LPG w Tico - FAQ?


  • Użytkownik archiwalny

    Witojcie,

    jako że to moje pierwsze auto na gaz starałem się ogarnąć filozofię tego cudu technicznego buszując tu i ówdzie. Zastanawia mnie kilka spraw, które może i znalazłem na forum ale nie daja mi mimo wszystko spokoju. Np.:

    1. Pompa paliwa. Elektrozawór na wężu pomiędzy pompą a gaźnikiem. Przecież tam ciągle jest ciśnienie aż węże puchną i parcieją! Czytałem o zaworku zwrotnym ale nie wiem jak to ma wyglądać i jak zrobić.

    2. Świece. 0,9mm czy 1,1mm? Katalog pokazuje na obie. Wiem, że powinny być 1,1mm przy benzynie. Co z gazem? Tak samo? Bosch daje rade? Przy okazji też tak mocno dokręcacie świece...? Drugi klucz już złamałem xD

    3. Gaz lubi nie odpalać na ciepłym silniku (na świeżo zgaszonym). Po 10 min odpala normalnie. Z innej strony: nie odpala na gazie na ciepłym->pale na benzynie->wypalam ją->przełączam na gaz i furga.

    4. Gaz pali na zimnym jak lód silniku. Ale z tego co wiem tak się nie powinno robić więc pale go na benzynie na te kilka chwil. I tak jak na gazie odpali normalnie na zimnym tak na benzynie wchodzi ssanie i zaraz obroty spadają i gaśnie (chyba, że poratuję dodaniem gazu). I tak ciągle do puki nie złapie temperatury.

    5. Na benzynie przydusza na wysokich obrotach. Jedynka ogień i przydusza jakbym jakbym hamował silnikiem. Ponoć dzieje się tak odkąd został założony gaz. Wina zbyt malego miksera? Na gazie się tak nie dzieje. Swoją drogą taki objaw miałem w poprzednim tico a gazu nigdy nie widział. EGR?

    Instalacja Lovato. Mam już zakupione kable, świece, kupułke, palec. Jak tylko będę miał chwilę to wpadnę do garażu i ogarnę temat. Może tu tkwi odpowiedź na moje pytania ale może i Wy znacie z doświadczenia inne wersje.



  • Witojcie,
    jako że to moje
    pierwsze auto na gaz starałem się ogarnąć filozofię tego cudu technicznego buszując
    tu i ówdzie. Zastanawia mnie kilka spraw, które może i znalazłem na forum ale nie
    daja mi mimo wszystko spokoju. Np.:

    Przede wszystkim gratuluję nowego nabytku

    1. Pompa paliwa.
    Elektrozawór na wężu pomiędzy pompą a gaźnikiem. Przecież tam ciągle jest ciśnienie
    aż węże puchną i parcieją! Czytałem o zaworku zwrotnym ale nie wiem jak to ma
    wyglądać i jak zrobić.

    Nie stosuje się zaworka zwrotnego, tylko elektrozawór, który podczas jazdy na gazie benzynę kieruje do przewodu powrotnego z powrotem do zbiornika paliwa.

    2. Świece. 0,9mm
    czy 1,1mm? Katalog pokazuje na obie. Wiem, że powinny być 1,1mm przy benzynie. Co z
    gazem? Tak samo? Bosch daje rade? Przy okazji też tak mocno dokręcacie świece...?
    Drugi klucz już złamałem xD

    Na lpg musi być chyba mniejsza przerwa, choć ja kupując i wkręcając nowe świece nie korygowałem przerwy. Używam świec NGK - Japan i nie narzekam. Nie dokręca się ich mocno.

    3. Gaz lubi nie
    odpalać na ciepłym silniku (na świeżo zgaszonym). Po 10 min odpala normalnie. Z
    innej strony: nie odpala na gazie na ciepłym-

    Mam tak samo i to chyba jest normalne.

    4. Gaz pali na
    zimnym jak lód silniku. Ale z tego co wiem tak się nie powinno robić więc pale go na
    benzynie na te kilka chwil. I tak jak na gazie odpali normalnie na zimnym tak na
    benzynie wchodzi ssanie i zaraz obroty spadają i gaśnie (chyba, że poratuję dodaniem
    gazu). I tak ciągle do puki nie złapie temperatury.

