Strzelanie przewodów zapłonowych


  • Moderator

    Mam problem ze strzelającym przewodem przy cewce zapłonowej. Dzisiaj pada deszcz, zauważyłem, że przeskakuje iskra z przewodu założonego na cewkę zapłonową na przewód od gazu idący po ścianie grodziowej nad cewką...

    Czy to już czas na wymianę przewodów zapłonowych? Dodam, że tikacz czasem lubi szarpnąć na lpg, a na benzynie to już norma

    Przy okazji stwierdziłem, że mam chyba wyciek gazu albo zbyt wysokie spalanie. Tankując zawsze do pełna, ostatnio musiałem zatankować po zrobionych ok 300km. Wydało mi się to podejrzane. Ale dziś gazu brakło już po ok 206km, co dało mi do myślenia. Normalnie w cyklu mieszanym na pełnym zbiorniku robię ok 400-430km. Na szybko sprawdziłem szczelność układu lpg pod maską i wydaje mi się, że wieje trochę przy wejściu przewodu do reduktora. Niemniej jednak reduktor dostaje gaz tylko podczas jazdy (podczas postoju gaz blokują elektrozawory). W chwili wolnej sprawdzę resztę przewodów



  • Rozumiem że chodzi o przewód WN na cewce? Jeśli tak to skoro już skaczą iskry to przewód jak dla mnie do wymiany tym bardziej że jak piszesz autko szarpie
    Kolejnym etapem zużytych kabli będą problemy z odpalaniem.


  • Użytkownik archiwalny

    Z moich skromnych doświadczeń
    Też to miałem (mam ) - iskra przeskakiwała spod osłony kabla WN na cewce do grodzy/ wiązki kabli.
    Generalnie auto nie odpalało jak było wilgotno. Przeskok iskry zauważyłem zaraz po założeniu nowych kabli -0 przebiegu, 2 minuty pracy silnika, 30 minut od założenia
    Założyłem "stare" - to samo, iskra skakała od czasu do czasu, zauważałem to na jałowym, w czasie jazdy nie miałem odczuwalnych szarpnięć.
    W poniedziałek nie odpalił- wymieniłem cewkę- i już drugi dzień przy wilgoci nie mam problemu z uruchomieniem auta, nie czuje też szarpnięć na luzie; postaram się wieczorem popatrzeć czy widać przeskok iskry.
    Na tą chwilę wg mnie winnym nieodpalania przy wilgoci i przeskokom iskry była cewka - choć wyglądała raczej w porządku, próby pomiaru rezystancji zbliżone do wartości z Trzeciaka


  • Moderator

    też skłaniałbym się ku przebiciu na cewce..

    może coś ze ssaniem??


  • Moderator

    Rozumiem że chodzi
    o przewód WN na cewce? Jeśli tak to skoro już skaczą iskry to przewód jak dla mnie
    do wymiany tym bardziej że jak piszesz autko szarpie
    Kolejnym etapem
    zużytych kabli będą problemy z odpalaniem.

    Ehhh, czasem mam właśnie problemy z odpalaniem. Tak więc przewody już do wymiany.


  • Moderator

    też skłaniałbym się
    ku przebiciu na cewce..

    Cewka w miarę nowa (ma może 1-2 lata, oryginał)

    może coś ze
    ssaniem??

    Nie, gaźnik mam prawie nowy


  • Moderator

    Nie, gaźnik mam
    prawie nowy

    nowy to on na pewno nie jest, raczej po prostu nieużywany

    diagnosta na skp bądź warsztat lpg za symboliczną kwotę powinni namierzyć ewentualny wyciek



  • Skacząca iskra pod maską i wyciek gazu - jak najszybciej do gazownika, bo jeździsz bombą


  • Moderator

    nowy to on na pewno
    nie jest, raczej po prostu nieużywany

    No tak, prawda Przeleżał na półce

    diagnosta na skp
    bądź warsztat lpg za symboliczną kwotę powinni namierzyć ewentualny wyciek

    Spróbuję samodzielnie posprawdzać wieczorem z pomocą pianki testującej.


  • Moderator

    Spróbuję
    samodzielnie posprawdzać wieczorem z pomocą pianki testującej.
    nie znam.. jak przetestujesz to opisz tę piankę, może się kiedyś przydać.

    u mnie często śmierdziało z pod maski gazem gdy mieszanka na lpg była zbyt bogata


  • Moderator

    nie znam.. jak
    przetestujesz to opisz tę piankę, może się kiedyś przydać.
    u mnie często
    śmierdziało z pod maski gazem gdy mieszanka na lpg była zbyt bogata

    Nie sądzę, żeby u mnie była zła regulacja Jesienią ubiegłego roku regulowany miałem reduktor i gaźnik na analizatorze spalin. Raczej samo się nic nie rozregulowało. Ponadto u mnie nie czuć gazu, mimo, dodam, że nocą samochód stoi w garażu.



  • Nie sądzę, żeby u
    mnie była zła regulacja Jesienią ubiegłego roku regulowany miałem reduktor i
    gaźnik na analizatorze spalin. Raczej samo się nic nie rozregulowało. Ponadto u mnie
    nie czuć gazu, mimo, dodam, że nocą samochód stoi w garażu.

    Po prostu masz wyciek tak jak pisałeś przed reduktorem - może się baryłka poluzowała. Wycieka tylko podczas jazdy jak elektrozawór puszcza gaz na reduktor. A że pewnie coraz bardziej się rozszczelnia to zasięg coraz krótszy


  • Użytkownik archiwalny

    Ehhh, czasem mam
    właśnie problemy z odpalaniem. Tak więc przewody już do wymiany.

    U mnie praktycznie brak odpalenia jak mokro/ wilgotno + skacząca iskra (niezależnie na nowych czy starych kablach WN) = wymiana cewki
    Już drugi dzień w wilgoci odpala od razu


  • Moderator

    Wróciłem właśnie od gazownika, który sprawdził szczelność. Instalacja jest szczelna. Może to wina krótkich odcinków, które robię ostatnio (ok 10km)



  • Wróciłem właśnie od
    gazownika, który sprawdził szczelność. Instalacja jest szczelna. Może to wina
    krótkich odcinków, które robię ostatnio (ok 10km)

    Albo gaz się trafił kiepski na stacji


  • Moderator

    ja przeważnie robie takie odcinki i na butli 26L przejeżdżam 350-380km a idealnej sprawności parownika itd nie mam.
    Coś musiało się gaźniczkowi stać, może przewody podciśnień..

    sprawdzał idąc od butli czy tylko pod maską?


  • Moderator

    Albo gaz się trafił
    kiepski na stacji

    Od dawna tankuję tylko na shellu, zawsze mieli dobry gaz


  • Moderator

    ja przeważnie robie
    takie odcinki i na butli 26L przejeżdżam 350-380km a idealnej sprawności parownika
    itd nie mam.
    Coś musiało się
    gaźniczkowi stać, może przewody podciśnień..

    Posprawdzam jeszcze.

    sprawdzał idąc od
    butli czy tylko pod maską?

    Pod maską, przy butli i przy wlewie gazu.


  • Moderator

    istnieje jeszcze możliwość uszkodzenia przewodów przy podwoziu, ale to zapewne byłoby czuć


Zaloguj się, aby odpowiedzieć
 

Wygląda na to, że twoje połączenie z Zlosniki.pl zostało przerwane. Proszę czekać, gdy staramy się je odnowić.