Wymiana wahaczy tylnych - manual



  • Tym razem wzialem sie za wymiane wahaczy tylnych. Jest to pierwsza wymiana w moim tico Nikt chyba wczesniej nie robil tagiego manuala, wiec bede (chyba) pierwszy. Postaram sie krok po kroku opisac czynnosci, zalaczam tez zdjecia.

    Wymagane materialy: oczywiscie 2 wahacze, sruby wzmocnione do nich (4 szt. 90 M12 gwint 1,25 lub 1,50, 2 szt. 94 M12 gwint 1,25 lub 1,50 - jesli nie mozna takich dokupic - kupujemy dluzsze - np 100mm, 2 sruby amortyzatorow - 70 M12 1,25, 8 nakretek z teflonem 1,25 lub 1,50, 8 podkladek).

    Wymagane narzedzia: 2 klucze 19 oczkowe (ewentualnie inne do odkrecenia), klucz do kol, mlotek, szlifierka z tarcza do ciecia 115 lub wieksza, lewarek i pare kolkow do podlozenia, smar.

    Przed montazem warto pomalowac i zakonserwowac nowo zakupione wahacze - ja tak zrobilem. Dluzej moga wytrzymac i moze tak szybko nie zgnija (kiedys na forum byl nawet przypadek jak komus zgnity wahacz pekl na pol )

    1. Wlaczamy bieg, podkladamy cos pod kola przednie, zeby samochod nie odjechal.
    2. Podnosimy samochod za srodkowa czesc, przy ktorej znajduje sie hak holowniczy - zdjecie 1. Wazne jest, zeby nie podnosic samochodu za belke - przy demontazu obu wahaczy wszystko nam sie "rozjedzie" i bedzie problem z zamontowaniem. Chyba, ze bedziemy je wymieniac pojedynczo - mozna podniesc za belke.
    3. Odkrecamy kola.
    4. Odkrecamy amortyzatory - sruby dolne, jesli nie da sie odkrecic - tniemy.
    5. Zabieramy sie do ciecia srub wahaczy, najlepiej tak jak na zdjeciu 2. Ja niektore sruby probowalem odkrecic, ale to strata czasu
    6. Mozna pomalowac i zakonserwowac miejsca po cieciu, ja na razie zabezbieczylem farba, wkrotce tez zakonserwuje.
    7. Montujemy wahacze przy uzyciu srub, wczesniej warto je posmarowac, jak rowniez tuleje (kiedys byc moze bedzie dalo sie je odkrecic). Nie dokręcamy ich do końca.
    8. Przykrecamy amortyzatory nowymi srubami. Zalecam wymiane tych srub na nowe, zeby kiedys byla wieksza szansa na ich odkrecenie. U mnie tylko jedna ze starych srub dala sie odkrecic, druga musialem ciac.
    9. Montujemy kola, opuszczamy samochod z lewarka. Następnie dokręcamy śruby wahaczy właściwym momentem i gotowe. Mozna jechac na jazde testowa i sluchac, czy nie halasuje

    Postaralem sie wszystko jak najlepiej opisac. Zalaczam zdjecia wykonanych prac:

    [url=www.fotosik.pl][/url]
    [url=www.fotosik.pl][/url]
    [url=www.fotosik.pl][/url]
    [url=www.fotosik.pl][/url]
    [url=www.fotosik.pl][/url]


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.Gratulacje kolego odwaliłeś kawał dobrej roboty.


  • Moderator

    dzięki wielkie napewno się nam przyda



  • Miecho Napisz jeszcze o wrażeniach po wymianie, co jest na plus w prowadzeniu i zachowaniu auta.



  • Miecho Napisz jeszcze o wrażeniach po wymianie, co jest na plus w prowadzeniu i zachowaniu auta.

    Wlasnie mialem napisac Wrazenia oczywiscie pozytywne (biorac pod uwage stan techniczny starych tulejek). Samochod ogolnie prowadzi sie pewniej, szczegolnie w zakretach (tak jakby mniej sie przechyla i jest bardziej stabilny). No i oczywiscie nic nie tlucze na dolkach


  • Admin

    Pytanie do autora: czy pkty 3. i 4. są konieczne? Dlaczego?
    Moim zdaniem zdjęcie koła i uwolnienie belki od amortyzatora nie mają wpływu na demontaż i założenie wahacza.


  • Moderator

    Jako że ostatnio wymieniałem to odpowiem
    Koła trzeba zdjąć żeby mieć dobry dostęp szlifierką do śrub, może są i inne powody ale ten jest wystarczający.

    Amortyzatory uniemożliwiają włożenie nowych śrub w tuleje wahacza więc dolne mocowanie musimy odkręcić.


  • Admin

    Dzięki, wszystko rozumiem. :-)


Log in to reply