Prośba o pomoc > "Na każdą kieszeń" Tico vs. Seicento


  • Użytkownik archiwalny

    przyznaję, nie czytałem wątku od początku. Ale maiłem oba auta - tico prywatne i seicento ( właściwie już fiat 600 bo to były ostatnie sprzedawane egzemplarze). Fiata miałem nówkę sztukę z najmocniejszym silnikiem. Powiem tak - w życiu bym fiata prywatnie nie kupił. Dynamika dużo gorsza niż w tico, spalanie mega większe ( po wrocławiu palił 9-9.5 litra benzyny), jedna para drzwi mniej... jak dla mnie wybór jest prosty - tico


  • Admin

    Widze moje posty
    ktos usunal i niektore osoby na mnie powyjezdzaly ze wcale tego filmiku nie mam, bo
    nie wyslalem go od 2 tygodni po zamieszczeniu informacji ze go posiadam

    Posty zostały usunięte, bo nie tolerujemy syfu i dziecinady na kąciku. Tak bardzo tego brakuje, hę?
    A od obiecanki "jutro wam podeślę" minęło już ponad pół roku.

    Nie siedzę bez
    przerwy na komputerze i nie zyje zyciem wirtualnym mam sporo innych obowiazkow no
    ale niewazne.

    Powtórzę pytanie po raz kolejny: to po co robisz z gęby cholewę?

    Znalazlem ten filmik na starym laptopie, jak ktos go chce (z wyjatkiem
    przemadrzalego usera leo)

    Ja też go chcę.
    Ja decyduję o tym, czego chcę, a czego nie - nie wyręczaj mnie.
    A inwektyw sobie nie życzę - grzecznie ostrzegam.

    to napiszcie meile, bede mial chwile wieczorem to wysle.
    Plik zajmuje troche ponad 100mb wiec spokojnie na meila wejdzie.

    Taaa... Kolejne pół roku (do następnych deklaracji) szybko zleci.


  • Użytkownik archiwalny

    Przemilcz swoje bezsensowne uwagi leo, bo mojego posta nie kierowalem do ciebie, namolny sie robisz strasznie i do tego nudny troche. Nuzaca staje sie jakakolwiek dyskusja z toba. Nie bede więcej odpowiadal na twoje dziecinne prowokacje ani tym bardziej nahalne privy.
    Chlopaki ktorzy mi meile podrzucili beda mieli jutro filmik na poczcie - wybaczcie poslizg, duzo na głowie dzis mialem nie chce mi sie juz kompa zalaczac i czekac az sie wysle bo dosc wolny transfer mam. Jak ktos jeszcze filmem zainteresowany to meile na priv lub tutaj i wysle jutro wszystko hurtem.


  • Użytkownik archiwalny

    Meile poszly. Jak ktos podal adres gmailowy wysłać sie nie dalo, nie przyjmuje takich duzych plikow.


  • Użytkownik archiwalny

    Oglądać i ściągać póki TVN nie zablokuje.

    Ps. nie wiem jakim cudem się uchował na moim kompie.


  • Admin

    Eee, noo, chris...

    Tylko nie wiem, czy również jak "kolega" wyżej każesz się innym meldować z nickami na YT i kolejno będziesz umożliwiał im obejrzenie? Odblokuj wolny dostęp.


  • Użytkownik archiwalny

    Eee, noo, chris...

    Tylko nie wiem, czy
    również jak "kolega" wyżej każesz się innym meldować z nickami na YT i kolejno
    będziesz umożliwiał im obejrzenie? Odblokuj wolny dostęp.

    To jest mój pierwszy film wrzucony na YT na tym koncie i nie zauważyłem włączonej opcji "Prywatne"...
    Sporo się pozmieniało w ostatnim czasie na YT. Już zmieniłem na "publiczne".

    Działa?


  • Admin

    Przemilcz swoje
    bezsensowne uwagi leo, bo mojego posta nie kierowalem do ciebie, namolny sie robisz
    strasznie i do tego nudny troche. Nuzaca staje sie jakakolwiek dyskusja z toba. Nie
    bede więcej odpowiadal na twoje dziecinne prowokacje ani tym bardziej nahalne privy.

