i na kazdym cylindrze jednakowe to jest git. Pomiar dokonujemy oczywiscie na rozgrzanym silniku, z odpowiednia końcówka gumowa manometru dopasowana do otworu swiecy, krecąc rozrusznikim przy odłaczonym zapłonie.