    Ja zauważyłem u siebie to samo, odkąd przyszły mrozy. Nie chce pracować na benzynie na ssaniu, trzeba go pilnować, żeby nie zgasł

    5. Na benzynie
    przydusza na wysokich obrotach. Jedynka ogień i przydusza jakbym jakbym hamował
    silnikiem. Ponoć dzieje się tak odkąd został założony gaz. Wina zbyt malego miksera?
    Na gazie się tak nie dzieje. Swoją drogą taki objaw miałem w poprzednim tico a gazu
    nigdy nie widział. EGR?
    Instalacja Lovato.

    To jest normalna sytuacja, która będzie obecna niestety na każdym mikserze. Bo każdy mixer powoduje zwężenie dopływu powietrza, przez co mieszanka jest nieprawidłowa przy większych obrotach. Jedynym rozwiązaniem może być BLOS

    Mam już zakupione kable, świece, kupułke, palec. Jak tylko będę miał chwilę to
    wpadnę do garażu i ogarnę temat. Może tu tkwi odpowiedź na moje pytania ale może i
    Wy znacie z doświadczenia inne wersje.

    Jak już kupiłeś, możesz wymienić, ale IMO wszystko poza ssaniem na benzynie masz OK


  • Użytkownik archiwalny

    Co do elektrozaworu to nie widzę tam, żeby był jakiś powrót do baku. Po prostu zamyka dopływ do gaźnika. Chyba, że się mylę albo na zdjeciach nie widać.



  • Elektrozawór na wężu pomiędzy pompą a gaźnikiem. Przecież tam ciągle jest ciśnienie
    aż węże puchną

    0.2 bara to takie ciśnienie że puchną węże? Ja mam w punto non stop 2 bary i nic się z nimi nie dzieje
    Wężyk powrotny to modyfikacja dokładana przez miośników Tico Jako że ciężko znaleźć elektrozawór przełączający to można zamiast tego odpowiednio podłączyć dwa zwykłe elektrozawory.

    Przy okazji też tak mocno dokręcacie świece...? > Drugi klucz już złamałem xD
    http://www.ngk.de/pl/technika-w-szczegolach/swiece-zaplonowe/porady-montazowe/momenty-dokrecenia/
    35Nm to około 14kg ciężarek powieszony na ramieniu 25cm. jedyny klucz, jaki można urwać przy takim momencie to klucz marki "drop forget".

    3. Gaz lubi nie
    odpalać na ciepłym silniku (na świeżo zgaszonym). Po 10 min odpala normalnie. Z
    innej strony: nie odpala na gazie na ciepłym-

    Powinno pomóc chwilowe przełączenie przełącznika LPG na "0".


  • Admin

    0.2 bara to takie
    ciśnienie że puchną węże? Ja mam w punto non stop 2 bary i nic się z nimi nie dzieje

    Wężyk powrotny to
    modyfikacja dokładana przez miośników Tico Jako że ciężko znaleźć
    elektrozawór przełączający to można zamiast tego odpowiednio podłączyć dwa zwykłe
    elektrozawory.

    Albo pokombinować trochę i znaleźć odpowiednią pompę elektryczną.
    Szczegółami nie służę, kolega kiedyś mi przysłał takową już pasującą do Tico (tylko zaślepkę na oryginalną pompkę i uchwyt do tej trzeba było zrobić). Używka, przywieziona z Niemiec - tyle wiem.


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie standard elektrozawór za pompką, nie pękał przewód ale po pewnym czasie padła pompka paliwa ale przy przebiegu ok 100tys miała prawo. I jeśli załozy się nową oryginalną a nie zamiennik to pociągnie długo. Pewnie niedługo może Ci paść jesli jest stara
    Co do zapalania na gazie ja tak robiłem od paru lat i jakoś parownik lovtec śmiga do tej pory od ok 60tys km. Zapalałem nawet na mrozie -12 bo nie naprawiałem już benzyny. Świece po testowaniu założyłem championy bo wytrzymują bardzo dużo spokojnie te 60tys. Nie regulowałem wcale elektrod a dokręca się z umiarem nie tak mocno bo potem mogą być cyrki.
    To, że chodzi gorzej na benzynie będzie i tak widoczne coraz lepiej bo gaźnik się zasyfia. Ale nie po to ma się lpg by ticiem na benie śmigać.