    Dość.

    Starsi koledzy pamiętają zapewne przeboje z userem "somebody", który był wielokrotnie wyrzucany z forum, po czym zakładał kolejne konta i wylatywał za to samo, co wcześniej. Obecne jego konto "AudiA3" tolerowałem wyłącznie z powodu mojej naiwnej wiary w ludzi - chociaż dziwiłem się, że po paru latach jednak znowu wrócił (widocznie w wielu innych miejscach w sieci naprawdę nie ma już co robić).
    Co do "nahalnych" privów - 3 marca (sprawdziłem) wysłałem mu zapytanie o treści: "Witaj. Obiecałeś ludziom filmik o Tico. Pamiętasz? Będzie? ". Nawet nie raczył odpowiedzieć, czyli więcej nie pisałem, skoro nie ma z kim rozmawiać... Jeśli był to więc w ogóle pierwszy i ostatni priv, jaki znalazł się w jego skrzynce, wypada mi jedynie przeprosić za moją "nahalność"...
    Z przykrością odnotowuję fakt, że "somebody" tylko swifta na audi zmienił, zaś stylu bycia - już nie. Dziękuję mu więc po raz kolejny za ciekawą działalność tu i na innych kącikach.


  • Admin

    Działa?

    Działa.
    Dzięki, chętnie obejrzę ponownie.



  • Na razie tak


  • Użytkownik archiwalny

    Na razie tak

    Z yt można bez problemu ściągnąć.

    Ewentualnie chętnym mogę wysłać via mail ale nie wiem czy 100MB pójdzie przez skrzynkę na Wirtualnej Polsce.


  • Użytkownik archiwalny

    Działa.
    Dzięki, chętnie
    obejrzę ponownie.

    Cieszę się, że się przydałem.




  • Użytkownik archiwalny

    Oglądać i ściągać

    Obejrzałem to ponownie po latach.
    Uważam, że "test" może nie jest wykonany stronniczo, co nierzetelnie.
    Przede wszystkim nie przekazano w nim, że Tico były produkowane w różnych wersjach wyposażenia, w tym klimatyzację, elektryczne szyby, centralny zamek, automatyczną skrzynię biegów itp.
    Oczywiście popełniony został błąd co do przyspieszenia Tico, bo 100km/h osiąga po 16, a nie 18 sekundach.
    Wielokrotnie w felietonie wspomniano, że Tico bazuje na starym modelu Alto i jak wiemy, jego konstrukcja wywodzi się z przełomu lat 80 i 90-tych. Tak więc Tico powinno być porównywane i oceniane względem swego rówieśnika technologicznego, czyli CC.
    Jeżeli z testów wynikało, że Tico i SC to w miarę równorzędne samochody, to jedynie bardzo dobrze świadczy o DU, a nie nowszej konstrukcji SC.

    Część tematów potraktowano "po łebkach", o części nie wspomniano itp.
    Można jednak się zgodzić, że po tych samochodach nie można spodziewać się komfortu i osiągów limuzyn z wyższego segmentu, jednak mimo mocno wersji budżetowych zapewniają sprawne poruszanie się.
    Nie zgodzę się z prowadzącym "test", że Tico nie da radę jeździć w dłuższe trasy.
    Tak się składa, że kilkakrotnie miałem okazję sam, jak i z rodziną pojechać w kilkaset kilometrowe trasy, w tym na Zlot Tico do Srebrnej Góry, Bydgoszczy itp. i absolutnie nie było to męczące. Oczywiście, nie chcę powiedzieć, że komfort był identyczny, jak w dużym Volvo, ale na pewno nie była to żadna mordęga lub wyjazd "za karę".

    W programie nie powiedziano, o głównym mankamencie Tico, gdzie SC ma nad nim dużą przewagę - podatności na korozję. Wielkiej tragedii nie ma, jednak uświadczenie Tico bez rdzy jest naprawdę trudne, szczególnie że od zakończenia produkcji minęło już ponad 10 lat.


Log in to reply