Bieg, prędkość i zużycie paliwa


  • Użytkownik archiwalny

    Jeżdżę tikaczem głównie po mieście i staram się zejść możliwie jak najniżej z zużyciem paliwa. Tu gdzie mieszkam (Kraków) najczęściej jeździ się 50 lub 70km/h.

    Przy 70km/h wrzucam sobie piątkę i nie ma problemów, obroty około 2500 (maksymalny moment dostępny jest właśnie przy tych) więc nawet da się tak jechać pod lekkie wzniesienia i przyspieszać.

    Natomiast problem jest gdy chcę jechać 50km/h. Czwórka jest trochę za duża (obroty 2000), auto nie chce w ogóle przyspieszać, a jeśli prędkość spadnie chociażby do 45km/h to już konieczna jest redukcja. W ogóle do każdego minimalnego przyspieszenia trzeba redukować do trójki, bo inaczej silnik się dławi.

    Na trójce przy natomiast przy 50km/h silnik już musi się trochę bardziej kręcić (ponad 3000 obrotów), co pewnie niezbyt dobrze wpływa na zużycie paliwa i w aucie robi się głośno. Sytuacja nie jest więc za ciekawa i śmieszne jest to, że łatwiej dobrać obroty do 70km/h niż do najpopularniejszej chyba prędkości w miastach - 50km/h (a tico w końcu to auto raczej nastawione na jazdę po mieście).

    Biegi zwykle zmieniam tak:
    0-20 - jedynka
    20-35 - dwójka
    35-50 - trójka
    50-70 - czwórka
    70 i wyżej - piątka

    Jak dobieracie biegi do prędkości? Szczególnie chodzi mi o to na jakim biegu jeździcie 50km/h i czy jazda 50 na trójce bardzo podnosi spalanie (ale jeśli ktoś chce zalecić jazdę 60km/h na 50 dla większych obrotów to z góry dziękuję za takie rady)


  • Użytkownik archiwalny

    I 0-20
    II 20-40
    III 40-60
    IV 60-80
    V 80-->

    Jeśli jadę ze stałą prędkością 50km/h to "czwórka",jak zaczyna przymulać to "trójka" wszystko w zależności od sytuacji na drodze."Piątke wbijam czasami przy 70km/h


  • Użytkownik archiwalny

    Akurat w tico wyższe obroty nie podwyższają tak zużycia paliwa. I wcale jazda z małymi obrotami na dużym biegu w silniku małej pojemności nie jest tak oszczędne.
    W tym silniku najlepszy jest bieg 3, bardzo uniwersalny bo można nawet do 80 podciągnąć.
    U mnie przyjeździe właśnie emeryckiej czyli na piątce max 70 spalił 5,5L gazu ale to nie jazda. Poza miastem bez żadnej eco jazdy plus sporo po mieście uzyskał ok4,3L i to w 4 osoby.
    Najlepiej przyśpieszaj dynamicznie a potem utrzymuj daną szybkość a obroty tak 2,5tys do 3tys. Na 5 biegu na trasie silnik najlepiej pracował tak przy prędkości 120km/h ale wtedy jest już głośnawo i więcej spali na pewno. Ja na 5 biegu trzymałem tak 80-90km/h


  • Użytkownik archiwalny

    Dzięki za rady. Ale jeśli jadę 70 na ograniczeniu do 70 to Twoim zdaniem "nie jest jazda"? (nieistotne na którym biegu, chociaż preferuję 5 i 2500obr, zamiast 4 i 3000obr)


  • Użytkownik archiwalny

    A ja wciskam biegi przy takich predkosciach:
    1.sposób:
    1 0-20
    2 20-35
    3 35-55
    4 55-80
    5 80-wyżej

    7litrów gazu

    2.sposób jak mi się spieszy:
    1 0-35
    2 35-50
    3 50-75
    4 75-100
    5 100-wyżej
    tylko że wtedy spalanie gazu dochodzi nawet do 9litrów


  • Użytkownik archiwalny

    Pierwsza opcja wygląda przeważnie tak samo i tak jest ok, czyli:

    1 0-20
    2 20-35
    3 35-55
    4 55-70
    5 70-wyżej

    Choć jak jeżdżę full dynamiko/agressivo:

    1 0-40
    2 40-70
    3 70-100
    dalej nie ma sensu pisać to spalanie dalej trzyma się w normie. 7l LPG. Przynajmniej mi nie zajada w mieście więcej.

