Gaśnie na wolnych obrotach i kopci na biało


  • Użytkownik archiwalny

    Po wymianie linki sprzęgła w serwisie daewoo zaczął gasnąć na wolnych obrotach. Bez świateł mijania nie gaśnie ale silnik strasznie telepie. Po pewnym czasie przeszło ale nie wiem czy to sie nie powtórzy. Kiedy auto było holowane ojciec jechał na mijania i włączył silnik żeby nie rozładować aku. Ponieważ to przeszło po dłuższej jeździe to pomyślałem że to aku. Wyciągnąłem więc aku i podłączyłem do prostownika, najpierw było 2A po paru minutach 1A, potem już 0.5A i zaczęło się gotować. Zostawiłem tak na jakiś czas, podłączyłem do auta, odpaliłem, poczekałem aż ssanie się wyłączy i włączyłem tyle odbiorników prądu ile się dało, pojeździłem trochę i nie gasł. Jednak coś piszczy po włączeniu odbiorników jakby z alternatora, może to pasek ale się "na oko" nie ślizga, ale jest troche "poszarpany" po wewnętrznej jego stronie. Czy auto mogło gasnąc przez rozładowany aku (duży pobór prądu przez aku + światła) ? Dodam że normalnie odpalał przez cały czas. Aku ma 2 lata, 35Ah, woda dolana.

    Aha - żeby otworzyć reflektor to trzeba odczepić takie 3 zaczepy? Nic sie tam nie zepsuje? Bo ojciec sie boi otwierać a brudno tam w środku jak uj :-D


  • Użytkownik archiwalny

    Pomoże ktoś?

    Na razie nie gaśnie ale doszły kolejne dziwne problemy.
    W zbiorniku wyrównawczym płynu chłodniczego było troche jasnozielonego gówna, ktore było głównie na dole ale oblepiło też troche ścianki. Chłodnica jest pełna ale też trochę tam zielono. Płyn chyba nigdy nie był całkowicie wymieniany.

    Dzisiaj jak go odpaliłem to zrobił z tyłu białą zasłonę dymną. Skończył dymić jak ssanie się skończyło. Ostatnimi dniami też coś dymił ale nie tak intensywnie. Dzisiaj jednak było 32*C, ostatnio też było gorąco. Czy temp. może powodować dymienie na ssaniu, czy może w połączeniu z zielonym płynem chłodniczym oznacza to uwaloną uszczelkę pod głowicą? Da się jakoś bezinwazyjnie sprawdzić czy uszczelka jest uwalona bądź nie? Silnik ma 102kkm.

    Aha, tam nad miejscem gdzie wchodzą kable po świec są jakby delikatne ślady oleju.

    Ile kosztuje wymiana uszczelki pod głowicą?


  • Użytkownik archiwalny

    Czy temp. może powodować dymienie na ssaniu, czy może w
    połączeniu z zielonym płynem chłodniczym oznacza to uwaloną uszczelkę pod głowicą?

    http://zlosniki.pl/showflat.php.....


  • Użytkownik archiwalny

    Na razie nie gaśnie ale doszły kolejne dziwne problemy.
    W zbiorniku wyrównawczym płynu chłodniczego było troche jasnozielonego gówna, ktore było głównie
    na dole ale oblepiło też troche ścianki. Chłodnica jest pełna ale też trochę tam zielono.
    Płyn chyba nigdy nie był całkowicie wymieniany.

    To normalne,że w zbiorniku wyrównawczym jest taka zielona maź.
    Wyjmij zbiorniczek i umyj go.Natomiast płyn chłodniczy można wymienić,ponieważ już pewnie stracił swoje właściwości.

    Dzisiaj jak go odpaliłem to zrobił z tyłu białą zasłonę dymną. Skończył dymić jak ssanie się
    skończyło. Ostatnimi dniami też coś dymił ale nie tak intensywnie. Dzisiaj jednak było
    32*C, ostatnio też było gorąco. Czy temp. może powodować dymienie na ssaniu, czy może w
    połączeniu z zielonym płynem chłodniczym oznacza to uwaloną uszczelkę pod głowicą? Da się
    jakoś bezinwazyjnie sprawdzić czy uszczelka jest uwalona bądź nie? Silnik ma 102kkm.

    Jeśli kopci tylko zaraz po odpaleniu to pewnie uszczelniacze zaworowe puszczają olej.Później już jak się rozgrzeje to nie kopci?A ten dym nie jest czasem koloru bardziej niebieskiego?

    Aha, tam nad miejscem gdzie wchodzą kable po świec są jakby delikatne ślady oleju.