  • 0.2 bara to takie
    ciśnienie że puchną węże? Ja mam w punto non stop 2 bary i nic się z nimi nie dzieje

    Wężyk powrotny to
    modyfikacja dokładana przez miośników Tico Jako że ciężko znaleźć
    elektrozawór przełączający to można zamiast tego odpowiednio podłączyć dwa zwykłe
    elektrozawory.

    Nie wiem, czy dokładana przez miłośników tico, ale każdy dobry gazownik powinien w ten sposób rozwiązać sprawę. Ja właśnie mam 2 elektrozawory. Częsty błąd instalatorów to taki jak ma kolega oraz montaż elektrozaworu przed pompą paliwa, co skutkuje jej pracą na sucho.



  • To, że chodzi
    gorzej na benzynie będzie i tak widoczne coraz lepiej bo gaźnik się zasyfia. Ale nie
    po to ma się lpg by ticiem na benie śmigać.

    Owszem, ale w zimie odpalanie na benzynie jest wskazane, więc warto, żeby ten układ był sprawny. Ogólnie warto, żeby był sprawny, nawet jeśli chodzi o zasięg pojazdu. Sam się o tym przekonałem będąc za granicą, kiedy skończył mi się gaz, a do stacji miałem ponad 150 km i tylko jazda na benzynie mnie uratowała.


  • Użytkownik archiwalny

    jak ktos moglby mi zobrazowac sprawe z zaworkiem wstecznym to bylbym wdzieczny. Weze moze nie puchna doslownie ale juz sa popekane wiec powiazalem to z non stop pompowana benzyna przy zamknietym elektrozaworze.
    Klucz do swiec to typowe "T" kupowane w norauto za 20 zl. Prawda, szajs bo caly sie wiginal ale wczesniejszy pozadniejszy puscil po prostu na spawie...ktos chyba bal sie, ze swiece mu sie poluzuja hehe


  • Użytkownik archiwalny

    4. a zimnym tak na benzynie wchodzi ssanie i zaraz obroty spadają i gaśnie (chyba, że poratuję dodaniem gazu). I tak ciągle do puki nie złapie temperatury

    Masz, kolego, luzy zaworowe do ustawienia - z lpg mialem taki objaw regularnie co 8-9kkm.



  • Witam, zamontowałem wczoraj elektryczną pompę paliwa z aukcji
    http://moto.allegro.pl/pompa-paliwa-do-gaznika-gaznik-gaznikowa-nowa-i2712840526.html
    , po 30s od odpalenia zalewa silnik paliwem, to samo podczas jazdy, szarpie, nierówno chodzi, pomaga przełączanie na 0. Wydajność pompy 95l/h ciśnienie 0,2 bar, teoretycznie powinno chodzić, co jest nie tak?


  • Użytkownik archiwalny

    Zapewne za duże ciśnienie
    Poza tym jakiś czas temu badałem ten temat i o jakości tych pomp były różne opinie


  • Użytkownik archiwalny

    Witojcie,

    1. Pompa paliwa.
    Elektrozawór na wężu pomiędzy pompą a gaźnikiem. Przecież tam ciągle jest ciśnienie
    aż węże puchną i parcieją! Czytałem o zaworku zwrotnym ale nie wiem jak to ma
    wyglądać i jak zrobić.

    Ciśnienia tam wielkiego nie ma.Przyspiesza taki sposób montażu zużycie pompki paliwa.
    Zaworek zwrotny musi być zamontowany na powrocie paliwa z gaźnika,kiedy tam płynie paliwo podczas pracy na LPG(u Ciebie ta sytuacja nie występuje-masz elektrozawór zaraz za pompką).U mnie to inaczej wygląda

    2. Świece. 0,9mm
    czy 1,1mm? Katalog pokazuje na obie. Wiem, że powinny być 1,1mm przy benzynie. Co z
    gazem? Tak samo? Bosch daje rade? Przy okazji też tak mocno dokręcacie świece...?
    Drugi klucz już złamałem xD

    Jeździłem na świecach takich prosto z pudełkach i takich 0,9.Różnicy żadnej nie odczuwałem.
    Jeździłem dotychczas na NGK (Made in France),ale ostatnio coś się popsuła ich jakość i przeszedłem na Iskry i też jest bdb.
    Z tą siłą nie przesadzaj.Odkręcasz na ciepłym silniku czy zimnym?

