Tarcze kotwiczne-nowy i stary typ


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Czy ktoś z Was wymieniał tarcze kotwiczne na nowy typ?Szukam opinii na ich temat,jakie są różnice pomiędzy starymi(dodatkowy rant ) i ogólnie jak się sprawdzają.Może ktoś ma jakieś foto jak wyglądają te nowe tarcze?W archiwum znalazłem jedno foto,ale tylko rzut z góry.W najbliższym czasie muszę wymienić moje stare bo ruda je dosyć mocno zeżarła po prawie 13 latach eksploatacji



  • Witam
    Czy ktoś z Was
    wymieniał tarcze kotwiczne na nowy typ?Szukam opinii na ich temat,jakie są różnice
    pomiędzy starymi(dodatkowy rant )

    Najprawdopodobniej chodzi tylko o ten dodatkowy kołnierz (rant). Daewoo wprowadziło tę modyfikację bodaj w 1998/99r. z powodu krótkiej trwałości łożysk narażonych na intensywne działanie wody, stąd ta "osłona"


  • Admin

    Najprawdopodobniej
    chodzi tylko o ten dodatkowy kołnierz (rant). Daewoo wprowadziło tę modyfikację
    bodaj w 1998/99r. z powodu krótkiej trwałości łożysk narażonych na intensywne
    działanie wody, stąd ta "osłona"

    Łożysk może też, chyba bardziej chodziło o zabezpieczenie wnętrza bębna (czyli odprowadzenie wody). Temu może służyć wyraźnie widoczna szczelina u dołu tarczy kotwicznej.
    Moje tico jest z początku 1998 r. i ma stary typ tarcz. Podczas jednego z przeglądów gwarancyjnych mechanik powiedział mi, że będą kiedyś kłopoty z tylnymi hamulcami i może (za dodatkową opłatą, "po cichu") poprawić sytuację. Zgodziłem się. Na czym polegała jego super-modernizacja? Otóż wziął szlifierkę kątową i podciął tarcze na samym dole (15 sekund pracy), tworząc szczelinę bardzo podobną do tej na zdjęciu... Po czym zainkasował 20 zł.
    Następnie zaproponował mi nowoczesne zabezpieczenie tylnej wiązki elektrycznej (tej odpowiedzialnej za oświetlenie tablicy rejestracyjnej, światła cofania i p-mgielne) za kolejne, choć jedyne 30 zł. Zaintrygowany poprzednim rozwiązaniem, zanim zgodziłem się na jego propozycję, zapytałem o sposób modernizacji - odparł, że... owinie wiązkę taśmą izolacyjną... No, tu już nie zarobił.
    Jednak muszę obiektywnie stwierdzić, że owe szczeliny w tarczach chyba spełniają swoje zadanie, bo nie miałem nigdy takich problemów z tylnymi hamulcami, o jakich była mowa tu, na forum. Myślę, że to proste rozwiązanie działa...

    Tak więc wracając do tematu: moim zdaniem różnica między starym a nowym typem tarcz kotwicznych polega na dodatkowym kołnierzu dookoła tarczy ORAZ wycięciu służącym odprowadzeniu wody i brudu.



  • Witam
    Czy ktoś z Was
    wymieniał tarcze kotwiczne na nowy typ?

    Ja wymienialem ze starego typu na nowy. Stare faktycznie byly gorsze - wszystko w bebnie bylo zardzewiale. Nowe tarcze mam juz chyba 3 lata i od tej pory nic tak szybko nie rdzewieje


  • Użytkownik archiwalny

    Ja wymienialem ze
    starego typu na nowy. Stare faktycznie byly gorsze - wszystko w bebnie bylo
    zardzewiale. Nowe tarcze mam juz chyba 3 lata i od tej pory nic tak szybko nie
    rdzewieje

    No właśnie o to chodzi że tarcze od środka strasznie zardzewiały i to sprawia że zacinają się hamulce z tyłu(nie odbijają).Poza tym przy zdzieraniu rdzy pojawiła się dziura na wylot


  • Użytkownik archiwalny

    Wymieniałem tarcze na nowy typ. Od tamtej pory przestałem wymieniać łożyska co roku a i z cylinderkami skończyły się problemy



  • Witam
    Czy mogą być jakieś problemy przy wymianie tarczy kotwicznej?
    Rozebrałem hamulec tylny bo robię wymianę cylinderka, przewód hamulcowy sztywny na szczęście puścił.
    Moja tarcza kotwiczna ma już swoje lata i teraz się zastanawiam czy od razu jej nie wymienić bo mam ją jak na dłoni. Tylko trzeba odkręcić 4 śruby i wyciągnąć linkę ręcznego z starej tarczy.
    Linka ręcznego jest wsuwana w metalowy kołnierz tarczy kotwicznej? Śruby mocujące tarcze z belką mają nakrętki?. Jak robiłem w garażu to miałem takie wrażenie ale wolę się upewnić i jak by co zakupić nowe śruby.

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Linka ręcznego jest wsuwana w tulejkę, która jest częścią tarczy (spawana). Aby ją wyciągnąć trzeba wcześniej wyjąć z tej tulejki zawleczkę z drutu- ona jest na zewnątrz tarczy.
    O ile pamiętam żadnych nakrętek na mocowaniach tarczy nie ma.


  • Użytkownik archiwalny

    Wymiana tej tarczy to moment.
    Tylko od razu kup sobie nowe śruby, bo stare możesz mieć już słabe.
    Ja wymieniałem jakiś czas temu całe tylny hamulec, ale bez linki ręcznego



  • Tylko od razu kup
    sobie nowe śruby, bo stare możesz mieć już słabe.
    Właśnie dzisiaj byłem w garażu zobaczyć jak te śruby wyglądają.
    Odnoszę wrażenie, że jednak po drugiej stronie jest nakrętka. Albo ten gwint jest w belce...
    Śruby już sobie jakieś przygotowałem.

    Druga sprawa odnośnie ręcznego. Zdjąłem ten drut blokujący linkę i linka ani drgnie:/ z tarczy kotwicznej. Może jednak uda mi się jakoś wyciągnąć linkę nie uszkadzając jej....

    Tarcza kotwiczna nowego typu zamówiona, przed założeniem zakonserwuje ją od strony zewnętrznej.


Zaloguj się, aby odpowiedzieć