    Co do trasy. Powiadacie 80-90km/h ale...licznikowe czy GPS'owe. Nie wiem jak Wam ale mi strasznie przekłamuje licznik na seryjnych laczkach. Przy 100km/h mam na GPS 91km/h. Więc które "90" wybieracie Wy?
    Na trasie uderzam w setke i tak lece. Często jak noga mi się "zaklinuje" na pedale inaczej to leci te 103km/h licznikowe. I jakbym tak zasnął i jechał to 5,5 LPG na setke.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja najczęściej korzystam z "szustego" biegu.


  • Użytkownik archiwalny

    Czwórka jest trochę za duża (obroty 2000), auto nie
    chce w ogóle przyspieszać, a jeśli prędkość spadnie chociażby do 45km/h to już
    konieczna jest redukcja. W ogóle do każdego minimalnego przyspieszenia trzeba
    redukować do trójki, bo inaczej silnik się dławi.

    A co oznacza dławi? Szarpie, przerywa?
    Ja przy 45 km/h na 4 mogę przyspieszać, nie wbija w fotel, ale w mieście bez problemu takie przyspieszenie wystarcza.

    Może to co opisujesz nie jest związane z specyfikacja silnika Tico, tylko w Twoim egzemplarzu występuje jakiś problem: stare świece, uszkodzone kable WN, zapchany filtr powietrza, uszkodzona kopułka/palec. Mimo uszkodzenia któregoś z tych elementów auto będzie jeździć, ale nie będzie miało mocy na niskich obrotach.



  • W mieście jeżdżę do 2500obr tylko. Czyli zmiany przy: 15, 26, 41, 59.
    W trasie wiadomo trzeba się zebrać to zmiany przy 3500obr czyli 21, 37, 57, 83.
    Nie mam żadnego problemu z jazdą 40km/h na 4 biegu, tak samo na 5 biegu 50km/h, na prostej drodze bez problemu się zbiera pod wzniesienia trzeba zredukować.
    Jeśli u Ciebie występują takie rzeczy jak opisujesz to skłaniałbym się albo ku jakimś problemom które opisał kolega n30 albo jesteś przewrażliwiony na punkcie niskich obrotów, ale wiadomo wschód lubi się kręcić.


  • Użytkownik archiwalny

    O właśnie słusznie koledzy zauważyli, jeśli mam już 45km/h na czwórce i chcę przyspieszyć to zaczyna się wszystko masakrycznie trząść, przerywać i mocno szarpać. Najgorzej jest gdy na dwójce prędkość mi spadnie poniżej 20km/h i chcę się rozpędzić, silnik przerywa i rzuca całym samochodem gdyż przełożenie jest niższe. Od początku mi się to nie podobało, ale myślałem ze ten typ tak ma po prostu i lubi tylko wysokie obroty. Jadąc 55km/h na czwórce jest już całkiem znośnie i nawet przyspieszyć się da (~2200obr), ale cały czas słychać takie drgania, chociaż już wtedy nie przerywa.


  • Admin

    O właśnie słusznie
    koledzy zauważyli, jeśli mam już 45km/h na czwórce i chcę przyspieszyć to zaczyna
    się wszystko masakrycznie trząść, przerywać i mocno szarpać.

    Nie powinno tak się dziać. Sprawne tico może bez takich objawów płynnie przyspieszać na trójce już od 35 km/h, na czwórce od 40, a na piątce od 45. Oczywiście mowa o w miarę łagodnym przyspieszaniu w początkowej fazie, a nie o deptaniu w podłogę przy tych prędkościach z tymi biegami (chyba, ze ktoś chce zarżnąć motor).

    A w ogóle to już sporo o tym było... Znalazłem to i owo, czytaj i myśl:
    1. Ile km/h na jakim biegu.Choć to było ale... KLIK
    2. kiedy wbic 5 KLIK
    3. Prędkość a obroty? KLIK
    4. ile wyciskacie 0-100 km/h? KLIK
    5. Re: bezpieczna predkosc [Re: leo] KLIK
    6. Eco-Driving czyli zasad kilka jak spalać w Tico 4,17l/100km KLIK
    7. Czy ECO DRIVING sprawdza się Wam w Tico ? KLIK


Log in to reply