podmiana modułu z poloneza do aparatu tico


  • Użytkownik archiwalny

    witam serdecznie wszystkich forumowiczow , mam problem z aparatem w tiko , moja usterka to 100% padniety aparat, tiko zapala jak jest zimne ,jesli jade w trase to jest ok, jesli tylko 5 km to po zgaszeniu nie odpala , kupiłem drugi aparat , jest zdecydowanie lepiej , tico powiedzmy raz w tygodniu odwali taki numer, pozatym nie szarpie silnikiem podczas jazdy na 5 przy niskich predkosciach, gdzies przemknoł mi temat zastapienia orginalnego modułu z tico na moduł polonezowski z tym ze musi on byc umiejscowiony poza aparatem, podobno jest gdzies w sieci nawet jakis schemat jak to wykonac,,jesli ma ktos jakies info na ten temat lub zna jakis temat bedący w sieci to prosze o link.pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Słyszę o tym po raz pierwszy...



  • A kiedy wymieniałeś przewody zapłonowe i ewentualnie świece?


  • Użytkownik archiwalny

    przewody i swiece są nowe(ngk) na starych swiecach i przewodach objawy identyczne, niema wątpliwosci ze szwankuje aparat,prowadziłem nawet testy, gdy silnik nie chciał załapac, podmieniałem na drugi aparat (wychłodzony) i autko paliło na dotyk, pozatym w chwilach gdy były problemy z odpalaniem, obserwowałem tez iskre na wykręconych swiecach(czasem traciła sie na dwóch swiecach, czasem na jednej ogulnie cyklicznosc występowania iskry była zaburzona), początkowo miałem wątpliwosc czy aby to nie układ zasilania,ale to tez wykluczyłem, objawy występują zarowno na gazie jak i na benzynie ,ponadto wymieniony zaworek pcv(odpowietrznik)


  • Użytkownik archiwalny

    Drugi aparat to też używka?

    Nie lepiej zainwestować w nowy, oryginalny moduł do Tico i mieć spokój, aniżeli kombinować z przeróbkami od Poloneza?

    A jak za drogo, to zakupić cały aparat, ale ze sprawdzonego źródła.


  • Użytkownik archiwalny

    a po wymianie aparatu zapłon kolega dobrze ustawił??


  • Użytkownik archiwalny

    zapłon ustawiony poprawnie, generalnie zakup drógiego aparatu potwierdziło jego usterke, czytam opinie ze moduły z allegro za 80zł chodzą do 6 miesiecy poprawnie a potem padają,wiec zadna to naprawa,aparat oczywice z rynku wtórnego za niewielkie pieniądze "czytaj co tanie to drogie" sprzedawca podczas rozmowy telefonicznej zgodził sie na wymiane , ale od tej pory jego numer jest nieaktywny ,tranzakcja na tkz cpn-ie, o czyms to chyba swiadczy


  • Użytkownik archiwalny

    Kupiłeś uszkodzony aparat i teraz kombinujesz z przeróbkami.
    Bierz kolejny albo niech Ci wymieni ten wadliwy i tyle.


  • Użytkownik archiwalny

    chris , zgadza sie aparat jest uszkodzony -ameryki nie odkryłeś,oczywiscie jesli nie dojdzie do zamiany to bedzie trzeba szukac innego , temat traktuje jako ew.alternatywe.


  • Użytkownik archiwalny

    chris , zgadza sie
    aparat jest uszkodzony -ameryki nie odkryłeś,oczywiscie jesli nie dojdzie do zamiany
    to bedzie trzeba szukac innego , temat traktuje jako ew.alternatywe.

    I cały czas Ci wmawiam, że to kiepska alternatywa.

    Wymieniaj cały aparat i daj znać jak się auto zachowuje.


  • Użytkownik archiwalny

    co do tego modułu zapłonowego od poloneza też coś czytałem, ale nie pamiętam gdzie.


  • Użytkownik archiwalny

    proszę tutaj cosik znalazłem http://daewooforum.pl/viewtopic.php?t=23050


  • Użytkownik archiwalny

    Ja miałem to samo. Gdy silnik był zimny to odpalał bez problemu, po nagrzaniu gasł i nie odpalał. Trzeba było odczekać, aż się schłodzi i wtedy odpalać, i tak w kółko.
    Moduł zapłonowy został wymieniony i wszystko wróciło do normy.