    Może spod pokrywy zaworów uszczelka puszcza?Warto sprawdzić i w razie czego wymienić ją.

    Ile kosztuje wymiana uszczelki pod głowicą?

    Tego to nie wiem...


  • Użytkownik archiwalny

    Raczej na pewno nie było dymu białoniebieskiego, dym był całkowicie biały, ale jeszcze się upewnię. Stałem daleko, a ojciec odpalał, nagle zrobiło się totalnie biało. Poczekalismy więc chwilę żeby się nagrzał i przestał kopcić. W ostatnie dni kiedy odpalałem go często na postoju zeby sprawdzic czy nie gaśnie na wolnych obrotach też troche kopcił, ale niewiele i po chwili przechodziło. Jednak jeszcze tyg. temu nic nie kopcił, ale temp. powietrza była mniejsza. Czy to może mieć związek?
    A to odpalanie na luzie bez jazdy kilka razy na 10-15 min pod rząd mogło to spowodować?
    Aha dosyć szybko sie nagrzewa na luzie, po 10-15min włącza się wentylator. Temp powietrza była około 25*C. To normalka czy jednak za szybko?


  • Admin

    było troche jasnozielonego gówna

    Piszesz tak, jakby ktoś z dużą niestrawnością nasrał do Twojego zbiorniczka... <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
    A tak w ogóle to nie ma się co martwić, dopóki coś innego niż płyn nie pływa po powierzchni... Taka maź na dnie i ściankach to normalna sprawa. Wyjmij zbiorniczek, odlej płyn z niego, wymyj i wypłucz zbiorniczek, załóż, uzupełnij płynem. Możesz ewentualnie wymienić cały płyn, jeśli czas na to - ale ja z tym bym się wstrzymał, bo w grę wchodzą inne problemy...

    Dzisiaj jak go odpaliłem to zrobił z tyłu białą zasłonę dymną.

    Albo rzeczywiście puściło uszczelnienie i płyn chłodniczy tak dymi, albo kwestia nagromadzonej wody w tłumiku.
    W pierwszym przypadku można poobserwować przez pewien czas, czy płynu nie ubywa.
    W drugim... Takie dymienie może nastąpić, gdy odparowuje z tłumika woda wlana niechcący np. podczas mycia auta albo skondensowana z powodu wahań temperatury. Ja takie coś obserwuję u siebie bardzo często - tyle, że zimową porą.

    Da się jakoś bezinwazyjnie sprawdzić czy uszczelka jest uwalona bądź
    nie? Silnik ma 102kkm.

    Niby niewiele... <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
    Jak sprawdzić... Hmm - dokładnie sprawdzać poziom i oglądać powierzchnię płynu chłodniczego w zbiorniczku (czy nie pływają na wierzchu tłuste oka z oleju). Dokładnie mierzyć poziom oleju (można zrobić sobie znaczki na bagnecie), najlepiej na zupełnie zimnym silniku po paru godzinach postoju, no i auto powinno stać podczas pomiarów w tym samym miejscu, na równej płaszczyźnie... Jeśli oleju będzie "przybywać", to znaczy, że płyn chłodniczy się do niego przedostaje.
    Jeszcze przychodzi mi do głowy pomiar ciśnienia sprężania (to w warsztacie) - drogo nie będzie, a można się czegoś dowiedzieć.


  • Użytkownik archiwalny

    Zbiornik wyczyściłem i zalałem do połowy. Na oko nie ubywa ani nie przybywa, oleju rownież. Wczoraj prawie nie kopcił nic. Dzisiaj kiedy odpaliłem rano zakopcił na biało, jednak zasłony dymnej nie było. Temp. powietrza dzisiaj spadla z ponad 30C na 20C, do tego kopcic zaczal po jakichs 20-30 sekund od odpalenia. Jeśli to olej to powinien od razu kopcic czy dopiero po chwili?


  • Admin

    Zbiornik wyczyściłem i zalałem do połowy. Na oko nie ubywa ani nie przybywa,
    oleju rownież.