    3. Gaz lubi nie
    odpalać na ciepłym silniku (na świeżo zgaszonym). Po 10 min odpala normalnie. Z
    innej strony: nie odpala na gazie na ciepłym-

    Pewnie elektrozawór w reduktorze nie zamyka się do końca i masz za bogatą mieszankę podczas odpalania.Spróbuj wtedy wcisnąć gaz do podłogi i odpalaj.
    Trzeba wyczyścić trzpień elektrozaworu i ewentualnie wymienić oring i gumę na trzpieniu.

    4. Gaz pali na
    zimnym jak lód silniku. Ale z tego co wiem tak się nie powinno robić więc pale go na
    benzynie na te kilka chwil. I tak jak na gazie odpali normalnie na zimnym tak na
    benzynie wchodzi ssanie i zaraz obroty spadają i gaśnie (chyba, że poratuję dodaniem
    gazu). I tak ciągle do puki nie złapie temperatury.

    Wygląda na bogatą mieszankę.Sprawdź na analizatorze skład mieszanki na benzynie.
    Dodając gazu otwierasz przepustnicę i silnik dostaje więcej powietrza i dlatego nie gaśnie.

    5. Na benzynie
    przydusza na wysokich obrotach. Jedynka ogień i przydusza jakbym jakbym hamował
    silnikiem. Ponoć dzieje się tak odkąd został założony gaz. Wina zbyt malego miksera?
    Na gazie się tak nie dzieje. Swoją drogą taki objaw miałem w poprzednim tico a gazu
    nigdy nie widział. EGR?

    Zmierz jakiej średnicy masz mikser.
    Przy zwężonym dolocie to normalna rzecz.
    Trzeba się z tym pogodzić na korzyść taniej jazdy,albo wyrzucić i jeździć do odcinki na benzynie

    Instalacja Lovato.
    Mam już zakupione kable, świece, kupułke, palec. Jak tylko będę miał chwilę to
    wpadnę do garażu i ogarnę temat. Może tu tkwi odpowiedź na moje pytania ale może i
    Wy znacie z doświadczenia inne wersje.

    Raczej nic nie zmieni się
    Doświadczenia wyciągnięte po prawie 50kkm jazdy na LPG


  • Admin

    Witam, zamontowałem
    wczoraj elektryczną pompę paliwa z aukcji
    http://moto.allegro.pl/pompa-paliwa-do-gaznika-gaznik-gaznikowa-nowa-i2712840526.html
    , po 30s od
    odpalenia zalewa silnik paliwem, to samo podczas jazdy, szarpie, nierówno chodzi,
    pomaga przełączanie na 0. Wydajność pompy 95l/h ciśnienie 0,2 bar, teoretycznie
    powinno chodzić, co jest nie tak?

    A czy przed zamontowaniem tej pompy silnik chodził prawidłowo na fabrycznej pompce? Normalnie do tej pory jeździłeś na benzynie? Czy może było tak, że dłuższy czas nie używałeś benzyny, a zacząłeś znowu dopiero wczoraj?

    95 l/h to moim zdaniem dużo, a nasze silniki potrzebują mniej. Z prymitywnych wyliczeń wychodzi, że 15, może 20 wystarczy. Jednak przecież jest układ odprowadzający nadmiar paliwa z powrotem do baku - może u Ciebie jest z nim coś nie tak? Może przedmuchać przewody trzeba? Albo coś nie w porządku z "przelewem" w komorze pływakowej? Ale zastrzegam - to teoretyczne rozważania.

    Nie wiem, jak ta Twoja pompa działa. Moja jest wrażliwa na nadciśnienie i zwalnia, a wręcz się sama wyłącza. Mogę to zaobserwować, gdy wyłączę silnik na LPG, przełącznik zasilania ustawię na benzynę i włączę zapłon. Pompka zaczyna szybko działać (co słychać po cichym pykaniu jej pod maską i pulsowaniu kontrolek), po chwili zaczyna zwalniać, a po kilkunastu sekundach całkiem się zatrzymuje (znaczy, że komora napełniła się całkowicie).
    Słyszałem (lub czytałem) opinie, że do naszych silników powinny się nadawać pompy od Webasto. Te urządzenia też, jak nasze silniki, nie są mocno paliwożerne, więc wydajność pomp jest zbliżona i taka pompka dawałaby radę w Tico.