  • Użytkownik archiwalny

    Alternatywa moze i kiepska ,ale jak widzisz to nie tylko mi padł aparat,jesli poszpera sie po forach i pogada z posiadaczami tico,to wielu z nich miało problem z aparatem, jesli wiec ma to wygladac tak ze kolejny aparat ma pochulac szesc miesięcy i sie wysypac ,to moze warto sprubowac to zmodyfikowac. Może i ordynarnie by to wygladało zarazem nie fachowo,lecz jesli ma funkcjonowac juz do konca to czemu by nie.Raczej stawiam na fabryczne rozwiazania,ale nie jest powiedziane ze co fabryczne to idealne.Jesli uporam sie z problemem oczywisce dam znac.Elektryka samochodowa to nie moja działka,ale przypuszczam ze dla dobrego elektryka zastąpienie orginalnego modułu na jakiś inny nie było by wiekim wydarzeniem



  • Jesli
    uporam sie z problemem oczywisce dam znac.Elektryka samochodowa to nie moja
    działka,ale przypuszczam ze dla dobrego elektryka zastąpienie orginalnego modułu na
    jakiś inny nie było by wiekim wydarzeniem

    Ale dla nas, userów forum, będzie to wielki wydarzenie, jeśli taka zamiana będzie działać. Koniecznie daj znać


  • Użytkownik archiwalny

    Kolega panadol napisał 27.04.2007 roku w wątku "nie chce zapalić ... sprawdzone chyba wszystko... ratujcie!!!":
    "A wiec jest tak: nalezy wymienic cewke i modul. Pod modol z poloneza podpina sie czujnik indukcyjny z Tico ktory oryginalnie jest w aparacie zaplonowym. Tu jest najwieksza trudnosc bo trzeba jakos wyprowadzic kabelki z tego czujnika na zewnatrz aparatu. Oryginalnie z obudowy aparatu jest wyprowadzony kabelek z wtyczka prze gumowa przelotke, ale to jest juz wyjscie ticowskiego modulu na cewke. Trzeba otworzyc aparat, wyrzucic modul zaplonowy (taki polksiezyc z tworzywa z blacha-radiatorem od spodu)i wprowadzic kabel 2-zylowy ekranowany laczac go z czujnikiem. Ja wykorzystalem oryginalny zielony kabelek z zestawu kabel-modul z poldka, wprowadzilem kabelek do aparatu przez ticowska przelotke. Potem podpinasz modul poldka do czujnika, cewki i zasilania. Teraz jeszcze trzy wazne sprawy. Musisz miec oryginalna cewke dedykowana do tego modulu, z tym mysle nie ma problemu. Najlepszy jest modul najstarszej serii GL 118 (lub inny numer ale seria GL), stosowany jeszcze w duzych fiatach; jest tak dlatego ze modul ten przystosowany jest do czujnikow indukcyjnych o innych parametrach m.in oporze ok 500 om a nie ok. 1kom jak w tico ALE trawi te nasze czujniki, nie dzilal natomiast modul serii pozniejszych,nie pamietam oznaczenia. Trzecia sprawa - musisz wyregulowac odstep czujnika od krzywki w aparacie - wartosc ustawiona dla tico to 0,3 mm, doswiadczalnie trzeba sprobowac wartosci wiekszej lub mniejszej. Trzeba sprawdzac na wolnych obrotach, jak wkreca sie na wyzsze obroty i czy nie ma problemu z wysokimi - nie moze przerywac. Wszystko co pisze przezylem sam i sam przerobilem:). Cena modulu.... na zlomie 5zl,kabelek wytargalem z poldka za darmo i cewke tez. Wziolem sie za to gdy wysiadl mi drugi oryginalny ticowski modul, do dzis nie wiem dlaczego. Stwierdzilem ze i tak nie mam nic do stracenia a sprobowac moge. I dziala tak juz rok czasu, bez problemu.

    Piszac to pomyslalme o jeszcze jednej spawie - odstep czujnika od krzywki.W Trzeciaku pisza ze z czasem obwod magnetyczny w ktorym pracuje czujnik traci swoje wlasciwosci magnetyczne i nalezy skorygowac watosc odstepu czujnika od krzywki. Sprawdz to , moze pomoze:)"


  • Użytkownik archiwalny

    o i jednak jakies info juz mamy, generalnie mniej wiecej wiem co i jak ,zastanawiam sie tylko nad połączeniem przewodu aparat -moduł, jak pamietam są tam dwa przewody,a wtyczke da sie wpiąc tylko w jednej pozycji czyli przewody raczej nie mogą byc połaczone przypadkowo



  • o i jednak jakies
    info juz mamy, generalnie mniej wiecej wiem co i jak ,zastanawiam sie tylko nad
    połączeniem przewodu aparat -moduł, jak pamietam są tam dwa przewody,a wtyczke da
    sie wpiąc tylko w jednej pozycji czyli przewody raczej nie mogą byc połaczone
    przypadkowo

    polonia ma 4 cylindry tico 3 czy to nie bedzie problem


  • Użytkownik archiwalny

    Nikt nie pokusił sie na próbe podmiany modułu aparatu z poldka?, maze jakiś fan tico byłby to w stanie zrobic i zdac relacje.
    pozdrawiam



  • ... maze jakiś fan tico byłby to w stanie zrobic i zdac relacje.

    Na podstawie zamieszczonych w tym wątku opisów możesz wykonać tą przeróbkę samodzielnie i zamieścić fotorelację z opisem


Log in to reply