Maluch gaśnie przy schodzeniu z obrotów - PILNE!!



  • Witam!
    Panowie, jest sprawa. Wymieniałem ostatnio uszczelnienia silnika w Maluchu znajomego. Dziś po włożeniu silnika do auta motor zaczął gasnąć przy schodzeniu z obrotów. Obroty jałowe są porządku, a jednak gaśnie.
    Silnik trzyma obroty do przegazówki. Chodzi ładnie, ale jak się wkręci na obroty i puści gaz to gaśnie.
    Co może być przyczyną tego gaśnięcia?


  • Admin

    Nie znam konstrukcji ani przymiotów malucha. Gdybym miał strzelać, zacząłbym jednak od gaźnika - coś w nim szwankuje zapewne. Bo zakładam, że iskra jest.
    Może po prostu jakaś dysza jest zapchana?



  • Dziś ogarnięte. I dobrze byś strzelał! Wprawdzie nie zapchana dysza, ale gaźnik łapał lewe powietrze.
    Ręką zatkałem dopływ powietrza a on nie zgasł. Prawie nie reagował też na regulację mieszanki. Wyciągnąłem i rozebrałem gaźnik, wymieniłem uszczelki i przy okazji go wyczyściłem. Po złożeniu chodzi dobrze, nie gaśnie, reaguje na regulację mieszanki. No i po zatkaniu dolotu gaśnie.


  • Admin

    Świetnie!


  • Użytkownik archiwalny

    W maluch trzeba popatrzeć jeśli coś jest ni tak na dysze czy się nie przytkała od wolnych obrotów. Ja dawno temu dałem dyszę od wysokich zamiast chyba 120 oszczędną 105. Nie wiem czy wiele mniej spalał ale jechał wtedy max 105-110km/h.



  • W maluch trzeba popatrzeć jeśli coś jest ni tak na dysze czy się nie przytkała od wolnych obrotów.

    W tym przypadku akurat dyszy nie podejrzewałem, bo wolne obroty trzymał bez problemu.
    Dopiero po dołożeniu i puszczeniu gazu gasł przy schodzeniu z obrotów.

    Ja dawno temu dałem dyszę od wysokich zamiast chyba 120 oszczędną 105.
    Nie wiem czy wiele mniej spalał ale jechał wtedy max 105-110km/h.

    W sumie, to w Maluchu powyżej 90km/h jest za głośno, więc te 105-110km/h chyba było wystarczające, nie?


  • Admin

    Dane fabryczne malucha mówiły o 105 km/h jako o prędkości maksymalnej.
    Wiem, że dało się jeździć szybciej, zwłaszcza po modyfikacjach - ale do takiej Vmax był przemyślany konstrukcyjnie.



  • Nawet bez modyfikacji te 120km/h wyciągał, ale silnik wył, w środku było cholernie głośno, a w baku pojawiał się wir . Totalnie bez sensu taka jazda. Do 90km/h było znośnie .