  • A czy przed
    zamontowaniem tej pompy silnik chodził prawidłowo na fabrycznej pompce? Normalnie do
    tej pory jeździłeś na benzynie? Czy może było tak, że dłuższy czas nie
    używałeś benzyny, a zacząłeś znowu dopiero wczoraj?
    Na mechanicznej chodził normalnie, tzn. nie zalewało go, może obniżenie napięcia zasilania pompy zmniejszy ciśnienie i wydajność na tyle żeby było ok? Może pomoże regulacja składu mieszanki?


  • Admin

    Spróbuj najpierw przedmuchać sprężarką przewody powrotne do baku (na całej długości) - może jakiś syf zalega?
    Jeśli na mechanicznej silnik pracował dobrze, nie dotykaj spraw regulacyjnych. Po założeniu tej nowej pompy zaczęły się problemy - więc trzeba z nią walczyć.


  • Użytkownik archiwalny

    Ciśnienia tam wielkiego nie ma.Przyspiesza taki sposób montażu zużycie pompki paliwa.
    Zaworek zwrotny musi być zamontowany na powrocie paliwa z gaźnika,kiedy tam płynie paliwo >podczas pracy na LPG(u Ciebie ta sytuacja nie występuje-masz elektrozawór zaraz za >pompką).U mnie to inaczej wygląda

    Można to jakoś zobrazować?

    Co do zbyt bogatej mieszanki to raczej jestem na nie. Widać by było to na świecach a jak je oglądałem były brązowawe czyli mieszanka dobra. Kopcić nie kopci też na czarno.
    Z drugiej strony jakby była za bogata mieszanka to czemu na ciepłym by nie gasł? Tylko na zimnym i to na ssaniu?
    Mam wrażenie, że są też za wolne obroty na jałowym bo trochę nim telepie. Muszę podlączyć obrotomierz i to skontrolować.

    Co o świec to udało się na "rurowym" kluczu i przedłużce ;p Odkręcam na zimnym.



  • Można to jakoś
    zobrazować?
    Co do zbyt bogatej
    mieszanki to raczej jestem na nie. Widać by było to na świecach a jak je oglądałem
    były brązowawe czyli mieszanka dobra. Kopcić nie kopci też na czarno.

    To są tylko spostrzeżenia organoleptyczne Konieczna byłaby analiza spalin.

    Z drugiej strony
    jakby była za bogata mieszanka to czemu na ciepłym by nie gasł? Tylko na zimnym i to
    na ssaniu?

    Podczas ssania mieszanka jest bardzo bogata, w benzynę oczywiście, a więc i powietrza potrzeba więcej. Więc zwężenie w postaci mixera powoduje, że gaźnik może dostawać zbyt mało powietrza, stąd dławienie się. W sumie dało mi to do myślenia, bo mam podobny problem - zamontowałem nowy silnik z nowym gaźnikiem, przez co na gazie jeździ dobrze (gazownik wyregulował) reduktor, ale na benzynie ciężko uzyskać ssanie (trzeba je wspomagać pedałem gazu)

    Mam wrażenie, że są
    też za wolne obroty na jałowym bo trochę nim telepie. Muszę podlączyć obrotomierz i
    to skontrolować.

    Warto podłączyć obrotomierz, ale nie kręć jeszcze obrotami jałowymi, najpierw wyreguluj skład mieszanki.

    Co o świec to udało
    się na "rurowym" kluczu i przedłużce ;p Odkręcam na zimnym.

    Niektórzy podają, żeby odkręcać na gorącym. Ale ogólnie rzecz biorąc - warto nie dokręcać zbyt mocno.


  • Użytkownik archiwalny

    Co do zbyt bogatej mieszanki to raczej jestem na nie. Widać by było to na świecach
    Na gazie to nie jest takie oczywiste jak na benie, dobrze Ci podpowiadają z elektrozaworem w reduktorze.



  • Spróbuj najpierw
    przedmuchać sprężarką przewody powrotne do baku (na całej długości) - może jakiś syf
    zalega?
    Jeśli na
    mechanicznej silnik pracował dobrze, nie dotykaj spraw regulacyjnych. Po założeniu
    tej nowej pompy zaczęły się problemy - więc trzeba z nią walczyć.

    Możliwe, że nawet jak są drożne te przewody powrotne, to po prostu do 95l/h mają za małą średnicę


Log in to reply