    Nie sprawdzaj "na oko".
    Jeśli parkujesz auto w garażu, będzie Ci łatwiej sprawdzać; jeśli nie, staraj się zostawiać autko na równym, utwardzonym parkingu.
    Po nocy, gdy silnik jest wystudzony, zrób ołówkiem kreskę na zbiorniczku, do jakiego poziomu sięga płyn - i potem orientuj się na tę kreskę podczas sprawdzania. Weź bagnet od oleju i pilniczkiem trójkątnym (samym jego kantem) zrób 3 poziome kreski w równych odstępach między oznaczeniami MIN i MAX (u nas są chyba otworki). W ten sposób będziesz miał znaczki jak na wskaźniku poziomu paliwa - 1/4, 1/2, 3/4. I wtedy możesz w miarę dokładnie określić, co się dzieje z ilością oleju przez dłuższy czas. Nie "na oko", bo "na oko" to chłop w szpitalu umarł (jak powiadali starzy górale). <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
    Obserwacje należy prowadzić ZAWSZE przy zupełnie wystudzonym (co najmniej przez kilka godzin) silniku - najlepiej po nocy. No i kontrolować trzeba przez dłuższy okres - tydzień, dwa co najmniej. Chyba, że jeździ się 1000 km dziennie, wtedy może być krócej. <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Wczoraj prawie nie kopcił nic. Dzisiaj kiedy odpaliłem
    rano zakopcił na biało, jednak zasłony dymnej nie było. Temp. powietrza
    dzisiaj spadla z ponad 30C na 20C, do tego kopcic zaczal po jakichs
    20-30 sekund od odpalenia.

    Jeżeli w tłumiku jest wilgoć, pozbędziesz się jej najlepiej po zrobieniu kilkudziesięciokilometrowej trasy - wtedy układ wydechowy się rozgrzeje i utrzyma swoją temperaturę przez dłuższy czas (przynajmniej pół godziny), pozwalając wodzie wyparować. Krótkie odcinki miejskie mogą nie dać ulotnić się wodzie.

    Jeśli to olej to powinien od razu kopcic czy
    dopiero po chwili?

    Nie wiem, wg mnie prawie od razu (po kilku sekundach). Ale olej spala się dając niebieskawy dym, nie biały.


  • Użytkownik archiwalny

    Zbiornik wyczyściłem i zalałem do połowy. Na oko nie ubywa ani nie przybywa, oleju rownież.
    Wczoraj prawie nie kopcił nic. Dzisiaj kiedy odpaliłem rano zakopcił na biało, jednak
    zasłony dymnej nie było. Temp. powietrza dzisiaj spadla z ponad 30C na 20C, do tego kopcic
    zaczal po jakichs 20-30 sekund od odpalenia. Jeśli to olej to powinien od razu kopcic czy
    dopiero po chwili?

    Może masz możliwość nagrania filmiku jak to wygląda?Wtedy może udało by się coś wywnioskować...


  • Użytkownik archiwalny

    Plyn chlodniczy zmienil kolor, teraz jest taki mleczny ze go nie widac na podzialce, a na gorze plywa po nim taki jakby nalot, czy to nie oka z oleju?


  • Użytkownik archiwalny

    Plyn chlodniczy zmienil kolor, teraz jest taki mleczny ze go nie widac na podzialce, a na gorze
    plywa po nim taki jakby nalot, czy to nie oka z oleju?

    Zauważyłeś może wzrost poziomu oleju na bagnecie ?


  • Admin

    Plyn chlodniczy zmienil kolor, teraz jest taki mleczny ze go nie widac na
    podzialce,

    To dziwne. Nie spotkałem się ze zmianą koloru jakiegokolwiek chłodziwa. <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
    A może to ścianki zbiorniczka są zamulone?

    a na gorze plywa po nim taki jakby nalot, czy to nie oka z
    oleju?

    Wg mnie to osad z brudów układu chłodniczego. Ale ekspertem nie jestem.


  • Użytkownik archiwalny

    Plyn chlodniczy zmienil kolor, teraz jest taki mleczny ze go nie widac na podzialce, a na gorze
    plywa po nim taki jakby nalot, czy to nie oka z oleju?

    To nie oka, te nie sposób pomylić. To co na zdjęciu widać to właśnie osad z układu, normalna sprawa w używanych autach.
    Co do koloru, to faktycznie dziwne, ale nie miałeś czasem tak, że zmieszałeś dwa różne rodzaje płynu chłodzącego? Jaki wcześniej (zanim zmienił barwę) był kolor tego płynu?

    Co do tego dymienia, objawia się to na benzynie czy może używasz też gazu? Inna sprawa, że biały dym nawet jak jest a innych objawów brak - nic jeszcze strasznego nie wróży. Często może to być woda w tłumiku, jak wiele osób już wspomniało.


  • Użytkownik archiwalny

    Co do koloru, to faktycznie dziwne, ale nie miałeś czasem tak, że zmieszałeś dwa różne rodzaje
    płynu chłodzącego? Jaki wcześniej (zanim zmienił barwę) był kolor tego płynu?

    Możliwe że płyn jest "zmieszany niewstrząśnięty", nigdy nie był wymieniamy a jestem 2 właścicielem autka. Wcześniej płukałem zbiorniczek i zalałem nowy płyn do połowy. Był niebieskawy. Ale gdzieś tu czytałem kiedyś że komuś też płyn zmienił kolor na biały.

    Co do tego dymienia, objawia się to na benzynie czy może używasz też gazu?

    Używam tylko benzyny, lpg brak.

    A co do oleju to ubyło troche od kwietnia, nawet więcej niż trochę, ale nie przybywa.

    Mam jeszcze 3 sprawy zeby nie robić nowego tematu.
    Jak sie dobrać do reflektora zeby wyczyścić go od środka?
    Ile kosztuje wymiana paska rozrządu? Nie był zmieniany od nowości a autko ma 102kkm.
    Auto tak troche przerywa na wolnych obrotach ale tak bardzo "delikatnie", czy to normalne? Aparat zapłonowy zmieniany 2 lata temu.


  • Użytkownik archiwalny

    Jak sie dobrać do reflektora zeby wyczyścić go od środka?

    A co tam chcesz czyścić? Lustra się nie czyści.

    Ile kosztuje wymiana paska rozrządu? Nie był zmieniany od nowości a autko ma 102kkm.

    Wow, szczęściarz z Ciebie. Niektórym pasek pęka, chociaż nie przejechali limitu, a tu proszę, limit przekroczony o 40kkm. Co do ceny, to 2 lata temu wymiana paska rozrządu + pasek klinowy alternatora(robocizna+materiał) płaciłem w ASO coś koło 130 zł

    Auto tak troche przerywa na wolnych obrotach ale tak bardzo "delikatnie", czy to normalne?

    Zaworek PCV się kłania.


  • Użytkownik archiwalny

    Na razie przestał w ogóle kopcic. Ale dziwne że przez 3 miesiące wziął tyle oleju, od ponad połowy prawie do dolnej kreski.

    Mam jeszcze pytanko jak sie wymienia zawór pcv i jak się podnosi wolne obroty?



  • Mam jeszcze pytanko jak sie wymienia zawór pcv i jak się podnosi wolne obroty?

    poszukaj na forum o zaworze PCV, bylo z milion razy. Nie ruszaj obrotow, dopoki nie zmienisz zaworka, po wymianie powinny sie ustabilizowac.


  • Użytkownik archiwalny

    Na razie przestał w ogóle kopcic. Ale dziwne że przez 3 miesiące wziął tyle oleju, od ponad
    połowy prawie do dolnej kreski.

    Nie jstem jasnowidzem i nie mam szklanej kuli ale nie chce mi się wierzyć że się sam naprawił - czyba że wlewałeś do oleju jakiś ulepszacz który zmiękczył gumki (uszczelniacze) na zaworach. Wg mnie masz je do wymiany i to z tego powodu jest takie zużycie oleju. Przy zużytych uszczelniaczach auto kopci po (0,5 minuty po odpaleniu)odpaleniu i po chwili przestaje kopcić. Kopci na błękitno czyli niebiesko-bialo i czuć specyficzny zapach spalonego oleju, są dni że nie kopci wcale a zależy to od tego jak ustawią się zawory po zgaszeniu goracego silnika.


  • Admin

    A co do oleju to ubyło troche od kwietnia, nawet więcej niż trochę, ale nie
    przybywa.

    Czy możesz to ze spokojnym sumieniem stwierdzić? Jesteś tego na 100% pewien, że obserwacje są miarodajne - tzn. dokonywałeś ich wg moich wskazówek (auto stało w kwietniu i teraz w tym samym miejscu, na równej powierzchni, poziom oleju sprawdzany był po zupełnym - min. kilkugodzinnym - ostudzeniu silnika i spłynięciu oleju do miski)?
    Jeśli nie, trudno przyjąć wyniki niemiarodajnych obserwacji.

    Ile kosztuje wymiana paska rozrządu? Nie był zmieniany od nowości a autko ma
    102kkm.

    Mój znajomy dębliński mechanik bierze za to 90-100 zł. W Gdańsku fachman chciał 400 zł (wymiana w Matizie). Ile w Krakowie - nie wiem, pytać Krakusów.


  • Użytkownik archiwalny

    A co tam chcesz czyścić? Lustra się nie czyści.

    Lustra to może i nie, ale samo szkło reflektora od wewnątrz <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    Ja z rok temu podczas wymiany obu żarówek zapomniałem założyć te 2 gumowe nakładki ochronne (teraz ich już nie mogę znaleźć) i po tym czasie zauważyłem, że reflektory słabiej świecą (porównywałem z Tico dwóch kolegów).
    Ja sobie tłumaczę to tym, że brud, kurz i.t.p. dostał się do wnętrzy rekflektorów przez co słabiej świecą <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


Log in to reply